Dodaj do ulubionych

Proszę o poradę!!!

21.07.08, 23:26
Witam
Od kilku lat żyję w konkubinacie.Wraz z konkubentem posiadamy wspóle
mieszkanie (w kredycie)oraz wychowujemy 6letnie dziecko.Niestety od
kilku msc nam się nie układa i postanowilismy się roztać .Lecz teraz
jest właśnie pytanie jak???jak to zrobić ,żeby było
sprawiedliwie.Żadne z nas nie chce zostawić mieszkania danej
osobie.Już sobie myślę ,ze pozostanę i będe spłacała wszystko pół na
pół lecz konkubent nie bardzo w tym momencie chcę łożyć na
dziecko .Nie bardzo wiem co mam zrobić - myślałam ,żeby podać go o
alimenty ale nawet niewiem jaką kwotę mogę rządać od niego:(
Poprostu nic niewiem :(Ojciec mojego dziecka chcę ,zebym wszystkie
racunki płaciła z nim pół na pół ale kategorycznnie odmówił
płacenia ze mną chociażby przedszkola pół na pół :(Prosze wszystkich
o jakokolwiek poradę w tej sprawie bo samej jest mi bardzo trudno :
(Z góry serdzecznie dziękuje
Edytor zaawansowany
  • iudex2008 28.07.08, 13:15
    Jeżeli Państwo nie porozumiecie się co do mieszkania pozostaje
    wniesienie wniosku do sądu właściwego dla tego mieszkania o
    zniesienie współwłasności(pytanie- czy jest to własność czy
    mieszkanie spółdzielcze)Sąd zadecyduje czy przyznać jednej osobie z
    obowiązkiem spłaty przez drugą, czy sprzedać mieszkanie i podzielić
    pieniądze czy też fizycznie podzielić mieszkanie.opłata za wniosek-
    1000zł.
    Alimenty-wysokość zalezy od potrzeb dziecka i możliwości ojca.
    Zakładając, że dziecko nie ma szczególnych potrzeb związanych np. z
    leczeniem a ojciec zarabia powiedzmy 2tys. to spokojnie można starać
    się o ok. 500zł
    pozdrawiam -iudex,
    można konsultować się ze mną pod nr gg:5715116 bądź pod adresem
    iudex@poczta.onet.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka