Dodaj do ulubionych

Ratunku! Moj prowadzacy jest gejem!

24.03.06, 23:21
Pewnie uznacie ze pisze glupoty ale trudno. Na poczatku zaznaczam ze homofobem
nie jestem, ale.... Tak sie sklada ze chodze na zajecia (Inst. Archeologii)a
moj prowadzacy jest gejem i to nie ukrytym o nie! Puszcza figlarne zarciki
jego [...] zwykle siedzi w poblizu (tez na UW pracuje)wszyscy wiedza o co
chodzi. A jestem staroswiecki i mnie to krepuje! Okropnie krepuje! Zwlaszcza
ze nasza grupa jest b mala i sami faceci. Byliscie w podobnej sytuacji? Co o
tym sadzicie? Tylko pliiiz bez wyzywanki i najezdzania na gejow bo nie o to
chodzi, ale co ja moge poczac z tym wszystkim???
Edytor zaawansowany
  • sigrid.storrada 13.04.06, 21:58
    No, cóż co zrobić, musisz jakoś przeboleć te zajęcia do końca semestru, a potem
    do tego pana się już nie zapisywać. Spróbuj troszkę wyluzować i puszczać
    figlarne żarciki mimo uszu.
    Ja chodzilam na zajęcia do pana o podobnych sklonnościach i wspominam je bardzo
    milo, bo to z kim sypia nie przeszkadza mu w byciu świetnym specjalistą w tym
    co robi.
  • derre 04.05.06, 14:11
    Jeżeli tak, to powiedz mu, że tego typu uwagi są dla ciebie poniżające i taka
    sytuacja jest niedopuszczalna niezależnie od jego skłonności. Jeżeli nie do
    ciebie, to nie twoja sprawa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka