Dodaj do ulubionych

Pomożecie??

19.08.06, 14:25
dzien dobry , znalazłam właśnie to forum i postanowiłam napisac , moze tu
uzyskam jakąś pomoc..?
opisze pokrótce moją historię:
wyszłam za mąż (z wielkiej miłosci) za obcokrajowca.slub wzielismy w jego
kraju.dodam,ze on potrzebuje wizy ,by wjechac do naszego kraju.
zalegalizowalam zwiazek w Polsce.maz przylecial..wize dostal na 3 m-
ce.bylismy ( a moze ja bylam bardzo szczesliwa , wreszcie mialam kogos
bliskiego (rodzicow nie mam).po paru tygodniach ,kiedy to wyszlam z
propozycja załatwiania wreszcie karty tymczasowego pobytu, zaczął się
sajgon.mąż ani myślał zostawac na stałe w Polsce.na siłe chciał ściągną
mnie do swojego kraju bo on "nie zostawi rodziny".(to fakt,ze dla niego
rodzina ma wielkie znaczenie ale miał przeciez mnie..., kazałam mu
wybierac ..i wybrał:POWRÓT DO SWOJEGO KRAJU.ja niestety nie moge wyjechac i
on dobrze o tym wiedzial.mam młodsze rodzenstwo,ktorym opiekuje sie od
lat,poza tym mam prace-ale to akurat mało istotne.
wyjechał 11 m-cy temu, z wielkim hukiem , pretensjami i wyzwiskami...nie
wierzyłam w to! myslałam ,ze w koncu moge byc szczesliwa , a tu czar
prysnął...na poczatku wysłał mi pare sms-ow bym do niego przyjechala ,ale od
10 m-cy nie mam z nim żadnego kontaktu , zmienil nr telefonu.
bardzo to przezylam ,bo naprawde byla to z mojej strony prawdziwa milosc i
nawet wybaczylabym mu to wsyztsko ,gdyby teraz do mnie przyjechal.
choc po prawdzie , to nie obchodzily go nasze losy-moje i moich małych
braci, dla niego najwazniejszy byl powrot do sowich stron , zamkniecie mnie w
domu, by nikt mnie nie ogladał itd
teraz zostałam z tym problemem zupełnie sama.chcę zakończy te nieszczęsne
małżeństwo ,(on w ostatniej wiadomosci tez pisal o rozwodzie) , wiem
jednak ,ze trzeba na to troche pieniążków , których my nie mamy zbyt wiele.
nie mam pojęcia jak sformułowac pozew do sądu,ile musze miec na to wszystko
kasy, czasu?czy bede miala problemy z otrzymaniem
rozwodu?co jak maz nie stawi sie na psrawe rozwodowa(bo napewno go nie
bedzie)?ponoc tez nie mieszka tam , gdzie przedtem byl zameldowany ( ale to
ifo niepełne).czy on musi zgodzic sie na rozwód?(chce rozwodu bez orzekania o
winie).jak długo i jak cała ta procedura bedzie wygladala?
dodam,ze nie mamy dziecia , ani wspólnego majątku.
od czego mam zacząc?

Bardzo prosze Państwa o radę , o pomoc .Odpowiedzcie , prosze na pytania,
poradźcie cos !
za każdą odpowiedź serdecznie Państwu dziekuje
marcela
Edytor zaawansowany
  • abch1 13.11.06, 11:25
    poradyprawne.info.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka