Dodaj do ulubionych

Stan wojenny

IP: 178.159.168.* 11.12.10, 21:25
Czas szybko płynie! To już 29 jak późną nocą porywano ludzi i więziono. Rodzin nie informowano co się z porwanymi dzieje! Wybaczamy złoczyńcom i ich mocodawcom, ale PAMIĘTAMY.
A swoją drogą spadkobierca organizatorów "Stanu wojennego" w rocznicę jego ogłoszenia będzie zaprzysiężony, zbieg okoliczności czy premedytacja?
Obserwuj wątek
      • Gość: rea Re: Stan wojenny IP: 178.159.167.* 12.12.10, 10:49
        Ponad 60% społeczeństwa uważa wprowadzenie stanu wojennego za konieczne. Pamiętam bardzo dobrze, co się wtedy w kraju działo - robotnicy zamiast produkować zajmowali się strajkowaniem i wiecowaniem, reagując agresją i eskalacją żądań na jakiekolwiek ustępstwa rządzących. Sama Solidarność wewnątrz była solidnie skłócona. I nie od rzeczy jest wspomnieć, że robotnicy wcale nie walczyli o zmianę ustroju państwa, ich postulaty miały charakter sensu stricte całkowicie socjalny. To dysydenci tak pokierowali nieświadomych tego robotników, że Wałęsa nawet skakał przez płoty.
        Powiem kolokwialnie, że gdyby generał nie odważył się złapać za mordy tą całą watahę anarchizujących kraj solidarnościowców, to skończyłoby się to bratobójczą wojną domową i ofiar byłoby więcej niż 120.
    • Gość: prl Re: Stan wojenny IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.10, 14:03
      ...a lszewia chce zapomnienia...Sowiecki, marionetkowy dyktator zniewolonej Polski, oprawca robotników Gdańska, Gdyni, Szczecina i Elbląga, człowiek, który zabił nadzieję, wciąż bezkarny morderca dziesiątków ludzi, kat narodu, mianowany przez redaktora GW-wartej gadzinówki „człowiekiem honoru”, hołubiony obecnie przez kontynuatorów polityki „konstruktywnej opozycji” z Bronisławem Komorowskim na czele... Wojciech Jaruzelski...

      Czy takiemu można wybaczyć… czy odpowiedzialnemu za śmierć ludzi m.in.:
      1. Tadeusz Kostecki, uczestnik strajku na Politechnice Wrocławskiej. Podczas brutalnej pacyfikacji uczelni, nad ranem 15 grudnia 1981 r., zmarł na zawał serca.
      2. Józef Czekalski 48 l.
      3. Józef Giza
      4. Ryszard Gzik 35 l.
      5. Bogusław Kopczak 28 l.
      6. Andrzej Pełka 20 l.
      7. Zbigniew Wilk 30 l.
      8. Zenon Zając 22 l.
      … to ofiary szesnastego grudnia 1981 r. katowiccy zomowcy otworzyli ogień do strajkujących górników w kopalni „Wujek”. Na miejscu zginęło siedmiu mężczyzn … Kilkunastu protestujących raniono, dwu z nich:
      9. Joachim Gnida 28 l.
      10. Jan Stawisiński 22 l. zmarło w styczniu 1982 r. w szpitalu.
      11. 17 grudnia 1981 r. w Gdańsku od kuli zginął Antoni Browarczyk 23 l.,
      12. Wanda Kołodziejczyk - lat 59. Z więzienia na Rakowieckiej w Warszawie trafiła do szpitala 4 stycznia. Była w stanie agonalnym; parę minut później zmarła. Przyczyną śmierci było ciężkie pobicie
      13. Franciszek Zdunek - lat 49. Rolnik z Sobolewa (w województwie lubelskim) i przewodniczący Komitetu Budowy Kaplicy w rodzinnej wsi. Zastrzelony 2 lutego 1982 r. przez sierżanta milicji.
      14. Jerzy Karwacki. Zatrzymany przez milicję po manifestacji pod pomnikiem poznańskiego Czerwca’56. Z III komisariatu MO nie wrócił. 13 lutego 1982 r.ciało Karwackiego zostało znalezione przy nasypie tramwajowym na Osiedlu Lecha.
      15. 13 lutego 1982 r. w Poznaniu koło mostu Teatralnego został śmiertelnie pobity młody dziennikarz „Głosu Wielkopolskiego”– Wojciech Cieślewicz 29 l.
      16. 21 marca 1982 r. w Przemyślu aresztowano pod zarzutem kolportażu ulotek Mieczysława Rokitowskiego. Kilka dni później został on skatowany na śmierć w areszcie w Załężu.
      17. 2 kwietnia 1982 r. dwaj pijani żołnierze patrolujący ulice w Białej Podlaskiej zastrzelili bez powodu dziewiętnastoletniego Wojciecha Cieleckiego.
      18. Stanisław Kot. Inżynier zakładów mięsnych w Rzeszowie, został pobity przez patrol ZOMO podczas manifestacji ulicznej 31 marca. Zmarł 3 kwietnia 1982 r.
      19. 3 maja 1982 r. W Szczecinie zmarł zatruty gazami łzawiącymi we własnym mieszkaniu Władysław Durda
      20. W Warszawie podczas rozpraszania demonstracji trzeciomajowej zginął Mieczysław Radomski.
      21. Również w Warszawie zabili Joannę Lenartowicz - lat 19. Podczas demonstracji 3 maja w Warszawie została brutalnie pobita przez ZOMO. Zmarła 5 maja.
      22. Cztery dni później skonał Adam Szulecki - lat 32, mieszkaniec Warszawy, skatowany podczas demonstracji trzeciomajowej.
      23. Piotr Majchrzak - lat 19. Uczeń Technikum Ogrodniczego w Poznaniu. Zatrzymany 11 maja koło kościoła Najświętszego Zbawiciela - miał w klapie opornik. Skatowany przez kilkunastu funkcjonariuszy ZOMO i WSW. Zmarł 18 maja.
      24. Emil Barchański - lat 17. Uczeń Liceum im. Mikołaja Reja w Warszawie. 10 lutego razem z kolegami oblał farbą i podpalił pomnik Feliksa Dzierżyńskiego, 3 marca zatrzymany przez SB. W areszcie bity i zmuszany do składania fałszywych zeznań, podczas procesu przed sądem dla nieletnich odwołał swoje zeznania i zaznaczył, że grożono mu śmiercią. Śledzony i straszony przez SB. Zaginął 3 czerwca. Trzy dni później jego ciało wydobyto z Wisły.
      25. Włodzimierz Lisowski - lat 67. Pobity 13 maja przez milicję podczas demonstracji w Krakowie. Zmarł równo dwa miesiące później z powodu odniesionych obrażeń wewnętrznych.

      31 sierpnia 1982, w rocznicę porozumień sierpniowych, od milicyjnych kul zmarli kolejni demonstranci. W Lubinie zginęli:
      26. Mieczysław Poźniak 23 l.
      27. Andrzej Trajkowski,32 l., który osierocił czworo dzieci.
      28. Po kilku dniach (5 IX) zmarł śmiertelnie postrzelony Michał Adamowicz.
      Osiem dalszych osób raniono.
      Tego dnia także w innych miastach ginęli ludzie. We Wrocławiu od kul zginął wracający z pracy
      29. Kazimierz Michalczyk 27 l. (zostawił dwoje dzieci).
      30. W Kielcach śmiertelnie pobito Stanisława Raka 35 l. zegarmistrza (zmarł 7 września)
      31. w Gdańsku zmarł zatruty gazami łzawiącymi Piotr Sadowski 22 l.
      32. Eugeniusz Wiłkomirski - lat 52. Pobity przez ZOMO 1 września podczas demonstracji w Częstochowie. Zmarł dwa dni później.
      33. Zdzisław Jurgielewicz - lat 29. Pobity na komendzie MO w Giżycku, zmarł w szpitalu 21 września.
      34. Adam Grudziński - lat 36. Pracownik AGH. Internowany w Załężu. W czerwcu 1982 r. stanął w obronie więzionego kolegi. Pobity przez milicję, zmarł kilka miesięcy później w szpitalu.
      35. 12 października 1982 r. podczas manifestacji w Gdańsku petarda raniła w głowę Wacława Kamińskiego. Podczas transportu do szpitala został on dodatkowo pobity przez zomowców i po kilku tygodniach zmarł.
      36. Dzień później funkcjonariusz SB zastrzelił w trakcie demonstracji w Nowej Hucie Bogdana Włosika (20 l.)
      37. Kazimierz Majewski - lat 46. Delegat na I Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność”. Brutalne i ciągłe przesłuchania przez milicję i SB doprowadziły go do załamania nerwowego. Popełnił prawdopodobnie samobójstwo, choć okoliczności jego śmierci do dziś nie zostały wyjaśnione.
      38. 10 listopada 1982 r. w Warszawie ZOMO śmiertelnie pobiło przypadkowego przechodnia – Stanisława Królika (39 l.) – zmarł 6 dni później w szpitalu.
      39. Zbigniew Simoniuk - lat 33. Działacz białostockiego Komitetu Obrony Więzionych za Przekonania oraz NSZZ "Solidarność". Jeszcze przed 13 grudnia bity i maltretowany przez ludzi gen. Kiszczaka (m.in. oblany płynem łatwopalnym i podpalony). Internowany i więziony, dwukrotnie uciekał z rąk bezpieki. Według oficjalnej wersji popełnił samobójstwo, wieszając się 8 stycznia 1983 r. w celi.
      40. Zenon Błeszczyński - lat 24. Pobity zaraz po świętach Bożego Narodzenia. w areszcie, zmarł w szpitalu 13 stycznia 1983 r.
      41. 1 stycznia 1983 r. w nigdy nie wyjaśnionych okolicznościach zmarł współzałożyciel radomskiej „Solidarności”, działacz KPN Jacek Jerz.
      42. Podobny los spotkał Ryszarda Kowalskiego, przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Hucie Katowice. Zaginął on 7 lutego 1983 r., zaś jego zwłoki wyłowiono z Wisły 30 marca tego samego roku.
      43. 1 marca 1983 r. w Poznaniu podczas przesłuchania został śmiertelnie pobity Jan Ziółkowski
      44. Dwa dni później po kolejnym przesłuchaniu w KW MO w Katowicach, zmarł na zawał serca działacz pszczyńskiej „Solidarności”, Józef Larysz.
      45. Bogusław Podboraczyński - lat 21. Działacz „Solidarności” z Nysy. Zamordowany w marcu 1983 r. przez MO. Jego ciało znaleziono w rzece dopiero 30 kwietnia.
      46. Zbigniew Szymański - lat 29. Pobity śmiertelnie przez dwóch młodych funkcjonariuszy ZOMO w kwietniu 1983 r. (woj. bielsko-podlaskie).
      47. 17 kwietnia 1983 r. w najprawdopodobniej zaplanowanym wypadku samochodowym ciężko ranny został znany poznański duszpasterz akademicki o. Honoriusz Kowalczyk, który następnie 8 maja 1983 r. zmarł.

      cd. w następnym poscie...
      • Gość: prl Re: Stan wojenny IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.10, 14:09
        Kolejni ludzie zginęli podczas pierwszo- i trzeciomajowych demonstracji w 1983 r.

        48. We Wrocławiu zmarł Bernard Łyskawa, który po uderzeniu granatem gazowym w klatkę piersiową doznał zawału serca.
        49. Również po postrzeleniu petardą w szyję zginął w Krakowie Ryszard Smagur
        50. W Warszawie funkcjonariusze ZOMO śmiertelnie pobili Marka Kuchtę.
        51. 12 maja 1983 r. na Starym Mieście w Warszawie patrol MO zatrzymał maturzystę Grzegorza Przemyka. Został on brutalnie pobity i zmarł dwa dni później w wyniku poniesionych obrażeń.
        52. Zdzisław Miąsko - lat 29. Rolnik z Okuniewa. Pobity na posterunku MO przez funkcjonariuszy. Zmarł 3 czerwca.
        53. Jerzy Marzec - lat 21. Pracownik wrocławskich kolei. Pobity przez MO w dniu wizyty Jana Pawła II we Wrocławiu. Oficjalna przyczyna śmierci: zachłyśnięcie się krwią.
        54. Jacek Stefański - lat 25. Muzyk z Gdańska. Zmarł 9 sierpnia, pobity tydzień wcześniej przez „nieznanych sprawców”.
        55. Włodzimierz Witkowski – lat 31. Fizyk, brał udział w demonstracji we Wrocławiu 31 sierpnia. Jego zwłoki znaleziono tydzień później pod Oleśnicą, wisiały na drzewie.
        56. Janina Drabowska rencistka, zmarła 1 września 1983, w wyniku obrzęku płuc w skutek zmasowanego użycia gazów łzawiących podczas manifestacji 31 sierpnia 1983 r. w Nowej Hucie.
        57. 7 września 1983 r. zaginął działacz małopolskiej „Solidarności”, Tadeusz Frąś. Wkrótce potem w Krakowie znaleziono jego ciało ze śladami ciężkiego pobicia.
        58. Tuż przed nakazaną przez władze eksmisją z mieszkania demonstracyjnego samospalenia dokonał Henryk Wasiluk - lat 28, opozycjonista z Gorzowa Wielkopolskiego, wiele miesięcy szykanowany przez SB.
        59. W lutym 1984 r. wybitny działacz rolniczej „Solidarności”, Piotr Bartoszcze. Po dwu dniach, 9 lutego 1984 r. odnaleziono jego ciało z licznymi obrażeniami wskazującymi na torturowanie przed śmiercią. Ciało wciśnięte było do studzienki melioracyjnej.
        60. Nocą z 23 na 24 lutego 1984 r. w Stalowej Woli „nieznani sprawcy” zamordowali przed własnym domem działacza NSZZ „Solidarność” i KPN, Zbigniewa Tokarczyka.
        61. 19 października 1984 r. funkcjonariusze Departamentu IV MSW porwali i zamordowali duszpasterza „Solidarności”, autora patriotycznych kazań, ks. Jerzego Popiełuszkę.
        62. 7 stycznia 1985 r. na komisariacie kolejowym MO śmiertelnie pobito sztygara KWK z Gliwic, Romana Franza
        63. 1 stycznia 1985 r. z kładki nad torami kolejowymi we Wrocławiu „nieznani sprawcy” zrzucili działacza jawnej i podziemnej „Solidarności”, pracującego w piekarni Lesława Martina. Zmarł on po dwunastu dniach nie odzyskawszy przytomności.
        64. 19 października 1985 r. w Olsztynie funkcjonariusze ZOMO zatrzymali studenta Uniwersytetu Gdańskiego, Marcina Antonowicza. Brutalnie pobity został wyrzucony z jadącej ciężarówki. Zmarł nie odzyskawszy przytomności 2 listopada 1985 r.
        65. 2 lutego 1986 r. brutalnie pobito działacza nowosądeckich struktur związku, Zbigniewa Szkarłata, który zmarł tydzień później
        66. 31 sierpnia 1986 r. w Goleniowie został ciężko pobity Grzegorz Luks. Obrażenia wewnętrzne stały się przyczyną jego śmierci kilka miesięcy później.
        67. Nigdy nie została wyjaśniona sprawa śmierci wybitnego socjologa i działacza opozycji, prof. Jana Strzeleckiego, brutalnie zamordowanego nocą z 29 na 30 czerwca 1988 r.
        68. 20 stycznia 1989 roku w Warszawie zamordowano ks. Stefana Niedzielaka, od lat upamiętniającego zbrodnie dokonane na Polakach na Wschodzie.
        69. Kilka dni później, 30 stycznia, zginął w Białymstoku ks. Stanisław Suchowolec, organizator duszpasterstwa ludzi pracy i nabożeństw patriotycznych. 11 lipca 1989 r.
        70. uż po obradach Okrągłego Stołu i wyborach czerwcowych zamordowany został ks. Sylwester Zych, więziony w latach 1982–1986 kapelan młodzieżowej organizacji podziemnej, rozbrajającej żołnierzy i milicjantów.
        71. W przeddzień wyborów, 3 czerwca 1989 r. w kętrzyńskim stawie znaleziono noszące ślady pobicia zwłoki Roberta Możejko.
        72. …………………………………………………………

        www.polishhistoricalsociety.org.au/Ofiary_stanu_wojennego.pdf
        … a POstbolszewictwo chce i rozgrzeszenia i zapomnienia..

        Moja wiara każe mi wybaczyć… ale nie nakazuje zapomnieć… Jestem skłonny nawet wybaczyć wszystko, ale jakoś trudno jest mi wybaczyć przejmującego płaczu mojej mamy… tego nie potrafię i wiem, że będę musiał odpokutować… Trudno… być może jeszcze za wcześnie…

        Tymczasem życzenia dla generała:

        www.youtube.com/watch?v=cPy4_P5j9ow
        • Gość: gbur Re: Stan wojenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.10, 15:45
          Gość portalu: prl napisał(a):
          [...]
          > Moja wiara każe mi wybaczyć… ale nie nakazuje zapomnieć…

          wycierasz sobie gebe swa wiara, a dedykujac generalowi najpodlejsze bluzgi, stawiasz sie w hierarchii czlowieczenstwa nizej od niego.
          co innego 'pamietac', co innego, posrednio, nienawistnie i podle ublizac.

          pozdro dla 'prawdziwych katolikow' :D
          bron mnie Boze przed wami
          • Gość: nie pamietliwy Re: Stan wojenny IP: 178.159.172.* 12.12.10, 16:20
            Nikt nikogo wieszac nie chce, ale oczekujemy przeproszenia. Ludzie Solidarnosci ponosili wieksze czy mniejsze tragedie, podczas gdy inni w zwiazkach pokomunistycznych kariery robil /podobnie jak Darko bylem tego swiadkiem, tylko ze inaczej wspominamy/. Prl podal liste wielkich rodzinnych tragedii, a ile ich jeszcze bylo nieudokumentowanych, a ile bylo upodlen, wielu jak przestepcow za granice wyslali bez prawa powrotu. Czy da sie to zapomniec?
            Nie jestem pamietliwy i moje upokorzenia to pryszcz do tego co inni przeszli, ale grubej krechy nie pojmuje i mysle ze patriotyczny Narod potrzebny byl tylko do rewolucji i wyniesienia nowej elity do wladzy. Uczciwi zostali dziadami, moze nawet wiekszymi niz byli a reszcie POpaprancom gospodarka liberalna sie marzy. I dla jasnosci chce tych uspokoic ze mnie jest nie najgorzej wiec nie mysl ze jako zebrak z rozpaczy pisze.
            • Gość: Darko Re: Stan wojenny IP: *.pppoe.sistbg.net 12.12.10, 17:47
              Takiego fenomenu nie jestem w stanie zrozumieć:

              kilkanaście dni temu młodzi ludzie zarabiający około 1000 zł głosowali ORDYNARNIE na stołach komisji na kandydatów z PO.

              Wypranie mózgów przez TVN/GWno prawdę dokonało się.
              Całe 20 lat nad tym pracowali.
              I odnieśli sukces.
              Przy aprobacie naszych "elyt".
              Boli mnie, że "prawica" tarnobrzeska NIE PRZECIWASTAWIŁA się tym tendencjom przez odpowiednią politykę, min. kadrową. Za to mieliśmy do czynienia z towarzystwem wazjemnej adoracji.
          • Gość: kosma Re: Stan wojenny IP: 80.48.174.* 12.12.10, 18:09
            wieczne wspominanie stanu wojennego jest tak sensowne jak np. wspominanie najazdu Hodona czy potopu szwedzkiego. To się już WYDARZYŁO i koniec ! po co bić tę pianę ? Czy z niej wyrośnie cokolwiek, jakiś dobrobyt czy perspektywy dla młodego pokolenia ? Wracanie do tego w nieskończoność jest tak samo świeże jak dowcipy J.Pietrzaka powtarzane przez niego od 30 lat.
            • lechowski51 Re: Stan wojenny 12.12.10, 18:26
              Pisze na tym forum paru bylych sbekow.Sprobujcie wrocic do wspomnien tamtych jak dzisiaj mroznych i snieznych dni.Chcialbym poznac co wowczas mysleliscie,jakie wami kieerowaly uczucia i emocje.
              --
              Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.
              • Gość: były SB-ek Re: Stan wojenny IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.10, 05:12
                Chcesz wiedzieć? Byliście i jesteście rozrabiakami mającymi w d u p i e naród i jego polskość. Twoja działalność na tym forum dobitnie to pokazuje. Chcieliście utopić kraj we krwi byle dostać się do stołków i apanaży. Wykorzystaliście w podły sposób naród i doprowadziliście do tego, że jesteśmy pariasami we własnym kraju. To jest wolność dla takich warchołów jak Ty ale nie dla rzeszy moich rodaków nie mogących powiązać końca z końcem. Wyliczacie jedne ofiary to i dorzućcie do tego setki ofiar waszych "działań" w "wolnej Polsce" (wolnej od czego?). Toż to też Polacy. Ich krew jest inna? Jestem dumny, że Jaruzelski nie pozwolił Wam na rozlew krwi tak jak i dzisiejsza władza (wasza) też na to nie pozwoli. Bo to jest racja stanu a nie racja warchołów stawiających pomniki zdrajcom i bandytom (vide casus Kukliński czy Dekutowski).
                • karrambello Re: Stan wojenny 15.12.10, 21:46
                  Wreszcie ktoś coś normalnego napisał :-) Szok! Dodam w ramach uzupełnienia, że ten rząd zachowuje się normalnie w sprawach historycznych, myśli dużo o sprawach futurystycznych, ale gó... robi w kierunku realizacji własnego programu, co - jak czytam ich program - odbywa się w wielu przypadkach na korzyść Polski :-D
                  --
                  ________________
                  "Nie żałować niczego - to początek wszelkiej wiedzy." - Max Born
          • Gość: józwa Re: Stan wojenny IP: *.tktelekom.pl 12.12.10, 18:32
            Do "prl" obrońcy uciśnionych "solidaruchów" wtedy zginęło kilkadziesiąt szubrawców nierobów którzy siali ferment w Polsce. To jest dla nas teraz tragedią że wtedy nie zginęło więcej tych oszołomów bo na pewno by nam się dziś lepiej żyło , działacze związkowi to najczęściej kombinatorzy nieroby , obiboki złapani na kradzieży lub pijaństwie ,to oni dostali odszkodowania za to że byli zamknięci i karmieni za nasze pieniądze. Obrońco "prl" napisz ile ludzi musi jeszcze zginąć z braku mieszkania i wyziębienia, ile jeszcze ludzi głodnych biednych odbierze sobie życie w tym pięknym kraju katolickich Talibów Watykanu. Tyle co niby zabili komuniści dziś tyle w jednym roku zamarza ludzi. Od 1989r. mamy najbardziej kryminalny i złodziejski ustrój, który zawdzięczamy Twojej ukochanej Solidarności i nawet deklarowany tak mocno katolicyzm nie jest w stanie przeciwdziałać wszechobecnym mafiozom. Zastanów się co piszesz i komu te brednie urojone w twojej głowie chcesz przekazać. Zamilcz raz na zawsze psycholu.
            • lechowski51 Re: Stan wojenny 12.12.10, 18:47
              Jeden byly sbek sie odezwal.Kolej na innych....Moga byc tez byli aparatczycy partyjni lub ich dzieci.
              --
              Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.
              • Gość: ecik Re: Stan wojenny IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.10, 19:21
                Lechowski51 wespół zespół z niedouczonymi rozrabiakami i katabasami stworzyliście nad Wisłą banana republik i kolonię i teraz płaczecie nad rozlanym mlekiem i szukacie winnych? Naród poszedł za wami z przyczyn socjalnych. A co Wy zrealizowaliście z tego socjalu? Socjalizm dla wybranych. Dokładnie Orwell. Józwa ma rację. Ale i Ten Naród otwiera oczy. Wybory samorządowe dały Wam w ... , no wiesz w co. I ta świadomość Polaków będzie się poszerzać. A Wy z prl, dadą, itp. będziecie szczekać i jątrzyć. Ale karawana się powiększa i idzie dalej, na pohybel Wam sprzedawczyki podpierający się interesami znad Tybru. Tu jest Wisła i tamte interesy coraz więcej moich Rodaków ma w ....motylku.
              • Gość: prl Re: Stan wojenny IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.10, 19:38
                Do Lechowski 51:

                Spoko L51… być może rodzice ich zaniedbali, a PO przywaliło kupą, tzn. chciałem powiedzieć kopułą… wszystko im się POwywracało … trochę przykro, że znów przychodzi żyć nam w podobnych czasach… że znów przychodzi walczyć o Polskę… ale cóż… póki co…
                Świnia świni dupę ślini… znów się znęcają nad ofiarami stanu wojennego!.. Czy te sowieckie wywłoki strzelą sobie wreszcie w łeb?!...

                Zbrodnicze mordy… chamskie sowieckie gęby znów zagoszczą na ekranach tv… a głównie ta facjata stalinowskiego szantrapy znów rozleje się na ekranach w łżemediów… i znów będą się pastwić nad ofiarami stanu wojennego… nad wymordowanymi stoczniowcami z grudnia 1970r…
                Kolejny już rok zamiast tę sowiecką pokrakę przebraną w polski mundur uczciwie ocenić… osądzić... zrehabilitują go... Maziarski jr domaga się dla niego szacunku, pisze o ...godności!...o zgrozo!... Jakiej godności?!... Jaki szacunek?... Komu!...
                Zbrodniarzowi, na którego rozkaz walono z helikopterów z karabinów maszynowych do wynędzniałych, spracowanych jak woły stoczniowców!...

                A jaką niby godność może mieć stalinowska szantrapa, który wydał rozkaz wystrzelania górników z Wujka!?... A jaki szacunek należy się tym mordom odpowiedzialnym za zatłuczenie Grzesia Przemyka?... za zakatowanie ks Jerzego?... Za bezmiar zbrodni i krzywd Polakom wyrządzonym!...

                I znowu przeróżne szantrapopodobne Monisie i Janinki uderzą w tony litościwe, domagając się przebaczenia….

                Nie zabraknie zapewne arcyłgarza Michnika, Kuczyńskiego, Lisa czy innej Justyny!... Może Hołdys wykona salto intelektualne i uzna Jarosława Kaczyńskiego za większego zbrodniarza niż Kiszczak!?...
                A Marek Kondrat powie, że w zasadzie krwawa ofiara była bez sensu, bo po co się pchali pod automaty!?...
                Frasyniuk i jego gdańska koleżanka z wajchą po fachu utworzą komitet wsparcia Jaruzela!... A Jola de beza zacytuje akapit swego najnowszego dzieła, że ważniejszym dla Polski europejskiej od wracania do przeszłości jest dokładne umycie rąk po wyjściu z toalety!...

                A tacy POlitrucy jak Krzemiński, Wnuk Lipiński czy inne kikowate przedstawią wyniki najnowszych badań, że w zasadzie stan wojenny akceptuje już niemal 98% Polaków… a lider PiS ma na sumieniu zbrodni więcej niż sowiecki pachołek!...

                Ostatniego słowa jeszcze nie wypowiedział sam gajowy, dla którego zbrodniarz Jaruzel stał się nieodłącznym partnerem już od pamiętnej wspólnej majowej parady na Placu Czerwonym….
                Zaś Donald Tusk z uwierającą go polskością staje się chyba też coraz bliższy zrewidowania ocen stanu wojennego, aby skoczyło mu na słupkach!...

                Z wyrazami szacunku: prl
                • Gość: gbur0 Re: Stan wojenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.10, 20:03
                  Powiedz d..u ilu ludzi obwiesiło się po twoim solidaruchowym dobrobycie. Byłeś d..ku w jakimś byłym pgrz-e gdzie jedyną radością jest kwas winny chlany od rana. Matki zabijają dzieci a dzieci ojców. Bronisz parszywego system niesprawiedliwości społecznej przeciw której była ówczesna władza. Czego dorobił się Jaruzelski jako najwyższy "namiestnik" - starej obecnie willi i kiedyś trochę lepszego żarcia. Przyrównaj to do dzisiejszych dochodów asów solidarności bo oni wszyscy są jedną maścią smarowani - dla tłuszczy piękne hasła bo "tępy naród wszystko kupi" a dla nich władza i kasa. Do pięt nie dorastacie klasie i inteligencji Jaruzelskiego.
                • Gość: bob Re: Stan wojenny IP: *.tktelekom.pl 12.12.10, 20:44
                  Kto zamordował p.Jaroszewicz p.Blide ,Olewnika p.Papałe można wyliczać jeszcze wiele nie wyjaśnionych morderstw , w katolickim raju ludzie nie giną bo maja dobrze nie myślą o polityce modlą się i idą do nieba ,kto ich zamordował?
                • Gość: Darko Re: Stan wojenny IP: *.pppoe.sistbg.net 12.12.10, 21:02
                  Polska, mój kraj, obrabowany, rozszarpywany, opluwany, upokarzany jest w tyle, gdyż w 1988 Kiszczak z Milczanowskim dogadali się z licencjonowaną opozycją.
                  "intelektualiści" o "doradcy" z 1980 roku przejęli ruch robotniczy.
                  Sztandary niby te same.
                  Hasła niby te same.
                  Tylko mordy nie te.
                  Tylko charaktery plugawe.
                  Zabezpieczyli się dobrze.
                  Dajcie nam WŁADZĘ.
                  Wy weźcie sobie GOSPODARKĘ.
                  Czerwone bydło z licencjonowaną "opozycją" zeszmaciło MÓJ kraj.
                  i cignie się to jak g...o 21 lat.
                  I nie można powiedzieć "HISTORIA".
                  Bo to, co zadekretowano 21 lat temu CAŁY CZAS ma wpływ na to, co jest DZISIAJ.
                  12 najbogatszych "polaków" ma majątek warty tyle, ile dług Polski w 1989 roku.
                  WINDOWSA nie wymyślił ŻADEN z nich.
                  Ani innego hitu eksportowego.
                  To są MOJE pieniądze w majestacie "prawa" przekazane bandzie.
                  To jest to niby moje "20 000 zł długu na twarz w Polsce".
                  Dług jest MÓJ, kasa jest ICH.,
                  Na dług mam się zrzucać w podatkach, kasę ONI będą trzymać.
                    • Gość: Darko Re: Stan wojenny IP: *.pppoe.sistbg.net 12.12.10, 21:47
                      Polska - mój kraj.
                      Temat na referat.
                      Albo i na licencjat.
                      Jaki ma być? Dlaczego nie jest taki, jaki mógłby być?
                      SPRZEDANO NAS. A z obrońców robi się oszołomów. Ewentualnie można za nogi i ręce wynieść z sali sejmowej. Lub potraktować jako lokalny folklor.
                      I zrobć dziwaka.
                      Rzeczywiście dziwak. OBROŃCA POLSKI!
                      Cóż on chce bronić?
                      Po co bronić?
                      Przecież można się dogadać i czerpać profity.
                      Wejść z bydłem na salony.
                      Może czasem i gumowego członka postawić...
                      na mównicy sejmowej.
                      I potrzeć na radość gawiedzi i zachwyty mainstreamowych mediów.
                      A jak ktoś chce bronić Polski to zawołać straż sejmową - niech gościa za nogi i ręce wyniosą.
                      To nic, że zabór.
                      To nic, że szkody.
                      To nic...
                      To nic, że budowaliśmy na świecie cukrownie.
                      Że moglibyśmy zasypać cukrem pół Europy.
                      Po co?
                      Żeby zarabiać w POLSCE?
                      NIE!
                      My zarabiać we Francji. Hiszpanii, Holandii...
                      W Polsce mamy WYDAWAĆ.
                      I dopisywać kolejne ZERO do długu.
                      Moglibyśmy utopić Europę w mleku.
                      Tylko po co?
                      Nie lepiej sprowadzić mleko z Holandii?
                      Mieliśmy elektronikę na światowym poziomie.
                      Unitry i Elemisy do dzisiaj są sprawne.
                      Dzisiaj zalewa się nas Medionami i Superiorami na jeden sezon.
                      Już nawet piłę do drewna sprowadzamy z... Tajlandii.
                      Tak! Made in Thailad!
                      I to jest mój kraj.


    • republika_polska Re: Stan wojenny 12.12.10, 22:09
      Powiedzmy sobie szczerze. W 1981 roku COŚ należało zrobić. System chwiał się. Kolesie z "lewej strony" byli spanikowani. Żądania SOLIDARNOŚCI stawały się niemożliwe do spełnienia w ówczesnej sytuacji geopolitycznej. No bo niby jak? Nie graniczyliśmy z żadnym krajem Zachodu. Chyba, że przez morze. Nie można było być samotną wyspą pośród morza socjalizmu. Było za wcześnie. Jesień ludów to aż 10 lat później. I zupełnie inna ekipa w ZSRS. A bilans? Jak zwykle w naszych powstaniach ujemny. 1 mln aktywnych ludzi opuściło nasz kraj. Po 1989 kolejne już ze 3 miliony.
      Z jednym się zgadza. Robotnicy, sorry, większość nas zostałą wyrolowana na szaro. Wille na Alei Niepodległości to był szczyt zaszczytów dla kierownictwa. Wyglądają naprawdę kiepsko przy niektórych posiadłościach na Miechocinie czy Dzikowie. Co nam zostało? Starzejące się blokowiska. I starzejące się społeczeństwo. I nie jest to wina Dziubińskiego. Za politykę gospodarczą odpowiada rząd.
      • Gość: żal Re: Stan wojenny IP: *.tktelekom.pl 13.12.10, 11:42
        Za kogo powstało w Tarnobrzegu tyle marketów,likwidując rodzimy handel,powiększjąc beroboce?Utargi z marketów wyjeżdżają z Polski na zachód.Banki też nie są polskie.Zydzi mają swoje artykuły koszerne co jest zaznaczone na opakowaniu i wiedzą,że takie artykuły muszą kupowac żeby ich naród mógł zarabiac i funkcjonowac.Jak postępujemu my Polacy? Czy zależy nam na tym,żeby zarabiał nasz rodak?Jaki przemysł jest nasz ?Kopalni zaczynają się pozbywac!Rząd rządzi ale różne decyzje zapadają w regionie.Dlaczego nie wpuszczono do Tarnobrzegu przemysłu tylko handel,który dobrze się rozwijał, a został ukatrupiony???Co my mamy w Polsce polskiego?
          • Gość: małpa Re: Stan wojenny IP: *.tktelekom.pl 13.12.10, 18:26
            Po roku 1989 w Polsce obecnie mamy bardzo dużo patriotów w czarnych kieckach. To wielki elektryk do negocjacji z komuchami potrzebował kler żeby ich ustawić finansowo a robolom pokazać duży środkowy palec. I tak powstała republika katabasów i bananów. Komuniści po wojnie odbudowali kraj zniszczony w 90% przez II wojnę światową , rozbudowali gospodarkę fabryki, mieliśmy dużą i dobrą armię (dziś nie wiem czy z trzy statki pływają pod Polską banderą). Obecnie panujący ustrój gdyby istniał po wojnie to bilibyśmy i jesteśmy na równi z Albanią biedni ale wierzący katolicy .
    • Gość: emeryt Re: Stan wojenny IP: 178.159.168.* 13.12.10, 21:25
      Nie sądziłem, rozpoczynając ten wątek, ze tak strasznie dużo internautów ma popaprane w głowach. Wstyd mi za Was Panowie! Dedykuję Wam końcówkę wiersza Stefana Rangera pt"Pamięć" Nie pamiętamy już naszej partii.
      Prawie niczego już nie pamiętamy.
      Zwłaszcza nie pamiętamy, jak przysięgaliśmy
      samym sobie, że to wszystko im zapamiętamy.
        • Gość: gbur Re: Stan wojenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.10, 22:43
          panie @emeryt, dlaczego pan obraza tych, ktorzy maja inne zdanie?
          tylko dlatego, ze sa mlodsi?
          to, ze panska prawda jest 'najmojsza', to tylko panu sie tak wydaje;

          zebym nie byl dluzny, odpowiem, ze to pan ma halo na bani... milo?

          ps nie zwyklem obrazac, ale tu zrobie wyjatek, bo mierzi mnie, gdy ktos deprecjonuje innych tylko dlatego, ze maja wlasne zdanie i nie przyklaskuja;
          kolorowych snow :)
          • lechowski51 Re: Stan wojenny 13.12.10, 23:07
            Miec wlasne zdanie to dla Ciebie wartosc?!.Wlasne zdanie wbrew prawdzie,wlasne zdanie wbrew wszelkim zasadom?.Przeciez Ci ktorzy nas katowali i do nas strzelali,tez mieli wlasne zdanie!
            Nie maja racji Ci ktorzy sluza klamstwu i zlej sprawie.Jaruzelski umrze w nieslawie a w pamieci potomnych zostana Ci ktorych wiezil i ktorych znieslawial.On umrze jak moskiewski namiestnik i za trumna beda mu niesli ordery Lenina i Czerwonego Sztandaru.Tych ktorych wiezil wolna Polska uchonorowala Orderami Orla Bialego.
            --
            Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.
            • Gość: gbur Re: Stan wojenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.10, 23:40
              panie @lechowski, nie zrozumial pan wymowy mojego postu;
              mnie chodzi o szacunek do drugiego czlowieka!
              jesli nie mam racji, prosze mnie i innych przekonac, ale nawet jesli nie przyjmiemy argumentacji, to nie daje nikomu prawa, by mowic, ze mam 'popaprane' w glowie;
              zaden @emeryt, @internowany czy np @lechowski51 nie ma monopolu na prawde, ot co;

              BTW wie pan kiedy Kosciol uznal teorie Kopernika?
              podpowiem... na poczatku XIX wieku...
              a kiedy rehabilitowal Galileusza?
              tez troche zeszlo, wiec z ta prawda roznie bywa :)
              wiecej pokory zalecam :)
            • Gość: borys brat nikity Re: Stan wojenny - brawa dla Jaruzelskiego IP: 66.49.131.* 14.12.10, 03:16
              lechowski - tacy jak ty sa w mniejszosci , stanowicie malenki procencik spoleczenstwa, bo generalnie to spoleczenstwo jest wdzieczne Jaruzelskiemu ze nie dopuscil do wojny domowej do ktorej tak parla twoja solidarnosc. Internowali wrogow, strzelali do tych ktorzy gdyby mieli bron strzelali by do legalnej wladzy. Jaruzelski to bohater, pierwszy prezydent, czlowiek madry, odwazny i stateczny. Jest doradca prezydenta a to cos znaczy. Moze i Urban doczeka sie rehabilitacji i obejmie urzad propagandy w polskiej panstwowosci. lechowski, nic nie zmienisz, ani ty ani twoja formacja. Wasz czas dawno sie skonczyl. Dzisiaj Jaruzelski ma wieksze powazanie niz wasz bohater Walesa, jak wiesz na dobry poczatek nawet Kuklinski zostal przeuniety na wlasciwe dla zdrajcy miejsce. O solidarnosci i warcholach Polska szybko zapomni. O Jaruzelskim , Gierku, Gomulce, Leninie i Stalinie, historia nigdy nie zapomni ale o internowanych juz zapomniala. W koncu mieli dach nad glowa, styropian i regularnie pelna miche.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka