Dodaj do ulubionych

Afera w przedszkolu nr.9

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 15:05
W pomorskiej coś było o aferze w tym przedszkolu ,czy wie ktoś z Was
coś więcej?
nowiny.z-ne.pl/s,docid,pol,nowiny,34611.html
Edytor zaawansowany
  • Gość: kermit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 15:20
    Jezeli juz to cos przeczytalas to chyba Ci wystarczy .
  • Gość: znajoma IP: *.cust.tele2.pl 17.02.09, 15:27
    Dla mnie to śmieszne co wyrabiaja te 3 młode dziewczyny.
    Znam je bardzo dobrze i dlatego wiem o ich spisku. Co one by chciały
    przecież jedna z nich pracuje pół roku. Może na dzień dobry już by
    chciały zostać dyrektorkami co??? Jest mi żal dyrektorki, bo to
    dobra kobieta i tyle robi dla przedszkolaków.
  • Gość: kermit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 15:43
    Też wiem coś na ten temat i nigdy nie zarzucilabym cokolwiek pani dyrektor.Moje
    dziecko chodzi do tego przedszkola juz dwa lata.Jestem zadowolona z opieki i
    wychownia edukacyjnego nad moim dzieckiem.Dzieki pani dyrektor oranizowanych
    jest tam wiele imprez dla dzieci ,takich jak wycieczki czy gwiazdka w CEHCU.Nie
    ma tygodnia zeby sie cos nie dzialo.A to urodziny przedszkola ,bal karnawalowy i
    wiele ,wiele by tu pisac mozna było.Dajcie spokoj tej kobiecie i niezarzucajcie
    jej takich okropienstw.Czyzby ktoś byl chetny na stolek pani dyrektor.
  • Gość: xxxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 16:03
    W każdym przedszkolu organizowane są różne imprezy i na pewno z
    myślą o dzieciach...myślę że problem tkwi zupełnie gdzie indziej...a
    mianowicie dotyczy atmosfery w przedszkolu i relacji miedzy
    dyrektorm a jej podwładnymi...głosy niezadowolenia w tej placówce
    było słychać już od dawna...i nie ma to związku tylko z obecnymi
    pracownikami...i nie uważam aby któraś z nich miała ochotę na stołek
    dyrektora...myślę raczej, że miały na myśli godne
    traktowanie...warto się więc zastanowić dlaczego do tego doszło??
    skąd ta desperacja u młodych ludzi??...,
  • Gość: pralka IP: *.swc.vectranet.pl 17.02.09, 16:58
    toć to link o Zakopanem do cholery !!!
  • Gość: mama IP: *.gprs.plus.pl 17.02.09, 18:13
    a może ktoś napisze o co chodzi ,albo poda link!
  • Gość: qwr IP: 77.255.19.* 17.02.09, 19:58
    To nie spisek młodych pracowników tylko młodzi nie wytrzymali i mówią jak jest
    na prawdę a staży pracownicy siedzą cicho bo boją się o zwolnienia i że nie
    znajdą pracy w swoim wieku. Z tego co wiem to chodzi o stosunek do podwładnych,
    stosowanie mobbingu a nie samej edukacyjnej działalności placówki. Uważam że
    bardzo dobrze się stało bo dyrektorzy przedszkoli myślą że są nietykalni, nie
    mają szacunku dla personelu. Mówi się jeszcze o innych sprawach......... Ta
    przykra sytuacja dla tej Pani niech będzie ostrzeżeniem dla pozostałych.
  • Gość: wrw IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.09, 17:57
    gwr- świetna wypowiedź,gratuluję trafności w ujęciu problemu ,(może
    nie we wszystkich placówkach jest podobnie )chociaż w tej w której
    pracowałam było tak samo jak i nie gorzej.W końcu ktoś miał odwagę
    napisać prawdę o panujących stosunkach dyrektorzy- personel.Cieszę
    się,że jestem już na emeryturze i nie muszę patrzeć na to co w mojej
    byłej placówce się działo pod względem stosowanego mobbingu.Były
    również i nieprawidłowości finansowe których nigdy nikt nie
    kontrolował.Dobrze się stało ,że młodzi pracownicy nie dają się
    zastraszyć i potrafią mówić i pisać o tym co już dawno powinno być
    nagłośnione.
  • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 23:39
    Wybaczcie zły link-pomyłka i dzięki za właściwy.
    Martwię się bo moje dziecko będzie wkrótce tam uczęszczać, mam
    nadzieję że sprawa się wyjaśni, choć trzy panie to dość durzo jak na
    jeden raz.
  • Gość: gosc IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.09, 08:46
    Proszę, zastrzel się! Dziecko na karku, a ty jeszcze
    piszesz "durzo"??
  • Gość: mama IP: 77.245.242.* 19.02.09, 11:14
    Moje dziecko tam chodzi i jestem bardzo zadowolona. Atmosfera zawsze
    była świetna i tyle dobrego dla dzieciaczków się robi. Co do tych 3
    młodych osób, to dyrektorka powinna je dawno zwolnić. Jedna z nich
    to taka chodząca mumia, nic nie potrafi zrobić, a ta inna to taka
    pyskata, nawet w stosunku do dzieci. Wiem bardzo dobrze, bo
    widziałam i słyszałam na własne uszy.
  • Gość: afrodyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 15:06
    do:mama...ciekawe co jeszcze pani słyszała na własne uszy...bo
    wszystko wskazuje na to, że niewiele!!!...następnym razem zanim Pani
    coś napisze to proszę się dobrze zastanowić...wstyd...żeby wydawać
    opinię o tym kto ma być zwolniony..ciekawe czy pani
    pracuje???...jeśli tak to życzę wszystkiego najlepszego!!!...
  • Gość: tata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 15:26
    przedszkole jest OK dyrektorka super to po pierwsze ,a po drugie jeszcze się
    taki nie urodził co by każdemu dogodził wszycho....
  • Gość: MAMA1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 15:54
    Każdy ma prawo mieć swoje zdanie o tej placówce, mam nadzieję że w
    tej dyskusji uczestniczą osoby wyłącznie zainteresowane, bo tylko
    ich opinia się liczy. Tak przy okazji to rodzicom należą się chyba
    jakieś konkretne wyjaśnienia od dyrektorki- po to chociażby aby nie
    było niedomówień i plotek.
  • Gość: ??? IP: *.gprs.plus.pl 19.02.09, 18:40
    myślę, że ta cała sytuacja dotyczy wyłącznie sprawy między
    dyrektorem a nauczycielami. Rodzice nie powinni się martwić o
    edukację swoich dzieci w tej placówce a także wtrącać w nie swoje
    sprawy - przecież to ich nie dotyczy. A po drugie, to raczej
    poważniejsza sprawa i coś jest nie tak, skoro nauczyciele posunęli
    się tak daleko...!
  • Gość: aaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 21:47
    Ja też sie cieszę, że ktos miał wreszcie odwagę wyciągnąć brudy z
    oświaty. A jest tylko czubek góry lodowej. Panie F..., może w końcu
    wziąłby pan się za kontrolę tych świętych krów, które dumnie
    nazywają się DYREKTORAMI i siedzą tam nie wiadomo od ilu lat. To, że
    mają zasługi temu nikt nie przeczy ale sa to w większosci pomysły
    pracowników tam pracujących. I stąd biora sie zasługi wszelkiej
    maści dyrektorów. Niech ktoś w końcu rozliczy ich z traktowania
    pracowników, rozliczy DYREKTORÓW z CZASU ICH PRACY, przepływów
    finansowych, kosztorysów, zużycia materiałów i prawidlowości
    remontów itd itp. Jeżeli przejdzie z nich pozytywnie to wtedy mozna
    mówić, że jest dobrym dyrektorem. Jeżeli dyrektor ma jakieś
    pretensje do pracowników to niech sam najpierw zaświeci przykładem.
    Chociaż znając pana F... wszystko będzie wyciszone i skończy się
    pewnie na konsekwencjach w stosunku do tych co w końcu miały odwagę.
    W każdym bądz razie - DZIEWCZYNY JESTEM Z WAMI.
  • Gość: Obserwator* IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 12:41
    Z relacji nauczycielek i ich determinacji wynika że to one mają rację..Dobra
    ocena atmosfery w przedszkolu to zasługa
    pracujących nauczycieli ponieważ to oni pracują na codzień z dziećmi i
    to one organizują te udane imprezy które tak zachwalacie.Bez powodu kilka
    nauczycielek nie robiło afery.Wydaje mi się że w całej tej sytuacji winę ponosi
    też P.Fura ponieważ bierze pieniądze za to żeby
    wiedział co się dzieje w przedszkolach.P.dyrektor włos z głowy nie spa-
    dnie bo to również świadczy o złej pracy P.Fury.Panie trzymajcie się.
  • Gość: znajomy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 16:19
    Dziewczyny jesteście wielkie....nareszcie znalazły się osoby,ktore
    przerwą zmowę milczenia i strachu jaka tam panuje.....Atmosferę
    wypracowali sobie sami pracownicy.....jestem z wami dziewczyny,wiem
    że jest ciężko....
  • Gość: gość IP: *.swc.vectranet.pl 20.02.09, 18:05
    Nie ma nic gorszego niż zła atmosfera w pracy. A co do "pracy" naszych
    zwierzchników, to nie tylko dyrektorki przedszkoli mają dużo na sumieniu.
    Zgadzam się - to personel, a nie dyrektor dba o wizerunek danej placówki. Jednak
    zawsze jest tak, że to dyrektor zbiera laury.
  • Gość: zainteresowany IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.09, 18:38
    Dziewczyny odrobinę rozsądku w tym co robicie,po przeczytaniu
    artykułu i opini na forum dochodzę do wniosku że cała ta sprawa ma
    podłoże ambicjonalne a nie merytoryczne tych młodych pań.Wydaje mi
    się że powinny iść do pracy na kródki okres do prywatnej firmy i
    ciekawe jak wtedy by mówiły o mobbingu i innych sprawach które
    zażucają swojej dyrektorce,po takich numerach już dawno by ich nikt
    w pracy nie trzymał.Młodzierzy odrobinę pokory a nie butności.
  • Gość: gosc IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.09, 20:12
    > Wydaje mi się że powinny iść do pracy na króDki okres do prywatnej
    > firmy i ciekawe jak wtedy by mówiły o mobbingu i innych sprawach
    > które zaŻucają swojej dyrektorce,po takich numerach już dawno by
    > ich nikt w pracy nie trzymał.MłodzieRZy odrobinę pokory a nie
    > butności.

    A starym "zainteresowanym", słownik ortograficzny! :P
  • Gość: tata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 18:45
    może niektóre osoby piszące na tym forum zamieniły by się rolami z dyrektorami
    świeckich przedszkoli,skoro dzieje się w tych placówkach tak źle. można
    spróbować sił-konkurs na te stanowisko odbywa się co pięć lat!!!!!!!
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 09:01
    Bardzo proszę nie uogólniać...bo nie we wszystkich przedszkolach
    dzieje się źle...jeśli sprawa dotyczy ,,dziewiątki'' to trzymajmy
    się tego tematu!!!..
  • Gość: gość abc IP: *.centertel.pl 21.02.09, 13:25
    Jak łatwo oceniać innych...
    "Ludzie są gotowi uwierzyć we wszystko, tylko nie w prawdę"
    Carlos Ruiz Zafón
  • Gość: GG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 14:16
    PRZESTAŃCIE SIĘ CZEPIAĆ TEJ DYREKTORKI JEST TO UCZCIWA I DOBRA PEDAGOG
  • Gość: MAMUT IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.09, 14:32
    I co zwolnili babę czy dalej krew bedzie psuła innym?
  • Gość: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 09:42
    ALE WY LUDZIE JESTESCIE POPIE...NI PEWNIE ZA OSOBAMI KRYTYKUJACYMI
    PANIA DYREKTOR KRYJA SIE WLASNIE TE 3 PANIE KTORYM BRAK ODWAGI ZEBY
    SIE PODPISAC NA TYM FORUM . PRZEDSZKOLE NUMER 9 JEST JEDNYM Z
    NAJLEPSZYCH W SWIEICIU . A ZOBACZYMY CZY TYM TRZEM AFERZYSTKOM
    BEDZIE LATWO POZNIEJ ZNALEZC PRACE JAK TAK SOBIE SRAJA WE WLASE
    GNIAZDO
  • brod-a62 24.02.09, 17:48
    afera to może by była wtedy gdy wiedzielibyśmy dlaczego
    nauczycielki,które są młodymi osobami mają tyle nienawiści w
    sobie.Może muszą więcej niż w innych placówkach,w których pracowały,
    dawać z siebie,aby podtrzymać dobre zdanie o tym przedszkolu.Jedno
    jest pewne:biada tym którzy muszą pracować z osobami ryjącymi pod
    koleżankami z pracy.
  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.09, 08:48
    czy ktoś wie jak zakończyła się sprawa naszych kretów?
  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.09, 12:34
    jeżeli to prawda co mówi się w urzędzie to pani dyrektor została
    odwołana.Powody są niejasne bo niby najpoważniejsze zarzuty
    niepotwierdziły się.BRAWO PANIE FURA, ZNOWU POKAZAŁ PAN SWOJE
    PRZYWIĄZANIE DO STOŁKA.JEŚLI DYREKTOREM ZOSTANIE KTÓRAŚ Z TYCH
    TRZECH PAŃ DONOSZĄCYCH PANU TO JA BOJĄC SIĘ TEGO ŻE POZIOM NAUCZANIA
    I DOMOWA ATMOSFERA ZNIKNĄ ZABIORE MOJE DZIECI .NIKT NIE DA MI
    GWARANCJI ŻE PANIE KTÓRE KNUJĄ W CZASIE PRACY NALEŻYCIE OPIEKUJĄ SIĘ
    MOIMI DZIEĆMI.
  • Gość: Milinda IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.09, 20:18
    Dobra . ludzie,pomyślcie gdzie i w jakiej pracy jest idealnie???? ja tam o
    takiej nic nie wiem!! oddałabym wszystko,żeby znaleźć prace gdzie będzie ciągle
    MIŁO,SIELSKO,I DOBRZE PŁATNIE!!, takiej pracy nie ma!!!! zawsze są w pracy i
    były nieporozumienia!
  • Gość: gg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 10:08
    Przykro to stwierdzić,że młode panie zamiast pracować i opiekować się dziećmi
    robią aferę z palca wyssaną,jaki One mogą dać przykład naszym dzieciom!!!!!!!!
    Im się po prostu nie chce pracować najlepiej brać duże wynagrodzenie szybko
    przejść na emeryturę i całe wakacje siedzieć w domu tak im jest żle.Drogie panie
    zarejestrujcie się w Urzędzie Pracy i bierzcie Kuronia,bo zmarnujecie nam dzieci.
  • Gość: Heh IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.09, 10:36
    Wywalić babę ze stanowiska i niech idzie pracować do innego
    przedszkola ,gdzie pozna but innej dyrektorki.Jeśli jest taka
    niewinna to zawsze może stawać do konkursu po okresie próbnym .
  • Gość: gosc IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.09, 10:49
    > jaki One mogą dać przykład naszym dzieciom!!!!!!!!

    A ty jaki przykład dajesz, kończąc pytanie wykrzyknikami? :D
  • Gość: gg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 12:13
    Do gościa
    Nie chodzi o pisownie tylko o fakty,ja nie ukończyłam wyższej szkoły dlatego nie
    staram się o stołek,tylko dobro dzieci.Pozdrawiam Cię gościu za zwrócenie uwagi.
  • Gość: hera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 15:46
    ...w każdej pracy należy pracować..nie ma nic za darmo...ale każdy
    ma prawo do godnego traktowania bez względu na wykształcenie i
    pochodzenie..a wiemy, że nie zawsze tak jest..często wielu z nas nie
    potrafi bronić siebie i własnej wartości..dlaczego??...bo się
    zwyczajnie boimy...myślę, że Panie z przedszkola dały dobrą
    lekcję...wyrażając głośno swoje niezadowolenie!!..wykazały się
    odwagą na którą niewielu z nas stać...często dyrektorzy, przełożeni,
    kierownicy zapominają ,że przecież pracują z ludźmi...czują sie
    bezkarni..nie znoszą krytyki...myślę że lekcja pokory byłaby tu
    najlepsza...ale tego w życiu trzeba się nauczyć...
  • Gość: mama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 00:16
    wiemy już wszystko... Łzy mi płynęły, gdy czytałam dzisiejszą
    gazetę, bo sprawa bliska sercu. Skoro zwalnia się ze stanowiska taką
    osobę jak Pani Małgorzata Malczuk, takiego prężnego, ambitnego,
    kreatywnego, zdolnego do sprawnego, elastycznego działania,
    przedsiębiorczego i dyspozycyjnego dyrektora - to coś jest nie
    tak...Żal serce ściska i płakać się chce nad głupotą osób, które się
    tego dopuściły i osób, które na to pozwoliły. Odwołując się do słów
    Pana Burmistrza dotyczących wyznaczonych godzin urzędowania, to
    przepraszam jakie to są godziny? Bo jako rodzic mam prawo wiedzieć.
    Co z nauczycielkami, które pracują w przedszkolach też nie mogą
    wyjść do rodzica, by z nim porozmawiać, bo właśnie w danej chwili
    rodzic ma problem lub sprawę? O co tak naprawdę w tym wszystkim
    chodzi? Szanowni Panowie daliście się zwariować... Pani Malczuk jako
    dyrektor organizowala życie placówki od początku do końca i spędzała
    wiele czasu w przedszkolu poza godzinami pracy ? O tym nikt nie
    wspomniał, dowodem są różne uroczystości dla dzieci i ich rodziców,
    bo odbywały się po godzinie 16. O ile wiem nie musiała, bo nie we
    wszystkich przedszkolach odbywają się takie uroczystości ale
    chciała , bo kochała swoją pracę i nią żyła. Jeżeli chodzi o relacje
    między przełożonym a podwładnym , to przepraszam nigdzie nie są
    idealne, bo my nie jesteśmy idealni. Przez X lat nigdy w
    Przedszkolu nr 9 nie było mowy o nieprawidłowj opiece nad dziećmi,
    zawsze dbano o bezpieczeństwo i rozwój dziecka , nie będę wymieniać
    dowodów, bo są oczywiste ,osoby pracujące w tych placówka muszą je
    znać począwszy od Pani kucharki do Pani Dyrektor. Tylko
    nieodpowiedzialna osoba pozwoliłaby sobie na takie nieprawidłowości,
    a taką osobą na pewno nie jest Pani M. Malczuk. Z jednym się zgadzam
    to surowa ocena i nie do przyjęcia. Na sam koniec idąc za słowmi T.
    Lisa CO BĘDZIE Z TĄ oświatą.....Bo to nie jest dramat samej Pani
    Dyrektor M.Malczuk ale wszystkich osób pracujących w Oświacie.
  • Gość: lila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 13:36
    Gadasz głupoty kobieto! Myślisz , że gdyby ta cała pani Malczuk była
    taka idealna to by ją zwolnili? Wiele osób wiedziało jaka jest dla
    pracowników i co odwala w pracy! Dobrze, ze nareszcie ktoś zrobił z
    tym porządek! Śmieszy mnie pani wypowiedź...W każdym przedszkolu są
    organizowane najróżniejsze uroczystości! Nie tylko w "9"!!! Nic się
    nie dzieje bez przyczyny! Była głupia to niech teraz cierpi!
  • Gość: broda IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 14:08
    Jeżeli tak dobrze wiesz jaka była dla pracowników to może masz
    tyle odwagi żeby podać swoje te fakty które mówią o tym "co odwala w
    pracy".Jeśli nie możesz podać to idz do kuchni i wsadz główę pod
    zimną wodę to może ochłonież
  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 13:58
    jeszcze dwa lata temu mój syn chodził do tego przedszkola i faktem
    jest że imprez było dużo a atmosfera typowo domowa.Uważam jednak że
    to zasługa głównie pań tam pracujących{nie pomiejszam zasług pani
    dyrektor}.To głównie panie Mariola i Aldona{niestety nie pamiętam
    nazwisk}tworzyły atmosferę, przygotowywały imprezy,prowadziły
    je.Twierdzę tak bo jakakolwiek impreza to te panie dbały nietylko o
    to by dzieci przechodziły swoje występy bez stresu ale również
    rodzice byli zadowoleni z tego że ich pociechy się rozwijają. Bardzo
    jest mi żal ,że właśnie w tym przedszkolu zostały zatrudnione panie
    które niszczą to co budowane było przez wiele lat.Co można pomyśleć
    o nauczycielkach które zamiast być dumne że pracują w najlepszym
    przedszkolu i próbować dorównać umiejętnościami pedagogicznymi do
    kadry bardziej doświadczonej w swoim zadufaniu oskarżają
    dyrektorkę .Może należałoby drogie panie udowodnić wynikami pracy że
    jesteście równie genialnymi nauczycielami co wichszycielkami.Mam
    nadzieję żę panowie z urzędu będą bardzo uważnie patrzyli na
    poczynania tych pań.Drogie panie życzę wam aby nowy dyrektor był tak
    wspaniały i wyrozumiał a jednocześnie 10 razy bardziej wymagający
    niż pani Małgorzata Malczuk,może wtedy większy nacisk położycie na
    uczenie naszych pociech a nie na knucia
  • Gość: lila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 15:47
    Jakie knucia? Myslicie, że te kobiety nie miały czego innego do
    roboty tylko jakieś knucia i intrygi? Ludzi zastanówcie się! Czy wy
    na serio jesteście tacy tępi i naiwni?
  • Gość: smerf IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 18:33
    widać nie miały skoro podczas pracy dzieci zostawały same a one
    debatowały jak pozbyć się dyrektorki
  • Gość: papa smerf IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 20:21
    widać smerfie,że chyba jesteś jedną z tych które nic nie robiąc w
    przedszkolu obserwowały i donosiły p. dyrektor o posunięciach
    innych;wiadomo motywacyjne zobowiązuje.
  • Gość: smerf IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 20:57
    papo smerfie tak debilnego toku rozumowania to długo nie widziałam.
    A odnośnie donoszenia to : mam dzieci w tym przedszkolu i nie raz
    widziałam jak dzieci są z panią wożną a panie debtują w szatni
    jełopie.Czas żebyś najadł się trujących grzybów i poległ w aureoli
    głupoty(a może ty jesteś jedną z tych pań-kwiatu polskiego
    nauczycielstwa?}
  • Gość: lila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 15:45
    Zamknijcie się już głupie baby! Wszystko zostało jej udowodnione i
    koniec kropka!
  • ksero0 19.03.09, 09:21
    Co zostało udowodnione? Wszystko jest z góry zaplanowane i ktoś,
    przyłożył do tego swoją cegiełkę. A kto to wystarczy po mieście
    pochodzić i spytać się o przedszkole.( Zainteresowanie wzrasta
    zwłaszcza słysząc głosy o przejęciu przedszkola i stworzenia
    prywatnego). Tak zniszczć człowieka? Gratuluję wszystkim, którzy nie
    sprawdzili sprawy do końca i skreślili człowieka już na samym
    początku. Gdzie tu jest sprawiedliwość? Prawie 20 lat pracy, życia
    skreślili:-( dla zasady, żeby pokazać, tylko ciekawe co? ( Pewnie
    pokazówkę jak się słyszy naokoło, bo co to innego miało być?).
    Lepiej by zajęli się tymi trzema paniami, bo widać, że jedna z nich
    to jest niezrównoważona psychicznie a dwie kolejne to tylko jej
    marionetki w ręce i zastanówcie się ludzie, czy powinna pracować z
    dziećmi. Kłamstwo zawsze się wymyśla-prawdy nie - ona istnieje!
    Trzymam kciuki za Panią Dyrektor - jeśli jesteś dobrą piłką, to im
    silniej Cię uderzą tym wyżej sie wzniesiesz. Powodzenia i głowa do
    góry!
  • Gość: xxxxxx IP: *.gprs.plus.pl 19.03.09, 09:40
    Co oczy widzą a uszy słyszą w to umysł wierzy!
  • Gość: lila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 12:36
    Jak mnie wkurza takie gadanie!!! Wiadomo, że zawsze znajdą się
    wielcy obrońcy uciśnionych! nie chce mi sie wierzyć w to, że gdyby
    ta wasza pani dyrektor była "święta" to by ją zwolnili. Jeśli nie ma
    sobie nic do zarzucenia i czuje się niewinna niech idzie walczyć o
    swoje do sądu pracy albo innej podobnej instytucji! Co, pewnie nie
    pójdzie bo dobrze wie co robila żle i za co ją wyrzucili?
  • Gość: pan straszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 14:07
    bój się lila bo pewnie tak sie stanie, ci którzy myślą że to już
    koniec to się chyba przeliczą, a co będzie jak po odwołaniu sąd
    orzeknie powrót na stanowisko, bo z tego co widzę na podstawie tych
    śmiesznych niby zarzutów to w innych placówkach można co najwyżej
    upomnienie dostać.Umażam że dyrektor jest głównie od tego żeby dbać
    o placowkę a wyciąganie tego że w czasie w ktorym ma się zajmować
    dziećmi załatwia interesantów to jakiś banał. OJ GRUBYMI NIĆMI
    PAŃSTWO NA URZĘDZIE SZYJECIE...a z konkursem na nową Panią Dyrektor
    to też bym sie tak nie spieszył, pozdrawiam i opamiętania życzę
  • Gość: gg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 15:16
    Dawno trzeba było zrobić porządek z tymi dwiema paniami.W jednym przedszkolu ich
    nie chcieli,bo widocznie poznali się na nich i dostały się do przedszkola,gdzie
    zrobiły aferę.W tym przedszkolu wychowywali się moje dzieci i bardzo miło
    wspominają czasy uczęszczając do tej placówki gdzie pani Małgosia była
    Dyrektorem,ja również byłam zadowolona z całego personelu za co jestem im bardzo
    wdzięczna.A jednej z tych pań aferzystek to lepiej bym się przejrzała co
    wyprawia na kręgielni.
  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.09, 16:50
    czy wiesz coś więcej?może znasz nazwisko tej pani. Podaj chociaż
    inicjały
  • Gość: mg IP: 188.33.55.* 20.03.09, 17:27
    wielka afera wokół pani dyrektor a faktu że młode panie ktore są w tej chwili
    zatrudnione jako nauczycielki szczególnie w grupie zuchów w tym roczniku, tylko
    czekają na POMOC osób spoza przedszkola np. do czytania książek aby móc wyjść
    poza salę na której bardzo często jest grupa ok 20 dzieci zostawionych pod
    opieką często nieletnim, a panie które mają płacone za naukę, pilnowanie i
    wychowywanie naszych dzieci palą sobie papieroski i urządzają wielkie pogaduchy
    na korytarzu lub w podziemiach, proszę sie zająć ni mi a nie kims kto dla
    przedszkola zrobil bardzo wiele i dba o to zeby kazda kobieta chciala tam oddac
    swoje dziecko bo dopoki nie bylo mlodych pań to zadnej afery nie bylo a jak ktos
    chce urzadzic prywatne pzedszkole to niech na to zapracuje ciezka praca a nie
    zbierac plony pani dyrektor
  • Gość: matylda IP: 89.195.147.* 20.03.09, 20:15
    jak można się wypowiadać o Pani Malczuk , nie pracując tam .Skąd wy ludzie
    możecie wiedzieć jak tam było. Oczywiście wspomniana osoba była zawsze
    uśmiechnięta dla rodziców i przedstawicieli wyższych rang. Myślę , że pan Fura
    rozstrzygał sprawę bardzo rzetelnie. A co do zagorzałych wielbicieli pani
    dyrektor, mam prośbę - proszę zauważyć ilu pracowników pracowało w tej
    placówce, nikt dłużej nie wytrzymywała tam. Zdarzało się wprowadzanie alkoholu
    na teren placówki, Może którys z rodziców to pamięta!!Bo ja pamiętam, np. między
    innymi powrót dzieci z wycieczki. Bardzo żałuję, że nie zgłosiłam tego na policję.
  • Gość: spostrzegawczy IP: *.swiecie.vectranet.pl 20.03.09, 22:29
    Kilkukrotnie zdarzyło mi się przebywać w budynku przedszkola.
    Podczas jednej z takich wizyt miała miejsce następująca sytuacja:
    Z pomieszczenia znajdującego się tuż przy wyjściu (przypuszczam, że to kuchnia)
    wyszły dwie panie, w wieku raczej dojrzałym. Obserwując je stwierdziłem, że są
    to najprawdopodobniej pracownice przedszkola.
    Kiedy przeszły obok mnie w powietrzu można było wyczuć wyraźną woń alkoholu.
    Oczywiście nie badałem ich przy pomocy alkomatu, więc pewności mieć nie można,
    jednak może się okazać, że sprawa spożywania alkoholu na terenie placówki to nie
    plotka, a niestety smutny fakt.

  • Gość: GOSC IP: *.swiecie.vectranet.pl 22.03.09, 21:32
    pijany personel??? a co powiesz na pijanych rodziców czy dziadków
    przychodzących po swoje pociechy!!!!
  • Gość: *** IP: *.gprs.plus.pl 21.03.09, 13:28
    Widzę, że udziela nam się tutaj jedna z pań podszywających się pod
    Matyldę, bo jak inaczej można to odbierać: "jak można sie
    wypowiedzieć o Pani Malczuk, nie pracując tam". Pracownicy się
    zmieniali, bo dostały może i lepsze prace ale to już indywidualna
    sprawa ale też bliżej swoich domów. Jedna jest na wychowawczym więc
    jej nie widać - na emigracji jest. Personel obsługi długie lata się
    już nie zmienia. A ciekawe co z tą wycieczką, może jeszcze powiesz,
    że panie wypadły z autobusu, bo były pijane - błazenada. A jak z
    ciebie taka dobra matka i obserwatorka to pownnaś zabrać z tamtąd
    może dziecko, bo ci jeszcze jej rozpiją !!! BŁAZENADA!
  • Gość: anka IP: *.cust.tele2.pl 20.03.09, 17:35
    Dziewczyny chciały afery, więc zrobiły swoje. Tak krótko pracują i już sie rzucają. Przecież Ewa pracuje pół roku i nie nadaje sie do pracy z dziećmi. Ale co tam wciągnęła ją do tej pracy kuzynka jej chłopaka Monika Ł., która też jest jedną z tych niby pokrzywdzonych. Monika cały czas siedzi na kręgielni i zadaje się z nieodpowiednimi osobami. Tak się nauczycielka nie zachowuje. Jaki ona przykład daje. To śmieszne. Razem wszystko zaplanowały.
  • Gość: ktos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:50
    A Ty juz naprawde nie masz sie czego czepiac? Ja widze, ze sensacju szukaja nie
    te Panie, tylko takie osoby jak Ty.
  • Gość: milla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 19:49
    przestańcie już dosyś tego..popatrzcie realnie na tę sprawę.Moja
    córka tam uczęszczala 3 lata,ale ja p.Dyrektor na sali z dziećmi nie
    widziałam...Jaka praca z dziećmi?przecież jest z zawodu
    nauczycielem,ale czasu jej zabrakło dla dzieci.Niestety takie są
    realia prawda w oczy kole...owszem przedszkole jest piękne,
    zadbane,lecz czy to tylko zasługa pani dyrektor?Jest ,,kasa,,to się
    pięknie kupuje...Dajcie już spokój całej tej sprawie.Jak się pobiera
    wynagrodzenie za coś to trzeba pracować.Myślę,że dotrze to do tych,
    którzy szukają afery....sprawa jest prosta ....
  • Gość: qwerty IP: *.centertel.pl 20.03.09, 20:33
    milla - prawdę prawisz. Ale widać pewne lobby chce uczynić z niej
    męczennika. Już widzę tu ody, pieśni, psalmy i inne hymny. Żenada.
  • Gość: gość IP: *.swiecie.vectranet.pl 21.03.09, 01:30
    Czytam to wszystko i jestem bezstronna,wydaje mi się ze Kurator
    wiedział co zrobic z p. Dyrektor,moi drodzy nikt nikogo
    bezpodstawnie ze stanowiska nie zwalnia,jeszcze jedno Panie które
    zauważyły błędy w pracy p.Dyrektor godne są pochwały. Wielkie
    Gratulacje!Pozdrawiam
  • Gość: G.M. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 12:37
    Co wy za bzdury piszecie o alkoholu od kilku lat prowadzę tam moje dzieci jestem
    osobą szybko nawiązującą kontakty,bardzo często rozmawiam z osobami pracującymi
    w tym przedszkolu począwszy od pań kucharek i pani woznej skończywszy na pani
    Dyrektor.Nigdy nie poczułam alkoholu.A osoby które rozpętały ten temat to
    naprawdę powinny nosić alkomat.Podejrzewam że te obelgi piszą same
    zainteresowane w tej sprawie!!!!!!!To są prawdziwe i wstrętne obelgi i na
    miejscu pani Dyrektor sprawę bym oddała do sądu.A ja z przyjemnością mogę być
    świadkiem.Znam Aferzystkę i coś mogę powiedzieć na jej temat.Smarkule popsuły
    opinie tego przedszkola chociaż osoby prowadzące tam dzieci w te bzdury nie wieżą.
  • Gość: rodzic IP: *.gprs.plus.pl 21.03.09, 13:37
    Rodzice Przedszkola nr 9 róbmy coś, bo te trzy panie dzieci nam
    zmarnują!
  • Gość: Z boku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 01:26
    Moi drodzy! Przeczytałam wszystkie wasze wypowiedzi i jestem załamana! Jak łatwo
    i można zniszczyć człowieka! To, co niektórzy tu wypisywali, i to jakich używali
    słów świadczy, niestety, o poziomie naszego społeczeństwa. Nie ważne tak
    naprawdę, czy ktoś jest winny, czy nie - istotne jest to, że jest okazja by
    kopać, pluć i wyzywać. Jest temat! Jest afera! I tylko to się liczy!!! Co
    powiedzieć o tych, którzy beztrosko rzucają np. ..."wyrzucić babę"...- to są
    ludzie, którzy "oburzeni" są na panią dyrektor - ale nie nazywają jej jak
    człowieka, który ma swoje prawo do godności, tylko, o paradoks, zgadzając się z
    zarzutami, że źle odnosiła się do
    pracowników - sami obrzucają obelgami. W dodatku, tak naprawdę, nie wiedząc jaka
    była prawda!!! Też mogłabym powiedzieć o tych osobach, że karygodne jest ich
    zachowanie i powinni przeprosić, co najmniej za znieważanie drugiego człowieka<
    za swoje słowa wobec innych. Niektórzy piszą, że tylko nauczycielki tworzą
    atmosferę w przedszkolu, tylko one również organizują uroczystości, one są tymi,
    z którymi przebywają dzieci - a laury zbiera dyrektor. Ciekawe
    rozumowanie....ciekawe czy, gdy przychodzi sanepid, inspektor pracy, Powiatowa
    Straż Pożarna czy inna kontrola, których w każdym zakładzie pełno - czy wtedy
    uważają, że dyrektor zbiera laury ??? Pracownicy się cieszą, że to nie ich
    sprawa..."proszę poczekać - zaraz zawołam dyrektora"....uffff! Nie trzeba brać
    żadnej odpowiedzialności....jak dobrze, że można kogoś zawołać i zniknąć.
    Dyrektor, jako zarządzający zakładem (w każdej firmie, w tej, w której ja
    pracuję także)jest osobą zarządzającą jakością pracy. Musi być wszędzie, musi
    myśleć o wszystkim, musi zadbać o każdy szczegół z każdej strony i musi umieć
    tak zorganizować pracę pracownikom, aby całą "machina" dobrze funkcjonowała. Tak
    dobrze funkcjonowała, że nawet, gdy go nie będzie, wszyscy wiedzą co i jak mają
    robić. To jest zarządzanie!!! Dyrektor-nauczyciel, jak wiemy, nie ma ustawowo
    tyle godzin pracy z dziećmi, co nauczyciel wychowawca, bo gdyby miał mieć tyle
    samo, to ciekawe kiedy wykonywałby swoje pozostałe obowiązki...Zrozumiałam z
    wypowiedzi, że jednym z zarzutów było, że pani dyrektor przyjmowała interesantów
    w godzinach pracy z dziećmi....ciekawe co powiedzieliby rodzice, gdyby ta sama
    pani dyrektor "odprawiła ich z kwitkiem" po kilka razy z rzędu tłumacząc, że
    jest teraz właśnie z dziećmi. Wtedy z kolei mogli by być oburzeni, ba, mogli by
    iść do prasy, że pani dyrektor ich lekceważy, wyznacza jakieś godziny
    urzędowania, skoro ZAWSZE powinna być "na zawołanie". To samo tyczy się tych co
    przychodzą na kontrolę lub np. na zlecenie naprawy w budynku czy tym podobne...
    Widzę u części osób tu piszących niedostateczną wiedzę na temat zakresu
    obowiązków dyrektora i w ogóle wiedzy na temat konkretów i pracy w przedszkolu,
    co niestety wcale nie odwiodło ich od katowskiego wyroku. Jeżeli ktoś mówi, że w
    każdej plotce jest ziarno prawdy, to wolałabym mu nie życzyć, aby się kiedyś
    przekonał o tym jak jest to krzywdzące - na własnej skórze.
    Smutny to obraz ludzi, którzy czyhają niczym hieny na pożarcie drugiego
    człowieka.....to obraz jak ze sceny kamienowania jawnogrzesznicy (która z resztą
    była faktycznie winna grzechu) - najlepiej wziąć kamień i rzucić, i dobić...a,
    że razem z innymi, to mniejsza odpowiedzialność. A potem położyć się spokojnie
    spać z czystym sumieniem.....Obyś i TY kiedyś po przebudzeniu nie doznał szoku
    od informacji o TOBIE.
    Na koniec mojej bardzo długiej wypowiedzi zwrócę się do tych, którzy są chętni i
    gotowi, aby ukamienować panią dyrektor, i przytoczę za Jezusem: "Kto jest bez
    winy niech pierwszy rzuci kamień"...
  • Gość: Klara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 16:20
    chciałam zauważyć Droga Pani z boku, że w tych wszystkich
    wypowiedziach nie tylko obrzuca się wyzwiskami Panią Dyrektor ale
    również Panie nauczycielki.......atmosferę w przedszkolu tworzą
    wszyscy... dyrektor, nauczyciele, woźne, kucharki, rodzice i same
    dzieci...każdy ma zakres swoich obowiązków i musi się z nich
    wywiązywać...więc nie zapominajmy o tym!!!...a jeśli ktoś decyduje
    się być dyrektorem to chyba ma świadomość, że zakres obowiązków i
    odpowiedzialności jest większy (bynajmniej od pozostałych
    pracowników..)i jest to sprawą oczywistą Droga Pani z boku..nie
    zapominajmy również ,że oprócz dobrej organizacji placówki dyrektor
    powinien pamiętać o swoich podwładnych..o tych którzy codziennie
    przychodzą do pracy..o tych którzy są też ludźmi i mają swoją
    godność...mają swoje problemy ,zmartwienia, rodziny,itd......jestem,
    podobnie jak Pani, oburzona formą i zawartością treści tego co tu
    przeczytałam..na pewno nie powinno się to w taki sposób
    odbywać..jest to krzywdzace dla OBU STRON...niech wstydzą się
    wszyscy Ci którzy dorzucili tu parę pikantnych słów pod adresem
    zainteresowanych w tej sprawie..to zwyczajnie ludzka podłość..a
    przecież istnieje ,,takie coś'' jak ROZUM..więc moja prośba: niech
    Ci, którzy go nie mają nie zabierają więcej głosu..
  • Gość: Z boku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 19:00
    Tak, ma Pani rację, atmosferę tworzą wszyscy i wszyscy mają zakres swoich
    czynności. Tak, zauważyłam, że przy okazji ( i to jest już w ogóle okropne i
    niezrozumiałe)krytyczne uwagi i obelgi padają na nauczycielki, również na
    wszystkie nauczycielki przedszkola a nawet niektórzy są skorzy do uogólnień i
    piszą o wszystkich dyrektorkach, wszystkich przedszkolach i całej oświacie. To
    już przemilczałam, bo to już jest bez komentarza - tak załamujące! Zgadzam się z
    Panią, że każdy kto chce na forum zabrać głos powinien najpierw pomyśleć, czy to
    co chce napisać jest prawdą, czy jest to potrzebne i nie obrazi nikogo. Bo
    obrażanie drugiego, zasłaniając się pseudonimem, jest bardzo łatwe i "bezpieczne".
    Przytoczę opowiadanie Kazimierza Wójtowicza „Trzy sita”.
    „Do Sokratesa przybiegł pewien znajomy i z zadyszką zaczął opowiadać:
    - Słuchaj, Sokratesie, muszę ci coś powiedzieć... twój przyjaciel...
    - Poczekaj - przerwał mędrzec - przesiałeś to, co mi chcesz powiedzieć przez
    trzy sita?
    - Trzy sita? - zdziwił się "sprawozdawca".
    - Tak, mi przyjacielu, trzy sita. Pierwsze sito to prawda. Jesteś pewny, że
    wszystko, co mi chcesz powiedzieć, jest zgodne z prawdą?
    - No, nie wiem, opowiedział mi to...
    - Tak, tak, ale z pewnością przesiałeś to przez drugie sito, a jest nim dobro.
    - Czy to, co chcesz mi opowiedzieć, jest przynajmniej dobre?
    - Przeciwnie...
    - To - przerwał filozof - użyjmy jeszcze trzeciego sita i zapytajmy, czy to, co mi
    chcesz opowiedzieć, jest konieczne?
    - Konieczne? Chyba nie...
    - A więc - uśmiechnął się Sokrates - jeżeli to, co mi chcesz opowiedzieć, nie jest
    ani prawdziwe, ani dobre, ani konieczne, to nie obciążaj tym ani siebie, ani
    mnie!”


  • Gość: klara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 21:11
    ..bardzo dobry i pouczający przykład Droga Pani z boku!!!...mam
    nadzieję że przeczytają to wszyscy zainteresowani na tym forum...a
    co najważniejsze wezmą to do siebie...pomyślą i wyciągną właściwe
    wnioski...
  • Gość: znajoma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 21:49
    Myślę, że wyciągnięcie wniosków za to co zrobiły jest dla nich już za późno,
    moje drogi przedmówczynie, skrzywdziły już dyrektorkę i siebie również.
    Najpierw trzeba się głęboko zastanowić, a potem działać, nikt nie jest ideałem
    !!!! Jak jest nasza oświata!!! Nauczyciel !!- to WZÓR dla dzieci. Jaki im dajemy
    przykład, rzucając kłody sobie pod nogi. Nie dziwmy się, że nie możemy sobie z
    dziećmi poradzić i zakładają nam wreszcie kosze na głowy.
  • Gość: M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 17:43
    no takkk... najlepiej to Pani Dyrektor miała sobie pozwolić by jej
    na głowę nas..ano...
    Proponuję posadzić po kolei każdą z tych wielkich dam kóre podkopały
    Dyrektorce dołek i niech przejmą ster dowodzenia nad przedszkolem
    obojętnie którym... i niech trafią na takich współpracowników jakimi
    one same są! i niech poczują na własnej skórze jaka to słodycz z
    rzadzenia taką placówką. Prawda taka, że tym młodym damusiom w
    większości nie chce się robić! Widać miały bardzo dużo wolnego czasu
    i w pracy zamiast zajmować się dziećmi knuły spisek na tę
    Dyrektorkę. Prawda jest taka, że jak się pracuje gdzieś, gdzie
    rządzi ktoś, to trzeba go słuchać i wykonywać polecenia czy nam się
    podoba czy nie. A jak to nie pasuje to trzeba albo siedzieć w domu i
    nic nie robić albo założyć swoją firmę i samemu sobie rządzić samym
    sobą. Proste! Ja ani nie znam tej całej Pani Dyrektorki, ani nie
    prowadzam tam dziecka, ale wkurza mnie podejście młodych dam do
    pracy, bo takie obserwuje się coraz częściej. A poza tym co to by
    była za Dyrektorka, gdyby sie jej nikt nie bał!? Podwładni muszą
    wiedzieć kto rzadzi w danej placówce czy innym miejscu pracy. Wtedy
    będzie ład i porządek. Takie jest moje zdanie i go nie zmienię.
  • Gość: Mamut IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.09, 19:19
    Jeśli dobrze zrozumiałem to Dyrektorka została pozbawiona tylko
    funkcji i dalej pracuje w tym przedszkolu jako opiekunka dziecięca?
    Opiekunki skarżące się też zostają?
    Powiem obiektywnie to bardzo trudna sytuacja dla całego tego
    przedszkola a w szczególności dla nastepczyni Dyrektorki.
    Nie wyobrażam sobie jak będą wspołpracować ze soba dotychczasowe
    antagonistki?Dla czystości sytuacji powinny być przeniesione do
    innych , różnych przedszkoli żeby nie miały wpływu na destabilizację
    pracy z dziećmi i prawidłowego funkcjonowania tej placówki.Pewnie
    zawsze można sie pokusić o całkowite zwolnienie jeśli ciężar
    gatunkowy przewinień jest wielki ale w takim przypadku pozostawienie
    chociażby jednej ze stron konfliktu na miejscu jest ryzykowne.
    Każdy a szczególnie na starcie chciałby zastać unormowaną atmosferę
    w pracy , gdzie przychodzi pracować .
    To by było na tyle nie przesądzam o winie jakiejkolwiek strony .Od
    tego jest Kuratorium Oświaty , Wydział Oświaty i Sąd Pracy .

  • Gość: rodzic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 21:42
    wydaje mi się,że słynna pani Malczuk miech sobie odpocznie a
    dziewczyny do pracy jesteście młode....i zakończmy ten temat raz na
    zawsze
  • Gość: klich IP: *.centertel.pl 23.03.09, 22:04
    Tak niech sobie w końcu odpocznie, w końcu z dziećmi. Pewnie o tym
    marzyła pół swojego życia :) Bedzie mogła sie spelnic w roli
    pedagoga :)
  • Gość: mama IP: *.cust.tele2.pl 23.03.09, 22:34
    Rodzice nie dajmy sie zwariować młodym nauczycielkom. Powinny zostać
    przeniesione. Co one sobie myślą. A teraz to na dzieciach się odgywają.
    Widziałam jak pani Ewa szarpała i krzyczała na dzieci. Ona nie ma wcale
    podejścia do dzieci, a pracuje w przedszkolu. To ona zaczęła ten cały spisek.
    Ludzie zróbmy cokolwiek by je przenieść. Chyba zacznę chodzić z aparatem i będę
    robiła zdjęcia oraz nagrywała to co te młode robią. Może w końcu pan Fura się
    zainteresuje, że to nie dyrektorka psuła atmosferę tylko te młode osoby.
    Dziewczyny uważajcie, bo prawda jest zawsze sprawiedliwa i wyjdzie na jaw
    wcześniej czy później.
  • Gość: GOŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 23:36
    DRODZY
    RODZICE A MACIE WY W TYM PRZEDSZKOLU RADĘ RODZICÓW? A JEŚLI TAK TO
    CO ROBI?
  • Gość: Miki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 23:50
    Co Wam daje takie publiczne atakowanie ludzi? Polowa z Was wcale ich nie zna.
    Druga polowa, ukrywa sie pod psudonimem. Jesli macie jakis zal do kogos, to nie
    lepiej isc i z tym kims porozmawiac? A moze brak odwagi by spojrzec w oczy?

    Sami robicie afere, a zarzucacie tworzenie jej komus innemu!!! Widac latwiej
    skrytykowac postepowanie innych niz swoje...
  • Gość: Miki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 23:58
    Ps
    Droga "Mamo"
    Skoro widzialas jak Pani Ewa szarpie dziecko, dlaczego nie interweniowalas?
    Dlaczego nie powstrzymalas??? Co z Ciebie za matka i co z Ciebie za czlowiek???
    A moze Pani Ewa wcale zadnego dziecka nie szarpala???

    Jesli prawda jest to co zarzucasz Pani Ewie, jestes tak samo winna, bo nie
    pomoglas dziecku (albo zwykla klamczucha).
  • Gość: rodzic IP: *.gprs.plus.pl 24.03.09, 00:09
    Jestem mama jednego z dziceka które uczęszcza do Przedszkola nr 9 i
    chciałabym powiedzieć, że jedna z pań aferzystek zostawia dzieci
    same na dłuższy czas bez opieki na sali. Spotkałam się również z
    sytuacja kiedy przyprowadziłam dziecko do przedszkola a na sali były
    same dzieci bez pani (zmianę ranna miała pani E.)czekałam 10 min. na
    pania i się nie doczekałam, więc pytanie gdzie była kiedy powinna
    być z dziećmi ( może znowu afery szukała). Wspomnę również o nie
    sprawdzaniu przez jedna z pań aferzystek, kto może odebrać dziecko a
    komu nie wolno odebrać! Bo do takich sytuacji też doszło!
  • Gość: luluś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 07:23
    Czytając wszystkie zarzuty skierowane do przedszkola nr 9 na
    p.Dyrektor są tam jakieś ,a Wy nie znając sprawy rozpisujecie sie na
    forum.Moim zdaniem w przedzkolu powinnypracować panie przedszkolanki
    tak jak było bardzo dawno i to musząbyć panie ,które bardzo kochają
    dzieci!!!Majądużo MILOSCI do dzieci,wiadomo dzieci sa rózne ,ale
    dobrym słowem można zajść bardzo daleko ,dzieci lubią być kochane
    przez rodzicow jak przez panie przedszkolanki ,przeciez to ich drugi
    DOM.
  • Gość: mama IP: *.swiecie.vectranet.pl 24.03.09, 08:23
    Ja wiem jedno napewno ciesze sie ze moje dzieci nie chodza tam do przedszkola bo
    po tym co widzialam co wyprawia jedna z przedszkolanek pani M.Ł.wieczorami na
    kregelni to brak słów a rano pewnie idzie do pracy jeszcze na procentach ,biedne
    te dzieci .
  • Gość: Świadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 08:47
    Jedno jest pewne droga "Mamo", Pani M. Ł. wchodzi do kregielni trzezwa i
    wychodzi tez trzezwa. Spytajcie sie pracownikow kregielni czy kiedykolwiek
    sprzedali Pani Ł. cos wysokoprocentowego. Mysle, ze sobie na niej nie zarobili
    jak dotad.

  • Gość: Asia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 09:48
    Kurcze , a nawet jeśli by wypiła to co?
    Wy szyscy z pewnością pijecie alkochol w domach i to w obecności
    dzieci(nieważne czy to jest jedno piwo, drink czy cała flaszeczka)-
    dzieci to widzą i czy powinny w takiej sytuacji zadzwonić na policję
    ze skargą- ciekawe jakie były by konsekwencje?
    Ja też jestem matką dziecka które uczęszcza do tego przedszkola i
    narazie wstrzymuję się od jakichkolwiek obelg -to sprawa kutatorium.
    choć faktycznie mogę powiedzieć że kiedyś było lepiej, ale w mojej
    grupie żaczków nic złego się nie dzieje a Panie są świetne.
  • Gość: tomek IP: 77.245.242.* 24.03.09, 11:27
    Tylko że jako nauczycielka (p.Monika) to nie powinna pić w tygodniu
    tylu piw. Rano idzie do naszych dzieci i to z kacem. Jeszcze do tego
    pije ze swoja troche chora kuzynka, która sie leczyła w szpitalu
    psych. Słyszałem wielokrotnie co one mówią, bo nawet siedziałem z
    nimi przy stoliku. Nie chciałbym aby ona uczyła moje dzieci. Nigdy!!!
  • Gość: Ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 16:43
    To dziwne co mowisz Tomku, bo ja tez siedzialem z nia przy stoliku (i to nie
    raz). Monika nie pije alkocholu. Jest po ciezkiej chorobie i po kilku
    operacjach.Pic jej nie wolno, a ona tego zakazu przestrzega. Konsekwecje tej
    choroby ponosi do dzis. Bierze leki zapobiegajace nawrotom choroby. Nigdy nie
    widzialem by pila alkohol.

    Zastanow sie co za bzdury pleciesz, zanim znowu cos glupiego napiszesz!!!

    Ale rozumiem, ze przyjaciele Pani DYREKTOR lub tez ona sama mscic sie nie
    przestana na niewinnych ludziach!!!!
  • Gość: Asia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 21:02
    Od Pani Moniki z całą pewnością powinniście się odczepić, co rano
    powieżam jej swoje dziecko i jestem spokojna o niego.To jedna z
    lepszych w tym młodym gronie- jeśli to chodzi o Monikę z grupy
    żaczków bo innej nie znam.
  • Gość: lila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 22:57
    To przecież było oczywiste, że pani dyrektor i jej zwolennicy
    będą "odbijać piłeczkę". Teraz już nie mają co robić to wymyslają
    jakieś niestworzone historie!
  • Gość: znudzony IP: *.swiecie.vectranet.pl 25.03.09, 08:00
    zamknąć ten temat, niech zniknie z tego forum, bo to jest zwykłe k.... co tu się
    dzieje..biedni ludzie nie mają co robić w domach to piszą bzdety. do garów
    kobiety , do dzieci zająć się nimi albo wciągnąć swojego faceta do łóżka, a nie
    siedzieć po dwie godz przed kompem i marnować swój czas na nic. żegnam i mam w
    d.. ten temat..
  • Gość: andrew IP: *.swiecie.vectranet.pl 25.03.09, 08:58
    tomku,co to za kuzynka pani ł. o ktorej piszesz? to prawda,sam
    nieraz widziałem że ona (pani M.Ł.) z nieodpowiednim towarzystwem
    się trzyma... brak słów...
  • Gość: Ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 09:10
    Andrew a kogo masz na mysli: Jej mame ( zktora chodzi do kregielni), niby chora
    kuzynke, jej partnera czy moze przyjaciolke lub moze naszego najlepszego
    zawodnika koszykowki??? Bo to jest towarzystwo Pani Moniki...

    Pozatym. Czy ona z tym towarzystwem do przedszkola chodzi?

    Bo nie rozumiem zarzutu....
  • Gość: Ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 10:54
    Nie martwcie się. Czas świecia dobierze się im do tyłków. Poleca
    wszyscy.
  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.09, 21:28
    z Tobą na czele!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: rambo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 14:23
    jednego nie rozumiem...wielu ludzi traci codziennie pracę...dotyka
    to rodziny, które mają na wychowaniu dzieci.. i ludzie starają się
    wybrnąć z trudnej sytuacji... a Pani Malczuk została tylko zdjęta ze
    stanowiska dyrektora..nadal pracuje i będzie...więc po co tyle
    nienawisci, zawiści, spekulacji...itp...popełniła błąd i w
    konsekwencji straciła posadę dyrektora..to bardzo trudne przejść ze
    stanowiska wyższego na niższe..niewielu potrafi to uczynić z
    godnością i honorem...
  • Gość: czytelniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 20:11
    no tak... wszyscy wiedza lepiej od poszkodowanych... jakimi zostały
    pracownice przedszkola nr 9... a co do pani MŁ to o co wamw szystkim
    chodzi... nie znam pożadniejszej osoby od niej..moje dzieci o każdej
    porze dnia i nocy zostawiłabym u niej pod opieką...Jest bardzo
    odpowiedzialna ..a co do alkoholu to nigdy jej nie widziałam
    pijanej.. a w kręgielni zachowuje sie przyzwoicie. To juz jej nie
    można spotkać sie z przyjaciólmi i pogdać a nawet pośpiewać.
    ZASTANÓWCIE SIE CO PISZECIE...
  • Gość: MONIA IP: *.swiecie.vectranet.pl 26.03.09, 21:59
    Czytam,czytam ,czytam...wieje tu głupotą i zaangażowaniem
    prostaków.Ludzie zastanówcie się!Panie z miasta prowadzące dzieci do
    przedszkola nr 9,nie mają sie czym zajmować tylko piszą na forum
    głupoty...do pracy babsztyle.Same by chciały posiedzieć w
    kręgielni,ale trudno muszą usypiać dzieci!Przykre.Ludzie ,lubicie
    nienawiść!!!
  • Gość: do Monia IP: *.swiecie.vectranet.pl 28.03.09, 13:46
    szczęściem jest mieć dzieci i usypiać je wieczorami. a siedzenie
    codziennie na kregelni TO JEST DOPIERO PRZYKRE!!!
  • Gość: MONIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 16:34
    A kto siedzi codziennie na kregielni????
  • Gość: młoda IP: *.centertel.pl 29.03.09, 22:05






    Pani Malczuk to naprawde bardzo miła osoba,zawsze chciała dobra dla
    innych ludzi,dlatego nie potrafie tego zrozumiec do czego te
    dziewczyny dąża,chyba im chodzi tylko i wyłącznie o krzesełko nie
    mogą sie pogodzić z rzeczywistością ze sa tylko pionkami.Ja
    osobiście też mam ciężko w pracy,ponieważ pracuje tam bardzo dużo
    ludzi i wszyscy mamy różne charaktery ,ale nikt nie robi tyle
    chałasu,wszystkim zależy na tej pracy i jakoś dajemy rade,a was to
    kapletnie nie rozumiem najpierw nauczcie się zyć z ludzmi,to może
    wkońcu wyjdziecie na ludzi.
  • Gość: lqt IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.09, 23:51
    Na początek polecam dobry słownik ortograficzny. Dajcie sobie już spokój z tym
    tematem. Pani Dyrektor swoje za pazurami ma, a teraz jak już tu pisano, robi się
    z niej wielką pokrzywdzoną. Najbardziej mnie dziwi wypowiedz w gazecie o
    odprawach które Pani Dyr. może otrzymać. Chyba już dość obciągnęła sie przez te
    liczne nadgodziny do których nie dopuszczał innych nauczycielek itp. U nas w
    Polsce z tymi odprawami na rożnych stanowiskach to już tak jest. Te "Młode
    Panie" może też mają trochę winy. Pani dyrektor popełniła błąd, to się niestety
    u nas ludzi zdarza. Nie można jej do końca skreślać, poniosła już kare. Dobrze,
    że ta sprawa sie ujawniła, bo całe środowisko dyrektorów przedszkoli ma nauczkę.
    Już od dawna nosiły głowy wysoko w chmurach. Pani Dyr niech się "kuruje" na tym
    chorobowym i przemyśli tą całą sprawę i wyjdzie z tego z godnością.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 22:45
    Polecasz słownik a nie potrawisz odmieniać.
    Więc nie zwracaj innym uwagi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka