Jestem młodą mamą od ponad miesiąca i niestety moja córka już miała 'problemy zdrowotne' z tej racji wybrałyśmy się na wizytę do naszej miejskiej tzn. Zielonej przychodni. Trafiłyśmy do Doktora Drozdowskiego i jestem zadowolona ale moze ktoś z was poleca kogoś innego, tak dla konsultacji ? Tylko nie Panią Abramek - jestem w ogole w szoku, że ktoś taki ma dostęp do białego kitla i nazywania siebie 'lekarzem pediatrą' gdy zadzwoniłam do naszej przychodni pytając w recepcji o lekarza, który tego dnia miał dyżury domowe, przekierowano mnie do Pani Abramek, zapytałam do której godziny chodzi i czy może nas również odwiedzić, ponieważ córka ma dopiero miesiac, Bardzo wysoką temperaturę, nie chce nic jeść i ma wysypkę usłyszałam, że ''Daleko mieszkacie a mi się dzisiaj tak nie chce, taka pogoda, hmmm, nie macie mozliwosci przyjechania do przychodni? '' Pomijaj fakt, że na piechotę od przychodni mamy moze 10 minut i było 10 stopni w plusie i słoneczny dzień... Także jak zobaczyłam dzisiaj tą panią w gabinecie szczepień automatycznie z mężem podniosło nam się ciśnienie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.