Dodaj do ulubionych

Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nierządu

11.08.10, 09:20
Zadałem pytanie by wkleić link do realizacji obietnic PO i Komoruskiego.
www.kppis.pl/500dni/
A co Wam się zrealizowało?
Obserwuj wątek
    • tbgtsm Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie 11.08.10, 13:06
      Jestem prostym człowiekiem ale jednak wiem, że ci ludzie, którzy wierzą Tuskowi
      i jego kompanom to mają chyba narobione do głowy jak mówił Janusz Gajos w jednym
      z filmów. Mądrze wytłumaczył to red. Ziemkiewicz. Tutaj link:
      www.bibula.com/?p=25367
      Uprzedzam lemingów, że jak przeczytają to ich zaboli.
      • Gość: ... Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.10, 13:18
        "Człowiek – to podstawowe prawo ludzkiej psychiki – broni swego dobrego wyobrażenia o sobie. Jeśli fakty mówią, że jest idiotą, to zaprzecza faktom. Jeśli ktoś go oszuka, to może to zauważyć tylko do określonego momentu – ale po przekroczeniu pewnej granicy uruchamia w sobie rozpaczliwą obronę poczucia własnej wartości. Od tej chwili, jak molierowski Orgon, obraża się na każdego, kto usiłuje mu otworzyć oczy, i coraz gorliwiej idealizuje tego właśnie, kto z niego zrobił durnia.

        Tknięty tym syndromem osobnik wścieka się, bluzga wszystkim, którzy usiłują mu przemówić do rozumu, odrzuca najoczywistsze argument, słowem, ze wszystkich sił nie przyjmuje prawdy do wiadomości – bo prawda, musiałby to sam przed sobą przyznać, jest taka, że okazał się naiwnym głupkiem"
        to fragment tego artykułu, rownie dobrze mozna to powiedziec o zwolennikach PiS, w miejsca tusk i w kilku innych fragmentach należy wstawić kaczyński itd. i taże będzie pasowało... pozdrawiam
          • lechowski51 Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie 11.08.10, 14:30
            To niestety taka osobliwosc ludzi zaczadzonych peło!.Oni zamiast oceniac
            rzadzacych a od 1000 dni rzadzi Tusk ze swoja ekipa cudotworcow,beda ciagle
            klepac swoja mantre jak wstretny jest PiS.
            --
            Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej
            się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.
          • Gość: ... Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.10, 14:46
            "Kiedyś wszytkiemu co w Polsce było źle winne było
            > imperialistyczne knowanie Rolanda Regana.(Pietrzak)Teraz wszystkiemu
            > jest winien PiS i jego "Straszny" PREZES"

            to akurat zalezy od tego, ktora partia wygarala wybory, przy powodzi mozna bylo slyszec glosy ze za sam fakt zalania domostw winny jest rzad tuska, podobnie bylo gdy przy wladzy byl pis...

            ot taka nasza narodowa cecha... :)
            • Gość: olo Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 15:54
              IMHO w Polsce nie jest źle, jest coraz lepiej, Polacy spokojnie pracują i się bogacą. Wystarczy popatrzeć ile (i coraz lepszych) samochodów jeździ po drogach. Jak znikają plazmy ze sklepów.

              Wynik wyborów kolejnych pokazują, że podoba nam się jak rządzi Tusk. Spokojnie, przewidywalnie i bez fajerwerków. Wbrew lansowaniu na siłę że nic nie robi. Tak ma być: bez rewolucji, pokazowej lustracji i konferencji Ziobry.

              Jedyne nieszczęście to opozycja. Silna, dobra merytorycznie opozycja jest bardzo potrzebna w demokracji. PiS, niestety, nie chce być opozycją. Co z podwyżką VAT, czy PiS w tej sprawie ma coś Polakom do powiedzenia? Nic, tylko krzyże, pomniki, pogrzeby i Smoleńsk. Po tym forum też to widać, zero konkretnych zarzutów pod adresem rządu tylko w kółko, że nic nie robi. A co według PiS-u ma zrobić? Prywatyzacja nie! Reforma służby zdrowia nie! Ograniczenie dotacji państwowych nie! Oszczędności w wojsku nie! Najlepiej niech zbudują fabrykę pieniędzy i każdemu po milionie wydrukują. I koniecznie pomnik Kaczyńskego. Do d..y z taką opozycją!



              • lechowski51 Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie 11.08.10, 16:36
                Olo!.Jeszcze raz wiec.Rzad jest od rzadzenia a opozycja od pokazywania bledow i
                pokazywania innych rozwiazan.Tak jest na calym swiecie i tak bedzie gdy beda
                istniec demokracje parlamentarne.PO doszla do wladzy prezentujac swoj program i
                rzadzac ma to co obiecywala wypelnic.Tymczasem Ty mowisz ze Polacy spojnie
                pracuja i sie bogaca,no i ze kupuja plazmy.Moze wobec tego zapytam?-Gdzie Ci
                mlodzi Polacy ktorzy mieli wracac z Iralandii i Anglii?.Zamiast wracac
                bezrobocie w ciagu rzadow Tuska wzroslo o 4%.Dalej!.Piszesz ze Polacy jezdza
                lepszymi samochodami po lepszych drogach.Chce Ci wiec uswiadomic ze jak ginello
                na polskich drogach ponad 5 tysiecy Polakow,tak ginie.Miala byc droga droga
                ekspresowa S-19 w 2012/Suwalki,Bialystok,Lublin,Rzeszow,Barwinek/wg planow PiS-u
                a dzisiaj nawet nie wiadomo kiedy ta inwestycja bedzie rozpoczeta.
                Reforma zdrowia zostala zablokowana moim zdaniem slusznie.Sawicka i jej kolesie
                nie mogli wiec krecic lodow na prywatyzacji szpitali.
                Ograniczenie dotacji czyli reforma finansow nie zostala nawet tknieta przez
                ekipe Tuska.Zamiast ciec w rozdetej administracji,tnie sie wydatki na wojsko i
                policje.Tzw. uzawodonienie armii skonczylo sie tym ze obcieto wydatki na wojsko
                o 5 mld i zmniejszono polskie wojsko do groteskowej liczby 100 tys zolnierzy.
                Zapytam dalej niesmialo?.Co z likwidacja senatu?.Co z okregami
                jednomandatowymi?.Co z podatkiem liniowym?.Gdzie dobrze wynagradzani lekarze i
                nauczyciele?
                Nie chce sie dalej znecac nad facetami ktorzy sobie graja w pilke a zadluzenie
                Polski w tym czasie wzroslo o 300 mld zlotych.I przestan bredzic o
                Smolensku,krzyzu i PiS-ie,bo jeszcze pare lat tych nieudolnych rzadow i bedziemy
                druga Grecja.
                --
                Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej
                się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.
              • karrambello Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie 11.08.10, 23:40
                Polska jest przepełniona malkontentami, którym nie sposób dogodzić. Właśnie Ci
                malkontenci tworzą skrzywiony wizerunek świata polityki. Mają oni skłonność do
                przesady, a także do przyklepywania wszelkich teorii spiskowych i rozwijaniu
                ich. Kolejną istotną ich cechą jest poszukiwanie bożka, świętości, w którą można
                ślepo wierzyć, że doprowadzi Polskę do dobrobytu i zbawienia. Najlepszą
                kandydaturą jest tragicznie zmarły prezydent, który w chimerycznie wykrzywionej
                wizji tych biednych głupców, urasta do rangi: poległego w zamachu przygotowanym
                przez spisek premierów dwóch państw bohatera narodowego, wspaniałego patriotę,
                któremu to kule się w Gruzji kłaniały... A wszystko to wbite do ich
                malkontenckich głów przez wszechobecne media.

                I cóż w tym dziwnego? Pranie mózgu, gdziekolwiek się nie obejrzycie, w radio, w
                telewizji, w gazetach. Nie ważne czy to TVN24, czy TV Trwam, wszędzie nas
                próbują upupić.

                Przywołany wyżej w wątku Ziemkiewicz opanował pranie mózgu całkiem nieźle.
                Jednak po lekturze "Michnikowszczyzny" stwierdzam, że do perfekcji brakuje mu po
                prostu opanowania. Faceta po prostu ponosi i przejawia zbyt czytelną
                konfabulację. Wniosek: albo jest głupcem, albo nie szanuje inteligencji
                czytelników... ewentualnie liczy na to, że jakaś ich część po prostu da się
                nabrać - i to jest najbardziej prawdopodobna hipoteza. Gdyby się jednak
                zastanowić nad celowością jego działania, to skłaniam się jednak ku pierwszej
                wersji.

                Może nie każdy zrozumie przesłanie zawarte wyżej, więc może uproszczę: apeluję o
                samodzielność myślenia, nie dajcie się omamić mediom, to one kreują Wasze
                poglądy, a nie Wy sami! Oczywiście nie dotyczy to wszystkich, niestety jednak
                większości.
                --
                ________________
                "Nie żałować niczego - to początek wszelkiej wiedzy." - Max Born
      • Gość: prl Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.10, 19:52
        Kolejny świetny artykuł Rafała Ziemkiewicza... Niestety najprawdopodobniej nie poprowadzi już więcej "Antysalonu w TVP...Lemingi i tak tego nie są w stanie pojąć...

        Wykreowany przez ostatnie 20 lat u większości z nich... pierwotny a u niektórych także wtórny analfabetyzm jest chorobą nieuleczalną z co najmniej dwóch powodów: idiotom żyje się łatwiej i łatwe życie czyni idiotów... Konkluzja: nawet, gdy idiotom zacznie żyć się trudniej to... i tak tego nie ogarną własną percepcją poznawczą bo są już idiotami... Dlatego też tworzy się idiotów, bo nimi można dowolnie sterować, manipulować itd... (z uśmiechem idą barany na śmierć... nawet widząc swoich poprzedników już martwych)... z tym już nic nie da się niestety zrobić!!! Więc po co cokolwiek im tłumaczyć?
      • Gość: kaziuk66 Re: Wielkie gó... zrobił! IP: *.tktelekom.pl 11.08.10, 23:44
        W swoim expose - trwającym niewiele mniej niz wystąpienia Fidela Castro - pan premier był łaskawy przyobiecać nam,ze celem jego rzadu bedzie m.in. zmniejszenie obciażen podatkowych.Jak rozumie propozycja podniesienia podatku VAT a co za tym idzie podniesienie cen prawie na wszystko jest tego namacalnym dowodem.Mijał sie z prawdą, powiedzą Ci co cenią polityczną poprawnośc, a inni ,ze beszczelnie kłamał. Podczas ostatniego posiedzenia Sejmu próbował przekonywac,ze podniesienie wspomnianego podatku uchroni Polske od kryzysu. To odkrywcze, przynajmniej dla mnie, bo słysze ,że świat wychodzi z kryzysu a my do niego zmierzamy. Mamy jednak szczęście ,że na czele rzadu stoi cudotwórca który wyciagajac kase z naszych portfeli moze rzecz,ze uchroni nas od kryzysu. Ci co sadzą,ze jest to ostatnia podwyżka podatków niedługo przekonaja sie ,ze znów ktos im kase bedzie z kieszeni podbierał i wmawiał,ze robi to dla naszego dobra.Patrzycie a nie widzicie.
          • lechowski51 Re: Wielkie gó... zrobił! 12.08.10, 08:41
            karambello napisal;
            Przywołany wyżej w wątku Ziemkiewicz opanował pranie mózgu całkiem nieźle.
            Jednak po lekturze "Michnikowszczyzny" stwierdzam, że do perfekcji brakuje mu po
            prostu opanowania. Faceta po prostu ponosi i przejawia zbyt czytelną
            konfabulację. Wniosek: albo jest głupcem, albo nie szanuje inteligencji
            czytelników... ewentualnie liczy na to, że jakaś ich część po prostu da się
            nabrać - i to jest najbardziej prawdopodobna hipoteza. Gdyby się jednak
            zastanowić nad celowością jego działania, to skłaniam się jednak ku pierwszej
            wersji.

            Tak!.Ziemkiewicz ja zwykle konfabuluje a GW i Polityka analizuje.Przywyklem do
            tych POstepowych odkryc a Tobie w odpowiedzi;
            blog.rp.pl/ziemkiewicz/2010/08/11/wlasna-miara/
            No i chcialbym uprzejmie zauwazyc ze w tym watku piszemy o "osiagnieciach"
            rzadu Tuska.
            --
            Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej
            się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.
                • lechowski51 Re: Wielkie gó... zrobił! 13.08.10, 11:03
                  Ziemkiewicz jest obiektywny dla "myslacych inaczej" jak dopieprza
                  kaczorowi!.Oni bez kaczora nie potrafia zyc.Tak na marginesie Ziemkiewicz ma w
                  tej ocenie racje,jak w znakomitej czesci jego publicystyki.
                  --
                  Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej
                  się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.
                  • karrambello Re: Wielkie gó... zrobił! 13.08.10, 19:01
                    Pupa, pupa, pupa. Nie istnieją ludzie obiektywni, istnieją tylko tacy, którzy
                    mniej lub bardziej mijają się z prawdą.

                    Tak na marginesie, proszę mnie nie wkładać na jedną półkę z POplecznikami. Nie
                    uznaję autorytetów, również w polityce. Czasem trafia do mnie retoryka
                    Bartoszewskiego, nie oznacza to jednak, że jestem jego fanem ani fanem jego
                    wyznawców (tych rządzących). Czy dla Ciebie, kolego, wszystko jest albo białe,
                    albo czarne? Posiadasz ograniczoną zdolność widzenia barw...

                    A wracając z OT do tematu: Donaldowi Tuskowi zawdzięczam kilka rzeczy:

                    1. Poczucie bezpieczeństwa - władza w rękach PIS jest jak zapałki w rękach dzieci;

                    2. Zrobił niewiele z tego, co obiecał - chwała mu za to - dzięki temu udało mu
                    się wielu rzeczy nie spieprzyć - być może dzięki mądrzejszym od niego ludziom,
                    którzy są jego doradcami (powstrzymali go) - także nie posądzajcie go pochopnie,
                    twierdząc, że nic nie robi :-)
                    --
                    ________________
                    "Nie żałować niczego - to początek wszelkiej wiedzy." - Max Born
                • Gość: ... Re: Wielkie gó... zrobił! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 11:11
                  z tym obietywizmem to bym polemizowal, warto odnotowac fakt, iz nawet najbardziej przychylni komentatorzy sygnalziuja ze cos nie tak z panem kaczynskim (wczesniej pisal o tym red. naczelny Rzepy), byla mowa o lemingach i proby udowodnienia braku wlasnego rozumu wyborcow po, dlatego warto to przeczytac, bo moze lemingi pis, ktore uwierzyly w przemiane pana kaczynskiego w kampanii, zastanowia sie nieco glebiej nad ta sytuacja i kierunku w ktorym podaza pan prezes...
                  P.S
                  a ja wyczowam w twojej odp. jakies rozdraznienie, skad te nerwy? doczytales artykol pana ziemkiewicza do konca?
                  • Gość: dr.rehabilitowany Re: Wielkie gó... zrobił! IP: 83.1.113.* 13.08.10, 12:11
                    "a ja wyczowam w twojej odp. jakies rozdraznienie, skad te nerwy? doczytales
                    artykol pana ziemkiewicza do konca?
                    "

                    to źle wyczuwasz. dla twojej info. nie głosowałem ani na kaczke ani na tuseka .
                    nie czytałem też ani jednego art. ani drugiego. po prostu irytuje mnie gdy ktoś
                    zakłada temat o cudach Tuseka , i przychodzi jakiś jego sympatyk i pisze nie na
                    temat. jak mnie najdzie ochota poczytać o kwasach kaczora to tu takich na forum
                    tematów jest aż nadto. oczywiście metode odbijanie piłeczki stosują zapewne też
                    zwolennicy pisu czy innych partii ale to troszke żałosne. wyszło jak wyszło ,
                    nie ma już okropnego kaczego prezydenta wetującego i psującego genialny program
                    PełO wiec nic tylko pozostaje się skupić nad geniuszem partii rządzącej. ale czy
                    ich sympatycy to potrafią ? chyba rzeczywiście , jak pisz lechowski, "bez
                    kaczora nie potraficie zyc".
                    • Gość: ... Re: Wielkie gó... zrobił! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 12:49
                      a ja ci odpowiem ze glosowalem na ten rzad i na pana komorowskiego, co wcale nie znaczy ze sie z nimi w 100% zgadzam...
                      jak sobie przeczytasz ten post od poczatku do konca, to zauwazysz ze pierwszych 4 lub 5 odpowiedzi jest w temacie, pozostale ograniczaja sie do obrazania bez mala ponad polowy uprawnionych do glosowania w tym kraju...mysle ze to tez jest nie na temat...
                    • Gość: Andrzej Re: Wielkie gó... zrobił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 12:58

                      Powiedział prezes, że "ja" się zmienię,
                      jak tylko zmienię swe zatrudnienie.
                      Mogę pracować,- nie miejcie żalu,
                      będę za" kaczkę " robił w szpitalu.
                      Bo, taka opcja mi pozostała,
                      chwała PiS - owi, PiS - owi chwała.

                      Tam także mogę mieć sympatyków,
                      będę wywoził tam nieboszczyków.
                      I, każdy powie stary wariacie,
                      czemu pracujesz w wolontariacie.
                      Wyleczę jeszcze tam swoją manię,
                      bo się minąłem wręcz z powołaniem...
                      Lekarz podepnie mi mały cewnik,
                      jak przyjdzie klecha da - modlitewnik...









                            • Gość: autor Re: Wielkie gó... zrobił! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.10, 14:52
                              Generalnie zgadzam się z oceną zawartą w
                              wypowiedzi "lechowskiego51" z 11 bm.Z faktami się nie dyskutuje.
                              Coś tam jednak w ramach realizacji obietnic wyborczych, robili:
                              - znieśli powszechny obowiązek służby wojskowej,
                              - wycofali polski kontyngent wojskowy z Iraku,
                              - wprowadzili jakieś tam udogodnienia w ramach działalności komisji
                              Palikota "Przyjazne Państwo",
                              - oddzielili prokuraturę od sądownictwa,
                              - uspokoili nastroje społeczne,
                              - poprawili wizerunek Polski na arenie międzynarodowej,w tym
                              stosunki z Rosją,
                              - nie bratali się z Lepperem i Giertychem,
                              - udało im się powstrzymać spadek PKB.
                              Ale tak generalnie to "dla każdego coś miłego"a zadłużenie niech
                              rośnie,
                              A za okręgami jednonandatowymi to tak bardzo nie tęsknijmy,przy
                              obecnym poparciu dla PO tej partii przypadłoby gros mandatów.
                              Ostatnie wybory prezydenckie pokazały,że PiS nie pomogło poparcie
                              Kościoła/w tym i o.Rydzyka/oraz "Solidarności".Okazało się,że to za
                              mało,znacznie za mało.
                              • Gość: oBSERWATOR Re: Wielkie gó... zrobił! IP: *.smsiarkowiec.pl 06.09.10, 14:55
                                -Osiągnęli również średnie wykorzystanie środków unijnych w wysokości 14% a nie jak PIS w wysokości 4 % - nie jest to dużo ale lepszy rydz niż PIS
                                -zmienili przepisy pozwalające na eksmisję prywatnych osób blokujących inwestycje państwowe(autostrady) które dają możliwość uruchomienia tychże inwestycji-pieniaczom powiedzieli nie płacąc im w myśl tych przepisów za grunty uśrednioną cenę w województwie czego PIS przez dwa lata nie zdążył zrobić-- dzięki temu jest szansa na to że zdążymy przed EURO 2012
                                -przywrócili mi wiarę w to że przestanę się wstydzić że jestem Polakiem jak to było za PIS
                                -zrezygnowali z Ziobryzmu tj aresztów wydobywczych i wykorzystania machiny wymiaru sprawiedliwości do oskarżania niewinnych ludzi (np doprowadzając ludzi do samobójstw na użytek wyimaginowanych UKŁADÓW)
                                -przestali awansować na oficerów swojaków po kursach 7-dniowych (sic!!)jak to robił PIS
                                -przestali promować agresorów i awanturników (Sakaszwili) nie bacząc na nasze interesy gospodarcze (w PO brak fobii antyrosyjskiej i antyniemieckiej)jak to było za PIS

                                ITP ITD
                                -
    • Gość: prl Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.10, 14:53
      „Kiedy w Akslop zaczął w pełni panować Czarnoksiężnik Ksut, po raz pierwszy na jego mieszkańców padł cień trwogi. Wtedy bowiem, Trzecią Republikę ogarnęły kataklizmy i katastrofy, jakich żaden z ich mieszkańców dotąd nie widział." "Władca Jeleni. 10 klątw Czarnoksiężnika Ksuta"

      Historia władzy Dlanoda Ksuta

      TRZECIA REPUBLIKA AKSLOP powstała w dziewiątym dziesięcioleciu Ery Sierpa i Młota, gdy panował Nycineżłos – władca wszystkich prowincji na Wschód i Zachód od Czerwonego Imperium AJSOR, sąsiada Akslop. Akslop obejmowało ziemie na północ od Wysokich Gór, sięgając aż do granic morza CITLAB. Trzecia Republika Akslop powstała w wyniku buntu Warchołów przeciwko Czerwonym Agentom, działającym z inspiracji Czerwonego Imperium. Na czele tego buntu stanął Mędrzec BOLAS, który po objęciu przez siebie władzy, wkrótce okazał się być także agentem Czerwonego Imperium. Gdy ta tajemnica została mieszkańcom Trzeciej Republiki ujawniona, wtedy władca Bolas skorzystał z usług tajemniczego CZARNOKSIĘŻNIKA KSUTA, który – jak szeptano, pochodził z Namreg – prowincji, która kiedyś chciała podbić Drugą Republikę Akslop – po podpisaniu tajnego paktu z Czerwonym Imperium. Ksut, przy pomocy podstępu i układu z Czerwonymi Agentami, zasiadającymi w Zgromadzeniu Republiki Akslop, w tym agenta Alkasa – uratował w czerwcową noc Bolasa, przed kompromitacją i utratą władzy.

      Od tego czasu, Czerwoni Agenci wyszli z cienia, po niedawnym upadku na skutek buntu Warchołów. Także wtedy, Czarnoksiężnik Dlanod Ksut zaplanował przejęcie w przyszłości całej władzy w Trzeciej Republice, wykorzystując fakt, że po ujawnieniu tajemnicy o Bolasie, pośród mieszkańców zapanowała niezgoda, sprzyjająca jego planom. Dotyczyło to zwłaszcza niesnasek pośród Warchołów, dzięki którym Bolas zawdzięczał władzę w Trzeciej Republice.

      Władza Dwóch Braci

      W wyniku przepychanek, po śmierci Księcia Pokoju, w którego wsłuchiwała się większość ludzi, wierzących w prawdziwego Boga - władzę w Trzeciej Republice przejęli Dwaj Bracia – przeciwnicy Czerwonych Agentów, Mędrca Bolasa i Czarnoksiężnika Ksuta. Spowodowało to wściekłość Ksuta, który postanowił odebrać władzę Dwóm Braciom, wykorzystując do tego celu swoich PO-pleczników, oraz Omamy Wizyjne, polegające na tym, że do każdego mieszkańca Trzeciej Republiki docierały fałszywe obrazy Dwóch Braci oraz spreparowany obraz Czarnoksiężnika Ksuta, który przedstawiany był, jako zbawca Trzeciej Republiki. Ponadto, Czarnoksiężnik Ksut, w celu zdobycia władzy nad Trzecią Republiką, zapowiedział ustami swego Zausznika Dyplomacji KEDARA - ostateczne wyrżnięcie Warchołów i Moherów - co miało spowodować, że wszystkim mieszkańcom będzie się żyło lepiej.

      Przyboczni Czarnoksiężnika Ksuta, jak Władca Much – Łoisein, Fermentator Palący Kot a także Czerwony Kuc, codziennie – za pomocą Omamów Wizyjnych - oskarżali Dwóch Braci o stworzenie z Trzeciej Republiki Zaścianka, podległego Imperium Moherów. Do sojuszu z Czarnoksiężnikiem przystąpił także Mędrzec Bolas, któremu Ksut obiecał stanowisko w Radzie Mędrców Unii Republik – gdy tylko przejmie władzę. Te zabiegi wkrótce osiągnęły taki skutek, że mieszkańcy Trzeciej Republiki, w tym zwłaszcza Jelenie - przestali w pełni ufać jednemu z Dwóch Braci, oddając część władzy w ręce Czarnoksiężnika.

      Powrót Czarnoksiężnika Ksuta

      Dlanod Ksut, żeby uzyskać większe zaufanie do siebie, obiecał mieszkańcom Trzeciej Republiki spełnienie 10 CUDÓW, gdy tylko przejmie władzę. Czarnoksiężnik Ksut spisał te cudy na tekturowych tablicach, a obraz podpisania 10 Cudów, został przekazany za pomocą Omamów Wizyjnych wszystkim mieszkańcom Trzeciej Republiki. W te cuda uwierzyli Jelenie a także część Warchołów, co pozwoliło Czarnoksiężnikowi i jego armii PO-pleczników pokonać jednego z Dwóch Braci. Na znak zwycięstwa, PO-plecznicy Ksuta ogłosili go Geniuszem Nadmorskich Wrzosowisk a swoją wiktorię Czarnoksiężnik Ksut świętował na najwyższej górze Kontynentu Południowego, oddając cześć Słońcu Urep.

      Gdy po ponad dwóch latach od przejęcia władzy, żaden z zapisanych na tekturowych tablicach cudów nie został spełniony, stało się jasne, że Czarnoksiężnik Ksut musi sięgnąć do czarnej magii, by nadal utrzymać panowanie nad mieszkańcami Trzeciej Republiki. Magiczna sztuczka Ksuta, który wyczarował kupców z Bliższego Wschodu dla ratowania Budowli Morskich Korabiów w Trzeciej Republice – pozwoliła Czarnoksiężnikowi odzyskać zaufanie Jeleni. I tak, kolejne słupy poparcia zbudowane zostały wokół siedziby Dlanoda Ksuta…

      Nadal jednak, w panowaniu nad mieszkańcami Trzeciej Republiki, Czarnoksiężnikowi przeszkadzał Najważniejszy z Dwóch Braci, który nie zgadzał się na tworzenie lodowych manufaktur przez pachołków Czarnoksiężnika, wśród których byli członkowie gwardii przybocznej Dlanoda Ksuta, w tym ORIM, OHCYBZ oraz OHCEZRG. To oni, za wiedzą Ksuta, wspierali rozwój nielegalnych gierek na obszarach Trzeciej Republiki, co wykrył powołany przez Najważniejszego z Dwóch Braci, Tropiciel Wszeteczności – IKSNIMAK. Czarnoksiężnik Ksut wpadł wtedy we wściekłość i natychmiast usunął Iksnimaka, powołał też komisję do zbadania nielegalnych gierek, w której większość mieli PO-plecznicy Ksuta. Ksut postanowił też ostatecznie rozprawić się ze swoim śmiertelnym wrogiem - Najważniejszym z Dwóch Braci...

      To zadanie miał wykonać Wielki Łowczy KENORB, znany z tego, że ze swojego dwustrzału nigdy nie chybiał do celu z odległości 50 łokci - w przeciwieństwie do żołnierza Imperium Ajsor, który z tej odległości nie trafił do Najważniejszego z Dwóch Braci. Czarnoksiężnik obiecał Wielkiemu Łowczemu, że po usunięciu Najważniejszego z Dwóch Braci, Kenorb zostanie WŁADCĄ JELENI w Trzeciej Republice Akslop. Czy ostateczny plan usunięcia Najważniejszego z Dwóch Braci został ustalony, gdy na zaproszenie Ksuta do AKSLOP przybył z wizytą nowy władca Imperium AJSOR - NITUP? O tym Księga milczy… Faktem jednak jest to, że Czarnoksiężnik Ksut i Władca NITUP rozmawiali w cztery oczy na pomoście przy brzegu morza CITLAB, w pobliżu Nadmorskich Wrzosowisk

      Wkrótce po wizycie Nitupa, w Trzeciej Republice rozgorzała dyskusja, kto ma odwiedzić groby poległych na terytorium Imperium Ajsor: Czarnoksiężnik Ksut, czy też Najważniejszy z Dwóch Braci? Czarnoksiężnik Dlanod Ksut, wspólnie z władcą Nitupem zadecydowali jednak, że podróż Ksuta do Ajsor będzie oficjalna, zaś Najważniejszy z Dwóch Braci uda się do Ajsor prywatnie, statkiem powietrznym, zbudowanym przez Imperium Ajsor. W czasie tej podróży, Najważniejszy z Dwóch Braci zginął w tajemniczych okolicznościach wraz z osobami towarzyszącymi, w tym dowódcami wojsk...

      Gdy zbadanie przyczyn tragicznego wypadku, Czarnoksiężnik Ksut powierzył władcy Ajsor – Nitupowi, dla wielu stało się jasne, że Dlanod Ksut podpisał tajny pakt z Nitupem, władcą Imperium, któremu podlegała kiedyś Ludowa prowincja Akslop, tj. jeszcze przed buntem Warchołów. Celem tego paktu było niedopuszczenie do ujawnienia tajemnicy katastrofy, w której zginął Najważniejszy z Dwóch Braci, gdyż mogło to spowodować kolejny bunt w Trzeciej Republice i upadek wpływu w Akslop Czerwonych Agentów – a przez to i samego Imperium Ajsor. Katastrofa w AJSOR nie była jedyną od czasu, gdy władzę w Trzeciej Republice objął Czarnoksiężnik Ksut: w podobnych dwóch katastrofach – choć już na terenie Republiki - zginęli wszyscy dowódcy armii Trzeciej Republiki Akslop…

      c.d.n.
      • Gość: prl Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.10, 15:02
        10 klątw i Władca Jeleni

        W ten sposób, gdy jeden z Dwóch Braci zginął w tajemniczy sposób wraz ze swoimi współpracownikami i dowódcami i gdy w podobnych okolicznościach zginęli wszyscy dowódcy armii - Czarnoksiężnik Ksut osiągnął swój dawno zamierzony cel: pełnię władcy w Trzeciej Republice… Gdy minęła żałoba po śmierci Najważniejszego z Dwóch Braci i towarzyszących mu osób - wówczas Dlanod Ksut (który przed objęciem władzy obiecał 10 CUDÓW), zapowiedział mieszkańcom Trzeciej Republiki zwiększenie danin – mimo, że przed objęciem władzy – obiecał te daniny zmniejszyć. Wkrótce po śmieci Najważniejszego z Dwóch Braci, nad republikę nadciągnęły wielkie wichry i powodzie, które zmiotły wiele miast i wsi.

        Mieszkańcy, w tym także Jelenie - na próżno oczekiwali cudów ze strony Czarnoksiężnika Ksuta, który mimo swoich zaklęć, nie zdołał powstrzymać żadnego z kataklizmów. Pojawił się nawet na wielkim rozlewisku, ale wtedy jeden z mieszkańców zatopionej wioski dał Dlanodowi Ksutowi w zęby a powozy Czarnoksiężnika omal nie zatonęły w wodnej kipieli. Wtedy to właśnie mieszkańcy Trzeciej Republiki dostrzegli, że Czarnoksiężnik Ksut nie posiada żadnej mocy czynienia cudów, a wszystkie cudy, które obiecał należało zrozumieć na opak, czyli jako klątwy Ksuta. I tak, cud szerzenia miłości okazał się klątwą miłości, czyli szerzeniem powszechnej nienawiści, cud zmniejszenia danin – klątwą zwiększonych danin, a obiecane przez Ksuta powroty mieszkańców do Trzeciej Republiki należało zrozumieć, jako konieczność natychmiastowej ucieczki z republiki, opanowanej przez Ksuta i jego PO-pleczników. 10 CUDÓW okazało się 10-ma klątwami, które Dlanod Ksut zesłał na AKSLOP.

        Mieszkańcy republiki coraz głośniej zaczęli mówić, że to właśnie Czarnoksiężnik Ksut zesłał na nich wszystkie klęski i katastrofy - posiadając jedynie moc czynienia zła oraz rzucania klątw. W tym też czasie, powołany przez Ksuta na stanowisko Mąciciela Komisji do zbadania nielegalnych gierek - Ałukes ogłosił, że ORIM, OHCYBZ i OHCEZRG i sam KSUT są niewinni….

        Dla odwrócenia uwagi od tych wszystkich klęsk, katastrof i wszeteczności - Czarnoksiężnik Ksut i Władca Jeleni Kenorb (który zajął miejsce w Pałacu, w którym przed swoją śmiercią urzędował Najważniejszy z Dwóch Braci) - rozpoczęli ostateczną rozgrywkę z drugim z pozostałych Dwóch Braci, oskarżając go o próbę pokonania Ksuta przy pomocy Krzyża, którego Czarnoksiężnik bał się jak diabeł święconej wody. Do rozgrywki wykorzystano omamy wizyjne i oddanych Czarnoksiężnikowi PO-pleczników, oraz coraz bardziej aktywnych Czerwonych Agentów. Duża część mieszkańców Trzeciej Republiki Akslop, nadal bowiem wierzyła w Boga i w Krzyż Jezusa Chrystusa, zupełnie nie wierząc w bajki Harry Pottera, oraz w bajki Czarownika Ksuta. I właśnie do nich, powoli zaczęła docierać świadomość, że Czarnoksiężnik Dlanod Ksut, wraz z Rachmistrzem Skarbu Vincem, ogołocili skarbiec republiki, zadłużając Akslop na długie dziesięciolecia. Tak więc wojna o Krzyż miała przysłonić nadciągającą nad Akslop kolejną katastrofę…

        Do ostatecznej bitwy pomiędzy siłami Czarnoksiężnika i drugiego z Dwóch Braci miało dojść w nocy z 9-10 sierpnia, roku 20-tego po upadku Ery Sierpa i Młota. Plan bitwy został opracowany przez dowódcę stolicy Trzeciej Republiki – zawsze wiernej Czarnoksiężnikowi Annah Ztlaw – bohaterki wojny z kupcami stolicy Trzeciej Republiki. Do bitwy miało dojść pod Pałacem – w którym trzy dni wcześniej zamieszkał Władca Jeleni Kenorb. Kenorb jednak – czy to ze względów bezpieczeństwa, czy też ze zwykłego strachu – w Pałacu nie pojawił się…

        O godzinie 23:00 na plac przed Pałacem przybyły Ochotnicze Rezerwy Zwolenników Czarnoksiężnika i bajek Harry Pottera, wykonując jelenie podskoki oraz wspinając się na okoliczne lampy. Nie wywołało to żadnej reakcji, jakoby nawiedzonych zwolenników Krzyża… Ochotnicy jeszcze trochę poskakali a następnie opuścili plac, ku powszechnemu żalowi operatorów Omamów Wizyjnych, którzy spodziewali się wielkiego tryumfu zwolenników Ksuta. Akcja Krzyż, zorganizowana na apel Czarnoksiężnika Ksuta, który zapowiedział zaprowadzenie porządków pod Pałacem, zakończyła się zatem jego przegraną…

        Czarownik Dlanod Ksut postanowił wówczas wykorzystać wszystkie swoje złe moce przeciwko mieszkańcom Trzeciej Republiki AKSLOP. Kolejne kataklizmy nawiedziły ziemie od Wysokich Gór aż po morze CITLAB. Dlanod Ksut nałożył kolejne daniny, siejąc strach i trwogę pośród mieszkańców tej ziemi, którzy oddali mu kiedyś władzę wierząc, że Czarownik Ksut ma zdolność czynienia cudów. Na wszystkie rzucane teraz klątwy, zgodę wyrażał Władca Jeleni Kenorb i PO-plecznicy Czarnoksiężnika. I właśnie wówczas, gdy już nikt nie wierzył w zmianę tragicznego losu Republiki, a pośród mieszkańców Akslop zapanowała wzajemna nienawiść - nastąpił niespodziewany upadek Czarnoksiężnika i Władcy Jeleni… Opisano to w Zakazanej Księdze, pt.: „Upadek Czarnoksiężnika Ksuta” : "Klęska była tak druzgocąca, że ani jeden PO-plecznik Czarnoksiężnika, czy to człowiek, czy też jeleń, nie pozostał na północ od Wysokich Gór po brzegi morza Citlab."



        Źródło:Kapitan Nemo
    • Gość: tak to leciało Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 18:18
      >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>exkol napisał:
      Zadałem pytanie by wkleić link do realizacji obietnic PO i
      Komoruskiego.
      www.kppis.pl/500dni/
      A co Wam się zrealizowało?<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

      Nam się udało wiele, ale interesuje nas głównie to co się wam nie
      udało. Szczególnie martwi nas, że wasz guru nie sfinalizował swojego
      wielkiego dzieła rozpoczętego we wrześniu 2009. Może byście tak, do
      spółki z Lechowskim, zbadali jakie są dalsze losy tegoż dzieła? Tak
      to leciało:

      Zapytanie nr 2496w sprawie odznaczenia pilota prezydenckiego
      samolotu, kpt. Grzegorza Pietruczuka srebrnym krzyżem za zasługi dla
      obronności
      Zgłaszający Przemysław Gosiewski
      Adresat
      minister obrony narodowej
      Data wpływu25-09-2008Data ogłoszenia02-10-2008 - posiedzenie nr
      23OdpowiedźOdpowiadający
      Bogdan Klich - minister obrony narodowej
      Data wpływu28-10-2008Data ogłoszenia06-11-2008 - posiedzenie nr 28


      Zapytanie nr 2496
      do ministra obrony narodowej
      w sprawie odznaczenia pilota prezydenckiego samolotu, kpt. Grzegorza
      Pietruczuka, srebrnym krzyżem za zasługi dla obronności
         Uzasadnienie
         Według informacji prasowych i wywiadu, jakiego szef MON udzielił
      dla Radia Zet 19 września br., kpt. Grzegorz Pietruczuk został
      odznaczony srebrnym krzyżem za zasługi dla obronności. Wedle słów
      szefa MON pilot otrzymał medal za ˝przestrzeganie procedur i poczucie
      odpowiedzialności za bezpieczeństwo czterech prezydentów na
      pokładzie˝. Ministrowi chodziło o lot, jaki wykonał prezydencki TU-
      154 na Kaukaz 12 sierpnia br. Planowo samolot miał lądować w
      Azerbejdżanie w Ganji, ale prezydent RP podjął decyzję o locie do
      Tbilisi. Pilot odmówił zmiany kierunku lotu. Decyzja pilota
      doprowadziła do licznych komplikacji w wizycie czterech prezydentów w
      Gruzji. Przejazd drogą do Tbilisi był bardzo niebezpieczny i
      sprowadzał realne zagrożenie dla osób w nim uczestniczących. Według
      doniesień medialnych obawy pilota o stan techniczny lotniska w
      Tbilisi były całkowicie nieuzasadnione i można było na nim
      bezpiecznie wylądować.
         Proszę wobec tego Pana Ministra o odpowiedzi na następujące
      pytania:
         1. Czy pilot ma prawo odmówić wykonania rozkazu zwierzchnika Sił
      Zbrojnych RP?
         2. Czy odznaczenie pilota za de facto zaniechanie działania tak
      wysokim odznaczeniem państwowym jest zgodne z obowiązującymi
      procedurami?
         3. Czy Minister, podejmując decyzję o odznaczeniu, chciał pokazać,
      iż będzie premiował w przyszłości przypadki niesubordynacji,
      tchórzostwa i odmawiania wykonywania rozkazów?
         4. Czemu sprawa odznaczenia pilota została tak nagłośniona w
      mediach przez szefa MON? Czy był to kolejny element prowokacyjnej
      polityki rządu wobec prezydenta RP?
         5. Czy zbadano przebieg wydarzeń w kabinie pilotów i zgodność
      podejmowanych przez nich decyzji z obowiązującymi procedurami? Jakie
      są wnioski z tej kontroli?
         6. Czemu szef MON nie odznaczył innych członków załogi?
         7. Jak MON zamierza reagować, jeśli w przyszłości będą powtarzać
      się tego typu przypadki odmawiania zmiany kierunku lotu?
         Z wyrazami szacunku
         Poseł Przemysław Gosiewski
         Kielce, dnia 23 września 2008 r
      • lechowski51 Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie 16.08.10, 18:32
        Mnie wielonikowcu interesuje jakie bede placil podatki,czy moje dzieci po
        skonczeniu studiow nie zasila tych ktorzy opuscili Ojczyzne i na zlewozmywakach
        w Angli czy Irlandii "realizuja swoje marzenia".Ty dalej POluj na opozycje,bo
        jestes wytworem czasow gdy rzadzila nami jedynie sluszna partia.
        Pluj wiec dalej na kaczorow w przekonaniu,ze w ten sposob polepszy sie Twoj byt.
        --
        Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej
        się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.
        • Gość: rea Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie IP: 83.1.119.* 22.08.10, 14:07
          Sektor finansowy, który powinien być usługowy wobec realnej gospodarki, stał się w ciagu ostatnich lat gospodarką samą w sobie. Rząd nie interesuje się przedsiębiorcami, a przecież to oni tworzą nasze PKB. To ciężko pracujący ludzie, którzy muszą się użerać z biurokracją, stale rozbudowywaną przez rząd Tuska. Dziś mamy trzy razy więcej urzędników , niż miał Jaruzelski, aby utrzymać komunizm. Rząd i zasiadający w nim panowie profesorowie otoczyli się samymi bankierami albo przedstawicielami rynków finansowych.
          Obiecywano odbiurokratyzowanie gospodarki, po czym misja Palikota zakończyła sie klęska. Miały być niższe podatki, a są wyższe. Planowano niższe koszty administracji, a rząd zatrudnił masę nowych urzędników. Grozi nam grecki syndrom. Ale Rycho, Zbycho i Miro mają się dobrze.
          • Gość: Andrzej Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 20:43


            Trzeba pomóc Kaczyńskiemu,
            jszcze raz w zmianie sytemu...
            On podważy wszlką rację,
            zaprowadzi demokrację.
            Wtedy będzie jakiś zysk,
            kiedy weźmie ktoś za pysk.
            To niestety niemożliwe,
            Polska patrzy w lustro krzywe.
            A w odbiciu demokracji,
            mnóstwo widać deformacji.
            Wszędzie widać ręce mafii,
            co okradać nas potrafi.
            W planie dla nas są podwyżki,
            wnet zagrają z głodu kiszki.
            Na nic zdaje się nadzieja,
            ja nie złapię sam złodzieja.
            Kończąc ten wierszyk przyznać się muszę,
            o taką pomoc zwrócić się muszę...







    • Gość: prl Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie IP: 81.219.151.* 05.09.10, 10:14
      Żale nad ciężką dolą panapremiera

      i jego psa podwórzowego


      (chodzi rzecz jasna o panapremiera Wysp Hula-Gula – żeby se nikt nie pomyślał!)

      na melodię Graj, Cyganie, graj Andrzeja Rosiewicza

      Ciężka jest dola brytana, amstaffa czy bulteriera...
      Tak się pieśń moja zaczyna, pieśń dla panapremiera.
      Gazeta z troską donosi, a kur na płocie pieje,
      że nasz zmęczony panpremier to wręcz ze smutku łysieje.

      Ref: Gryź go, Burek, gryź,
      Z ciebie superbryś,
      Szczekaniem twoim wielka radość w sercu wzbiera.
      Bierz Kaczora, bierz,
      Rozdepcz go jak wesz!
      Niełatwe jest życie premiera.

      Brytan posłusznie gryzie, ujada i ciągle szczeka,
      ale to jeszcze za mało, panpremier potem ocieka.
      Wierna psina jazgocze, jakby ze trzy miała gęby,
      ale panpremier wciąż cierpi, próchnica niszczy mu zęby.

      Ref: Gryź go, Burek, gryź,

      Daremnie Burek się łasi, daremnie wyje i warczy,
      panpremier w swym gabinecie wciąż stęka, pluje i charczy.
      Koszmary, zmory, wampiry żyć premierowi nie dają,
      piłka kopana nie cieszy, cojones zanikają!

      Ref: Gryź go, Burek, gryź,

      A mogło być już tak pięknie, kraj mógł zakwitnąć zielony,
      reformy panapremiera radować mężów i żony.
      Dobrobyt by zapanował, szczęśliwy byłby lud cały,
      Gdybyż, ach gdybyż, ach gdybyż... oba Kaczory leciały...

      Ref: Gryź go, Burek, gryź,

      Żal mi biednego premiera i jego pieska na smyczy,
      bo nie ma bladego pojęcia, że zamiast ujadać – kwiczy.
      Wy wiecie, o co mi chodzi, dlaczego dziś ich żałuję...
      A dobrze im tak: oszczercy, partacze, szuje!

      Ref: Gryź go, Burek, gryź,
      Z ciebie superbryś,
      Szczekaniem twoim wielka radość w sercu wzbiera.
      Bierz Kaczora, bierz,
      Rozdepcz go jak wesz!
      Niełatwe jest życie... gangstera

      Żródło; yuhma
        • Gość: robbie Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie IP: 80.48.174.* 05.09.10, 17:37
          Tusk nie robi wiele, tyle samo co robił Kaczyński, gdy był premierem. Donald ma
          tę jedną przewagę nad swoim konkurentem, że jest spokojny i kulturalny, bo ogół
          ludzi nie lubi awanturników. Polacy nie lubią się tez bezwzględnie
          podporządkowywać komukolwiek. Tymczasem pan prezes o tym najwyraźniej nie
          pamięta. Skleroza ponoć nie boli, ale trzeba się nachodzić - w rezultacie
          spokojnie rządzi Tusk, a prezes i jego zwolennicy, jak choćby większość tutaj
          się wpisujących są lekko wku...eni.
          • Gość: Andrzej Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 18:06


            Jak obejmował rząd
            ten rudzielec,
            to narodowi,
            obiecał wiele.

            Nawet ogłosił,
            że będą cuda.
            Naród uwierzył,
            - chyba się uda.

            I na te cuda,
            wszyscy czekamy.
            W walce o biedę,
            - to się nie damy.

            Jest tylko jedno,
            co wszystkich wkurza,
            bo to czekanie,
            coś się przedłuża.

            Nawet się cieszę,
            że jest premierem.
            Bo udawadnia,
            że nie jest zerem.

            Jak kiedy uszy,
            swe wybauszę,
            Słyszę w oddali,
            - nie chcem, lecz muszem.

            O tych milionach,
            już zapomniałem.
            A tak czekałem,
            na nie z zapałem.

            Bracie polaku,
            głowa Twa pusta.
            Masz tylko w rządzie,
            co raz oszusta....


        • Gość: prl Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.10, 19:20
          Gość portalu: gość napisał(a):
          > wiadomosci.wp.pl/kat,1347,title,Lecialem-nad-cala-Polska-patrzylem-z-duma-i-z-bolem,wid,12636020,wiadomosc.html
          > Poczytajcie komentarze Polaków co myślą o PO Tusku i prezydencie-kłamcy.

          ... i mają rację...dla mnie już sama "koronacja" gajowego dokonana w archikatedrze z udziałem "najwyższych osobistości" KK była widocznym sygnałem jaką drogę postępowania obrano... Natomiast dzisiejsza obecność tego człowieka na Jasnej Górze podczas dorocznych dożynek tylko przypieczętowała "porozumienie ponad podziałami"...

          Pal sześć, gdyby to było zgromadzenie "zwolenników" Partii Obłudy... Można by powiedzieć...że nawet im nie powinno się odmawiać prawa do modlitwy...choć co do tego... jakiego Boga czczą mam już wątpliwości... ale w tym przypadku jest to działanie na rzecz zalegitymizowania ugrupowania i ludzi, którego nadrzędnym celem jest zniszczenie Polski... Jej tradycji, kultury i wszystkich wartości związanych z chrześcijaństwem...ponadto obciążonych niewyjaśnieniem katastrofy smoleńskiej i ewentualnym współudziałem w tej zbrodni... i na domiar wszystkiego wydarzeniami związanymi z lżeniem krzyża pod pałacem prezydenckim...

          ...Dla mnie jest to uznanie przez KK władzy oszustów... manipulatorów...złodziei i morderców... tylko dlatego że ją pozyskali... choć w sposób plugawy... i w nie mniej plugawy sposób ją wykonują...

          Burzy się we mnie i gotuje wszystko jak niegdyś w Zagłobie podczas "zawierania pokoju - podpisywaniem kapitulacji"... przez możnych tamtego świata... tym bardziej dlatego, że czynią to ludzie, którzy nigdy nie powinni uznawać prymatu zła nad dobrem... Zamiast potępienia z ich strony i ostracyzmu wobec takich ludzi i postaw... niemal wyniesienie na ołtarze...
          Zastanawiam się czy mieliby opory przed wyświęceniem szatana w jego najczystszej postaci? Obawiam się że nie...

          Dostojnicy KK w Polsce, zamieniają się w oczach z biskupów i kardynałów w zapasionych darmozjadów sprzyjających POpaprancom... nie wiadomo...a właściwie wiadomo z jakich powodów...
          Co im te łajzy naobiecywały, że nagle pasibrzuchy postrzegają w nich ludzi?...

          Działanie POpaprańców w kierunku "pojednania" z KK są jak najbardziej zrozumiałe... gdyż POpapraniec zdaje sobie sprawę jaką rolę odegra ambona w najbliższych wyborach parlamentarnych...vide poseł Raś w liście do proboszczów Małopolski... Mam jedynie nadzieję, że na tych ambonach staną księża, którzy czują się Polakami i gorliwie będą głosić prawdę w stylu ks. Isakowicza-Zaleskiego...

          Pasibrzuchy niech dalej siedzą w swoich pałacach...

          Jak będą tak POstępować, to niebawem przyjdzie czas, iż swoje pierścienie do lombardu będą musieli zanieść, bo wierni na wzór Henryka VII... po prostu się na nich wqrwią...

          • Gość: Józwa Re: Co dla Ciebie zrobił Tusek przez 1000 dni nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 09:07
            do prl: przypomnij sobie Kaczora z kampanii prezydenckiej - jaki był miły, uprzejmy i jak rozkosznie gaworzył o zakończeniu raz na zawsze wojny polsko-polskiej. Jak tylko przerżnął wybory (a przerżnąć przecież musial, bo nie miał najmniejszych szans by zostać następcą brata) od razu zmienił o 180 stopni głoszone treści. Żeby było ciekawiej - za zjeździe w Gdyni przekonywał co to jest manipulacja. Otóż ten twój wódz to największy manipulant. Nie mam najmniejszych złudzeń, że nigdy już nie wygra jakichkolwiek wyborów, choć władza i to absolutna jest jego największym marzeniem. Na szczęście ludzi rozsądnych jest w Polsce coraz więcej - z czasem zwolennicy prezesa i jego wodzowskiej partii będą coraz większym folklorem. I dobrze - bo po tylu dramatycznych przejściach Polska zasługuje na lepszy los i mądrzejszych polityków.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka