Dodaj do ulubionych

Wrześniowe witania :-)

03.09.05, 16:11
tu się pozdrawiamy, co niniejszym czynię z przyjemnością :)

a.
Edytor zaawansowany
  • anaiss 03.09.05, 16:38
    właśnie wybieram się na spacer, szkoda taką pogodę tylko przez okno podziwiać :)
    Buziak
    a.
  • sto100 03.09.05, 17:59
    dobiegłam a właściwie dojechałam i ja, radośnie,
    bo ciągle lato, jutro też lato chociaż wrzosy zakwitły,
    pozdrawiam
  • anaiss 03.09.05, 19:16
    u mnie w ogrodzie też kwitną :)
  • sto100 03.09.05, 20:20
    lato w pełni, no może w drugiej połowie,
    tyle kwiecia w ogrodzie, mieczyki, róże obsypane na nowo,
    śliczne różnokolorowe dalie, lwie paszcze, fuksja
    i takie tam różne nie znane z nazwy, ale kolorowe
    jak np. tytoń dużo kwiatów a jak pachną wieczorem bajecznie,
    i w tym pogodnym nastroju życzę dobrej nocy.
  • anaiss 03.09.05, 22:42
    podczas spaceru natknęłam się na Festyn Rady Osiedla :DD
    Rada Osiedla - co to w ogóle za ustrojstwo? ;)
  • anaiss 05.09.05, 09:19
    Dzień Dobry FB. Pozdrawiam zaglądających znad pierwszej kawy :)
    Buziak
    a.
  • chetor 05.09.05, 19:09
    Kłaniam się pięknie i wrześniowo bractwu brodnickiemu :)
    Pozdrawiam

    PS.
    An, Rada Osiedla to taki stwór demokratyczny osiedla, na(w) którym mieszkasz.
    Gdybyś miała fajne pomysły na zmiany w osiedlu, to musisz udać się na najbliższe
    zebranie wyborcze i dać się wybrać. Chętnych z reguły jest zawsze mało.
  • sto100 05.09.05, 19:24
    ładnie to nazwałeś, te fajne pomysły na zmiany,
    kiedyś miałam i ja a realnie doprowadziłam jedynie do wymiany
    piasku w piaskownicach,
    dobre i to, w końcu higiena ważna rzecz
  • anaiss 05.09.05, 20:02
    ja myślałam, że to przeżytek minionej epoki ;)
  • sto100 05.09.05, 22:05
    nie, ale gdyby kiedyś udało nam się coś takiego
    co jest państwem obywatelskim,
    to tym bardziej byłoby zasadne.
    Prawnie jest to element samorządowy,
    praktyka różna, długa droga przed nami.
  • anaiss 06.09.05, 08:50
    Dzień Dobry FB, wpadam na moment, by życzyć Wam miłego dnia.

    a.
  • sto100 06.09.05, 11:05
    i ja witam, śliczny dzień
  • anaiss 06.09.05, 11:23
    hmmm.... u mnie też piękna pogoda :) wybrałabym się na spacer...
  • chetor 06.09.05, 13:31
    Widać z tego, że wszędzie ładnie, ale spacerować będziemy, niestety, raczej
    osobno ;-)
    Pozdrawiam
  • Gość: anaiss IP: 83.238.70.* 06.09.05, 14:10
    Ja jeszcze trochę muszę na ten spacer poczekać ;)


    P.S. Piszę niezalogowana, bo chcę zobaczyć jak wygląda mój adres :-)
  • Gość: naata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 14:15
    Witam! Eorumki z FB! ;)
    Chętnie dołączyłabym się do spacerku, ale niestety, dalekooo ;-)
    Ale może, znowu, kiedyś? ;-)

    Cmoki!
  • chetor 06.09.05, 15:12
    Twój adres jest niecałkowity, brak końcówki zastąpionej przez *. Po to żeby
    dokładnie nie można było Cie zlokalizować. Z podanego członu wiadomo jedynie, że
    masz neta z internetii ;-)
    Chcesz sprawdzić swoje IP, to możesz wejść na stronę
    twojeip.wp.pl
    poczekasz chwilkę i zobaczysz.
    Pozdrawiam :)
  • Gość: anaiss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 19:33
    dzięki, chetorku :)
  • anaiss 07.09.05, 20:26
    soter, czy Ty żyjesz? Nie wierzę, że nie masz czasu napisać jednego słowa na forum!Może myślami Cię ściągnę? ;)))

    a.
  • anaiss 07.09.05, 20:26
    P.S. Żółta kartka, chyba że masz dobre wytłumaczenie :D
  • anaiss 08.09.05, 11:16
    Dzień Dobry nieobecnym.
    Myśl na dziś:
    "Radość rodzi się ze zgody na samego siebie"
    Autor nieznany

  • Gość: niko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 11.09.05, 04:04
    Pieknie powiedziane anaiss. Inaczej,chociaz tak samo to powiedzialbym,
    ze "zanim sie nie zaakceptuje samego siebie to nigdy nie bedzie radosci". Wiele
    jednak u kazdego z Was, roznych radosci i dlatego lubie tutaj wpadac. Niko
  • sto100 06.09.05, 14:24
    przyjemnego spacerowania,ale raczej pod wieczór,
    teraz dużo słońca,a jednak to lubię
  • toja50 08.09.05, 12:02
    Pozdrawiam wrzesniowo w piekna,letnia pogode, wszystkich, bez wyjatku!
  • toja50 10.09.05, 23:47
    Pozdrawiam forumki brodnickie, szczegolnie Nico, pieknie i madrze piszesz,
    lubie czytac, to wszystko takie z zycia wziete:-) Dzisiaj bez cmokow, bo juz
    pozno:-)
  • Gość: Niko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 11.09.05, 04:29
    Jak te wrzesniowe dni szybko leca i cos sie chyba w metafizyce ( postrzeganiu
    swiata) zmienia na lepsze. Bo jak czlowieka metafizyka, czyli zamysly
    (rozmyslania) sklaniaja go coraz bardziej do ziemi to i wymagania w stosunku do
    zycia coraz wieksze; bo chce sie zyc coraz dluzej,a przeto i kochac jak i
    wiedziec coraz wiecej o otaczajacej nas rzeczywistosci, z pewnoscia i o
    wszechswiecie. I dlatego, bez wzgledu( czy ze wzgledu) na konieczna krytyke,
    Brodnica staje sie czyms innym niz byla w PRL-u. Dotyczy to zapewne i innych
    miast, i nie ulega watpliwosci, ze i calej Polski. I czy ktos z nas chcialby
    wracac do przeszlosci? A depresje byly sa i beda, jak swiat swiatem. Ale nie
    powinny one byc ogonem winy ludzi o dobrym psychicznie zdrowiu jak i o
    pozytywnych motywacjach, bo zawsze w nich okazje do niewatpliwego rozkwitu
    gospodarczego, ktory wciaz nadzieja do dalszego postepu, ktorego to nieda sie
    juz zatrzymac. Pozdrawiam i zazdroszcze Brodniczanom ich miejskiego, jak i
    krajobrazowego otoczenia. Niko.
  • Gość: Antywybory IP: *.crowley.pl 11.09.05, 10:39
    Narzekacie, a czy wiecie, że możecie coś zrobić nie tylko dla siebie. W dniu
    wyborów oddać do Sejmu GŁOS NIEWAŻNY, który daje szansę ludziom nie zgadzających
    się z bałaganem. W ten sposób nie zostaniesz wykiwany po raz kolejny. Głos
    będzie policzony. Daje tę możliwość ordynacja wyborcza, ale mało ludzi o tym
    wie, że jest tzrecia możliwość, zamiast siedzieć w domu!
  • anaiss 11.09.05, 13:44
    Po co w takim razie iść na wybory? Ot tak, by zamanifestiować coś tylko przed sobą? Przecież tych głosów nieważny nikt nie zlicza. Chyba wolę jednak wybrać mniejsze zło.
  • Gość: Antywybory IP: *.crowley.pl 11.09.05, 20:45
    Mylisz sie, możesz sprawdzic w ordynacji wyborczej. Głosy nieważne muszą być
    przez komisje wyborczą policzone i wykazane w protokóle. Świadome oddawanie
    głosów nieważnych to nic nowego, ale nie pkrzekraczało 4%. Teraz to powinien być
    masowy protes obywateli niezadowolonych z tzw. klasy politycznej. Wiemy, że
    obojętnie kogo wybierzemy, to zawsze będą góra. Wybrani zostaną nawet wtedy gdy
    głosów nieważnych będzie 99%, ale nie bedą mogli twierdzić, że mają mandat
    społeczny. W żadnym kraju jeszcze nikt nie wykorzystał ordynacji
    wyborczej(zgodnie z prawem) do wyrażenia sprzeciwu. Media wiedzą o takiej
    możliwości, ale sympatyzują z partiami, więc nie jest to w ich interesie. Jak
    jest bałagan, są afery i jest o czym pisać. Nakład rośnie. To już powszednieje.
    Ludzie chcą normalności, tylko nie wiedzą, jak to zrobić, aby nie wyrzucili ich
    z pracy! Kampania wyborcza jest chamska, również dlatego by zniechęcić obywateli
    do demokracji. Ludzie mają dość i izolują się. Politykom o to chodzi, żeby nie
    poszli do urn. Wybierze ich stały elektorat. Niestety, jeśli ludzie zostaną w
    domu to tak będzie.
    Co by było gdyby głosów nieważnych oddano więcej niż ważnych. Zostawiam ci do
    zastanowienia.
  • anaiss 11.09.05, 22:22
    Są zliczane, a czy są podawane do publicznej wiadomości?

    Gość portalu: Antywybory napisał(a):

    >[...]
    > Co by było gdyby głosów nieważnych oddano więcej niż ważnych. [...]

    Obawiam się, że nic by nie było. Niestety.
  • toja50 12.09.05, 11:50
    Pozdrawiam, cos maly ruch tutaj,fakt, pogoda piekna i szkoda czasu na kompa, a
    moze Wam brakuje jakiejs dodo albo dorydo?
  • toja50 13.09.05, 13:48
    Pozdrawiam Was tez milczaco:-(
  • anaiss 13.09.05, 18:29
    Witaj Toju, miło, że tutaj zaglądasz.
    Cmokam, przy okazji :))
    a.
  • Gość: niko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 14.09.05, 05:24
    Cmokanie, przyjazne wyrazanie mysli o Jesieeeni. Przyjemne to, zapewne.. Ale
    juz mi nie powie nikt, ze nie jest to pora na paleeenie ognisk, na pieczenie
    ziemniakow????? Luuuudzieee.. Nie pozwolcie aby i ta tradycja zanikla.... I
    jak to sie wtedy zwaaalooo??....
  • sto100 14.09.05, 17:10
    i ja pozdrawiam, właśnie wróciłam z długiej podróży,
    lasy nadal piękne,nad Odrą jeszcze większe,ciche i odludne,
    i są grzyby,których u nas nie ma jeszcze.Miły widok.
  • anaiss 15.09.05, 08:28
    Dzień Dobry FB, pozdrawiam z nad pierwszej, dzisiaj, kawy :)
    Miłego dnia wszystkim
    anaiss
  • toja50 15.09.05, 15:15
    Witam w samo poludnie, no moze troszke po, ale pochmurno dzisiaj i nie wiadomo
    jaka pora, a mnie tak szkoda lata...... Pozdrawiam.
  • Gość: naata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 18:52
    Dzien dobry Milym z FB.

    Tak tu u Was spokojnie.

    Pozdrówki
  • anaiss 16.09.05, 10:17
    nie ma sotera, forum zamiera...
    Cmokam zaglądających
    anaiss
  • toja50 16.09.05, 10:52
    Wlasnie, co z Soterem? Wchodzimy, pozdawiamy, ale tak jakos glupio, jak nie ma
    gospodarza. Pozdrawiam
  • Gość: nata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 11:45
    Dzien dobry!

    Troche mokro i zimnawo, a wiec Gorace Pozdrówki na rozgrzewke Forum, zasylam ;-)

    Sotera brak i u nas ;-)
  • sto100 16.09.05, 16:59
    oj jesiennie, jesiennie i to od razu,
    ale nic to, jak mawiał mały rycerz,
    zatem pozdrawiam ciepło, cieplutko.
    Soter chyba się zagubił? Nie wiadomo.
  • Gość: toja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 11:17
    Piekna sobota dzisiaj, na spacer dlugi zapraszam, moze byc pieszo:-) Pozdrawiam
  • anaiss 17.09.05, 18:55
    Byłam na trzygodzinnym spacerze :)
  • toja50 18.09.05, 22:15
    Pozdrawiam bardzo wieczorowa pora, widze, ze u Was tez cisza:-(
  • anaiss 19.09.05, 08:24
    Cześć Toju, miło, że chociaż z FG ktoś tu zagląda :)
    Cmokam z nad pierwszej kawy.

    anaiss

    P.S. Soter, druga żółta kartka. Czy Ty już nikogo tu nie lubisz? ;)
  • sto100 19.09.05, 19:05
    pozdrawiam wrześniowo, rzeczywiście robi się jesiennie,
    pewnie dlatego wczoraj orkiestry dęte dęły i dmuchały,
    ładnie, to już nie jest czas orkiestr straży ogniowej,
    teraz sporo w tym muzycznej wirtuozerii, było miło.
  • Gość: niko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 19.09.05, 21:20
    Piekna ta jesien, piekna i wieczory wciaz takie cieple, jednak nie wilgotne.
    Robi sie juz powoli kolorowo a bedzie jeszcze ciekawiej zanim nadziejdzie Pani
    Zima. W niej tez pewne uroki jak i w wiosnie nie wspominajac o lecie. I te
    palenie ziemniaczkow w goracym popiele z uschnietych lodyg ziemiaczanych, chyba
    nacia sie to nazywalo. Wiewiorki strasznie pazerne w jesieni i gromadza sobie
    ziarna najrozmaitsze. Jest ich tutaj wszedzie sporo jednak wiekszosc z nich nie
    rude a tylko szare, jak zajaczki. Wynosze im troche roznych ziarenek a
    zwlaszcza orzechow i tak sie przyzwyczaily, ze jak zapomne to skrzecza i sie
    domagaja. Kiedys zostawilem drzwi nie zasuniete od strony ogrodka do domu i
    zagadalem sie z sasiadem od frontu. Wchodze do domu od ogrodka a tam wiewiorka
    gania mi po domu. Chcialem ja wyploszyc a jej sie wydawalo, ze ja chce zlapac
    wiec mi po firanach zaczela szalec i narobila sporego barabanu. No ale coz,
    taki to juz zwierzatek odruch obronny.
  • sto100 19.09.05, 22:36
    A ja sie dziwiłam, gdy pierwszy raz zobaczyłam tego wspominanego
    zająca na mojej ulicy. Nastepnym razem patrzyłam spokojnie jak
    sobie kica powoli, przed siebie.Czasami nadal się pojawia,
    żyje pewnie na łące, albo w niedalekim lasku.Wiewiórek nie widać.
    Te żyły dawniej w Toruniu na skwerze placu Rapackiego, śmiałe też
    były i podchodziły do rąk. Jak jest teraz? Czy w tym obłędnym hałasie
    jeszcze mogą żyć w środku miasta? Były oczywiście ślicznie rude i
    Basia, Basia na nie wołało.
  • anaiss 19.09.05, 23:42
    Mam taką jedną rudą zaprzyjaźnioną z moim orzechem w ogrodzie :)
  • toja50 20.09.05, 23:00
    Pozdrawiam moi mili, jesien coraz blizej:-(
  • anaiss 21.09.05, 09:05
    Witajcie, forumki :)
    Tak mi przez myśl przeszło - czy to forum jeszcze żyje, czy już czas zamykać
    ten kramik. Proszę się nie oburzać na moje trzeźwe spojrzenie. Zastanawiam się
    po prostu, jak długo można się w to bawić. Jestem na forum Gazety niecałe 2
    lata (pierwszy post napisałam 31.12.2003 r.) i widzę, że na kilku forumach
    nastąpiła wymiana składu w 60 %, z tym, że zakładam, że część osób pisze pod
    nowymi nickami. Przecież pisanie na forum też może się kiedyś znudzić, wciąż te
    same nicki ;), choć z drugiej strony fora też się zmieniają i to na lepsze (np.
    forum Bydgoszcz jest, moim zdaniem, teraz znacznie lepsze niż kiedyś).
    Tyle moich refleksji,

    a.
  • Gość: toja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 16:46
    Witaj An. Nie bywam na innych forach, wiec nie wiem, jednak tu wchodzilam
    zawsze z przyjemnoscia, bylo milo,kulturalnie, swojsko. No coz, widocznie
    niektorym sie znudzilo. Smutno, ze nie ma rowniez tych, ktorzy prosili o pomoc
    w ozywianiu forum. Pozdrawiam i mam nadzieje, ze to sie zmieni:-)
  • chetor 21.09.05, 17:35
    Może nieobecni są zajęci kampanią wyborczą i stąd ten bezruch?!
    Pozdrawiam
  • sto100 21.09.05, 19:19
    nie wiem jak inni ale ja jestem,
    i pracuję również, co ogranicza,
    ale i panta rei,
    pozdrawiam miło chociaż zimno na zewnątrz
  • anaiss 22.09.05, 08:46
    Witam FB i pozdrawiam zaglądających

    anaiss
  • sto100 22.09.05, 10:12
    a jaki ładny dzień nadchodzi,
    pozdrawiam również f.
  • chetor 22.09.05, 12:25
    Witam i pozdrawiam osamotnionych.
  • tojanie 23.09.05, 17:59
    Pozdrawiam w piekny, jesienny dzien. Nie martwcie sie, cos mi mowi, ze Soter
    wroci:-)
  • soter_mlodszy 24.09.05, 14:57
    wrócił?
    przecież nie odszedł, może nie pisał, był zajęty, albo tylko czytał i patrzył
    na WAS!:-)))


    --
    Wyróżnia NAS - trójkątny rynek?
  • anaiss 26.09.05, 22:41
    Dobry Wieczór forumki :)
    wpadam na moment i cmokam zaglądających
    a.
  • Gość: niko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 27.09.05, 03:09
    A ja mysle, ze on byl na specjalnym, tajnym szkoleniu asow polskiego wywiadu bo
    w silnym, demokratycznym panstwie nie tylko musi byc silna armia ale przede
    wszystkim podpora i podstawa do ewentualnego uzycia sily, czy zapobieganiom
    ewentualnym konfliktom, a ta podpora jest tajny wywiad.
  • toja50 27.09.05, 12:33
    He! Nico, dobrze, ze jeszze Ciebie sie zarty trzymaja, ja po niedzieli mam kaca
    i chyba jeszcze dlugo go miec bede:-( Pozdrawiam wszystkich
  • Gość: Niko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 28.09.05, 04:40
    Alez, alez Toju, zapewne po kacu juz sladu zadnego dzisiaj u Ciebie nie ma. Jak
    jest kac to trzeba troche sobie dac czadu z pierwiastkiem cynkiem, ktoren to
    cynk alkohol kradnie z organizmu. Jedna taniutka pastylke Cynku, albo Zinc'u,
    co je jednym i tym samym. A wreszcie czlowiekowie tez potrzebne trunkowego
    poluzowanie, no bo jak tu ciagle tak zyc w roznych przez moralistow
    wyznaczonych nakazami ramach? A jedna moralistka to tak krytykowala zawziecie
    picie trunkow alkoholowych dopoki ktos ja nie wykapowal, ze jej nos byl siny
    od szpricowania sie szpitalna morfina. Niech kazdy szuka szczescia na swoj
    sposob i nie przeszkadza srodkom do szczescia innych.
  • anaiss 28.09.05, 09:25
    Niko, jesteś niezastąpiony :)
    nie żebym musiała często cynku używać ;)
  • toja50 28.09.05, 10:32
    Fakt,dzialasz jak balsam Nico i o zadnym kacu nie moze byc mowy:-) Pozdrawiam
  • Gość: niko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 28.09.05, 17:18
    No przeciez nie musisz cynku uzywac, ale dawaj zawsze Cynk o sobie anaiss, bo
    milo jest w Twoim towarzystwie, jak i w towarzystwie pozostalych forumowiczow.
  • anaiss 29.09.05, 08:28
    Daję cynk o sobie :) Piję kawę i nic mi się nie chce. W Bydgoszczy deszczowo i ponuro.
    Cmokam towarzystwo :)
    a.
  • Gość: niko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 29.09.05, 16:26
    Witam, a u mnie po raz pierwszy, chlodny poranek, chociaz slonecznie. Zapewne
    sie ociepli w ciagu dnia, jednak wieczory i poranki juz beda chlodniejsze, co
    jest nieuchronnym nastepstwem jesiennej pory roku. Ale kazdy Okres jest
    przejsciowy - jak zapewniaja feministki.
  • toja50 29.09.05, 17:04
    hehe i maja racje a pogoda bardzo podobna do naszej, czuc jesien. Pozdrawiam
  • sto100 29.09.05, 17:19
    A mnie jest szkoda lata,
    bo te smuteczki zaczną przychodzić,
    no chyba, że będą grzyby.
  • Gość: Niko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 30.09.05, 18:41
    Tak Toja, pogoda bardzo podobna do tej w Polsce. Te same prawie, cztery pory
    roku, to samo niebo gwiazdziste nad nami i nawet kopulujac, odnosi sie podobne
    wrazenia, jak tam wtedy w kraju. To taki troche inny przypisek, zeby nie bylo
    za monotonnie w tej rozpoczynajacej sie jesieni.
  • hrabia_potocki 30.09.05, 18:45
    zapładniasz to forum innym spojrzeniem
  • Gość: Niko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 30.09.05, 19:07
    Wiele potomstwa moich spojrzen na najprzerozniejszych Forumach, mosci Hrabio i
    witam Cie zyczliwie, bo juz dawno tutaj do nas nie zagladales. Zapewne oddajesz
    sie co bardziej wydajnym produkcyjnie zajeciom, niz te tutaj. No ale przecie
    czlowiekowi rowniez nalezy sie jaka rekreacja (odpoczynek,rozrywka) i nie wiem
    nawet czy "rekreacja" istnieje w slownictwie polskim, czy ja po prostu z
    angielska spolszczylem, a staram sie unikac makaronu w mowie i pismie jak
    diabel swieconej wody. Z Zyczeniam przyjemnego odpoczynku w sobote i w
    niedziele ( i juz chciolby sie powiedziec "weekend", dla wygody). Niko
  • hrabia_potocki 30.09.05, 19:32
    praca to przyjemność mości Niko, człowieku wielkiego nadoceanicznego charakteru.
    odpocznę i butlę wina napocznę.
  • sto100 30.09.05, 19:44
    najsłynniejsze rekreacje Mikołajka!
    zatem i rekreacje są nadal,
    i Mikołajek w nieznanych do tej pory opowieściach,
    powraca.
  • Gość: niko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 04.10.05, 05:09
    A jednak cos jest w tych rekreacjach tj. powrotach do odtwarzania, do
    odwierciedlania i chyba nie tylko w sztuce ale rowniez i w rekreacjach-
    odtwarzania powrotu do zdrowia, powrotow do humoru, slowem, powrotow do
    regenerowania sil celem kontynuowania dalszego, i z nadzieja lepszego zycia. Bo
    przecie grzybobranie, fizyczna kultura, sztuka, towarzyskie spotkania, to tez
    rekreacja i sil mobilizacja po to aby zycie pchac do przodu. I po to aby zycie
    mialo sens. Ale tutaj nasuwa sie znowu filozoficzne pytanie "co tak wlasciwie
    jest sensem zycia?"... Hmm... Nie wiem czy z tym pytaniem dam sobie rade ale
    licze na pomoc anaiss, Toja, stowki, sotera i innych....
  • soter_mlodszy 04.10.05, 16:39
    sens życia trudne pytanie
    na niko wezwanie, wcale nie rymowanie
    tylko spojrzenie w leśne zamglenie
    w wodne moczenie
    w ptakow skrzydlenie
    w ludzi ramienie

    chociaz moc rozczarowania
    to i tak wolę
    spoglądać niż martwo wyglądać!!!

    Wasz soter



    --
    Wyróżnia NAS - trójkątny rynek?
  • Gość: niko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 04.10.05, 21:24
    Dzieki soter, pieknie powiedziane i niezle zrymowane i widze, ze wolisz jednak
    w zyciu stapac jak w piosence w wykonaniu Bogdana Holowni(fortepian),
    torunianina "Po Slonecznej Stronie Ulicy".
  • Gość: niko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 04.10.05, 21:42
    1)Tak wlasnie widze swiat, kolorowy, ciekawy, optymistycznie, chociaz wczoraj
    stracilem na gieldzie, bo sie nie przygotowalem, albo zepsul mi sie samochod w
    trakcie wyjazdu na wazne spotkanie, za duzo wypilem wczoraj i boli mnie glowa,
    czy wracam zmeczony z pracy. Pomimo tego jestem nastawiony psychicznie, ze
    jutro bedzie dobry dzien. I to jest Sensem mojego Zycia.
    2)Mam pieniadze, moge sobie pozwolic na wszystko, ale zobaczcie jaka tamta
    zapyziala, jakie ma brzydkie nogi, za pstrokato ubrana, a tamtemu to zle z oczu
    patrzy, panie co to je to zycie warte, tamta to dziwka bo podmalowana, ten to
    musi dobrze krasc bo ma taki drogi samochod. Takie spojrzenie na zycie i
    czlowieka tez jest Sensem Zycia. A jedna pani odpowiedziala
    krotko: "Zintegrowana suma podstawowych wartosci, jest czlowieka sensem
    zycia.". Wiec my tutaj wszyscy chyba, nalezymy do tej pierwszej kategorii Sesnu
    Zycia i zapewne lzej nam sie psychicznie zyje, latwiej zjednuje przyjaciol o
    podobnym Sensie Zycia. I szkoda, ze nie umiem rymowac, bo bym to wszytko w rymy
    ujal. No ale moj Sens Zycia podpowiedzial mi, "czlowieku jak nie umiesz rymowac
    to sie nie przejmuj a tylko z usmiechem odpisz tak jak umiesz".
  • anaiss 05.10.05, 10:28
    Wesprę się Rainerem Maria Rilke...

    "Chcę cię błagać z całego serca,
    o cierpliwość dla wszystkich
    nie odkrytych tajemnic twojego serca
    i o to, abyś polubił,
    pytania bez odpowiedzi,
    które są jak zamknięte komnaty
    i jak książki napisane
    w nieznanym języku.
    Nie szukaj odpowiedzi –
    nie mogą być ci dane,
    bo jeszcze teraz nie mógłbyś nimi żyć.
    A chodzi właśnie o to, aby nimi żyć.
    Dlatego na razie żyj pytaniami.
    Być może kiedyś, pewnego dnia
    stopniowo -
    nawet tego nie dostrzegając -
    zaczniesz żyć odpowiedziami."

    Cmoki,
    anaiss
  • Gość: niko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 05.10.05, 14:57
    Przeszedlem juz przez spatanicznosc wieku pytan, a teraz wchodze w
    nieuchronny wiek odpowiedzi. I chyba naturalna to kolej rzeczy. Jednak nie
    chcialbym juz wracac do wieku ciaglych pytan i ciaglych watpliwosci..... Wiec
    zmagam sie z zyciem na innym juz poziomie, co nie znaczy, ze spoczywam na
    laurach, ktorych moim charakterem, nigdy chyba nie osiagne. Pozdr. Niko
  • toja50 05.10.05, 16:28
    Tiaa, ja juz tez nie pytam, to mam za soba:-) po prostu ciesze sie zyciem, ze
    swieci slonce,ze nic juz nie musze, i oby jak najdluzej. Pozdrawiam
  • sto100 05.10.05, 17:28
    też już chyba nie pytam, i na pewno nie odpowiadam.Żyję,
    i to sens prawdziwy, wszędzie, gdziekolwiek. W znikomym
    stopniu mamy wpływ na to co się dzieje, poza tym, że zawsze
    należy żyć przyzwoicie.
  • toja50 05.10.05, 23:07
    To wszystko kwestia wieku. Jest czas pytan, czas odpowiedzi i czas milczenia.
    Ja ostatnio baardzo lubie sobie pomilczec.
  • Gość: niko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 06.10.05, 01:13
    Czy Ty Toju mieszkasz w Dolinie Koscieliska, kolo Zakopanego?
  • Gość: naata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 14:09
    Odwieczny temat; sens życia. Myślę, że życie samo w sobie jest sensem, dla
    którego w zależności od potrzeb i świadomości,mniej lub bardziej, warto
    przeżyć, skoro już TU jesteśmy. Jeśli uznam, że życie pomimo "zadr' jest
    piękne, to już połowa sukcesu w znajdowaniu sensu. Kocham lato, ale i w zimie
    znajduję piękno bieli iskrzącej się w słońcu tysiącem świetlnych refleksów.
    ;-) Troche pompatycznie, ale i romantycznie. Noo! Życie! ;-))

    Pozdrawiam miło!
  • soter_mlodszy 06.10.05, 16:25
    odnośnie różnorakich czasów, pisał już Kohelet!;-)

    Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

    ==========================================================
    3
    1 Wszystko ma swój czas,
    i jest wyznaczona godzina
    na wszystkie sprawy pod niebem1:
    2 Jest czas rodzenia i czas umierania,
    czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono,
    3 czas zabijania i czas leczenia,
    czas burzenia i czas budowania,
    4 czas płaczu i czas śmiechu,
    czas zawodzenia i czas pląsów,
    5 czas rzucania kamieni i czas ich zbierania,
    czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich,
    6 czas szukania i czas tracenia,
    czas zachowania i czas wyrzucania,
    7 czas rozdzierania i czas zszywania,
    czas milczenia i czas mówienia,
    8 czas miłowania i czas nienawiści,
    czas wojny i czas pokoju.
    9 Cóż przyjdzie pracującemu
    z trudu, jaki sobie zadaje?
    10 Przyjrzałem się pracy, jaką Bóg obarczył ludzi,
    by się nią trudzili.
    11 Uczynił wszystko pięknie w swoim czasie,
    dał im nawet wyobrażenie o dziejach świata2,
    tak jednak, że nie pojmie człowiek dzieł,
    jakich Bóg dokonuje od początku aż do końca.
    12 Poznałem, że dla niego nic lepszego,
    niż cieszyć się i o to dbać,
    by szczęścia zaznać w swym życiu.
    13 Bo też, że człowiek je i pije,
    i cieszy się szczęściem przy całym swym trudzie -
    to wszystko dar Boży.
    14 Poznałem, że wszystko, co czyni Bóg,
    na wieki będzie trwało:
    do tego nic dodać nie można
    ani od tego coś odjąć.
    A Bóg tak działa, by się Go [ludzie] bali.
    15 To, co jest, już było,
    a to, co ma być kiedyś, już jest;
    Bóg przywraca to, co przeminęło.
    16 I dalej widziałem pod słońcem:
    w miejscu sądu - niegodziwość,
    w miejscu sprawiedliwości - nieprawość.
    17 Powiedziałem sobie:
    Zarówno sprawiedliwego jak i bezbożnego
    będzie sądził Bóg:
    na każdą bowiem sprawę i na każdy czyn
    jest czas wyznaczony.



    --
    Wyróżnia NAS - trójkątny rynek?
  • toja50 06.10.05, 16:58
    No i tego sie trzymajmy. Nico! czemu to pytanie o Zakopane? ja z miasta G. nad
    Wisla:-)
  • Gość: niko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 06.10.05, 17:07
    No bo wspominalas Toja, ze Ci krokusy wyrastaja, i chyba nie na dloni, a moze
    sie przeslyszalem.
  • Gość: Niko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 06.10.05, 17:30
    Ze wszystkich darow Bozych to najbardziej sobie cenie Wolna i nieprzymuszona
    Wole, Pan mi dal. Jest moja i nikogo wiecej. Nia bedziesz ksztaltowal swoje
    zycie a jak jej nie wykorzystasz to inni beda ksztaltowali Twoje, swiadomie lub
    rezonansem, na dobre lub na zle. Jednak Wolna Wola nie jest do zabijania i
    wyrzadzania krzywd. Chociaz zycie nalezy bronic nawet jak trzeba zniszyc inne
    zycie w celach samoobrony. "Pan Bog dal zycie i tylko Pan Bog moze je odebrac"
    powiedzial nawiedzony kiedy mordowano jego rodzine. A moglby zapobiec jednym
    pociagnieciem cyngla, ocalic Zycie i wyelimonowac Zlo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka