Dodaj do ulubionych

Pan Prezydent a mieszkancy Wielowsci..

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 08:56
a wybory niedaleko
Obserwuj wątek
      • Gość: a. Re: Pan Prezydent a mieszkancy Wielowsci.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 21:56
        no właśnie powódź pokazała ile dla nich zrobił!Wczoraj
        mieszkańcy "lądowiska" dali mu nieźle popalić.Podobnie mu się
        odwdzięczą mieszkańcy ul.Sienkiewicza,którym razem z Wójtowiczem,
        obiecywał w związku z przebudową drogi wojewódzkiej osiedle domków a
        gdy przyszło co do czego to unikał wszelkich kontaktów z
        zainteresowanymi.Obietnice oczywiście wyrzucił do kosza.
          • Gość: regbur Re: Pan Prezydent a mieszkancy Wielowsci.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.10, 07:34
            oczywiście , gdy tylko ludzie upominają się o swoje , to polityczni
            rozrabiacze.Bo jak ktoś śmie wytykać władzy jakiekolwiek błędy.
            To musi być pieniacz , przecież władza robi wszystko co w jej mocy a tu Ci
            niewdzięcznicy. Nie było by krytyki i sprzeciwu gdyby na bieżąco podejmowano
            skuteczne działania, choćby w sprawie pompowania wody z Wielowsi.
            Dlaczego od tylu tygodni woda nie odpływa kanałem portowym?
            Ot i cala polityka.
            Do roboty się władzo wsiąść a nie knuć teorie spiskowe.
            Gdzie coś dobrze działa nie potrzeba naprawy. Gdzie powstaje próżnia decyzyjna
            , co aktywniejsze jednostki przejmują zakres działań władz w obronie swoich
            interesów.
            • Gość: Józwa Re: Pan Prezydent a mieszkancy Wielowsci.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 13:57
              Nie wypisujcie bredni ! Prezydent ani mi swat, ani brat, ale co
              miałby zrobić ? Przecież nie zalało tylko Tarnobrzega i tylko
              lądowiska papieskiego w Wielowsi, ale tysiące innych miejsc w
              Polsce !!! To świadczy o tym, że działania J.Dziubińskiego w
              znikomym stopniu mogłyby wpłynąć na los powodzian. Nawet gdyby dało
              się to wszystko przewidzieć i powiadomić ludzi o zbliżającej się
              powodzi, to co ? Przyszli powodzianie wzięliby swoje domy na plecy
              czy do busów i przewiźli w bezpieczne miejsce ? Moze uratowaliby
              trochę dobytku ruchomego, ale sądząc po skali tegorocznego
              kataklizmu i tak ich domy byłyby zalane. Rozumiem dramat powodzian i
              bardzo im współczuję, ale obarczanie winą za to prezydenta, to
              najdelikatniej mówiąc - przesada !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka