Dodaj do ulubionych

Pani weterynarz

30.08.11, 19:51
W Świeciu na Mariankach obok kościoła jest nowy gabinet weterynaryjny.Odwiedziłam tam Panią weterynarz i muszę przyznać, ze jest bardzo miła,konkretna,dokładna i cenowo tez bardzo przystępna. Uprzednio zwierzaki leczyłam na rynku u dr.Machelów i u nich szczepienie kosztuje 55 a na Mariankach 30zł.Jest różnica?! A jakie Wy macie zdanie na temat weterynarzy w naszym mieście?
Edytor zaawansowany
  • gwiazdamerc 30.08.11, 20:51
    Też byłam i chodzę, polecam, ja jestem zadowolona, do tej pory byłam zmuszona jeżdzić do kliniki do bydgoszczy, bo tutaj tylko zubożałam a pies wiecznie chory, wymyślali cuda.... nie chce robić antyreklamy tym pseudoweterynarzom, wiec nie piszę do kogo konkretnie chodziłam, ludzie co mają zwierzęta sami potrafią ocenić. Pani Kasia z Marianek ma podejście do zwierząt i widać, że lubi to co robi, pewnie dlatego nie ma też takich cen jak inni, widać można jak się chce :)
  • zana781 30.08.11, 21:32
    A ja panstwa Machel bede wychwalac pod Niebiosa.Co ja przeszlam z moim psem tylko oni wiedza i ciagle pamietaja.Oboje sa do dyspozycji w swiatek, piatek i niedziele o kazdej porze dnia i nocy.Wiem, bo ja tak jezdzialm z moim pupilem(TEGO WYMAGALA JEDO CHOROBA)Nigdy sie na Nich nie zawiodlam i nie powiem na Nich nic zlego.
  • abcde56 31.08.11, 11:12
    Też byłam u p. weterynarz na Mariankach. Miła i cenowo dostępna. Tabletki na odrobaczenie pieska połowę tańsze. Dodam, że te same.
  • carmeliska00 31.08.11, 12:19
    Ja też bardzo, będę wychwalać p.Machel, ponieważ nie jednokrotnie pomogli mojemu psu. Jednak pamiętajmy każdy będzie w weterynarzu chwaliło co innego, i wyrażajmy tu swoje opinie a nie słowa krytyki pod jakimkolwiek adresem.Ponieważ na każdego zawsze coś znajdziemy, a co do nowej p.wet to jeszcze nie byłam ale może ceny tylko na początek atrakcyjne ma a potem tak jak reszta, pamiętajmy że jak by nie było to jest jej zarobek i nikt nie chce na tym tracić.
  • aecie 28.12.11, 16:32
    Ja też nie powiem złego słowa na P Machel leczyłem 2 psy i kota super!!!
  • gwiazdamerc 31.08.11, 18:45
    Niestety Panie Kulfon co do cen to się mylisz.... mam koleżankę jest weterynarzem w Opolu i wiem, że można mieć 20% narzutu na leku albo 300% albo i więcej i stąd te różnice w cenach, nikt nawet na początku nie będzie dokladał do interesu albo prowadził go jak wolnotariusz. Co do fachowości to bywa różnie, to że weterynarz ma 45 lat nie znaczy, że wie i umie więcej jak leczy tylko sraczki, i się nie rozwija. A tacy doświadczeni są weterynarze w Świeciu, że nikt mi psa nie umiał zdiagnozować, a teraz jak mam rozpoznanie, po ktore musiałam jechać do kliniki w Bydgoszczy to już do tych "doświadczonych" nie pójdę, dziękuję. A na koniec mam propozycję, aby nie zajmowali głosu ludzie którzy nie mają zwierząt ....jest tyle innych ciekawych tematów na forum
    pozdr :)
  • zeberka77 31.08.11, 21:50
    Ja też jestem zadowolona z vet. z Dużego Rynku. A jeśli ktoś chce mieć dokładnie zdiagnozowanego zwierzaka to wystarczy poprosić o zrobienie badania krwi. Pobiorą krew, wyślą gdzie trzeba i wiadomo co zwierzakowi dolega. Wiadomo że to kosztuje, ale jak się bierze zwierzaka to trzeba się liczyć z ewentualnymi kosztami. Pozdrawiam.
  • gwiazdamerc 31.08.11, 22:07
    Do zeberka... napisałam wyrażnie, że byłam u specjalistów świeckich, więc na oko nie badali tak? też pobierali krew tylko trzeba jeszcze umieć wyciagnąc właściwe wnioski z tych badań a nie tylko wyciągac kase z kieszeni, i na jednej wizycie w bydgoszczy dowiedziałam się wiecej jak u naszych wszystkich specjalistów,no i powiedzieli co jest, jak leczyć a tutaj a może to albo to.... i prędzej by mi się pies przekręcił jakbym się diagnozy konkretnej od doświadczonych doczekała. Więc proszę mnie niemoralizować, że zwierze kosztuje, bo to wiem. Ludzie myślcie choć trochę i czytajcie ze zrozumieniem PROSZE pozdr
  • hamburger0 01.09.11, 17:14
    chce zauwazyc ze ceny w Opolu albo Bydgoszczy sa wieksze niz u nas bo tam wszystko wiecej kosztuje.dojazd tez kosztuje!po co wtedy w ogole ludzie otwieraja zakaldy w mniejszych miastach skoro wiedza ze nie beda umieli wyleczyc w potrzebie?kto im daje dyplomy?lekarze robia wszystko zeby jak najwiecej szlo do ich kieszeni a nie chca dbac o pacjentow,robia tylko tyle zeby stwarzac pozory ze sie na czyms znaja.malo kiedy mozna trafic na czlowieka z powolaniem
  • gwiazdamerc 01.09.11, 18:39
    Do P.hamburger :) Co do cen to niekoniecznie tak jest, ale jeśli już trzeba dołożyć, choć ja płaciłam mniej w bydzi jak w świeciu, to warto jechac a nie wydać pieniadze i dalej nic nie wiedziec. To tak jak ludzie oszczedzaja na pseudofachowcach, a pózniej i tak musza brać innego do poprawki.
    Co do dyplomów to raczej nie sprzedaja ich na rynku :) Ale ma Pan rację, ważne jest zawsze w tym zawodzie powołanie, zainteresowanie i ciekawość, dążenie aby się rozwijać i czerpać wiedzę na bieżąco - to już dobry kandydat na weta, a jak nabędzie doświadczenia to będzie super wet :)Niesety niektórzy zatrzymali się na ukończeniu studiów i to tragiczne dla zwierzat i dla ich właścicieli pozdr :)
  • gwiazdamerc 01.09.11, 18:30
    No Panie kulfon :) cóż za precyzja i logiczność w mysleniu.... tylko pozazdrościć :)
    Problem w tym, że przy takich cenach jakie są u większości świeckich wet, często niestety wyższych od tych co kasują kliniki np w bydgoszczy, zdecydowanie mniej ludzi korzysta z wizyt i leczy zwierzęta na swoją rękę, co nie jest dobrym rozwiązaniem bo wiele leków dla ludzi jest bardzo szkodliwa dla zwierzat, o czym te starsze panie majace swoje kudłate uciechy niekoniecznie wiedzą. Albo jadą ze zwierzakiem dalej ....tak jak ja zrobiłam. Zatem doświdczenie się zdobywa jak się ma dużą ilość diagnozowanych zwierzat. Nie wystarczy pobierac krwi, ważne są przecież jej wyniki, a ile ludzi robi USG zwierzat w świeciu? Może wet p. Machel robi częściej, wiec facet ma jakieś pojęcie a to ważne badanie. Pozostali może robią ale raz na tzw ruski rok, albo wcale więc jak zdobyc doświadczenie aby coś tam zobaczyć. A ja zapewne do kliniki nie musiałabym jechac gdyby Ci u których byłam potrafili coś na tym usg zobaczyć i aparaty do usg wykorzytywali częściej. I nie chodzi mi tu już o sprawy finansowe, bo każdy kto ma i dba o zwierzę to traktuje je jak członka rodziny i wyda ostatni grosz na jego leczenie. Gdyby Pan miał zwierze to wiedziałby o czym mówie.
    Problemem jest to, że w takiej dziurze wet wykorzystuja sytuację i tyle, gdy trafi sie klient to trzeba z niego wydusić ile się da, gdy ktoś ma prawdziwe powołanie to inaczej traktuje zwierzeta i ich włascicieli. Tylko dlatego się tu tak zaangażowałam, bo wiele złego spotkało mojego zwierzaka i mnie, nie da się ukryc emocji i nerwow. Zaufałam im i by mi wykończyli psa, to tyle..... może Pan sobie znowu analizować każde słowo, szczerze mam to gdzieś. Sama ilość jaka przewija się u tej nowej wet świadczy o dużym zapotrzebowaniu na te usługi. A ja mieszkam w świeciu już bardzoooooo długo i nie przypominam sobie, aby do jakiegokolwiek weta były takie kolejki.
    Ostatnia sprawa, pisze Pan, że mechanizm działa jak u ludzi, jak poważne objawy to korzysta się z kliniki? Zwierzę nie powie co mu jest........a my nie mieszkamy w Ameryce i nie mamy takich wet i klinik, chyba za duzo tv się pan naogladał, tam pieknie pokazują ale do naszych realiów to jeszcze brakuje. Zaraz mi Pan napisze, że niemowlę tez nie powie co?
    Zaczynam wątpić w Pana bezstronność.....Widać konkurencja nie śpi. Ale to tylko dobrze dla właścicieli śierściuchów bo ceny pójda w dół. pozdr
    A na koniec wniosek: Panie Kulfon, proszę kupić zwierzę /jesli Pan nie jest konkurencją/ to blizsze bedą Panu problemy z wet. A tak na marginesie ta sytuacja nie dotyczy to tylko świecia, ale małych miejscowości i każdego biznesu. pozdr
  • sssylunia0 01.09.11, 20:00
    :) Dobre sobie, miło się czyta. Mój czworonożny przyjaciel niestety musiał mieć usuwane zęby bo niestety, jak zapewniała Pani weterynarz, same nie wypadły. Ona się sprawy nie podjęła. Wysłała do kliniki w Grudziądzu - koło Reala - też polecam. Dobrze, że się chociaż przyznała, że nie chce, nie umie nie podejmie się i pieskowi było lżej. Tylko w takim razie skąd tyle dyplomów na jej ścianie?!Gabinet "pod" UM Świecie. Naprawdę odnoszę wrażenie, że potrafi tylko paznokcie psu obciąć i od paru lat nie potrafi wyleczyć "sapy" mojego psa (charczy :( ). Tak więc temat trafny - wybiorę się gdzie indziej - dziękuję.
    P.S. Jak kosmetyczka się nie szkoli to też nie ma czego na rynku szukać - nowe techniki, metody, sprzęty itd. itp.
    Weterynarza dotyczy to samo. Zmowę cenową należy zwalczać! Nawet na początku lecąc po kosztach przyda im się utrzeć nosa.
  • kama_52 28.12.11, 14:27
    Witam, jeśli chodzi o panią Kasię z Marianek nie wyrobiłam sobie jeszcze o niej dokładnego zdania, cenowo - owszem rewelacja w porównaniu z innymi, sympatyczna ( ale jak wiadomo trzeba sobie jakoś zjednać klientów. Delikatna w dotyku czworonoga co mi się bardzo spodobało, ale chyba zbyt szybko chce zabierać się za zabiegi niż ( jak nic złego się nie dzieje ) poczekać. jeśli chodzi o Machel hym.... choler...e drodzy ( jak zaczynali byli bardziej przystępni ) Żałuję, że z moim psem którym byłam w klinice w Grudziądzu i dobrze już się zaczynał czuć oddałam go im w ich ręce ( za przeproszeniem szybko łapy wyciągnął ) - ale tu nikogo nie osądzam bo może to pies nie wytrzymał "serii" zastrzyków które non stop miał podawane. Czasami bywają pomocni ale unikam ich gabinetu - zraziłam się. jeśli chodzi o szczepienia robię w Świeciu, a co do zabiegów jadę do kliniki w Grudziądzu koło reala gdzie jeszcze nigdy się nie zawiodłam . Pozdrawiam
  • bercik-1-2 02.01.12, 00:36
    moja weterynarz jest też bardzo miła i dostępna,nie przesadzajcie z tymi cenami,jak idziecie do lekarza prywatnie to za samo badanie płacicie więcej,jest tylu weterynarzy w Świeciu,że możecie wybierać.Chodziłem do Dudzika,Mazura i nie mogę złego słowa powiedzieć.
  • niusik0 20.05.12, 20:37
    A więc tak ... Wiadomo - każdemu z nas chodzi o zdrowie pupila , a nie o wystawianie złej renomy. Swojego psiaka leczyłam w 3 klinikach - u Pana Dudzika, u Pana Rucińskiego [ ? ] Tego pana ,który ma tą stróżówkę koło Wasiaka , oraz u P.Machel .
    Powiem tak - z Pana Dudzika byłam zadowolona - ale jak z pieskiem było bardzo źle - nie odbierano telefonów - nie wnikam w każdym razie , tylko z tego względu zmieniliśmy weta, a tak to złego słowa powiedzieć nie mogę.
    Jeśli chodzi o Pana przyjmującego koło Wasiaka - nie będę mu wystawiać złej opinii,bo zapewne znajdzie się gro ludzi ,których zwierzaki wyleczył - mojemu niestety tylko zaszkodził . No ale być może po prostu nie wiedział o co chodzi i bał się przyznać,żeby nie stracić klientów.
    Co do Machel'ów póki co jestem zadowolona - już raz mi psa od śmierci wyratowali . Pod telefonem są nawet po godzinach pracy.Mam nadzieję,że się na nich nie zawiodę ...
    Wiadomo,nie ma co krytykować zaraz lekarzy, są w swoim fachu, nie zawsze wszystko się udaje - to działa tak samo jak w medycynie u ludzi .
    Aaa no i faktycznie polecę klinikę w Grudziądzu . Mojego psa traktowali jak prawdziwego pacjenta , także brak zastrzeżeń.
    O Pani Kasi z Marianek słyszę póki co tylko dobre opinie .

    Pozdrawiam i życzę powodzenia w leczeniu pupili .
  • mlodziuchna23 20.05.12, 21:52
    Pani weterynarz z Marianek, a teraz jak mi wiadomo z Przechowa zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Leczyłam u niej psa i koty. Wszystkie dokładnie zostały zbadane czego nie mogę powiedzieć o p. Machel. Mój pies wiele razy był u Nich i nigdy nie miał zmierzonej nawet temperatury, tylko zadawano mi pytania co mu dolega... Hallo?! Nie jestem lekarzem więc skąd mam to wiedzieć?! Z tego co wiem to ich zadanie żeby dowiedzieć się co pieskowi dolega. Za szczepienia (pełny zestaw) płaciłam ogromne sumy u p. Kasi płacę znacznie mniej, a pies za każdym razem jest dokładnie badany nie zależnie od mojej odpowiedzi na pytanie "Czy psu nic nie dolega?". Za sterylizację kota na rynku chcieli ode mnie jakieś 300zł u p. Kasi zapłaciłam 100zł dostałam antybiotyki i żel do smarowania rany. Byłam z kotem na 3 kontrolach które były za darmo. Wszystko pięknie się zagoiło kot biega szczęśliwy. Szczerze polecam p. Kasię!!!
  • sufcik 21.05.12, 07:41
    Osobiście chodzę z psiakiem do P. Rucinskiego. moze gabinet nie wyglada jak z zurnala ale podoba mi sie profesjonalizm i podejscie weterynarza do psiaka - a to moim skromnym zdaniem jest bardzo wazne. Ceny również ma dobre, za samo szczepienie na wscieklizne cos ok 25zł, niestety nie pamietam dokladnie bo za caly pakiet zaplacilam 50zl. Dla mnie wazne jest podejscie lekarza do pacjenta wiec polecam.
  • lusiblanka 13.10.16, 19:24
    Państwo Machel są najgorszymi weterynarzami, jakich niestety musiałam poznać. Teraz już przyjmują osobno i nie polecam jej ani jego. Ona duzo gada a nie leczy. Naciaga na niepotrzebne leczenie. On głupiomądry, podejście do zwierząt przedmiotowe, najprostrzych chorób nie potrafi wyleczyć. Jeśli kochacie swoje zwierzaki to omijajcie tych weterynarzy. A ceny mają kosmiczne i nieadekwatne do tego co robią.
  • izoldzik5 15.10.16, 00:05
    Ja polecam do małych zwierzaków (pies,kot, królik, chomik itp) Dr Krawczyk Mariusz w Toruniu. Weterynarz z zamiłowania i z całej Polski do niego jeżdżą . Polecam osobiście. Jest jak doktor dolitte :)
  • izoldzik5 15.10.16, 00:09
    www.pomorska.pl/publicystyka/art/7214578,przed-gabinetem-doktora-krawczyka-tlum-bo-dobry-weterynarz-to-skarb,id,t.html
  • izoldzik5 15.10.16, 00:11
    Jest bardzo skromny i na kasę nie leci dla niego liczy się zwierzę
  • izoldzik5 15.10.16, 00:41
    mk-wet.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka