Dodaj do ulubionych

Jak się kupuje w Jabłonowie

IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 16.03.13, 22:40
A co ma opłata parkingowa do zakupów? Pani Celino prima aprilis jest w kwietniu, więc z takimi żartami radził bym się wstrzymać jeszcze niecały miesiąc
Edytor zaawansowany
  • Gość: M IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 17.03.13, 09:55
    A ja proponuję kurs czytania ze zrozumieniem, aby właściwie przetwarzać otrzymane do artykułu informacje, nie zmieniając kompletnie ich sensu ;)
  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.13, 10:32
    Czas Brodnicy od zarania jest szmatławcem,który przez nieobiektyne .tendencyjne relacje wzbudza tanie sensacje i rodzi konflikty..Obecnie grafomańskie popisy "pani redaktor' osiągnęły apogeum głupoty.Nie kupujcie tego brukowca.
  • Gość: M IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 17.03.13, 14:34
    Ewentualnie jCzas jako tania podpałka się przydaje. Czytając ten "prestiżowy tygodnik" czuję się jak idiota, kiedy wciskają mi takie kity. A co do "pani redaktor", to dziwię się, że takimi tekstami sama sobie antyreklamę robi.
  • Gość: jabłonowianin IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.03.13, 19:44
    "Kiedy nie ma możliwości wystawienia faktury albo rachunku, może to być np. opłata parkingowa." - to zdaje się odpowiedź z urzędu i na tym autorka bazowała. A Panu panie Orzech powiem tak: chciał Pan zniszczyć Górskiego - nie wyszło to Panu, pisanie do gazet i debiut w Nowościach - też Panu nie wyszło, teraz czepia się Pan tu autorki i nie ważne czy to pisała Pani Nałęcz jakby Cedro pisał tez by oberwał. "Pana Jabłonowo" jest święte, a wazeliniarstwo czuć na kilometry. Pokory więcej panie Orzech.
  • Gość: Czytelnik IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.03.13, 19:49
    Ludzie ! Czytajcie ze zrozumieniem... Tutaj chodzi o to że urząd odpowiada za to że do uiszczenia opłaty w np. księgowości wystarczy opłata parkingowa... To jest logiczne ?
  • Gość: Ja Ona IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 17.03.13, 21:09
    "Kiedy nie ma możliwości wystawienia faktury albo rachunku, może to być np. opłata parkingowa." - Żadem urzędnik (ani ktokolwiek inny) nie jest tak głupi, żeby napisać dziennikarzowi w odpowiedzi coś takiego.Poza tym każdy w miarę rozgarnięty człowiek wie, że opłata parkingowa NIGDY nie może być dowodem zakupu, czy to w urzędzie, czy gdzie indziej, dlatego śmiem twierdzić, a nawet JESTEM PEWNA, że to "pani redaktor" coś pokręciła. Niech opublikuje ową "odpowiedź z urzędu" w formie jakiej ją otrzymała , to wtedy uwierzę. Podkreślam -odpowiedź w formie niezmienionej!!!
  • Gość: Do Ja Ona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.03.13, 21:23
    Myślę, ze żaden dziennikarz nie pokusiłby się o zmianę odpowiedzi z urzędu, bo to grozi gazecie sprawą sądową.
  • Gość: Ja Ona IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 17.03.13, 21:49
    Urząd to urząd i ślad po każdej udzielonej odpowiedzi tam pozostaje (a przynajmniej powinno tak być), więc chyba można to sprawdzić. Słabej wiary ze mnie człowiek i przepraszam, ale treść tego artykułu w części związanej ze słynną opłatą jest (przepraszam za wyrażenie) zbyt głupia, żeby była prawdziwa.
  • Gość: 123_Gosc IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.13, 22:09
    Pani Nałęcz czas się obudzić, bo można na śpiąco pisać takie bzdury. Jaki artykuł taki redaktor to tylko świadczy o gazecie a gdzie autoryzacja? się podziała. A może by tak opublikować sprostowanie i umieścić oryginalny tekst a nie taki jaki "autorka bazowała" ciekawe nad czym???
  • Gość: do 123_Gosc IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 17.03.13, 22:15
    Gorzej jak jej ustnie odpowiadali, haha
  • Gość: Gość1 IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.13, 22:50
    Pani Nałęcz czas się przebudzić, bo artykuł może był pisany na śpiąco. Cyt. ?autorka bazowała ? na czym?, żeby tak istotne słowa pomylić. Jaka jest wiarygodność takowych artykułów pisanych przez autorkę. Powinno się teraz umieścić tekst oryginalny z autoryzacją a problem zostanie rozwiązany, co na to redakcja gazety? Urząd odpowiada a redaktor swoje, skąd my to znamy?
  • Gość: Gość1 IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.13, 22:54
    Pani Nałęcz czas się przebudzić, bo artykuł może był pisany na śpiąco. Cyt. ?autorka bazowała ? na czym?, żeby tak istotne słowa pomylić. Jaka jest wiarygodność takowych artykułów pisanych przez autorkę. Powinno się teraz umieścić tekst oryginalny z autoryzacją a problem zostanie rozwiązany, co na to redakcja gazety? Urząd odpowiada a redaktor swoje, skąd my to znamy?.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.13, 07:17
    Wraz ze wsomnianym tekstem niech autorka zamiesci odpis świadectwa maturalnego co uwiarygodni jej wykształcenie i przygotowanie do wykonywania zawodu.Jak narazie wynika zj jej pisaniny to amatorszczyzna i płaski umysł.
  • Gość: Mieszkaniec IP: *.as13285.net 18.03.13, 20:56
    Widze niezłą nagonkę za autora artykułu. Ale prawda jest taka że nawet zakupy tego rodzaju towarów, materiałów powinny byc oparte o Regulamin realizacji zakupów do 14 tys. euro (zgodnie z ustawą PZP) który zapewne nasi urzędnicy mają do użytku. Nawet zakupy towarów małej wartości powinny być poprzedzone zapytaniami cenowymi do różnych Wykonawców (przedsiębiorców). Cała dokumentacja z realizacji danego zakupu powinna być do wglądu na przykład kontrolującym w późniejszym terminie. Następna sprawa to uwikłanie w tą niejasną sytuacje Przewodniczącego Rady Miasta i Gminy w Jabłonowie obecnej kadencji i kandydata na Burmistrza w przyszłych wyborach. Niezłą promocje robi sobie pan P. Mam nadzieje że wyborcy zapamiętają "czyste intencje" pana P. Nasuwają sie tylko słowa - WSTYD, OBŁUDA, itd.
  • Gość: gość IP: *.tktelekom.pl 18.03.13, 22:36
    A co na to jabłonowscy radni? Wiedzieli? Kto się skarży? Jacy przedsiębiorcy? Chyba z Jabłonowa Zamek:) Proponuje Pani redaktor zainteresowanie się Referatem Promocji UMiG. Wszyscy tylko narzekają na Burmistrza, radni walczą (nie wiadomo z kim?)
    Pozdrawiam
  • Gość: mieszkaniec (już) IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 18.03.13, 22:42
    Nagonka nagonką, ale dziennikarz powinien liczyć się z tym, co pisze. Widać, że wszystko jest grubo naciągane, a teorią na temat istoty opłaty parkingowej to już redaktorka zbłaźniła się totalnie! Zapewne zapisze się tym w Nonsensopedii. Ale to nie jej pierwszy wyczyn (wiem z doświadczenia) w drodze do zostania "wielkim dziennikarzem śledczym", więc dla mnie nagonka akurat jest zrozumiała. Pytanie tylko czy warto? Kosztem utraty wiarygodności i godności dziennikarskiej? Obsmaruję jak tylko się da, ale będę sławna! Sęk w tym, że dziś ludzie zdobywający sławę na siłę, wyróżniają się dziś jedynie własnym błazeństwem. Dlatego powtarzam-warto? Pozdrawiam Panią Redaktor. J.
  • Gość: Uczeń IP: *.tktelekom.pl 18.03.13, 22:48
    A czy przetargi na usługi musi ogłaszać szkoła?
  • Gość: Waldi IP: *.as13285.net 18.03.13, 22:52
    Dwa fakty sie zgadzają - córka ma firmę albo pracuje w takiej firmie w Toruniu, i kwiaciarnia też jest własnością albo współwłasnością pana przewodniczącego. Wszystko można sprawdzić po rachunkach, fakturach. Materiałów promocyjnych miasta i gminy urząd zamawia dużo, nie są to ilości okazjonalne (długopisy, smycze, zegary, kalendarze, koszulki itp). Gdyby któryś z radnych miał tyle odwagi to zapytał by na sesji jak wygląda sprawa przedmiotowych zakupów, oraz poprosił o wykaz firmy które realizują tego rodzaju usługi dla urzędu.
  • Gość: haha IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 18.03.13, 22:53
    Jak ktoś chce, to problem znajdzie. Ogłaszam przetarg na zakup bukietu z 3 róż z okazji imienin dla dyrektorki szkoły na przykład, albo wiązanki pogrzebowej- żenada. No ludzie, zajmijcie się czymś poważnym w końcu!!! A co do błędów z tego co wiem dyżur skarbówki w Jabłonowie to będzie jak ostatnio w GCI, a nie w urzędzie, jak piszecie w gazecie haha kolejne kłamstwo
  • Gość: uczeń IP: *.tktelekom.pl 18.03.13, 22:55
    Materiały promocyjne:) No to trzeba się zapytać wiadomo kogo:)
  • Gość: do Waldi IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 18.03.13, 23:00
    "Dwa fakty się zgadzają" - no sorry, czytając gazetę chce żeby zgadzał się WSZYSTKO!!! I czytaj dokładnie- dla mnie jest jasne z treści , że okazjonalny jest zakup kwiatów, a nie gadżetów :P I tak sie własnie rodzi sensacja, tania
  • Gość: ja IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 18.03.13, 23:10
    A ja często widze pana od promocji w MULTI w Brodnicy jak odbiera coś dla urzędu z Jablonowa - to jest spisek! za dużo rzeczy stamtąd biorą, protestuję! a co :P
  • Gość: mieszkaniec IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 18.03.13, 23:15
    Nie tylko czas robi miastu jablonowo anty reklame, ale i jablonowo.com, a to przeciez portal z radna naszego miasta zwiazany. gdzie sens?
  • Gość: Lusia IP: *.as13285.net 18.03.13, 23:24
    WSZYSTKO to sie nie zgadza nawet w Watykanie.OKAZJONALNY zakup kwiatów ok, ale zakup materiałów promocyjnych = to może być obchodzenie ustawy PZP. Gościu zejdz na ziemie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka