Dodaj do ulubionych

senne forum

05.01.07, 13:08
Nie wydaje się Wam ,mili moi, że rypińskie forum jest strasznie senne, może
jakiś przysłowiowy kij w mrowisko? A tak nawiasem mówiąc to mam wrażenie, że
więcej tu takich Rypiniaków, którzy w Rypinie już nie mieszkają, a sami
zinteresowani byc może nie maja pojęcia, że takie forum w ogóle istnieje.
Obserwuj wątek
    • lulabea Re: senne forum 05.01.07, 20:27
      Oj, zgadzam się z Tobą.BO my rypiniacy mieszkający poza Rypinem mamy po prostu
      sentyment do naszego miasta.Strasznie szkoda,że nie ma tu prawie mieszkańców
      Rypina.Może jakaś akcja informacyjna o tym forum w Rypinie?
            • ifinity Re: senne forum 12.01.07, 05:48
              A gdzie sie spedza wakacje? Czy nad Rypinica.. Czy moze mozna by zorganizowac
              cos latem na Hucie. Albo w przytulnej kawiarence, gdzie Romek Mankowski zagra
              nam te hamerykanskie Ragtimy, czy moze te Stride Piano, jak kiedys Andrzej
              Bednarski, czy Mirek Rygielski? W koncu w Rypsinie tez przecie jakie zycie.
              Ifinity, tak wlasciwie to jeden z Was.
              • ifinity Re: senne forum 12.01.07, 06:40
                Wpisuje sie tutaj tak wlasciwie jako Rypiniak ,jako kiedys mieszkaniec, jako
                aktywny krajan zycia lokalnego, majac te dwadziescia lat wtedy. Wpisuje sie
                taraz jako mezszczyzna w srednim wieku, jako 40stolat, jako ten ktory wraca do
                korzeni. Jako ten ktory chce odkrywac historie tych dwoch kosciolow. I ciagnie
                mnie do tajemnicy zburzonego onegdaj kosciola w 16 stym wieku, pod wezwaniem
                Swietego Jakuba....A ktorego tejemnice wyjasnien, wymagaja misternych(i nie
                tyko, jak i szczegolowych inwestygacji wyjasnien). Pzdr. ifinity
                • sauber1 Re: senne forum 12.01.07, 20:25
                  ifinity napisał:

                  > I ciagnie
                  > mnie do tajemnicy zburzonego onegdaj kosciola w 16 stym wieku, pod wezwaniem
                  > Swietego Jakuba....A ktorego tejemnice wyjasnien, wymagaja misternych(i nie
                  > tyko, jak i szczegolowych inwestygacji wyjasnien). Pzdr. ifinity

                  A już miałem napisać "czy warto żyć dla samych wspomnień?" nawet nie wiem czy
                  mi jest przykro? nigdy rypiniakiem nie byłem, choć tu byłem czasem. Pędząc
                  zatrzymałem się na chwilkę, chyba coś mnie tu urzekło, a widzę że słabe
                  ilościowo to forum i nie mnie to jest osądzać. Tematów jest wiele ale coś, czy
                  może jakaś niepewność jutra albo strach przed kimś, nie pozwala się rozkręcić,
                  choć nadzieja pozwala człowiekowi na wiele, czasem aż przetrwać
                  • lulabea Re: senne forum 12.01.07, 21:38
                    nie byłeś rypiniakiem, a się pojawiałeś.Wstyd dla tych, którzy są,a milczą.A
                    może to jest tak,że jak ma się coś na co dzień to się tego nie docenia, a jak
                    się jest daleko to wszystko lepiej wygląda
                    • ifinity Re: senne forum 13.01.07, 18:28
                      Byc moze, ze i z tego wlasnie powodu. Czy moze Rypsin sie starzeje, ale zeby
                      byli starcy juz w wieku 30 lat??? A moze nas pospolicie olewaja, bo maja
                      ciekawsze zajecia, czy nawigowanie po niecie, uprawianie nierzadu, czy moze
                      praktykuja wiare w gusla. A moze sa tak zdolowani upadkiem moralnym naszych
                      leaderow duchowych, jak ostatnia sprawa biskupa Wielgusa, a wczesniejsza
                      wyrafinowanego kapusia SB i KGB ojca Hejno? Mysle jednak, ze nasi rypsinscy
                      ksieza maja calkiem znosna opinie. A ze sie chlop spojrzy na co ladniejsza
                      Rypsinianeczke, zawiesci oko na jej okraglych pol..du..pkach, piersiach jak
                      wyspa Kuba goracych, na oczach i na nosku zadartym, orlim, na zabkach bialych i
                      zdrowych, na usmiechu, na ubiorze, na sukience pieknej aby wyobrazic sobie jak
                      taka Rypsinianeczka wygladalaby bez niej.... To cuz w tym zlego? To znaczy
                      tylko, ze taki ksiadz zdrowy i zgodnie z Pania Natura reaguje. Cus w tym jest.
                      • sauber1 Re: senne forum 13.01.07, 23:05
                        ifinity napisał:

                        Cus w tym jest.

                        Ano jest i to wielka siła, moc potęga i to właśnie ludzi trzyma i czyni
                        szczęśliwym ale co do wieku tą poprzeczkę trzeba podnieść,
                        głupio mi jest jakoś może jeszcze nie powinienem tu pisać?
                    • sauber1 Re: senne forum 13.01.07, 23:09
                      lulabea napisała:

                      > nie byłeś rypiniakiem, a się pojawiałeś.
                      > a jak się jest daleko to wszystko lepiej wygląda

                      A może ludzie się wstydzą, że są rypiniakami ale ja tam znam dużo i mnie tez
                      znają, uważam że to całkiem fajni mili ludzie, może trochę wstydliwi ale widze
                      że czytają, czytają, a jak zaczną........pisać??? tylko czy jest stać kogoś na
                      taka odwagę, by tu drapnąć choć jedno miłe słowo???
                      • ifinity Re: senne forum 14.01.07, 06:29
                        Sauber. Rypsin jak nie pisze, to nie pisze. Jak nie uprawia sexu to nie
                        uprawia. Jak nie chodzi do kosciola to nie chodzi, na cmentarza, na szkolne
                        wagary, do knajpy, na ryby, na mecze, na Hute Nadroska-Sitnice. Jak nie chodzi
                        do piekarni po chleb, do mleczarni po sery..... A jak juz Rypsiniak z kura
                        zawojuje to u skurnika sie wykuruje. Ale jak Rypsiniak wezmie sie za siebie to
                        jak sie dorwie do powyzszego, to nawet i wdowie po gorniku wyrabie przodek, ze
                        nie bedzie chciala juz zadnego innego.
                          • ifinity Re: senne forum 17.01.07, 06:14
                            I nic wiecej tylko to Sauber? Czy Rypsin to tylko Zgoda, Malpi Gaj i Kino
                            Baltyk? Czy Rypsin to tylko Katolik, Ogolniak i butelka piwa???? Nie sadze,
                            Nawet i nie sadze po tym Sennym Forum.
                            • s_1 Re: senne forum 17.01.07, 23:59
                              ifinity napisał:

                              > I nic wiecej tylko to Sauber?

                              Myślę że ludziom jajec trzeba, nawet tu do pisania, pozdrawiam aktywnych, tych
                              co już są i tych co przybędą, tak do Was, czytających te słowa kieruję,
                              pozdrawiam, jeszcze tutaj zawitam jak wrócę z Poznania.........
                                • ifinity Re: senne forum 20.01.07, 06:16
                                  Moze to forum i senne, czy raczej mniej aktywne, a byc moze wszystko ruszy sie
                                  od wierzcholka ulicy Kosciuszki. Przecie tam liceum, to znane centrum
                                  najrozniejszych idei, pomyslow, wylegarnia talentow, trampolina do skoku w
                                  swiat. Ale co tam to liceum. Oni maja juz inny swiat. Ja tez wtedy mialem ten
                                  inny i gadanie starszyzny wydawalo mi sie zrzedzeniem. A starszyzna to juz byla
                                  ta z roznica gdzies 5-ciu lat. Nawet nie wiem jaka tam teraz kadra profesorska,
                                  kto polonista, matematyk, czy rydzyk...to znaczy nie chcialem sie wyrazic
                                  metafizyk, jak tylko fizyk. Bo meta, to cos poza. Poza poznawalnoscia, ponad
                                  fizyka, ponad chemia, matematyka, poza zmyslami, poza tak wlasciwie to tym
                                  namacalnym swiatem.
                                  Za moich czasow nie zmuszano do metafizycznych nauk. Na religie chodzilo sie
                                  ochotniczo. Moze nie calkiem, bo czesto rodzice wymuszali. No ale jak sie bylo
                                  na ich doli, to nie bylo innego wyjscia, dopiero jak sie poszlo na swoje. Tzn.
                                  jak czlowiek zaczal pracowac i sie sam z wlasnej pracy utrzymywal, co bylo
                                  trudnym przedsiewzieciem i przewaznie przylatywalo sie do mamy, do taty
                                  skruszonym po wsparcie.
                                  Najwygodniej bylo na wyzszych uczelniach. Wtedy tez nie trzeba bylo sie
                                  przejmowac utrzymaniem, jak tylko przejmowac sie studiowaniem, zdawaniem
                                  egzaminow no i najrozniejszymi hulankami-swawolami z bracia studencka np. w
                                  Toruniu.....
                                  Torun to nawet odkryli i Japonczycy....... A gdzie ich nie ma.... I chyba na
                                  tym polega miedzy innymi ciekawosc swiata. To tyle mojego dzisiejszego wkladu
                                  do rypsinskiego forum z baaaaardzo wczesnego ranka. Wiec powiedzcie cos o
                                  zyciu, o rozrywkach we wspolczesnym Rypsinie.Czy sa tam jakie ciekawe lokale,
                                  wypady za miasto, czy moze jakie podziemia dyskotekowe, jakie kanaly
                                  przerzutowe, baszty, zamczyska, stare kosciooooly, wykopaliska z unikatami
                                  sredniowiecznych pasow cnoty.... A moze ksiadz proboszcz to wszystko utrzymuje
                                  w tajemnicy, w katakumbach rypsinskiego, tego sredniowiecznego kosciola, od
                                  ktorego tunele prowadza do zamku w Golubiu, do warowni brodnickich, poprzez
                                  Strzygi.. Sa nawet pogloski, ze te tunele prowadza rowniez do Skrwilna, Radzik,
                                  Swiedziebni i do Starorypina....Hmmmm?
                                  • sauber1 Re: senne forum 20.01.07, 14:25
                                    ifinity napisał:

                                    A moze ksiadz proboszcz to wszystko utrzymuje=
                                    > w tajemnicy, w katakumbach rypsinskiego, tego sredniowiecznego kosciola, od
                                    > ktorego tunele prowadza do zamku w Golubiu, do warowni brodnickich, poprzez
                                    > Strzygi.. Sa nawet pogloski, ze te tunele prowadza rowniez do Skrwilna, Radzik,
                                    > Swiedziebni i do Starorypina....

                                    Hmmmm? "NDW" ???, nie do wiary ............



                                    Hmmmm?
                                    • ifinity Re: senne forum 25.01.07, 06:29
                                      Historia nie tylko kolem sie toczy, ale i mitologiami..... Zapewne i historia
                                      Rypsina, ktory to grod, jeszcze wiele ma do powiedzenia, do okreslenia
                                      rypsinkiej tozsamosci. Jednak bez wzgledu na slowa, powagi i grodowe zapiski,
                                      to Rypsin wciaz w obrebie najciekawszych w Europie odkryc z za przeszlych
                                      wiekow. A kosciol sredniowieczny w Rypinie kryje jeszcze wieeeele tajemnic.
                                      Czesc z nich nagminnie chroniona w pergaminowych ksiegach katakumb podziemi
                                      rypsinskiego kosciola.....
                                      • ifinity Re: senne forum 24.11.07, 08:58
                                        Spotkalem lata temu, niemieckiego autoktona rypinskiego Bejfusa
                                        ktoren teraz w Niemczech mieszka, a ktory orientuje sie w historii
                                        niemieckiej Rypina, jak nikt przed nim, a ktory plany onegdaj
                                        przypadkowych tunelow sredniowiecznych naszkicowal, chociaz moge
                                        tutaj mylic pojecia.Czy ktos slyszal i zna nazwisko Bejfus, czy
                                        Bajfus>
                                            • joli17 Re: senne forum 24.11.07, 17:23
                                              Ifinity napiszę Ci o ostatnim osiągnięciu dyrektora naszego muzeum dzięki jego
                                              staraniom wynegocjował z Muzeum Narodowym w Warszawie przekazanie do Rypina
                                              części zbiorów.Do Rypina trafią dwie kolekcje malarstwa międzywojennego o
                                              łącznej wartości 290tys.zł Jest to precedens we współpracy między muzeami.
                                        • rypiniak Re: senne forum 25.11.07, 08:27
                                          Kojarze ladne dziewcze o tym nazwisku.
                                          Anna Bejfus-wyemigrowala do niemiec bodajze pod koniec lat '80
                                          ubieglego wieku, z meza Nadratowska.
                                          pozdrawiam
                                          • lodde Re: senne forum 25.11.07, 09:44
                                            Bejfus ,jak wjasnil mi rok temu wlasnie P.Bejfus podczas wspolnych wakacji w
                                            Skandynawi znaczy "Lebioda"-pospolita roslina ,po czesci chwast,po czesci
                                            pierwsze warzywo na przednowku w feudalnej Polsce.W tym roku spedzilismy wspolne
                                            wakacje na jachcie panstwa B.zeglujac w ciesninach miedzy Dania a Szwecja.P.B
                                            jest armatorem tzn.posiada porzadny pelnomorski jach,kolejny w swoim zyciu.Ostal
                                            sie na prawdziwym morzu jako jeden z grupki rypiniakow ,ktorzy wokol "Saszy"
                                            marzyli o oceanach,w niedzielne przedpoludniowe spotkania pod
                                            kinem"Baltik"-zanim wybudowano Pigule.Wlasciwie to s.p Sasza zarazil nas kilku
                                            "choroba morska"pokazujac mapy morskie,przyrzady nawigacyje,etc.u siebie w
                                            domu"na Glowinsku".Sasza byl prawdziwym marzycielem o dalekich wyprawach,ale w
                                            czasach ktorych zyl,ciezko bylo o wyjazd do Trojmiasta nie mowiac o pelnomorskim
                                            zeglarstwie.Zeglowalismy wiec z poczatku z Sasza na starej szalupie po
                                            j.Urszulewskim.Pare lat pozniej dzieki pomocy kol.Janusza K.sprowadzilismy do
                                            Rypina lodz klasy "Hornet,druga tej samej klasy wybudowal Wiesiek Koziorzebski,i
                                            wowczas mozna sie bylo "regacic"w pelnym tego slowa znaczeniu.Tu musze dodac ze
                                            rownolegle aktywnie zeglowal na Urszulewie dr.(nnz) na duzej "Krypie"zbitej z
                                            desek ale ten typ turystyki na malenkim akwenie jez.U. my mlodzi nie
                                            akceptowalismy,aczkolwiek pamietam ,ze jeden raz wybawil nas z powaznych
                                            klopotow gdy wczesna jesienia podczas wyscigow oba "Hornety" przy silnym wietrze
                                            fiknely koziolka wbijajac sie w muliste dno masztami na dlugosci
                                            ok.2m.Jez.U.jak widac bylo b.plytkie.Pozdrawiam cdn.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka