Dodaj do ulubionych

Pokłosie....

16.11.12, 15:20
...stosowania pedagogiki wstydu.Nie ma filmu o cichociemnych,nie ma filmu o rtm.Pileckim,nie ma filmu o 70 tys zamordowanych polskich dzieciach i kobietach przez upowskich bandytow na Wołyniu,nie ma filmu o losie setek tysiecy Polakow zesłanych na Syberie.Nie ma,nie ma...Mogłbym tak ciagnac w nieskonczonosc.Tymczasem za pieniadze polskich podatnikow kreci sie ohydny film o Polakach ktorzy krzyzuja Zydow na drzwiach stodoly.Szkoda ze sladem zydowskiego kłamcy Grossa nie pokazał Pasikowski jak Polacy palili zydow w piecach chlebowych.
Tak na marginesie!.Czy ktos zna niemiecki film o o ludobojstwie w Buchelwadzie lub Oswiecimiu,francuski o tym jak wylapali 700 tys francuskich zydow i wywiezli do obozow koncentracyjnych?.
wpolityce.pl/wydarzenia/40765-ujawniamy-wladze-warszawy-wlaczyly-sie-w-promocje-poklosia-wysylano-nauczycieli-na-spotkanie-dot-filmu
--
Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
www.youtube.com/watch?v=1kq-ZQTANh8&feature=player_embedded
Obserwuj wątek
    • Gość: wezyr Re: Pokłosie.... IP: *.play-internet.pl 16.11.12, 16:19
      Ty lepiej pisz książki dla sprawnych politycznie inaczej! lub zapisz się do klubu degeneratów umysłowych! szerzących tylko swoje idee bo poza tym nie widzisz świata dla siebie! to zamknięty krąg idiotów cechujących się wlasną niepodważalną prawdą -jedyną prawdą! człowieku ty jesteś chory co by było jak by padł teraz caly internet na dwa miesiące? -brzózka w lesie! i sznur? jesteś sponiewierany przez dodawanie postow innych nie masz wlasnej indywidualnej osobowości powielasz ją tak jak ci się czyta jak dobrze napisane kopiujesz jak źle skąpo odpowiadasz -masz problem człowieku ze swoją osobowością!wiele tych tekstów normalni ludzie oceniają to z umiarkowanym spokojem i próbują we wlasnym środowisku to oceniać ty przyjąłeś to jako swoje srodowisko- internet-coż tak cię malują jak cię czytają!-bog mi świadkiem iż kiedyś padniesz ofiarą jednego czy drugiego z tego forum nie chciał bym być w twojej skórze,kiedyś kogoś naprawdę zdenerwujesz! -na pewno nie mnie -niepełnosprawni umysłowo mają u mnie fory!
      • lechowski51 Re: Pokłosie.... 16.11.12, 16:25
        Przeczytaj to chlopie jeszcze raz...
        jesteś sponiewieran
        > y przez dodawanie postow innych nie masz wlasnej indywidualnej osobowości powie
        > lasz ją tak jak ci się czyta jak dobrze napisane kopiujesz jak źle skąpo odpowi
        > adasz -masz problem człowieku ze swoją osobowością!wiele tych tekstów normalni
        > ludzie oceniają to z umiarkowanym spokojem i próbują we wlasnym środowisku to o
        > ceniać

        ...a teraz jak potrafisz napisz bez tego bełkotu,pare zdan o tym co w moim poscie a nie o mnie.
        --
        Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
        www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
        Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
        www.youtube.com/watch?v=1kq-ZQTANh8&feature=player_embedded
        • Gość: wezyr Re: Pokłosie.... IP: *.play-internet.pl 16.11.12, 16:42
          ...a teraz jak potrafisz napisz bez tego bełkotu,pare zdan o tym co w moim poscie a nie o mnie.
          -Piszę- jesteś nacechowany swoją prawdą tylko twoją prawdą bo wyrywasz kawałki z tekstów innych co dla ciebie ważne nigdy nie kopiujesz calości aby twoje ego było usatysfakcjonowane bo nóż widelec dalsza część tekstu ci się nie spodoba i zmarnujesz wpis albo ktoś to zauważy!,cząstkowe kopie felietonów innych mają to do siebie iż posiadają tzw.podsumowanie tutaj nie ma wklejki ty dodajesz podsumowanie według siebie lub dodajesz na wklejkę inną wklejkę aby zbić czleka czytającego to! wiele razy to widzialem i nie probuj prosić mnie o przyklady bo to dziecinne i niegodne takiego wielkiego guru jak ty ! chyba że poniżysz się do prawdy socjopaty ktorą uprawiasz!
        • Gość: olo Re: Pokłosie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.12, 16:55
          @lechowski w zasadzie niewiele mnie obchodzi pogląd który tu zaprezentowałeś, pewnie nie twój, bo na filmie na pewno nie byleś..

          Kłamiesz jak zwykle. Oczywiście Niemcy kręcą filmy o Auschwitz,
          www.filmweb.pl/film/Auschwitz-2011-598016
          podobnie jak Amerykanie o Wietnamie, nie pozostawiając złudzeń że wojna ta czy inna, miała jakiekolwiek pozytywne wymiary.
          I co z tego? Nic, to tylko film fabularny, nie podręcznik historii. Tyle. A że czasami filmy poruszają wyobraźnie i skłaniają do przemyśleń o słabościach ludzkiej natury to raczej dobrze niż źle. Hagiografii nie da się na okrągło oglądać.


          Zajmij się Węgrami, to ci jako-tako wychodzi...
      • lechowski51 Re: Pokłosie.... 16.11.12, 17:06
        POszperaj olo lepiej!.Pasikowski nakrecil film fabularny a nie dokument.Nie pytalem Cie rowniez o Amerykanow,bo oni oprocz Dnia Niepodleglosci czy Patrioty kreca rowniez takie filmy jak Pluton.
        Nie pieprz o hagiografii,bo ja i inni Polacy,nie potrzebujemy filmow ku pocieszeniu serc a filmow opowiadajacych prawde o naszych przodkach.
        --
        Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
        www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
        Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
        www.youtube.com/watch?v=1kq-ZQTANh8&feature=player_embedded
    • Gość: hmmm Re: Pokłosie.... IP: *.ecatel.net 16.11.12, 17:25
      Program Eliminacji Polaków

      Eskimosi praktycznie opanowali już wszystkie instytucje państwa Polskiego, rząd, partie polityczne, media, sądownictwo, system finansowy i monetarny, przemysł i ekonomię. Dzięki temu mogą przystąpić do następnego etapu swojego planu, czyli zniewolenia i eliminacji Polaków z ich ziemi.

      O tym, że Eskimosi nie tylko wybrali sobie Polskę na „Nowy Biegun Północny”, ale że realizują już zaawansowany plan sprowadzania Eskimosów do Polski i eliminacji Polaków, można się było przekonać analizując wytyczne, które Donald Tusk przywiózł z Krainy Wiecznych Mrozów nad morzem Śródziemnym , po wspólnym posiedzeniu rządów Polski i Krainy Wiecznych Mrozów.Donald Tusk przywiózł 7 wytycznych współpracy pomiędzy Polską i Krainą wielkich Mrozów.

      Przed szczegółowym omówieniem punktów zawartych w tym oświadczeniu, przytoczmy je tutaj w całości, za centrum prasowym rządu.

      1. Deklaracja w sprawie rozwoju dwustronnej współpracy w dziedzinie obronności pomiędzy Ministrem Obrony Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej oraz Wicepremierem Ministrem Obrony Krainy Wiecznych Mrozów
      Deklaracja stanowi podstawę dla systematycznej wymiany wizyt, dialogu strategicznego pomiędzy Ministerstwami Obrony, a także rozwoju współpracy wojskowo-przemysłowej. Dokument zawiera też deklaracje o współpracy przy szkoleniach i obsłudze samolotów F-16, a także współpracy w zakresie szkoleń wojsk specjalnych

      2. Umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej oraz Rządem Krainy Wiecznych Mrozów reprezentowanym przez Ministerstwo Obrony w sprawie wzajemnej ochrony informacji niejawnych związanych ze współpracą obronną i wojskową
      Umowa stanowić będzie podstawę do nawiązania ścisłej współpracy w dziedzinie obronności, bezpieczeństwa, produkcji zbrojeniowej, a także przeciwdziałania terroryzmowi i zwalczania najgroźniejszych form przestępczości.

      3. Wspólna deklaracja pomiędzy Ministerstwem Środowiska Rzeczypospolitej Polskiej oraz Ministerstwem Przemysłu, Handlu i Pracy Krainy Wiecznych Mrozów dotycząca współpracy w dziedzinie zaopatrzenia w wodę oraz polityki i technologii zarządzania energią odnawialną
      Deklaracja ta jest podstawą dla rozwoju współpracy w zakresie ochrony środowiska.

      4. Umowa pomiędzy Rządem Rzeczypospolitej Polskiej i Rządem Krainy Wiecznych Mrozów w dziedzinie zdrowia i medycyny oraz Plan współpracy na lata 2011-2015
      Umowa i plan będą stanowić podstawy dla rozwoju współpracy w obszarze ochrony zdrowia, jakości służby zdrowia oraz walki z chorobami i epidemiami poprzez wymianę ekspertów i współpracy instytucji badawczych z obu krajów.

      5. Program wykonawczy w dziedzinie współpracy kulturalnej, edukacyjnej i naukowej
      Program ustanawia harmonogram współpracy w obszarze kultury, nauki i edukacji pomiędzy Polską a Krainą Wiecznych Mrozów w latach 2011-2014.

      6. Wspólna deklaracja w sprawie spotkań oraz wymiany młodzieży polskiej i eskimoskiej
      Deklaracja jest kolejnym krokiem mającym na celu wzmocnienie działań w ramach programów zachęcających do organizowania wymiany młodzieży między Polską a Krainy Wiecznych Mrozów Dotychczas z możliwości spotkań młodzieży polskiej i eskimoskiejskorzystało ponad 15 tysięcy młodych ludzi z obu krajów.

      7. List intencyjny w sprawie upamiętnienia 70. rocznicy „Akcji Reinhardt”
      Polska i Kraina Wiecznych Mrozów wyraziły wspólną wolę, aby wymieniać się informacjami na temat działań upamiętniających 70. rocznicę „Akcji Reinhardt”, jednej z największych akcji niemieckich na ziemiach polskich podczas II Wojny Światowej wymierzonych przeciwko Eskimosom

      Oświadczenie to jak i artykuły na ten temat można również znaleźć pod linkami:

      link
      link
      link
      link
      link

      Przyglądnijmy się więc bliżej tym porozumieniom o „współpracy” i spróbujmy dociec o co właściwie chodzi.

      1. Deklaracja w sprawie rozwoju dwustronnej współpracy w dziedzinie obronności pomiędzy Ministrem Obrony Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej oraz Wicepremierem Ministrem Obrony Krainy wiecznych Mrozów

      Nie bardzo wiadomo jaka ta współpraca może być. Polska i KWM nie leżą przy sobie, więc nie ma powodu wchodzić z nimi w pakt. KWM nigdy nam nie pomoże w naszej obronie, lecz na odwrót, to KWM chce, aby ktoś inny za niego się bił i w ten sposób realizował eskimoski plan i politykę. KWM posiada technologie militarne, które są prawie w całości ukradzione z USA i tym handluje. Firmy militarne USA są bowiem w rękach eskimoskich, tak więc sprawa przekazywania technologii KWM i firmom zbrojeniowym KWM jest ułatwiona.
      link

      Krótkie oficjalne wyjaśnienie czego ta deklaracja ma dotyczyć brzmi:
      „Deklaracja stanowi podstawę dla systematycznej wymiany wizyt, dialogu strategicznego pomiędzy Ministerstwami Obrony, a także rozwoju współpracy wojskowo-przemysłowej. Dokument zawiera też deklaracje o współpracy przy szkoleniach i obsłudze samolotów F-16, a także współpracy w zakresie szkoleń wojsk specjalnych”

      „Systematyczna wymiana wizyt” odbywa się w jakimś celu, zwykle nadzoru na postępem długofalowych projektów. Trudno zakładać, aby był to nadzór Polski nad projektami w KWM. Raczej na odwrót. Nadzór KWM nad projetami w Polsce. „Dialog strategiczny”, cokolwiek to oznacza, może służyc narzucaniu eskimoskiego stanowiska Polscei wymuszaniu na polskim MON takich a nie innych działań.

      Chyba istotą całej deklaracji jest wyrażenie „rozwoju współpracy wojskowo-przemysłowej” – i tu jest pies pogrzebany. Chodzi więc o to, aby przejąć nasz przemysł obronny, który w ostatnim dwudziestoleciu celowo został doprowadzony do skraju ruiny przez Eskimosów kontrolujących Polin. Przejmowanie naszego przemysłu może być dokonywane przez firmy występujące pod dowolną banderą, nawet chińską, gdyż Chiny również, od czasu rewolucji komunistycznej, są pod kontrolą ideologiczną Eskimosów, a po 1980 roku również pod ekonomiczną, gdyż „międzynarodowe” (czytaj: eskimoskie) firmy przeniosły swoją działalność z USA do Chin. Nie mogło by to się odbyć bez rzeczywistej kontroli nad krajem a nie tylko papierkowym w postaci kontraktu lub umowy.

      Polska naprawdę nie potrzebuje „współpracy przy szkoleniach i obsłudze samolotów F-16”, gdyż takie szkolenia może i powinna otrzymywać w USA pod warunkiem przeniesienia ich do Dęblina w Polsce i zbudowania tu bazy kształcącej. Jednak tę szkołę prawie że zlikwidowano. Oczywiście celowo. Nie potrzebuje też „współpracy w zakresie szkoleń wojsk specjalnych”, bo takie kształcenie sami możemy zapewnić przy pomocy swoich kadr lub w wielu innych państwach np. w Europie lub USA. Najtańszym sposobem wyszkolenia takich kadr jest wynajęcie na kontrakt specjalistów, np. amerykańskich, a których jest bez liku i którzy chętnie zgodzą się za dobrą zapłatą na takie usługi. Jeśli jesteśmy w tym samym pakcie obronnym, to nie powinno być sprzeciwów ze strony administracji USA na zatrudnienie takich specjalistów. Jeśli jednak by się pojawiły, zawsze można zatrudnić, tych którzy przeszli na emeryturę, a przechodzą na nią dość wcześnie w wieku 40-50 lat, czyli w pełni sił. Odmowa na zatrudnienie takich specjalistów przez Polskę była by też dowodem, że z tym paktem obronnym (NATO) coś jest nie tak i że rzeczywiste jego cele są inne, niż się oficjalnie deklaruje.

      Koszty wynajęcia takich specjalistów są znikome w porównaniu z kosztami wysyłania żołnierzy do innych krajów na szkolenia lub wynajmowania takich usług od firm. Zatrudniając firmę płaci się również na utrzymanie administracji takiej firmy i niebotyczne zarobki menadżerów, którzy nic nie wnoszą do szkolenia. Ponadto należy zakładać, że takie firmy zbierają informacje o szkolonych ludziach, jak również inne dane dotyczące obronności kraju i próbują rekrutować ich jako agentów (dobrowolnie lub poprzez szantaż). Informacje takie mogą mieć olbrzymie znaczenie w przyszłości ze względu na możliwe szantażowanie żołnierzy i znajomość ich metod walki.

      2. Umowa między Rządem Rzeczyp
      • Gość: hmmm Re: Pokłosie.... IP: *.ecatel.net 16.11.12, 17:28
        2. Umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej oraz Rządem KWM reprezentowanym przez Ministerstwo Obrony w sprawie wzajemnej ochrony informacji niejawnych związanych że współpracą obronną i wojskową

        A więc jest to już umowa a nie tylko deklaracja. Umowa, jak wiadomo, już do czegoś zobowiązuje. W oficjalnej wzmiance możemy wyczytać że: „Umowa stanowić będzie podstawę do nawiązania ścisłej współpracy w dziedzinie obronności, bezpieczeństwa, produkcji zbrojeniowej a także przeciwdziałania terroryzmowi i zwalczania najgroźniejszych form przestępczości.”

        Chyba kluczowym słowem w całej tej umowie jest słowo „wzajemnej”, co w rzeczywistości – ze względu na pozycje KWM (z jego wartościami Talmudu - Eskimoskiej Księgi Miłości i Tolerancji) i Polski – znaczy „jednostronnej”. Jednostronnej ochrony informacji przez stronę eskimoską we wszystkich dziedzinach swojej działalności na terenie Polski. Co się z tym wiąże? Wiąże się ochrona komunikacji elektronicznej i fizycznej eskimoskich obiektów militarnych na terenie Polski, jak też wymiany informacji, pomiędzy MON i stroną eskimoską przy pomocy sieci elektronicznej.

        Jak wiadomo, do tego potrzeba sprzętu elektronicznego (kamer, komputerów) i oprogramowania). Należy zakładać że taki sprzęt i oprogramowanie przyjdzie (będzie narzucone jak absolutny wymóg) z KWM. Dalej, można mieć prawie że pewność, że takie oprogramowanie będzie miało specyficzne ukryte funcje do inwiligacji i możliwość roznoszenia wirusów i/lub innych programów szpiegujących i sabotażujących. Dziwne by było, aby stało się inaczej, gdyż wszędzie gdzie KWM wchodzi ze swą działalnością, tam następuje próba podporządkowania sobie drugiej strony.

        Pamiętać należy, że za bezpieczeństwo japońskiej elektrowni atomowej w Fukuszimie była odpowiedzialna eskimoska firma. Prawdopodobnie nastąpił tam również sabotaż systemów awaryjnych. Podobno znaleziono tam wirusa, który KWM wyprodukowała, aby sabotażować systemy awaryjne w irańskiej elektrowni jądrowej. Za bezpieczeństwo na lotniskach w USA w dniu 9 wrzesnia 2001 roku były odpowiedzialne eskimoskie firmy. Za bezpieczeństwo WTC w dniu zamachu była odpowiedzialna eskimoska firma. Za inwigilacje i system kamer w Londynie w dniu zamachu 7/7 była odpowiedzialna eskimoska firma. Prawdopodobnie tak samo było w Madrycie. Tak więc właściwym celem tej umowy jest wprowadzenie eskimoskim firm na teren Polski i oddanie im pod kontrolę systemów bezpieczeństwa elektronicznego i fizycznego państwa Polskiego.

        Mowa jest o „współpracy” w dziedzinie „obronności, bezpieczeństwa, produkcji zbrojeniowej”. Znaczyć to może tylko to, że kontrolę nad tymi dziedzinami w Polsce chce przejąć KWM. Prawdopodobnie nastąpi wykup naszych zakładów zbrojeniowych, bezpośrednio lub poprzez podstawione firmy, które będą zabezpieczane przez eskimoskie służby, oprogramowanie i firmy ochroniarskie. W ten sposób uzyskają kontrolę nie tylko nad naszym newralgicznym przemysłem obronnym, ale również wojskiem i dowództwem z MON włącznie.

        Mowa jest również o „przeciwdziałaniu terroryzmowi i zwalczania najgroźniejszych form przestępczości.” Jest to dziwne sformułowanie ze względu na to, że u nas nie ma terroryzmu, a jak wiadomo, KWM jest największym terrorystą świata, odpowiedzialnym za chyba wszystke akty terrorystyczne w ostatnim półwieczu. Jest odpowiedzialny za zamachy 9/11, 7/7, Madryt, Bombaj – żeby wspomnieć te główne z ostatniej dekady.

        Należy się więc spodziewać, że pod płaszczykiem tej właśnie umowy, która pozwoli służbom eskimoskim na niekontrolowaną aktywność na terenie Polski,KWM i Eskimosi będą organizować akty terrorystyczne za które będą winić (przy pomocy mediów które konrolują) pewne osoby (przywódców), grupy społeczne, i ruchy (np. narodowy) które eskimostwo w Polsce chce unicestwić. Przy pomocy takich aktów będą dążyć do wywołania zamieszek (np. powstania lub rewolucji) w celu fizycznego pozbycia się opozycji polskiej-narodowej, jak również osób już im niepotrzebnych, a więc eks-esbeków, ludzi dawnych służb, dawnych PZPR-owców, którzy za dużo wiedzą. Wszystko po to, aby utrwalić i zagwarantować swoje rządy nad Polską. Zawsze bowiem gdy pojawia sie mowa o “przeciwdziałaniu terroryzmowi” z ust strony eskimoskiej, taki terroryzm się pojawia – spowodowany przez KWM i Eskimosów

        O tym że właśnie chodzi o ruch narodowy, można wydedukować z ostatniej cześci ostatniego zdania, w którym mówi się o „zwalczaniu najgroźniejszych form przestępczości”. Jak wiadomo, najgroźniejszą formą przestępczości dla żydów jest niezależny od nich ruch społeczny, zwłaszcza ruchy narodowe z tradycyjnymi wartościami.

        O tym, że tego należy się spodziewać i że nie jest to trudne do przewidzenia, może świadczyć fakt, że tak właśnie KWM i Eskimosi zachowywali się w przeszłości w każdym kraju, w którym obecnie dominują, a o czym można dość łatwo przekonać się studiując informacje na ten temat w Internecie. Polska nie będzie więc wyjątkiem i należy zakładać (a właściwie mieć pewność) że właśnie taki jest faktyczny cel tej umowy.


        3. Wspólna deklaracja pomiędzy Ministerstwem Środowiska Rzeczypospolitej Polskiej oraz Ministerstwem Przemysłu, Handlu i Pracy KWM dotycząca współpracy w dziedzinie zaopatrzenia w wodę oraz polityki i technologii zarządzania energią odnawialną

        Jest to bardzo dziwna deklaracja. Jest dziwna z wielu względów. Po pierwsze, do współpracy w dziedzinie zaopatrzenia w wodę oraz polityki i technologii zarządzania energią odnawialną nie potrzeba żadnej deklaracji. Normalne stosunki i wymiana gospodarcza wystarcza, aby zaistniała współpraca w tej dziedzinie. Jeśli jednak robi się deklaracje o takiej współpracy, to jest to już inny poziom i może chodzić o coś zupełnie innego.

        Poza tym klimat w Polsce i KWM jest całkowicie odmienny. Tereny i gleby również są zupełnie inne. KWM nie ma nic do zaoferowania, czego my nie moglibyśmy otrzymać z państw bliższych nam klimatycznie (Niemcy, Szwecja, Francja, W. Brytania, USA) lub sami rozwinąć. Nasze własne instytuty cierpią na brak środków i projektów z rządu i/lub przedsiębiorstw. Jest to więc deklaracja zupełnie niezrozumiała. Należy przypuszczać, że jest to jedynie zasłona dymna (bo ładnie brzmi na papierze) do czegoś zupełnie innego. O co tu może chodzić?

        Chodzi o kontrolę nad wodą pitną dla Polaków i kontrolę nad energia. Chodzi również o kontrolę nad żywnością. Jak wiadomo człowiek potrzebuje wody aby mógł normalnie funkcjonować. Jest to wymóg fizyczny. Potrzebuje również energii do swojej działalności zarówno produkcyjnej jak i użytecznej. Potrzebuje również żywności. Ta deklaracja dotyka wszystkich tych newralgicznych dziedzin. Zajmijmy się nimi po kolei.

        Woda

        Jest mowa o „współpracy” w dziedzinie zaopatrzenia w wodę. Przecież Polska nie będzie mieć nic do powiedzenia na temat zaopatrywania w wodę Eskimosów w KWM. Jaka więc może tu być „współpraca”? Potrzebne technologie i siłe polityczną Eskimosi czerpią z USA i państw Europy Zachodniej. Polska nie ma ani siły politycznej, aby narzucić jakieś tam rozwiązania w KWM, ani technologii której Eskimosi już nie „otrzymali” z USA lub UE. Nie chodzi więc tu ani o „ współprace”, ani o KWM. Tu chodzi o Polskę.

        Eskimosi chcą mieć kontrolę nad wodą pitną, żywnością i energią w Polsce. Nie można tego otwarcie oświadczyć, gdyż znając doświadczenia Polaków z Eskimosami w przeszłości i tym spowodowane resentymenty, mogło by to wywołać reakcję obronną i protesty. Zwierzyny nie należy płoszyć jawnymi działaniami. Potrzebny jest kamuflaż i stopniowe, krok po kroku, otaczanie ze wszystkich stron i/lub przygotowanie zasadzki, do której spłoszona zwierzyna ma wpaść.

        W tym też celu aby uzyskać całkowitą kontrolę nad środowiskiem (wodą, żywnością, energią) w którym zwierzyna żyje, należy rozbić główny cel na wiele mniejszych, mniej widocznych, elementów składowych, któ
        • Gość: hmmm Re: Pokłosie.... IP: *.ecatel.net 16.11.12, 17:30

          W tym też celu aby uzyskać całkowitą kontrolę nad środowiskiem (wodą, żywnością, energią) w którym zwierzyna żyje, należy rozbić główny cel na wiele mniejszych, mniej widocznych, elementów składowych, które w całości taką kontrolę im zapewnia. Należy też przybrać kamuflaż zakrywający prawdziwe intencje. Doskonałym kamuflażem do takich działań są eufemizmy “o współpracy”, “pomocy”, “ochronie środowiska” itd., a samo przejmowanie kontroli nad tymi dziedzinami dokonywać pod wieloma ładnie brzmiącymi pozorami, np. unowocześnienia, usprawnienia, zwiększenia efektywności, obniżenia kosztów (które w praktyce nigdy nie maleją a zawsze rosną), poprawy jakości wody pitnej, itd. Są to tylko pozory. W istocie przy pomocy tej deklaracji zapewniającej życzliwość rządu RP, Eskimosi zapewniają sobie preferowaną (jeśli nie wyłączną) pozycję w przejmowaniu w Polsce źródeł wody pitnej, wodociągów i firm zarządzających dostarczaniem wody do ośrodków zurbanizowanych i wsi. (eskimoska firma wchodzi na polski rynek link

          Można się więc spodziewać że deklaracja ta otwiera drogę do przejmowania źrodeł wody pitnej, wodociągów i firm zajmujących się dostarczaniem wody pitnej przez firmy eskimoskie, jak również „międzynarodowe” (czytaj: eskimoskie). W ten sposób przynajmniej znaczna cześć wody pitnej w Polsce będzie pod kontrolą Eskimosów. Aby mieć kontrolę nad wodą pitną, niekoniecznie musi się być właścicielem źródła i dystrybucji. Można mieć kontrolę nad krytyczną cześcią np. tylko źródła lub tylko wodociągów.

          Można również mieć taką kontrolę poprzez organizacje nadrzędne, z dowolnie wymyślonymi i ładnie brzmiącymi nazwami (np. Zrzeszenie Producentów Wody Pitnej lub Polski Instytut Jakości Wody Pitnej i tym podobne nazwy) nad firmami wodociągowymi, a które to organizacje nadrzędne określają przepisy lub „wytyczne” funkcjonowania wodociągów i/lub „jakości” wody pitnej. Takimi organizacjami nadrzędnymi mogą być Zarządy (lub organizacje pozarządowe) regulujące tę dziedzinę poprzez swoje wymyślone procedury i/lub instytucje „odpowiedzialne” za „jakość” dostarczanej wody – i/lub kontrolujące zgodność funkcjonowania firm że swoimi wymyślonymi przepisami/procedurami. W ten sposób oddaje się krytyczną funcję w dystrybucji wody organizacji nadrzędnej odpowiedzialnej np. tylko za „uzdatnianie” wody, lub firmie, która takie uzdatniacze produkuje, bo procedury będą tak napisane, że tylko określone firmy będą je spełniać.

          Poprzez regulacje prawne/proceduralne można ustawić proces w ten sposób, że uzdatniacze tylko jednej firmy (lub kilku wybranych i kontrolowanych przez Eskimosów) będą spełniać „wymogi” prawne/proceduralne narzucone poprzez organizacje nadrzędne (zarządy, zrzeszenia, instytuty, fundacje, ośrodki jakości wody, organizacje pozarządowe) które oni kontrolują – lub nawet przez ministerstwo (również kontrolowane przez kryptoEskimosów).

          W ten sposób organizacja nadrzędna lub firma może kontrolować całością wody pitnej w Polsce pod pozorem zapewnienia np. jakości. W istocie to zapewnienie jakości wody pitnej może polegać na tym że taka firma będzie wpływać na zdrowie ludności poprzez dozowanie dodatków „uzdatniających”, które w rzeczywistości są środkami trującymi. Tymi dodatkami są zwykle fluor, chlor, cyjanek, powszechnie używane jako dodatki do wody pitnej np. w USA. Wiadomo jest że np. fluor powoduje otępienie ludzi, obniża ich aktywność i skutkuje tym, że ludzie stają się pasywni i obojętni. Prawdopodobne są również skutki długofalowe (trwałe obniżenie IQ, otyłość) których nikt nie badał, bo instytuty badawcze również znajdują się pod kontrolą Eskimosów. Jest rzeczą ciekawą, że Eskimosi w KWM nie stosują żadnych dodatków do wody pitnej dla ludności eskimoskiej. Dodają natomiast fluor do wody pitnej ludności palestyńskiej. Czyżby dbali bardziej o zdrowie i zęby Palestyńczyków niż Eskimosów? Zostawię to pytanie bez odpowiedzi. Sądzę że każdy ma na tyle inteligencji, aby sam sobie poprawnie na nie odpowiedzieć.

          Kontrola nad wodą pitną w Polsce poprzez małą grupę Eskimosów może umożliwić im w krytycznym momencie, np. w czasie wojny lub ataku nieprzyjaciela, zatrucie wody, co spowoduje śmierć milionów ludzi – i w ten sposób ułatwić agresorowi podbój Polski. W przypadku przegranej przez Polskę, bezkarność tych ludzi jest zapewniona. Eskimosi w średniowieczu i w czasie Wielkiej Zarazy byli wielokrotnie oskarżani o zatruwanie studni. Znając ich naukę i metody działania dziś, należy przypuszczać, że nie były to jedynie czcze oskarżenia, lecz faktycznie miały one miejsce.

          Energia

          Pomimo że deklaracja ta mówi jedynie o „polityce i technologii zarządzania energią odnawialną” należy przypuszczać, że można ją rozwinąć na całą energię i że jest to pierwszy krok kontroli energii w Polsce. Aby, już na samym początku, nie wzbudzać zbytnich podejrzeń, Eskimosi często rozbijają swój ostateczny cel na cele pośrednie, by póżniej „uzupełniać”, już istniejące deklaracje czy umowy, o dodatkowe „modyfikacje”.

          Tak było z ustawą powołującą Rezerwę Finansową USA (czyli Federal Reserve System – FED). Początkowa ustawa, brzmiąca dość niewinnie, została później wielokrotnie zmodyfikowana w latach następnych o punkty, które spowodowały całkowite oddanie systemu monetarnego USA w ręce wąskiej kliki. W ten sposób, oprócz stopniowego przyzwyczajania ludności i władzy do swojej działalności, zyskano dodatkowy atut całkowitej nieprzejrzystości przepisów dotyczących funkcjonowania FED-u. Trudno jest bowiem połapać się w gąszczu przepisów dotyczących tej instytucji.

          Deklaracja ta nie specyfikuje o jaką energię odnawialną chodzi. Należy więc zakładać, że chodzi o wszystkie typy energi odnawialnej, a więc głównie energię elektryczną i paliwa. Jak wiadomo, odnawialną energię elektryczną można wytwarzać z ogniw słonecznych, wiatraków i generatorów działających na ciepło geotermalne. Paliwa można wytwarzać z biomasy (ziarna, celuloza) i podobno innych substancji.

          Z kontrolą odnawialnej energii elektrycznej wiąże się kontrola w dziedzinach produkcji takich systemów, instalacji i użytkowania, dystrybucji i dzierżawy lub przejmowania gruntów. Ponieważ odnawialna energia elektryczna będzie przesyłana poprzez te same linie energetyczne, będzie więc zazębienie pomiędzy przepisami dotyczącymi energii odnawialnej i tej produkowanej klasycznie. W ten oto sposób z pozoru niewinna deklaracja może dać podstawy do przejmowania w późniejszym okresie systemu dystrybucji, czyli sieci energetycznych, a to z kolei spowoduje zależność klasycznych elektrowni od dystrybutora i ich upadek lub przejęcie.

          Wykorzystując wpływy eskimoskie w mediach, partich, sejmie i rządzie – i znając praktyki eskimoskie z przeszłości – taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny. Jest też możliwe że Eskimosi „przewidują” całkowite przejście na energię odnawialną w przyszłości i w ten sposób zapewnienia sobie kontroli tego rynku w Polsce. Całkowite przejście na energię odnawialną może dokonać się w wyniku przepisów które UE (kontrolowana przez Eskimosów) może narzucić swoim krajom członkowskim, jak też wyłączności posiadania przez Eskimosów (dzięki USA) nowych technologii, które taką energię wytwarzają.

          Niepokojące jest w deklaracji sformułowanie „polityki i technologii zarządzania energią odnawialną”. Oznaczać może ono, że Eskimosi chcą kontrolować naszą politykę i technologie w dziedzinie energii odnawialnej, jak też i zarządzać energią odnawialną w Polsce. To sformułowanie praktycznie pokrywa wszystko, co jest potrzebne do kontroli nad energią (nie tylko odnawialną) w Polsce. Obecny rząd Polski odejdzie, a Eskimosi będą nadinterpretować tę deklarację w zależności od swoich potrzeb i poprzez swoje wpływy polityczne wymuszać takie rozwiązania prawne, które dadzą im całkowitą kontrolę nie tylko nad
          • Gość: hmmm Re: Pokłosie.... IP: *.ecatel.net 16.11.12, 17:32
            Obecny rząd Polski odejdzie, a Eskimosi będą nadinterpretować tę deklarację w zależności od swoich potrzeb i poprzez swoje wpływy polityczne wymuszać takie rozwiązania prawne, które dadzą im całkowitą kontrolę nie tylko nad energią odnawialną ale całą energią i systemem energetycznym w Polsce.

            Żywność

            W deklaracji tej jest również bardzo ogólne wyjaśnienie, że „Deklaracja ta jest podstawą dla rozwoju współpracy w zakresie ochrony środowiska.” Określenie to jest bardziej ogólne, niż sama deklaracja i mówi o zupełnie innych sprawach. Tak więc należy zakładać, że ta deklaracja pokrywa inne dziedziny. Jak wiadomo przepisy się zazębiają i “ochrona środowiska” jak też produkcja “biomasy” może służyć do przejmowania i/lub wydzielania gruntów spod użytku rolnego.

            Przepisy w tej dziedzinie mogą służyć do narzucenia rolnikom określonych standardów działania i w ten sposób sabotować, uniemożliwiać, lub czynić nieopłacalną produkcję zdrowej i niezależnej od wielkich farm (które Eskimosi kontrolują) żywności. Już można zauważyć, że z Brukseli wychodzi cała gama aburdalnych przepisów dotyczących np. wielkości ogórka, definicji co jest a co nie jest warzywem itd. Należy spodziewać się zalewu nowych przepisów sabotujących indywidualnego rolnika typu: zakaz używania wody z prywatnej studni (tak jak proponuje się to np. we Francji) pod fałszywymi pozorami troski o higienę lub czegoś innego, zakazu używania naturalnego obornika na rzecz nawozów sztucznych, których produkcję Eskimosi całkowicie będą kontrolować, by w ten sposób zyskać kontrolę nad produkcją całej żywności w Polsce. Należy zauważyć że duże farmy rolnicze, będące już w posiadaniu Eskimosów, nie muszą się stosować do wymyślnych procedur ze względu na już posiadaną kontrolę nad sądownictwem, co praktycznie umożliwia im byciem bezkarnymi.

            Należy się spodziewać zakazu używania nasion naturalnych i nakazu używania nasion genetycznie zmodyfikowanych (produkowanych przez światowego potentata w tej dziedzinie, firmę Monsanto, założoną i kontrolowaną przez eskimoską rodzinę Monsanto). Nasion, które nie tylko produkują niezdrową żywność, ale również pozbawione są możliwości samogeneracji, czyli kiełkowania i wydawania plonów już w następnym pokoleniu (lub np. trzecim). W ten sposób rolnicy, pozbawieni roślin naturalnych, stają sie całkowicie uzależnieni od jednej firmy (cena, warunki dostaw, dostępność). W ten też sposób produkcja i dostępność całej żywności w Polsce będzie zależeć od zaledwie kilku osób, i to nie Polaków. W krytycznym momencie, np. w czasie napięć miedzynarodowych lub wojny, wystarczy odciąć dostawy nasion, aby wywołać sztuczny głód i wymorzyć większą cześć społeczeństwa polskiego.

            O tym, że ochrona środowiska naturalnego jest jedynie pretekstem do kontroli ziemi uprawnej i produkcji żywności, może świadczyć zachowanie Eskimosów w Ameryce Południowej a szczególnie w Argentynie i Chile gdzie, pod pozorem ochrony środowiska, zdobyto kontrolę nad znacznymi połaciami Patagonii i praktycznie całym południowym Chile. Są to jedne z najlepszych terenów uprawnych na kontynencie południowoamerykańskim. „Ochrona środowiska” nie przeszkodziła jednak Eskimosom na wybudowanie w Patagonii, bez rozgłosu, drugiego co do wielkości lotniska w Ameryce Południowej na ziemiach, które podobno miały być chronione. Jest to dziwne i ukazuje, że chodzi o coś zupełnie innego, a mianowicie zapewnienia sobie siedziby przez miliony Eskimosów w bezpiecznym miejscu, w czasie gdy wywołają wojnę nuklearną na północnej półkuli. Właścicielem olbrzymich obszarów w Pantagonii, między innymi, jest obecny szef Rezerwy Federalnej, Eskimos Ben Szalom Bernanke. Również w USA, pod pozorem ochrony środowiska, wydzielono olbrzymie obszary pod “parki narodowe” o których słychać, jakoby miały przejść pod zarządy prywatnych fundacji w zamian za długi.

            Tak, jak w przypadku kontroli nad zaopatrzeniem w wodę, mogą powstać zrzeszenia o przeróżnych nazwach, a mających w istocie kontrolować produkcję żywności. Ochrona środowiska jest znakomitym pretekstem, aby taką kontrolę rozwinąć nad całą produkcją rolną.

            4. Umowa pomiędzy Rządem Rzeczypospolitej Polskiej i Rządem KWM w dziedzinie zdrowia i medycyny oraz Plan Współpracy na lata 2011-2015

            Podobnie, jak z wodą i żywnością, umowa ta ma w istocie zapewnić eskimoską kontrolę nad produkcją, dystrybucją i sprzedażą leków w Polsce. Ma służyć, jako podstawa do przejmowania Polskich firm produkujących leki, lub zagwarantowania produkcji leków tylko przez już przejęte firmy farmaceutyczne w Polsce, jak też przez międzynarodowe koncerny farmaceutyczne już będące w rękach eskimoskich. Umowa ta ma zapewnić kontrolę eskimoską nad aptekami i szpitalami. Ogólnie więc ma być podstawą do zapewnienia kontroli nad całą służbą zdrowia przy pomocy tych samych metod, które zostały opisane dla przypadków kontroli nad wodą pitną, energią i produkcją żywności.

            Praktycznie wszystkie miedzynarodowe firmy farmaceutyczne są w rękach eskimoskich. Produkują one całą gamę leków, które szkodzą zdrowiu, lub pod pozorem pomocy w jednej chorobie niszczą organizm poprzez skutki uboczne. Niektóre firmy mają nazwy, które określają cel istnienia takiej firmy. Weźmy np: firmę “Eli Lilly”. Z pozoru dość ładna nazwa. Jednak dla wszystkich Eskimosów kabalistów już sama nazwa wiele mówi.

            “Eli” (w Polskim tłumaczeniu Heli) jest nazwą kapłana i sędziego który to miał się opiekować Samuelem wg. I ksiegi Samuela. „Lilly” (fonetyczna odmiana Lillith, pisana również Lillit, Lilith lub Lilit) jest nazwą żeńskiej odmiany demona który to jest odpowiedzialny za uśmiercanie gojów. Według Kabały “Lillith” była pierwszą żoną Adama (choć są różne wersje*) i została zastąpiona przez Ewę, a sama stała się złym duchem. * Według Rabbiego Trachtenberg’a Adam żył z tą żeńską odmianą demona przez 130 lat po rozstanu z Ewą i z tego związku narodził się potomek.

            Z księgi “Zohar“, tom 3, strona 282a możemy dowiedzieć się że “Lillit” jest demonem, który uśmierca gojów, jest cmentarzem dla gojów. Tak więc tłumacząc nazwę firmy “Eli Lilly” na Polski, znaczy ona: “Sługa demona śmierci gojów”, lub “Kapłan demona śmierci gojów”. Czy nie dziwna nazwa na firmę produkującą leki, które mają “leczyć” i ratować życie?

            Inne firmy farmaceutyczne również mają nazwy powiązane z kabałą, astrologią i pogańskimi bóstwami. Istnieje firma zwąca się „AstraZeneca”, gdzie Astra, nawiązuje do fenickiej bogini płodności i rozpusty Astarte. Zeneca, nawiązuje natomiast do zenitu, czyli kulminacyjnego momentu kopulacji.

            W krótkim oficjalnym wyjaśnieniu do tej umowy możemy wyczytać że: “Umowa i plan będą stanowić podstawy dla rozwoju współpracy w obszarze ochrony zdrowia, jakości służby zdrowia oraz walki z chorobami i epidemiami poprzez wymianę ekspertów i współpracy instytucji badawczych z obu krajów.”

            Słowem kluczowym w tym wyjaśnieniu jest słowo “jakości”. Ponieważ “jakość” będzie określana przez jakiś organ, czy to państwowy, czy też zrzeszenie producentów leków i właścicieli służby zdrowia, czy też sąd, mając kontrolę nad tymi organami (a Eskimosi już taką kontrolę mają) można eliminować niepożądaną konkurencję, dowolnie manipulować ceną, wyborem producentów leków i środków służby zdrowia – i w ten sposób narzucać sposoby “leczenia”, które w istocie szkodzą zdrowiu pacjentów i to na ich własny koszt.

            Istnieje bowiem zasadnicza doktrynalna sprzeczność pomiędzy ideą leczenia a nauką Talmudu, która nakazuje Eskimosom nie udzielać pomocy gojom w ich problemach zdrowotnych, a nawet wykorzystywać tę sposobność do uśmiercania lub szkodzenia. Jak więc można mieć zaufanie do tych ludzi, sprawujących całkowitą kontrolę nad służbą zdrowia w Polsce, że nie wykorzystają okazji do szkodzenia ludziom w momencie, g
            • Gość: hmmm Re: Pokłosie.... IP: *.ecatel.net 16.11.12, 17:33
              Jak więc można mieć zaufanie do tych ludzi, sprawujących całkowitą kontrolę nad służbą zdrowia w Polsce, że nie wykorzystają okazji do szkodzenia ludziom w momencie, gdy są najbardziej bezbronni? Takiego zaufanie nie ma i nigdy nie będzie. Historia pokazała bowiem, że Eskimosi będąc lekarzami uśmiercali swoich pacjentów.

              W wyjaśnieniu umowy możemy wyczytać że dotyczy ona również “walki z chorobami i epidemiami”, a więc promowania i narzucania szczepionek, które, jak już znaczna cześć społeczeństwa wie, szkodzą i wywołują wiele schorzeń i epidemii. Świadomie bowiem do tego celu zostały one opracowane i wyprodukowane. Tak więc pod pozorem zapobiegania epidemiom i schorzeniom, takie epidemie i schorzenia się wywołuje. Firmy produkujące takie szczepionki są w rękach eskimoskich i narzucanie się KWM (pracującego w zmowie ze światowym eskimostwem) z taką “współpracą” jest jedynie kamuflażem do możliwości dorwania sie do pacjentów (Polaków) w celu osiągniecia tego samego celu innymi drogami.

              Oficjalne oświadczenie mówi o “wymianie ekspertów i współpracy instytucji badawczych z obu krajów”. Tak więc chodzi również o kontrolę instytucji badawczych w Polsce, poprzez narzucanie pewnych poglądów i metod leczenia. Chodzi zapewne również o indoktrynację i infiltracje tego środowiska, które już w znacznej mierze jest opanowane przez osoby pochodzenia eskimoskiego.

              5. Program wykonawczy w dziedzinie współpracy kulturalnej, edukacyjnej i naukowej

              Aby móc zrealizować swój program przejęcia kontroli nad dziedzinami które są absolutnie potrzebne narodowi do istnienia i normalnego funcjonowania, w więc kontroli nad produkcją zbrojeniową i ciężkim przemysłem, służbami specjalnymi, źródłami i dystrybucją wody pitnej, energią, produkcją żywności, służbą zdrowia i produkcji leków, należy odwrócić uwagę narodu od działań które są i będą podejmowane w tym celu lub spowodować, aby naród był nieświadomy swego podboju od wewnątrz, a przez to bierny.

              Nie ma lepszej metody na spowodowanie braku reakcji obronnej niż, po prostu, ogłupienie tego narodu poprzez zniszczenie nauki jego historii, literatury i kultury. Zastąpienie sztuki antysztuką i skierowanie systemu edukacyjnego w kierunku kształtowania światopoglądu, który jest korzystny dla Eskimosów. Ten “program wykonawczy” (a więc już nie tylko deklaracja czy umowa) dotyka wszystkich aspektów w tych krytycznych dziedzinach, które dotyczą percepcji, a więc perspektywy spojrzenia na otaczający świat. Tak jak w marketingu, niekoniecznie należy zmienić otaczającą rzeczywistość, wystarczy zmienić postrzeganie tej rzeczywistości, a więc percepcję, aby uzyskać określoną reakcję społeczną.

              Tak jak było to wspomniane wcześniej, nie chodzi tu o żadną “współpracę”, lecz o narzucanie poglądów i wymuszanie działań, które mają skutkować zanikiem reakcji obronnej, biernością i ogłupieniem Polaków. Jak wiadomo, umowy międzynarodowe stoją ponad lokalnym prawem, należy się więc spodziewać, że taka umowa spowoduje narzucenie Polsce i/lub utrzymanie określonego spojrzenia na wydarzenia historyczne uczone w polskich szkołach. Spojrzenia, które jest nieprawdziwe lub błędnie interpretowane.

              Jak wiadomo, światowa elita eskimoska jest odpowiedzialna za dojście Hitlera do władzy i uzbrojenie Niemiec, jest odpowiedzialna za powstanie, finansowanie i realizację komunizmu, jest odpowiedzialna za wybuch zarówno I i II Wojny Światowej, a więc za dziesiątki millionów ofiar, jest też odpowiedzialna za wszystkie krwawe rewolucje – nawet w Chinach – gdzie według pewnych szacunków zginęło 70 mln ofiar. Eskimosi są również odpowiedzialni za Potop Szwedzki, rozbiory i wszystkie nasze nieracjonalne powstania: Kościuszki, Listopadowe, Styczniowe, 1905 roku, jak też i Warszawskie 1944, a które promowane są w pozytywnym świetle i jako rocznice do świętowania. Polacy jednak nie są świadomi, że świętowanie tych rocznic ma drugi wymiar, którym jest oddawanie hołdu zwycięstwa Eskimosów nad Polakami.

              Wspomniane wyżej wydarzenia są jedynie namiastką wydarzeń historycznych, wykreowanych przez długofalową działalność Eskimosów w swojej misji podboju świata. Zainteresowani mogą się przekonać o prawdziwości tych twierdzeń, badając literaturę ogólnie niedostępną i występującą w małym nakładzie.

              Tak więc wymuszenie w Polsce programu edukacyjnego opierającego się na fałszywej literaturze eskimoskich autorów, promowania pseudokultury eskimoskich twórców w eskimoskich środkach masowego przekazu i kontrolowania nauką, ma skutkować zmianą świadomości i chaosem w mentalności Polaków, co z kolei umożliwi realizację ich ubezwłasnowolnienia w krytycznych dziedzinach fizycznych.

              6. Wspólna deklaracja w sprawie spotkań oraz wymiany młodzieży polskiej i eskimoskiej

              Pod płaszczykiem tej deklaracji będzie realizowany program zapoznawania młodzieży eskimoskiej z miejscem ich przyszłego osiedlania i/lub działalności gospodarczej. Można przypuszczać że tzw. młodzież polska będzie w istocie wyselekcjonowaną młodzieżą eskimoską lub pochodzenia eskimoskiego, która będąc w KWM zostanie indoktrynowana w celu skuteczniejszego rozbijania polskiej tkanki społecznej od wewnątrz.

              7. List intencyjny w sprawie upamiętnienia 70. rocznicy „Akcji Reinhardt”

              Jest to promocja eskimoskiego cierpiętnictwa. Jak wiadomo każde negocjacje można wygrać, gdy uda się narzucić stronie przeciwnej poczucie winy lub uczucie współczucia. Można się zastanawiać, dlaczego nie ma działań, które miałyby na celu ukazanie zbrodniczych działań Eskimosów na Polakach na przestrzeni ostatnich 800 lat. Akcje rozpijania chłopów, współpracy z wrogami Polski, spisków i konspiracji, wywoływania szkodliwych powstań i rewolucji, itd.

              KWM i Eskimosi zawsze przedstawiają się jako ofiara i/lub prezentują swoją pozorną słabość, podczas gdy są w istocie agresorami i/lub zamierzają dokonać kolejnego podboju. Tak i tu, w tym samym artykule, możemy wyczytać że “Tymczasem w mediach eskimoskich pojawiły się głosy, że premier Netanjahu popada na arenie międzynarodowej, zwłaszcza europejskiej, w coraz większą izolację i spotkanie z polskim rządem ma służyć zatarciu tego negatywnego wrażenia.” Takie podejście Eskimosów ma służyć sprawieniu wrażenia słabości i potrzeby POMOCY. “Pomocy” która polega na otwarciu się na podbój eskimoski.

              O tym że w istocie chodzi o przejęcie kontroli nad wspomnianymi dziedzinami i przejęciem naszych firm, można się dowiedzieć z oświadczenia ambasador RP w KWM, Agnieszki Magdziak-Miszewskiej, która stwierdziła że “Premier Tusk zaprosi partnerów eskimoskich do udziału w prywatyzacji naszych przedsiębiorstw”, a które to stwierdzenie można znaleźć w artykule pod tytułem “Wspólne posiedzenie rządów Polski i KWM” z 22 lutego 2011.

              Tak jak było to wspomniane wcześniej w tekście, nie może być mowy o “wzajemności” ani “współpracy”, gdyż Polska i Polacy nie mają fizycznej siły aby taką wzajemność wymusić w KWM. Gwarantem bowiem każdego kontraktu nie jest papier, na którym ten kontrakt został spisany, lecz sam fakt naszego istnienia i siły jaką posiadamy, aby ten kontrakt wymusić. Choć istniejemy, to nie mamy takiej siły, aby zobligować Eskimosów i KWM do wypełnienia ich zobowiązań.

              Nie jest możliwe, by Polacy przejmowali źródła wody pitnej i jej dystrybucji, jak też produkcji energi i żywności w KWM. Nie jest możliwe, by Polacy przejmowali tam różne firmy, narzucali program edukacyjny, kulturowy, kontrolowali media czy służby specjalne. Tu nie chodzi ani o “wzajemność”, ani o “współpracę”, lecz o kontrolę nad krytycznymi aspektami funkcjonowania Państwa Polskiego i Polskiego Narodu pod płaszczykiem “współpracy” i “wzajemności”.

              KWM nie jest takim samym państwem, jak każde inne, a Eskimosi nie są takim samym narodem, jak każdy inny naród z normalnymi wariacjami. KWM jest państwem bandyck
              • Gość: hmmm Re: Pokłosie.... IP: *.ecatel.net 16.11.12, 17:35
                KWM nie jest takim samym państwem, jak każde inne, a Eskimosi nie są takim samym narodem, jak każdy inny naród z normalnymi wariacjami. KWM jest państwem bandyckim, odpowiedzialnym za zamachy 11 września 2001 w Nowym Jorku, w Madrycie w 2004 roku, w Londynie 7/7 w 2005 roku, w Bombaju w Indiach i wielu innych miejscach. Działalność zamachowa KWM i Eskimosów jest jedynie małym elementem w ogólnej bandyckiej działalności Eskimosów, którzy kierują się przekazami kabały i dla których celem jest podbicie całego świata.

                Czy ktokolwiek przy zdrowych zmysłach chciał by współpracować z osobą, o której powszechnie wiadomo, że jest bandytą i kradnie lub morduje i to nawet, gdy podpisze dowolny świstek papieru? Mając dodatkowo w świadomości fakt, że tamta osoba ma swoich lub przekupionych ludzi w policji, sądownictwie i polityce, jakie są gwarancje realizacji kontraktu? Nie ma żadnych – i nie należy spodziewać się, że jakiekolwiek obietnice ze strony KWM będą dotrzymane, tak jak nie były dotrzymane żadne obietnice względem ofsetu za F-16. Należy się jednak spodziewać, że nasze zobowiązania będą musiały być zrealizowane i to z nawiązką.

                KWM jest państwem wrogim Polsce i Polakom dlatego, że na to wskazują jego dotychczasowe działania nawet z niedalekiej przeszłości. Aby zrozumieć że tak właśnie jest, należy sobie uświadomić, że nie ma różnicy pomiędzy działaniami KWM jako państwa a działaniami Eskimosów w diasporze eskimoskiej, gdyż to państwo może istnieć jedynie dlatego, że diaspora eskimoska wymusza na państwach sobie podporządkowanych finansowanie i ochronę KWM. Działania więc KWM, lucyferian (czyli światowej elity finansowej składajacej się wyłacznie z Eskimosów) i szerszej diaspory eskimoskiej (która jest lojalna tylko względem swoich przywódców i swojej opętanej ideologii podboju świata) są skoordynowane.

                Jakie są więc te działania wrogie Polsce i Polakom? Mamy ciągłe oskarżanie Polaków o antyeskimosizm, choć to Polska i Polacy dali schronienie Eskimosom w wiekach przeszłych i w czasie II wojny światowej. Jeśli była by to prawda że Polacy są antyeskimosami, to również znaczyłoby to, że Eskimosi są masochistami, bo zewsząd ściągali właśnie do Polski. Czyżby dlatego, że lubią być prześladowani? Nie. Prawda nie interesuje Eskimosów, lecz doraźny interes. Obecne oskarżenia o antyeskimosizm mają swój ukryty cel, którym jest odwrócenie uwagi od tego, co Eskimosi zrobili i dalej będą robić z Polakami w Polsce. Ma też zbudować w umysłach ludzi na całym świecie przeświadczenie, że to, co Eskimosi zamierzają zrobić z Polakami w Polsce, ma faktyczne podstawy w rzekomo zwierzęcym i nieuleczalnym antyeskimosizmie Polaków, a więc uzasadniać eksterminację Polaków w przyszłości.

                Są ciągle przemycane określenia, które mają działać na podświadomość zachodniego i światowego czytelnika, wytwarzające negatywny wizerunek Polaka. Tak więc używanie określeń „polskie obozy koncentracyjne” ma swój daleko idący cel. KWM nie współpracowała z Polską w wydaniu Polsce zbrodniarzy eskimoskich, jak choćby Salomona Morela. KWM nie tylko nie poparła, ale torpedowała, poprzez swoje wpływy w Szwecji i Angli, wydanie Polsce Stefana Szechtera, brata Adama Michnika, zbrodniarza, jak też Julii Brystigerowej (vel. Krwawej Luny) z Anglii. KWM dała schronienie oszustom finansowym z Art-B. Eskimosi nigdy nie naprawili szkód wyrządzonych spekulacjami Goldman Sachs na opcjach w Polsce, lecz zatuszowali sprawę. KWM „sprzedała” Polsce za $500 mln rakiety, które nie istniały. Było to za rządów, gdy w MON był Wiesław Kaczmarek z SLD. Czy Wiesław Kaczmarek lub ktokolwiek poniósł odpowiedzialność za to? Nie. Czy to również nie wskazuje na to, kto w istocie rządzi w Polsce?

                Należy się więc spodziewać że takich afer i wrogich Polsce i Polakom działań i gestów było znacznie więcej i że to, co wiemy, jest jedynie czubkiem góry lodowej. Wszystko to jednak wskazuje, że zachowanie Eskimosów i KWM względem Polski i Polaków się nie zmieni lecz nasili i że porozumienia rzekomo o „współpracy” mają na celu jedynie ułatwiać Eskimosom kontrolę nad Polakami.

                Można tu zadać pytanie Polakom którzy współpracowali (eks-SB-ekom, ludziom z układów, WSI, tym którzy dorobili się na korupcji polskiego prawa) z Eskimosami mieszkającymi w Polsce i Eskimosami międzynarodowymi w ograbianiu Polski z dóbr narodu: Czy naprawdę wierzą w to że Eskimosi pozwolą im zachować te zagrabione dobra gdy naród Polski zostanie zniszczony? Czy naprawdę wierzą w to że zostawią ich i ich rodziny w spokoju wtedy kiedy już nie będą potrzebni? Czy naprawdę są tak krótkowzroczni i zaślepieni swoją chciwością że nie widzą końca jaki im Eskimosi szykują?

                Spoglądając z dystansu na rozwój wypadków w Polsce można zauważyć że Eskimosi obrali sobie Polske jako DRUGi Biegun Polarny, na terenach której zamierzają zbudować nowe państwo Eskimoskie. Rzekome deklaracje, umowy, programy wykonawcze i listy intencyjne potwierdzają te przypuszczenia, gdyż dotyczą już nie tylko aspektów wolności sumienia i słowa, ale dziedzin fizycznej egzystencji rodowitych Polaków.
                • lechowski51 Re: Pokłosie.... 16.11.12, 21:03
                  Chłopie!Zaloz sobie watek o eskimosach i bedziesz sie w nim napierniczał z ecikiem i nikita.Tutaj rozmawiamy o jednym z elementow "pedagogiki wstydu" jaka racza nas polskie łże elity od kilkudziesieciu lat.Wpierw komunisci a na ich uslugach rezimowi artysci przedstawiali polskiego AK-owca na smietnisku historii/duet Andrzejewski-Wajda,Poiół i diament/,szalencow a nie zolnierzy,Lotna Wajda/itd.Dzisiaj ten zabieg stosuja POstepowe mendia i Salon polujac na polsi antysemityzm i "polski faszyzm".
                  Pytasz olo czy Jedwabne to prawda?.Pytam,co Ty uwazasz za Prawde Jedwabnego?.Pytam rowniez czy znasz jakis polski film o Polakach i polskich organizacjach ratujacych polskich Zydow.
                  Tylko znow nie zasłaniaj sie filmem dokumentalnym.
                  --
                  Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
                  www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
                  Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
                  www.youtube.com/watch?v=1kq-ZQTANh8&feature=player_embedded
                  • Gość: olo Re: Pokłosie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.12, 21:38
                    @lechowski ty jednak jesteś po prostu głupi...uparłeś się, że Polacy to jakiś kryształ wśród narodów świata. I o Polakach mówimy i ich filmujemy na klęczkach.
                    Ten film, nie tylko o Żydów tam chodzi. Co to nie wiesz, że sąsiad sąsiada sprzedawał pisząc listy do "Kochany Panie Gestapo". Tak jak i dzisiaj pisze do skarbówki bo sąsiad kupił nowy samochód czy plazmę. Obrona ludzi tak postępujących podczas okupacji niemieckiej jak i dziś nie ma żadnego sensu a udawanie że ich nie było, jak ci to sprawia przyjemność...

                    Ziemkiewicz już napisał że filmu nie oglądał ale to gniot, to co możesz powiedzieć, przecież nie masz własnego zdania.
                    • lechowski51 Re: Pokłosie.... 16.11.12, 22:00
                      Olo.Ty sie nauczyles ze winien jest wszystkiemu PiS.Ja nie twierdze ze w Polsce nie bylo szmalcownikow czy agentow bolszewickich jak i tez gestapo.Ja twierzde ze to byl margines na michnikowa zalgana szmata razem innymi polskojezycznymi mendiami robia z nas Polakow nordu ofiar dwoch totalitaryzmow-narodem sprawcow.
                      ..i pisz na temat.Co wydarzylo sie wg Ciebie w Jedwabnem?!.I dlaczego ja Polak mam ciagle wałkowac ten temat?.
                      A to ze ja jestem glupi olo a Ty geniusz nad geniusze to wie caly Tarnobrzeg i okoliczne wsie.
                      --
                      Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
                      www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
                      Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
                      www.youtube.com/watch?v=1kq-ZQTANh8&feature=player_embedded
                      • lechowski51 Re: Pokłosie.... 17.11.12, 08:42
                        Rozni sa Polacy.Jedni sie smieja,drudzy jak jak ja oburzaja a trzeci jak olo sa zachwyceni,ze pokazujemy dzielnym Niemcom,Ukraincom i Francuzom jak to POlacy mordowali Zydow,bo antysemityzm wyssali wraz z mlekiem matki.
                        www.rp.pl/artykul/952475.html
                        --
                        Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
                        www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
                        Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
                        www.youtube.com/watch?v=1kq-ZQTANh8&feature=player_embedded
                        • Gość: olo Re: Pokłosie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.12, 09:55
                          @lechowski zabawny jesteś, sądzisz, że cały świat zamarł w bezruchu po nakręceniu w Polsce jakiegoś filmu. Puknij sie w pusty łeb, nikogo to nie obchodzi poza paroma histerykami.
                          To, że Polacy mordowali Żydów w Jedwabnem i okolicach, nie jest odkryciem J.Grossa. W 1949 i 50 roku odbyły się dwa procesy, w których zapadły wyroki śmierci i długoletniego pobytu w więzieniu. Poczytaj sobie publikacje IPN "Wokół Jedwabnego".
                          Oczywiście, były to zdarzenia marginalne w historii Polski, oburzanie się, że ktoś o tym mówi jest oznaką zidiocenia.

                          Rozumiem że używanie "POlacy" oznacza że to wszystko wina Tuska... hahaha..
                          • lechowski51 Re: Pokłosie.... 17.11.12, 10:16
                            Ja publicznych pieniedzy nie dalem na ten film "sławiacy Polakow".Dalo je POlactwo co to pisalo "polskosc to nienormalnosc".A film o rtm.Pileckim powstanie pewnie ze zbiorek "polskich faszystow" i oszołomow.
                            wnas.pl/artykuly/392-powstanie-w-koncu-film-o-rotmistrzu-pileckim
                            --
                            Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
                            www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
                            Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
                            www.youtube.com/watch?v=1kq-ZQTANh8&feature=player_embedded
                  • karrambello Re: Pokłosie.... 17.11.12, 21:15
                    > Pytam rowniez czy znasz jakis polski film o Polakach i polskich organizacjach rat
                    > ujacych polskich Zydow.
                    > Tylko znow nie zasłaniaj sie filmem dokumentalnym.

                    "Dzieci Ireny Sendlerowej", "W ciemności" - szukać więcej ślepcze?
                    --
                    ________________
                    "Mieli do wyboru wojnę lub hańbę, wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak." - Winston Churchill
    • Gość: ciekawski Re: Pokłosie.... IP: 67.159.5.* 17.11.12, 20:53
      "Pokłosie" powiela fałsz historyczny - rozmowa z prof. Bogdanem Musiałem
      Aktualizacja: 2012-11-14 11:23 am

      W krajach zachodnich podobne traktowanie własnego narodu byłoby niemożliwe. Tam po prostu działa społeczeństwo obywatelskie. Ktoś, kto o swoich rodakach wyrażałby się z podobną pogardą, byłby publicznie "spalony" - mówi prof. Bogdan Musiał, historyk, znawca historii Polski w XX wieku w rozmowie z portalem Niezależna.pl.

      Pokazywane od kilku dni na ekranach polskich kin "Pokłosie" Pasikowskiego porusza ważny temat relacji polsko-żydowskich. Niestety, w krzywym zwierciadle, na siłę puszczając zgraną płytę, że oprócz kilku sprawiedliwych wszyscy Polacy to odpychający antysemici. Dlaczego wciąż próbuje się nam coś takiego wkładać łopatą do głowy?


      Musimy tutaj starannie rozdzielić zainteresowanie tym tematem w Polsce, Niemczech i Stanach Zjednoczonych. Amerykańskie uwarunkowania są zupełnie inne, co ma związek z silną w tym kraju diasporą żydowską. Wielu amerykańskich Żydów wyjechało z Polski, a ich dziadkowie czy rodzice byli ofiarami Holocaustu. Stosunkowo duża część diaspory utożsamia Polaków z antysemitami. A pamiętajmy, że to środowisko ma silne wpływy w kulturze, przemyśle filmowym, mediach. I narzuca swoje wewnętrzne przekonanie o polskim antysemityzmie. Z kolei w Niemczech obowiązuje szkodliwa i nieprawdziwa zbitka myślowa "polski nacjonalizm - polski antysemityzm". Na to wszystko nakłada się pewnego rodzaju brak świadomości w Polsce.

      Co Pan ma na myśli?

      Reakcje na oskarżenia o antysemityzm powinny być wyważone. Reagując histerycznie, Polacy potwierdzają jedynie to, co druga strona chce usłyszeć. Najważniejsze, by przeanalizować powody, z których wzięły się uprzedzenia polsko-żydowskie. Oczywiście nie twierdzę, że wśród Polaków w ogóle antysemitów nie było. Byli. Ale odpowiedzmy sobie na pytanie, czy polski antysemityzm był silniejszy od niemieckiego, francuskiego czy amerykańskiego? Czy był szczególny? Uważam, że w Polsce po 1989 r. debata rozliczeniowa z antysemityzmem ma odciągnąć uwagę od zbrodni komunizmu w czasach PRL. To często widać po biografiach. Osoby, które były silnie związane z systemem komunistycznym, często później naukowo czy publicystycznie angażowały się w rozliczanie polskiego antysemityzmu. Przy czym rozliczyć z niego powinien się naród, a nie jego elity. Najlepszym przykładem takiej postawy jest sprawa Jedwabnego.

      Do której wprost nawiązuje film "Pokłosie"

      Gdzie doszło do zbrodni i to jest fakt, ale takim samym faktem jest, że książka Grossa o Jedwabnem jest nierzetelna i przekłamuje historię. Największy problem w tym, że tę przekłamaną historię tzw. siły postępowe w Polsce wciąż uważają za dogmat. Kto temu zaprzecza od razu słyszy, że jest oszołomem i nacjonalistą. Taki przekaz zatwierdzają tzw. autorytety, jak Andrzej Wajda, który dzisiaj wychwala film Pasikowskiego. Niestety to myślenie, które współbrzmi z tym, jak Polacy w czasie wojny są postrzegani na Zachodzie. Przez okulary Grossa: chciwi, prymitywni, mordujący dla żądzy posiadania. W dodatku współodpowiedzialni za Holocaust i tak samo antysemiccy, jak naziści. Nie - Niemcy, tylko naziści! W Niemczech powstaje zresztą film dokumentalny, którego reżyserka w rozmowie ze mną wyraziła taki właśnie sąd. Aż mnie zatkało. Czyli przekaz Polak-antysemita wciąż ma się na Zachodzie dobrze. Filmy takie jak "Pokłosie" mają go tylko umocnić, tym razem w masowej świadomości. Ludzie mają chodzić do kin. Pasikowski, robiąc swój film, bardzo dobrze wiedział, czego oczekuje się dzisiaj od filmu postępowego. Chcąc dostać nagrodę, mieć dobre recenzje, musiał zrobić to, co odpowiada głównemu nurtowi.

      Gdzie w takim razie są choćby próby poszukiwania prawdy? W końcu film nawiązuje do autentycznych wydarzeń w czasie wojny. Jak można postawy nielicznych ludzi ogłaszać normą? Przecież większość Polaków wobec Żydów zachowywała się co najmniej przyzwoicie.

      To powielanie fałszerstwa Grossa, który właściwie wykreślił Niemców ze zbrodni w Jedwabnem. Czyli nie uznał ich ewidentnego sprawstwa przywódczego. "Pokłosie", gdzie pokazuje się "kilku sprawiedliwych", powiela myślenie stalinowskie, komunistyczne. Film ma udowodnić, że w Polsce jest nieliczna warstwa ludzi postępowych, tolerancyjnych, czytelników "Wyborczej" i "Tygodnika Powszechnego". Reszta to niebezpieczny motłoch. Typowo elitarne myślenie. Komuniści też byli przekonani, że wiedzą lepiej. Dlatego trzeba było wyrżnąć tylu ludzi, bo nie nadawali się do budowy społeczeństwa socjalistycznego. Takie myślenie polskim postępowcom zostało do dziś. Nie mają korzeni szlacheckich, tylko stalinowskie. Typowa postawa, którą obserwuję w państwach postkomunistycznych. W krajach zachodnich podobne traktowanie własnego narodu byłoby niemożliwe. Tam po prostu działa społeczeństwo obywatelskie. Ktoś, kto o swoich rodakach wyrażałby się z podobną pogardą, byłby publicznie "spalony".

      Autor: Rafał Kotomski, / Źródło: niezalezna.pl
      • karrambello Re: Pokłosie.... 17.11.12, 21:20
        Bzdura, Niemcy już dawno biją się po piersiach, inne narody również. My oczekujemy od Rosjan, że będą się kajać za Katyń - owszem powinni - w takim samym stopniu jak my za mordowanie innych nacji. "Kto jest niewinny niechaj pierwszy rzuci kamień" - u nas jakieś 20 procent rzuca kamieniami, jak dla mnie każdy z nich oberwie kiedyś rykoszetem!
        --
        ________________
        "Mieli do wyboru wojnę lub hańbę, wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak." - Winston Churchill
        • lechowski51 Re: Pokłosie.... 18.11.12, 10:17
          Niemcy tak sie bija w nie własne piersi ze w muzeum przesiedlen zrobili z siebie ofiare II wojny swiatowej.Od Rosjan nie oczekujemy kajania tylko prawdy.
          Mozesz powiedziec jakie to nacje "my" wymordowalismy?!
          I na koniec.Nie klam!.Pytalem ola jakie to "My" Polacy nakrecilismy filmy o ratowaniu Zydow a nie Amerykanie.Film o Sedlerowej nakrecili Amerykanie poniewaz my mamy pieniadze na opluskwianie Polakow a nie pokazywanie ich jako tych,co ginelli aby ratowacx swoich zydowskich sasiadow
          .
          Moj rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
          www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
          Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
          www.youtube.com/watch?v=1kq-ZQTANh8&feature=player_embedded
    • Gość: robert Re: Pokłosie.... IP: 66.90.73.* 18.11.12, 21:52
      “Ukrzyżuj żydka!”, czyli pokłosie… J.T. Grossa

      Aktualizacja: 2012-11-15 10:37 am
      „Pokłosie” to film bardzo niebezpieczny. Dlaczego? Bo świetnie zrobiony, trzymający w napięciu thriller przemyca szereg kłamliwych treści. A szkoda, bo jego reżyser, Władysław Pasikowski miał szansę na stworzenie naprawdę ambitnego kina.

      Żaden polski film od dawna nie wzbudził takich emocji, jak „Pokłosie” Pasikowskiego. I nie byłoby w tym właściwie nic złego, gdyby nie fakt, że emocje te podsycają jedynie bazujące na mitach i wyolbrzymionych faktach, stereotypy o polskim panantysemityzmie. Całe niebezpieczeństwo związane z „Pokłosiem” dodatkowo podsyca fakt, że film ten jest powszechnie chwalony w mediach głównego nurtu, a salonowi krytycy rozpisują się o nim z zachwytem. Jednocześnie, już sama krytyczna uwaga na temat obrazu Pasikowskiego nosi znamiona antysemityzmu, a co najmniej nieumiejętności przyjęcia gorzkiej prawdy o Polakach.

      Sęk w tym, że powielane przez Pasikowskiego mity mają z prawdą niewiele wspólnego. Jasne, wcale nie muszą. To przecież tylko film, wyraz artystycznego smaku reżysera. Niekoniecznie, bo sam Pasikowski kreuje się na intelektualistę, i to w dodatku niepokornego, który odważnie mówi prawdę o Polakach, zaś samo „Pokłosie” traktowane jest jako przyczynek do debaty nad relacjami polsko-żydowskimi i niechlubnymi epizodami, jakich dopuścili się ci pierwsi. Gdyby „Pokłosie” rzeczywiście miało stanowić punkt wyjścia do takiej dyskusji, to lepiej aby nie było jej wcale. Bo film Pasikowskiego to nic więcej, aniżeli, nomen omen, pokłosie tez J.T. Grossa, a burzliwą debatę nad nimi już przerabialiśmy.

      Polacy – horda nawalonych jabolami żuli

      Zostawiając na chwilę antysemityzm na boku, zacznijmy od tego, że sposób, w jaki Pasikowski pokazuje Polaków jest po prostu żenujący. Świetnie ujął to P. Zychowicz: „Miało być groźnie, wyszło groteskowo. Otóż Polacy to horda nawalonych jabolami żuli w zaplamionych kufajkach i czapach uszankach. Karykaturalna wręcz fizjonomia. Grube rysy, porośnięte szczeciną szczęki, zamglone świńskie oczka. Do tego tłuste, czerwone łapska zaciskające się w kułaki. Tłuszcza ta zaludnia rozwalające się, obdrapane rudery. W ruderach tych zresztą i tak rzadko bywa, gdyż większość czasu spędza pod wiejskim sklepem monopolowym. Dwie główne namiętności Polaków z „Pokłosia” to alkohol i antysemityzm” (Uważam Rze, 44/2012). Pewnie, Pasikowski ukazuje rzeczywistość jakiejś maleńkiej wioski na Podlasiu, do której dociera jeden zdezelowany autobus, ale na litość boską, akcja filmu dzieje się w roku 2000!

      Jako się rzekło, obraz twórcy kapitalnych „Psów” (i chyba tylko ten film reżysera można bez mrugnięcia okiem uznać za świetny) jest antypolski w swojej wymowie. I nie zmienią tego nawet podejmowane przez reżysera próby wyważenia racji, jak choćby postać „dobrego” proboszcza, czy nawet główny bohater, który troszczy się o żydowskie macewy. Kanwą dla scenariusza „Pokłosia” jest nie tyle sam mord w Jedwabnem, co współczesne dochodzenie przez dwóch braci do prawdy o zbrodni, jakiej dopuścili się przed laty ich krewni. Prawdy bolesnej, której nikt nie zaprzecza. Tak, Polacy dopuszczali się mordów na Żydach. Tak, uczestniczyli w pogromach. Ale nie na taką skalę i nie kierując się takimi motywami, jak to przedstawia Pasikowski (a wcześniej Gross). „Jestem przekonany, że w mordzie w Jedwabnem uczestniczyli Polacy. Ale lektura akt archiwalnych wyraźnie wskazuje, że tymi, którzy zorganizowali całą zbrodnię, pełnili w niej funkcję kierowniczą, posługując się Polakami, byli Niemcy” (P. Gontarczyk, „Rz” 20.04.2001).

      Polacy – na widłach wrzucają żydowskie dzieci w ogień

      Zaś w filmie Pasikowskiego jedynymi uczestnikami makabrycznej zbrodni są Polacy. To oni naganiają Żydów do stodoły, to oni wrzucają na widłach żydowskie dzieci do płonącego domu (sic!), to w końcu Polacy podpalają stodołę. W scenie z „Pokłosia” wstrząśnięci odkrywaną prawdą bracia dopytują świadków wydarzeń, czy aby na pewno nie było tam Niemców. Czy aby nie przyjechali dzień czy dwa wcześniej i nie wydali Polakom rozkazów? Czy w końcu nie przymusili ich do tej makabrycznej zbrodni? Nie, nie i nie. Cała odpowiedzialność spada na Polaków. Tymczasem, dr Gontarczyk twierdzi zgoła coś innego. Na podstawie badań archiwalnych dokumentów, wybitny historyk wyróżnił trzy grupy osób uczestniczących w mordzie w Jedwabnem. To po pierwsze „Niemcy, którzy byli inicjatorami i główną siłą sprawczą jedwabnieńskiej tragedii”, dalej „Polacy, którzy prawdopodobnie byli poinformowani o mającej nastąpić zbrodni i wzięli w niej ochotniczy udział” (tu Gontarczyk mówi o kilku osobach, których motywy trudno wskazać, a które wykazały się własną inicjatywą w znęcaniu nad Żydami) oraz „osoby zmuszone przez Niemców” (P. Gontarczyk, „Życie” 31.03.2001).

      Uproszczenia na niesłychaną skalę dopuszcza się Pasikowski jeśli chodzi o motywy uczestniczenia Polaków w sąsiadobójczej zbrodni. Przedstawiony w „Pokłosiu” schemat jest nad wyraz prosty. Polacy mordowali Żydów bo: a.) chcieli zagrabić ich majątki, b.) jako kara za zabicie Jezusa (sic!). Prawda jest jednak szalenie bardziej skomplikowana, a jej genezy należy szukać nie w samym 1941 roku, ale jeszcze znacznie wcześniej. „Uczciwą opowieść o tym, co się stało w Jedwabnem, należałoby więc rozpocząć od lat ’30, gdy narastał w Polsce konflikt polsko-żydowski wywołany wielkim kryzysem” – zauważył P. Zychowicz. To właśnie wtedy Żydzi zaczęli coraz mocniej sympatyzować z komunistami. „Nie ma co ukrywać, stosunek wielu Żydów do władzy sowieckiej był, zwłaszcza w pierwszych miesiącach okupacji, wręcz entuzjastyczny i entuzjazm ten boleśnie odczuwali Polacy” (P. Gontarczyk, „Życie” 09.03.1999). „Entuzjazm był reakcją psychologiczną w skali masowej, poszukiwaniem rekompensaty za wcześniejsze upośledzenie prawne i ekonomiczne. Odzwierciedlał uprzedzenia, niechęć, a nawet wrogość wobec Polaków i ich państwa oraz wyrażał zadowolenie z niedopuszczenia na te tereny Niemców” (A. Żbikowski). Anonimowy świadek żydowski (jego relacja znajduje się w archiwum Emanuela Ringelbluma, przechowywanym w Żydowskim Instytucie Historycznym), tak opisuje ówczesną sytuację: „Jeśli chodzi o Żydów – to ci odgrywali się na Polakach w sposób częstokroć bardzo ohydny; wyrażenia „To już nie wasze czasy” bywały nie tylko zbyt często używane, ale przeważnie nadużywane. Pewnego razu sama byłam świadkiem, jak w przepełnionym wagonie kolejowym stojący Żyd zwrócił się do siedzącego Polaka z pretensją, że ten mu nie ustąpił miejsca. Gdy Polak odpowiedział, iż nie widzi powodu dlaczego miałby ustąpić, został obrzucony lawiną inwektyw i obelg, wśród których jak refren powtarzało się „Co pan myśli, że to są dawne czasy?”.
      • Gość: robert Re: Pokłosie.... IP: 66.90.73.* 18.11.12, 21:53
        CD

        Warto pamiętać, że wkraczającą Armię Czerwoną wielu Żydów witało stawianiem triumfalnych bram. Wielu z nich także weszło w skład komunistycznej milicji i ochoczo współpracowało z bolszewikami, co nie zmienia faktu, że również padali ofiarami sowieckich represji, ale „(…) prześladowani Polacy tego nie dostrzegają. Gdy w czerwcu 1941 roku Niemcy atakują Sowietów, nienawiść do Żydów eksploduje” – podkreśla Zychowicz, który dodaje, że oczywiście najbardziej skompromitowani współpracą z komunistami żydowscy kolaboranci uciekali wraz z wycofującą się Armią Czerwoną, a na miejscu pozostali niewinni, którzy – w ramach odpowiedzialności zbiorowej – ponieśli karę za winy swoich braci w wierze. „(…) gdyby tak przedstawił to Pasikowski, mógłby nakręcić wielki film” – ocenia Zychowicz. Tymczasem mamy do czynienia w wielką manipulacją, która pars pro toto, na przykładzie kilku haniebnych incydentów robi z Polaków antysemickich potworów, jednocześnie nie mówiąc nawet całej prawdy o motywach tych kilku – realnych przecież – incydentów.

        Polaków antysemityzm wiecznie żywy

        Film Pasikowskiego to swoiste, nomen omen, pokłosie niemających praktycznie żadnej wartości naukowej publikacji Grossa („Strach”, „Sąsiedzi”). Szkoda, że tak wiernie malujący obraz Polaków antysemitów Pasikowski przeoczył choćby przypominany nawet przez Grossa fakt, że Żydzi przed pogromem nieśli oderwaną z pomnika głowę Lenina, co wiele mówi na temat motywu zbrodni. Pasikowski nie poprzestaje jednak na filmowym rozliczaniu się z przeszłością. Jego obraz nie kończy się w momencie, kiedy bohaterowie odkrywają makabryczną prawdę o przeszłości swoich przodków. I to jest właściwie jego największa wina.

        Bo oto w „Pokłosiu” okazuje się, że w Polsce przez te ponad siedemdziesiąt lat od zbrodni w Jedwabnem nic się nie zmieniło, że antysemickie nastroje są tak samo żywe, jak za hitlerowskiej okupacji i wreszcie – że w Roku Pańskim 2000 znowu mogą kogoś pchnąć do fanatycznej zbrodni. W spisek w obrazie Pasikowskiego wmieszani są niemal wszyscy – od rolnika, który wypożycza kombajny, przez policję i straż pożarną, aż po diabolicznego księdza (kreowanego na milczącego prowodyra całej akcji), nie mówiąc już o mieszkańcach antysemickiego bastionu na Podlasiu. Nie podoba im się wykopywanie macew, którymi za okupacji niemieckiej wybrukowano dziedziniec kościoła. Powód – wydawać by się mogło – kuriozalny, zwłaszcza jeśli po raz kolejny przypomnimy sobie, że mamy rok 2000 i wyłożenie kościelnego placu czy drogi płytami chodnikowymi miast żydowskich nagrobków nie powinno stanowić żadnego problemu. Dlatego groteskowo wygląda spalenie braciom pola, na którym ustawili oni wykopane macewy, zatłuczenie im psa, czy wymalowanie na domu i płocie gwiazd Dawida na szubienicy. Jak się okazuje, za irracjonalnym zachowaniem bohaterów „Pokłosia” kryje się jednak mroczna tajemnica o zbrodni, jakiej przed laty dopuścili się okoliczni mieszkańcy. Za to rozgrzebywanie dawnych ran główny bohater zostaje przez żądnych polskich antysemitów – uwaga – ukrzyżowany na drzwiach stodoły. W roku 2000! „Ta scena mogłaby spokojnie znaleźć się w filmach Sama Raimiego, albo horrorach Johna Carpentera. Podobnie można traktować wszystkie sceny, w których pojawia się tłum rozgrzanych od nienawiści Polaków. Czerwone od wódy i nienawiści gęby (bo to nie są twarze) krzyczące, że „żydki” ukrzyżowały Pana Jezusa przypominają nie tylko propagandowe antymurzyńskie filmu w USA, ale ocierają się o zombie-movies Georga A. Romero. Antysemityzm Polaków został w „Pokłosiu” sprowadzony do poziomu publicystyki skrajnie lewackich gazetek” – skomentował na łamach portalu Wnas.pl mój redakcyjny kolega Łukasz Adamski.

        W tym kontekście, dziwi nie tylko fakt, że „dystrybutor w ogóle zdecydował się na wyświetlanie „Pokłosia” w Polsce” (Zychowicz), ale że PISF wyłożył na obraz Pasikowskiego grubą kasę (3,5 mln zł); bo już to, że produkcję filmu wspomogła rosyjska fundacja wspierająca kinematografię nie dziwi. Pasikowskiemu trzeba oddać jedno – udało mu się na nowo wzniecić debatę o polskim antysemityzmie. Z tym, że dyskusja ta jeszcze bardziej oddala nas od prawdy. Ostatnimi dniami możemy śledzić poczynania Macieja Stuhra, który urządził sobie rajd po mainstreamowych mediach. Tomaszowi Lisowi czy „Gazecie Wyborczej” rzewnie opowiada o tym, jak to aktorzy nie chcieli grać w filmie „żydków”, zaś na niego samego wylewają się kubły antysemickich pomyj. Oczywiście, szczerze panu Stuhrowi współczuję, ale może gdyby poprzestał na byciu aktorem (swoją drogą znakomitym) i nie próbował udawać historyka, nie spotkałby się z taką falą krytyki?

        Marta Brzezińska

        • lechowski51 Re: Pokłosie.... 19.11.12, 17:04
          Ogladnalem olo to wybitne zdaniem Wajdy dzieło.Ty w przeciwienstwie do Ziemkiewicza tez ogladnales skoro o nim dyskutujesz.Moze wiec znajdziesz mi w Polsce taka druga filmowa Gurówkę gdzie wszyscy mieszkancy od żuli pod wiejskim sklepem,strazakow i policjantow po wikarego nienawidza tego co zbiera po polach zydowskie macewy.Moze znajdziesz jakis kosciol w Polsce gdzie tymi macewami jak w pasikowskiego Gurówce posadzka wylozona jest tymi macewami.Moze znajdziesz tez taka rodzine ktorej odmowiono kredytu bo rodzice wzieli kiedys ziemie z reformy rolnej.Moglbym te scenariuszowe bzdury mnozyc ale po co?!.Ty za Grossem bedziesz bredzil o 1500 Zydach spalonych w Jedwabnem i POdzial jak Zdrojewski za odwage Pasikowskiego bo zabral sie za "trudny temat".
          Szkoda ze Pasikowski nie pokazal tych Zydow wowczas,gdy bolszewicy wkroczyli w 1939 na Podlasie.Załuje ze nie pokazal jak obejmowali funkcje w NKWD i kolchozach,jak wczesniej entuzjastycznie witali tych bolszewikow i jak denuncjowali swoich sasiadow Polakow wysylajac ich tysiacami na Syberie.

          --
          Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
          www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
          Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
          www.youtube.com/watch?v=1kq-ZQTANh8&feature=player_embedded
          • Gość: nikita Re: Pokłosie....poklosia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.11.12, 17:51
            lechowski - nie ma znaczenia co ty myslisz, znaczenie ma jak postrzega cie swiat, jak postrzega polakow. Postrzega ich jako antysemitow, tych ktorzy pomagali mordowac zydow, tych ktorzy droga grabiezy i mordow po dzien dzisiejszy uzytkuja zydowskie mienie: ziemie, domy, fabryki itd. To prawda ze nie kazdy polak bral udzial w tych mordach, moze dlatego ze w jego miejscu nie bylo zydow a moze dlatego ze byl solidnym polakiem i katolikiem. To prawda ze wielu polakow pomoagalo zydom ale jak doskonale wiesz, albo nie wiesz ale czlowiek lubi uogolnienia i zbiorowa odpowiedzialnosc, dlatego ogladajac Poklosie czy czytajac o Jedwabnem, badz o kieleckim pogromie, albo o wojennych i powojennych bandytach nie sposb oprzec sie wrazeniu ze takich przykladow zbrodniczej dzialalnosci polakow mozna znalezc bez liku i stad zrodzilo sie powiedzenie ze polacy mordowali zydow, bo mordowali. Po raz kolejny wal sie w piersi i powtarzaj: mea, kulpa, mea kulpa, oddaj co zydowskie Zydom, kalaj sie i pros o przebaczenie a kto wie moze za iles tam setek lat powstanie film o sprawiedliwych co to jak na katolikow przystalo, uznaja swoje winy, rachunek sumienia czynia, krzywdy nagradzaja . Moze wtedy okreslenie "polak" kojarzyc sie bedzie ze szlachetnoscia i szacunkiem dla drugiego czlowieka. Film Poklosie poszedl w swiat i nic juz tego nie zatrzyma.
            Czy wiesz ze w US ostrzegano by w kontaktach z zydami nie przyznawac sie ze jest sie polakiem ! Jak myslisz , dlaczego.
            • lechowski51 Re: Pokłosie....poklosia 19.11.12, 17:58
              Bredzisz zydku!.Zadzwon do swoich krewnych aby przestali mordowac niewinnych ludzi w Gazie.
              --
              Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
              www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
              Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
              www.youtube.com/watch?v=1kq-ZQTANh8&feature=player_embedded
              • Gość: nikita Re: Pokłosie....poklosia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.11.12, 20:58
                lechowski - zaklinanie nic nie pomoze. Jak bedzie temat o gazie to wtedy wsadzisz swoje trzy grosze.A jak narazie jest o Poklosiu czyli inaczej mowiac o tym co pozostalo po niechlubnej dzialalnosci czesci polakow mordujacych zydow. Lechowski nie masz zadnych szans by przekonac swiat iz bylo inaczej, a to ze sobie popiszesz na forum;no coz; pisz ile chcesz, to ze ziejesz antysemicka nienawiscia to taka juz twoja uroda.

                lechowski, najlepiej wychodza ci twoje ( a moze nie twoje) monologi. Kiedy przyjdzie sklecic jedno sensowne zdanie i takie by wyrazalo jakas mysl, poddajesz sie i zaczynasz swoje antysemickie wulgaryzmy. Napisz ladnie, po polsku i po swojemu, dlaczego tak jest, dlaczego skazujesz sie na wieczne potepienie i ogien piekielny. A moze ty juz tam jestes.
                • lechowski51 Re: Pokłosie....poklosia 19.11.12, 21:35
                  Skonczylem zydku bicie piany z toba.Moze zjawi sie tarzan to bedziesz mial partnera w piaskownicy.
                  www.facebook.com/photo.php?fbid=168915643253650&set=a.168673033277911.58659.168496236628924&type=1&theater
                  --
                  Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
                  www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
                  Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
                  www.youtube.com/watch?v=1kq-ZQTANh8&feature=player_embedded
                  • Gość: nikita Re:lechowski zapedzony w kozi rog IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.11.12, 22:27
                    lechowski - nie pisz o zydkach, pisz o poklosiu pisz co myslisz. Twoja tepota utwierdza mnie w przekonaniu ze ludzie tacy jak ty zdolni sa do bestialstw na miare Jedwabnego czy tych opowiedzianych w Poklosiu. Czyz nie mam racji ? Mysle lechowski ze twoja filozofia zycia to najgorsze co moze przykleic sie do czlowieka a raczej do stworzenia nazywajacego siebie czlowiekiem. I znowu, czyz nie mam racji ? Zydzi zawsze maja racje.
    • Gość: hmmm Re: Pokłosie.... IP: *.ecatel.net 19.11.12, 22:28
      Pogrossie - Stanisław Michalkiewicz
      Aktualizacja: 2012-11-16 12:24 pm

      Niedawno pan red. Krzysztof Kłopotowski wystąpił z oryginalnym remedium na kryzys. To znaczy - nie do końca oryginalnym, bo nieświadomie naśladował króla Stanisława Augusta, który - ilekroć udało mu się jakoś wybrnąć z permanentnych tarapatów finansowych - cytował słowa św. Pawła, że "zbawienie przychodzi od Żydów". Skoro sam św. Paweł tak twierdził, to oczywiście nie wypada zaprzeczać, niemniej jednak niepodobna nie zauważyć, że w przypadku Stanisława Augusta to "zbawienie" było krótkotrwałe, a jednocześnie - niebywale kosztowne. Pamiętając tedy o próbach zbawiania się przy pomocy Żydów, podejmowanych przez Stanisława Augusta, możemy rozebrać sobie z uwagą zarówno pomysł pana red. Krzysztofa Kłopotowskiego, jak i ofertę złożoną Żydom za pośrednictwem "Najwyższego Czasu!" przez Janusza Korwin-Mikke.

      Otóż pan red. Kłopotowski uważa, że gdyby tak Żydzi ponownie osiedlili się w Polsce, ma się rozumieć - ze swoimi pieniędzmi - to nasz nieszczęśliwy kraj stałby się wkrótce mocarstwem światowym. Wszystko to oczywiście być może - ale może by tak - jak w swoim czasie rozsądni ludzie proponowali zrobić z komunizmem - najpierw ten pomysł wypróbować na szczurach? Weźmy bowiem kraj, w którym Żydzi się osiedlili. Niby wszystko jest tam w jak najlepszym porządku, a co wskazywałby fakt, iż Amerykanie - bo to o Ameryce mowa - wybrali sobie po raz kolejny tego samego prezydenta - chociaż z drugiej strony niepodobna nie zauważyć, że nie tylko to państwo tonie w długach, ale zadłużona u finansowych grandziarzy jest również wielka liczba jego obywateli. Ci obywatele mogą wybierać sobie prezydentów, ile tylko dusza zapragnie - ale coraz większa ich część wypruwa sobie żyły, żeby finansowi grandziarze nie pozabierali im np. domów w charakterze fantów za niespłacone długi. Im więcej żył sobie wypruwają, tym bardziej są pozadłużani. Ale jakże inaczej, skoro za uncję złota w 1970 roku trzeba było zapłacić zaledwie 30 dolarów, podczas gdy teraz - 1730 dolarów.

      Finansowi grandziarze "kreują pieniądz" i w ten sposób przechwytują nie tylko własność Amerykanów, ale również - coraz większą część bogactwa, jakie tamci swoją pracą wytwarzają. Oczywiście wszyscy ci prezydenci na to pozwalają - bo w przeciwnym razie któż dałby im 5 miliardów dolarów na przedwyborcze makagigi? W rezultacie - ogon wywija psem, a Waszyngton - jak przenikliwie zauważył pół żartem, ale i pół serio Patryk Buchanan - jest "terytorium okupowanym przez Izrael". Więc może by pan red. Kłopotowski jeszcze raz głęboko sobie rozebrał z uwagą swoją propozycję walki z kryzysem, podobnie jak Janusz Korwin-Mikke swoją ofertę, by Żydzi osiedlili się w Polsce - ale nie próbowali Polakami rządzić. No dobrze - ale gdyby jednak chcieli spróbować - to co wtedy im zaproponujemy? Pomysły, by 3 miliony Żydów osiedliły się w Polsce, dotychczas były przypisywane tylko pani Yael Bartany, uważanej za trochę postrzeloną artystkę - a tu proszę - czyżby perspektywa Żydolandu nabierała rumieńców?

      Wykluczyć tego nie można, bo również coraz więcej chałturników zaczyna widocznie górnym węchem coś wyczuwać - na dowód czego na ekrany kin naszego nieszczęśliwego kraju wszedł film pana Pasikowskiego "Pokłosie". Celem tego ambitnego obrazu jest rozdrapanie sumienia mniej wartościowego narodu tubylczego, poprzez rzucenie mu w chore z nienawiści oczy brutalnej prawdy, iż jest narodem zbrodniarzy. Nie muszę dodawać, że ten, kto mniej wartościowemu narodowi tubylczemu tę brutalną prawdę w chore z nienawiści oczy rzuci, tym samym daje dowód swojej moralnej wyższości, dzięki czemu może być przyjęty go grona "człowieków przyzwoitych", co to rozpoznają się po zapachu. Więc pan Pasikowski nakręcił szmonces o tym, jak to źli Polacy nie tylko holokaustowali Żydów, ale nadal trwają w swojej zatwardziałości. Nietrudno się domyślić, że w tej sytuacji aż się prosi, by ustanowić nad tym mniej wartościowym narodem tubylczym jakąś kuratelę - najlepiej starszych i mądrzejszych, którzy już tam wytresują go we właściwym kierunku.


      Władysław Pasikowski najwyraźniej musiał pozazdrościć szybkiej ścieżki światowej sławy panu Janowi Tomaszowi Grossowi. Jan Tomasz Gross, akademicki bakałarz, jakich na tym świecie pełnym złości trzech na kilo wchodzi, z dnia na dzień został "światowej sławy historykiem". A dlaczego? A dlatego, że aktywnie włączył się w realizację dwóch polityk historycznych: niemieckiej i żydowskiej. Rzecz w tym, że kiedy kanclerzem Niemiec został Gerhard Schroerer, w jednym z pierwszych swoich przemówień oświadczył, że "okres niemieckiej pokuty dobiegł końca". Oznaczało to, że Niemcy, które wypłaciły bezcennemu Izraelowi i żydowskim organizacjom przemysłu holokaustu około 100 mld marek, nie licząc dostaw okrętów podwodnych i innego sprzętu, najwyraźniej uznały, że to wystarczy i że żadnych suplik przyjmować już nie będą. Dla bezcennego Izraela i żydowskich organizacji wiadomego przemysłu oznaczało to groźbę utraty niezwykle lukratywnego statusu ofiary.

      A właśnie wynaleziony został prosty sposób eksploatowania holokaustu aż do końca świata. Formuła uzasadniająca tę eksploatację głosi, że ofiary, które zostały zamordowane, to jedna sprawa, ale przecież - ilu Żydów wskutek tego się nie urodziło! Przy takim podejściu jest oczywiste, że liczba ofiar holokaustu w każdym dziesięcioleciu będzie rosła w postępie geometrycznym! W takiej sytuacji, wobec twardego stanowiska Niemiec, trzeba jak najszybciej rozejrzeć się za winowajcą zastępczym, na którego stopniowo będzie się zwalało odpowiedzialność za holokaust, no i oczywiście - pod tym pretekstem szlamowało. Na takiego zastępczego winowajcę najbardziej nadawała się Polska, po pierwsze dlatego, że większość tych zbrodni została dokonana na aktualnym polskim terytorium państwowym, a po drugie dlatego, że za sprawą wysługujących się państwom trzecim bezpieczniackich watah i za sprawą Umiłowanych Przywódców, nasz nieszczęśliwy kraj przypomina pochyłe drzewo.

      W ten sposób doszło do ścisłej koordynacji niemieckiej polityki historycznej, zmierzającej do stopniowego zdejmowania z Niemiec odpowiedzialności za II wojnę, z polityką historyczną żydowską, której celem jest znalezienie winowajcy zastępczego, wzbudzenie w nim poczucia winy, by w ten sposób doprowadzić go do stanu bezbronności wobec zaplanowanego szlamowania. Naprzeciw tym skoordynowanym politykom historycznym wychodzi piąta kolumna w kraju, wykonująca już to na obstalunek, już to ochotniczo rozmaite podłości w charakterze budzicieli i rozdrapywaczy sumień. Nic zatem dziwnego, że wykonując leninowskie przykazania w zakresie organizatorskiej funkcji prasy "Gazeta Wyborcza" nawołuje, by na szmonces Władysława Pasikowskiego, który powinien nazywać się raczej "Pogrossie", spędzać młodzież licealną. No pewnie - czyż nie lepiej, by czarną antypolską propagandę sfinansowali sami Polacy? Tak to wygląda w sytuacji, kiedy pan red. Michnik zapewnia nas, że w Polsce Żydów "nie ma". Cóż by się zatem działo, gdyby "byli"?


      Stanisław Michalkiewicz
      • Gość: nikita Re: Pokłosie.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.11.12, 01:00
        czytaj lechowski:


        "Trzeba jeszcze wspomnieć dwa charakterystyczne fakty" - stwierdza autor komentarza. - "7 listopada Sejm - głosami rządzącej Platformy Obywatelskiej i SLD, a także opozycyjnego PiS - przyjął uchwałę, w myśl której Narodowe Siły Zbrojne, faszystowska gałąź polskiego podziemia, odpowiedzialna za morderstwa na Żydach i mniejszościach narodowych, uczczona została jako siła patriotyczna. A prezentowany od 9 listopada w polskich kinach film 'Pokłosie', piętnujący morderstwa na Żydach (jak choćby w Jedwabnem w 1941 r.), w prawicowych pismach krytykowany jest jako plucie we własne gniazdo".
    • Gość: Młody Nie jesteśmy tylko ofiarami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 12:20
      Lechowski.Bzdury wypisujesz.Jacy cichociemni.To byli w większości zwykli mordercy krwawymi zgłoskami zapisali się szczególnie na Mazowszu Lubelszczyźnie i regionie Radomsko- świętokrzyskim.Dla podziemnia byli ważnym elementem ponieważ każdy z nich przywoził wynagrodzenie za "patriotyzm" dla AK i NSZ.
      A co pokazał Pasikowski to tylko tyle,ż e z pełnym poświęceniem i "patriotycznym" zaangażowaniem mordowaliśmy Żydów i to nie perfidnymi metodami hitlerowców ale za pomocą dostępnego nam sprzętu i znanymi nam metodami.
      W tym zakresie czyli unicestwieniu Żydów współpraca z hitlerowcami układała się nam bardzo dobrze i przy obustronnych korzyściach.
      Efekt tej współpracy to jako jedyny naród w Europie wspólnie z hitlerowcami zlikwidowaliśmy całkowicie populację Żydów w naszym kraju.
      Ilu Żydów wymordowaliśmy.Zbyt wielu by operować liczbami.Zbyt wielu.
      Pewne jest,że nie jesteśmy tylko ofiarami tej wojny lecz także jesteśmy czynnymi uczestnikami wytwarzania zła.Wielkiego zła opartego na zbrodniach.
      • Gość: benek Re: Nie jesteśmy tylko ofiarami IP: *.tktelekom.pl 20.11.12, 13:17
        czytam te wypociny lechowskiego ,hmmm i innych i tak sie zastanawiam co oni wiedzą o historii ? z ich relacji wychodzi na to że kobylański - ten od z urugwaju był zbawcą Żydów ... - tak się składa że tarnobrzeg jako miasto "zażydzone" przed 1939 rokiem (terminologia zaczerpnięta od michalkiewicza) w czasie okupacji było miejscem wielu haniebnych czynów szmalcowników wobec Żydów - znam kilku takich "bojców" z nazwiska i imienia co łodziami "przewozili" Żydów z majątkeim przez wisłę - majątek zostawał- Żydzi "wpadali" do wody - w zimie - sami po wojnie o tym po wódeczce czy piwie opowiadali - słynny tarnobrzeski omnibus ,malarz Rubiś zawsze jednemu z tych "bohaterów" obijał ryja w tarnobrzeskiej - za to że był takim bohaterem - tak na marginesie lechowski ww Rubiś 11 listopada zawsze przenosił kwiaty z pod pomnika czerwonoarmistów ( stał taki w rynku ) pod bartosza , po rocznicy rewolucji pażdziernikowej - "bohaterowie" tarnobrzeskiego pisu w tym czasie śpiewali na akademiach ku czci rewolucji - a rubiś szedł siedzieć - wracając do sedna - ani my tacy "piękni" jakby chciał "wzorzec moralny" lechowski - ani tacy brutalni - ani lepsi ani gorsi - a jeżeli ktoś chce dorabiać do filmów ideologię - to jest idiotą - tak na marginesie - jeżeli powstałby film o "Ponurym" wg scenariusza lechowskiego to byłby podobny to chińskich produkcyjniaków o ludziach smokach - więc lepiej że Ponury pozostaje legendą i bohaterem - bez filmu
        • lechowski51 Re: Nie jesteśmy tylko ofiarami 20.11.12, 17:06
          Napisz beniu ksiazke o tarnobrzeskich szmalcownikach i razem ukrainska faszystaka/tutaj mlody/ nazywaj Jedrusiow i Zapore czy Lisa Msciciela zlodziejami,koniokradami i faszystami.Zdobedziesz POklask michnikowej zalganej szmaty i przyjaciol ukrainskich z faszystowskiej Swobody.Zawyje tez z zachwytu partner PO na Slasku- Ruch Autonomii Slaska.Nie mowiac juz o zydzie z Toronto nikicie.
          Moze wreszcie beniu w Twojej kiepele zrodzi Ci sie refleksja o tym,ze dotad 70% Polakow nic nie wie o ludobojstwie na Wołyniu,nic im nie mowia takie postacie jak Ponury,Zapora,Ogien czy Wilk a za polskich podatnikowe pieniadze krecimy tak plugawe filmy jak Pokłosie i zapedzamy na nie obowiazkowo nasze dzieci.
          wpolityce.pl/artykuly/40968-apelujemy-do-rodzicow-protestujcie-nie-zgadzajcie-sie-by-wasze-dzieci-na-rozkaz-wladzy-zmuszano-do-ogladania-poklosia
          --
          Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
          www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
          Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
          www.youtube.com/watch?v=1kq-ZQTANh8&feature=player_embedded
          • Gość: Młody Co nieco o "patriotach" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 18:41
            Jak już koniecznie chcesz to napiszę Ci co nieco o bandytach leśnych.
            Otóż wlasach i na wsiach była wielka ilość różnego rodzaju bandytów mająca za główny cel grabież i tylko grabież.
            Centrala AK postanowiła to uporządkować i wprowadziła podział bandytów i grabieżców na bandytów pospolitych i tzw. bandytów patriotycznych czy bandytów ideowych czyli podszywających się pod płaszcz bojówek »organizacji patriotycznych« czyli bandytów pod dowództwem AK lub NSZ.
            I pod przykrywką »działań ideowych« i dokonującego napadów z bronią w ręku, skierowanych nie przeciw okupantowi, lecz przeciw własnemu społeczeństwu lub instytucjom finansowym polskim, dla rzekomego zdobycia środków pieniężnych »na cele organizacyjne« lub »wojskowe«.Oczywiście wystawiali pisemne pokwitowania do rozliczenia w okresie powojennym.Tak działali "patrioci" czyli Zapora i jemu podobni.
            Zapora chciał się urządzić na Lubelszczyźnie ale tam wiejskie formacje samoobrony dały mu solidnego łupnia uciekł w rejon biedniejszy gdzie też łupił.
            A Lis to inna historia.Prowadził swoją samodzielną wojenkę nie bawiąc się w żadne patriotyczne przebrania.
            A dlaczego Zapora poszedł na Lubelszczyznę.Z prostej przyczyny .Łupić ukrywających się w tamtejszym rejonie największej ilości Żydów ,którym się udało uciec przed faszystami i Polakami.
            Nie udało się.Ci Żydzi mieli już broń i dobrze umieli się tą bronią posługiwać.
            A teraz w takim filmie pokazują to co chcemy ukryć.Nie byliśmy żadnymi bohaterami.
            W stosunku do Żydów byliśmy takimi samymi mordercami tylko w miejszym zakresie ze względu na brak środków do eksterminacji.
            To tylko prawda i należy ją pokazać.Tego nie da się ukryć.
            I nie wszyscy chcą to ukrywać.Czas rozliczyć się z hańby narodowej dla dobra następnych pokoleń.
    • Gość: hmmm Re: Pokłosie.... IP: 67.159.36.* 20.11.12, 21:16
      Twoje dziecko też obejrzy "Pokłosie"! Warszawski Ratusz nakazał spędzanie uczniów na film Pasikowskiego

      Na portalu warszawskiego PiS-u został opublikowany wpis Krzysztof Skalskiego oraz materiały warszawskiego Ratusza na temat nieprawdopodobnych rozmiarów skali indoktrynacji, jakiej mają zostać poddani warszawscy uczniowie w związku z promocją kontrowersyjnego filmu Władysława Pasikowskiego "Pokłosie".

      Niezależna” i „wPolityce.pl” pisały już o najnowszym pomyśle urzędników Hanny Gronkiewicz-Waltz, czyli o spędzaniu pod przymusem warszawskich dzieciaków na film o tym, jak to Polacy oddawali się swojemu odwiecznemu hobby polegającemu na masowych mordach na Żydach oraz krzyżowaniu polskich filosemitów. Wracamy do tego tematu, ponieważ udało nam się dotrzeć do oryginalnych materiałów ze stołecznego Biura Edukacji, które publikujemy w całości.

      Urzędnicy samorządowi, których Hanna Gronkiewicz-Waltz zatrudnia całymi tabunami i którym płaci rok w rok sowite premie z pieniędzy za sprzedane przedsiębiorstwa i z podwyżek cen komunikacji, mediów, przedszkoli etc. etc. kierują do podległych sobie szkół pisma, zobowiązujące dyrektorów do wysłania najpierw nauczycieli, a potem uczniów na „Pokłosie” Pasikowskiego.

      Oprócz samej wizyty w kinie na nasze dzieciaki czekają jeszcze lekcje (chociaż właściwszym określeniem będzie indoktrynacja) poświęcone temu dziełu i szerzej, problemowi zwalczenia „sienkiewiczowskiej wizji historii”. Po przerobieniu tematu w kinie, na lekcji i w pracach domowych uczniowie na pewno nie będą gorszymi znawcami naszej historii niż Maciej Stuhr, nota bene gwiazdor występujący w filmie. No, może nie będą wiedzieli, że Polacy przywiązywali dzieci do tarcz pod Cedynią, ale za to poznają inny, jeszcze bardziej odbrązawiający polskie dzieje fakt. Dowiedzą się otóż, że w Polsce filosemici są krzyżowani – zresztą czego innego można się spodziewać po kraju, za który nasze „elity” muszą się co chwilę wstydzić i którego winy muszą koniecznie niemieckim i sowieckim ofiarom odkupić. Najlepiej ziemią, najwyższymi cenami gazu i przemysłem chemicznym...

      Jest sprawą absolutnie szokującą, że urzędnicy zamykają szkoły, ograniczają naukę historii, a z drugiej strony szykują dzieciakom przymusową indoktrynację za pomocą takich filmów, jak „Pokłosie”. Ten obraz akurat jest finansowany przez Rosjan z rządowej Fundacji Kina i studia Metrafilms, co nie dziwi, ponieważ Rosja poważnie traktuje politykę kulturalną. Niestety, dołożyli się do tego pożyteczni idioci z naszych instytucji: Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej i TVP. Co czeka naród, który pozwala na odmóżdżanie swojego najmłodszego pokolenia i wpajanie mu bzdur o własnej historii? Zwłaszcza, kiedy sąsiadami tego narodu są Niemcy i Rosjanie, organizatorzy Holokaustu i systematycznych pogromów – pozostając przy tematyce naszego filmu. Żeby było jeszcze ciekawiej, to zarówno niemieccy jak i rosyjscy humaniści za masowe mordowanie Żydów mogli się brać zawsze dopiero po uprzednim rozbiciu państwa polskiego. Ale o tym urzędnicy Hanny Gronkiewicz–Waltz jakoś dzieciakom nie chcą opowiadać.

      Krzysztof Skalski

      wpolityce.pl/wydarzenia/40935-twoje-dziecko-tez-obejrzy-poklosie-warszawski-ratusz-nakazal-spedzanie-uczniow-na-film-pasikowskiego
        • lechowski51 Re: Pokłosie.... 21.11.12, 16:22
          Jestem zydek tylko nie zdarzylo mnie obrzezac i niestety nikita nie przyjmie mnie do swojej synagogi.Z koniecznosci wiec modly do Boga beda zanosil dalej w Bazylice sw.Mateusza.
          ...a o Pokłosiu tym razem w Rzeczpospolitej
          www.rp.pl/artykul/9157,953862-Przykrywanie--Poklosia-.html
          --
          Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
          www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
          Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
          www.facebook.com/photo.php?fbid=517490104927797&set=a.353435467999929.90201.352735634736579&type=1&theater
          • lechowski51 Re: Pokłosie.... 21.11.12, 17:54
            Jeden "artysta" pokazuje na w Pokłosiu jako antysemickie zwierzeta a drugi jako chamow i zawistnikow.Ten fragment powinien puszczac Owsiak zachecajac podlych polaczkow aby dawali na jego akcje pod kosciolami.
            www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=V2sedTLIRWU#!
            --
            Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
            www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
            Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
            www.facebook.com/photo.php?fbid=517490104927797&set=a.353435467999929.90201.352735634736579&type=1&theater
    • Gość: profesor Re: Pokłosie.... IP: 95.154.230.* 22.11.12, 18:57
      Było to tak. Pierwsi zajęli te tereny Rosjanie. Oddziały NKWD (ludzie rozpoznawali ich po błękitnych otokach na czapkach) zaczęli szukać wrogów ludu. W tym zajęciu bardzo skrzętnie pomagali im żydzi wskazując gdzie mieszkali lekarz, weterynarz, lokalni policjanci, czwórka nauczycieli dwóch lokalnych "granatowych" itd. W sumie z rejonu Jedwabne-Tykocin NKWD wywiozło ponad 350 polaków (zabierali całe rodziny). Ich domy zostały natychmiast zasiedlone przez żydów i ogłoszone ich własnością razem ziemią uprawną. Oczywiście w lokalnych radach ludowych zasiedli również żydzi. Sytuacja się odwróciła gdy te tereny zajęli Niemcy na mocy układu Ribentrop-Mołotow. Ci zaczęli szukać komunistów i żydów. Ludzie nie wytrzymali w akcie zemsty wydali w Jedwabnem wszystkich lokalnych żydów.
      Co było dalej to już wszyscy wiedzą. Tak ta historia wyglądała w skrócie oczami tych którzy to widzieli.

      Z tego co mówili najstarsi, było to od zawsze bardzo szorstkie sąsiedztwo ale długo by o tym pisać. Ludzie do dziś pamiętają nazwiska najbardziej aktywnych żydów, którzy bez skrupułów wydawali Polaków. Są bardziej radykalne opinie ale to pozostawiam tym którzy chcieliby pojechać w tamte rejony i osobiście poznać historię. Osobiście gorąco polecam rejon Łomży, Wizny, Tykocina, Osowca i Białego Stoku. To naprawdę rejon bardzo bogaty historycznie. Media mogą kłamać naginać, manipulować ale dopóki żyją świadkowie tamtych wydarzeń jest unikalna szansa na poznanie prawdy.
        • lechowski51 Re: Pokłosie.... 22.11.12, 21:58
          Co najwyzej moge ci udowodnic ze jestes idiota.Bo Twoj poprzednik posluguje sie wiedza i prawda.
          --
          Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
          www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
          Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
          www.facebook.com/photo.php?fbid=517490104927797&set=a.353435467999929.90201.352735634736579&type=1&theater
          • lechowski51 Re: Pokłosie.... 22.11.12, 22:17
            ...i zachecam do ogladania Mojego rowera.Corka ogladala latem na festiwalu we Wrocławiu i była zachwycona.
            wnas.pl/artykuly/466-fatalne-wyniki-poklosia-wielu-polakow-bojkotuje-film
            --
            Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
            www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
            Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
            www.facebook.com/photo.php?fbid=517490104927797&set=a.353435467999929.90201.352735634736579&type=1&theater
        • ja-tarzan Re: To geny 23.11.12, 09:13
          > Czasy się zmieniły.Zbrodnicze instynkty pozostały w nas jak geny.

          Bo one tkwią w ludziach od zarania dziejów.

          Udawanie, że nas nie dotyczą, ukrywanie ich lub zaprzeczanie w imię źle pojętego patriotyzmu, czy politycznej poprawności robi znacznie więcej szkód niż nawet niecelowe zachęcenie osób wrogo nastawionych do ludzi, a naszego narodu szczególnie, do powtórzenia tu i ówdzie jakiegoś stereotypu, czy przekłamania.
          • lechowski51 Re: To geny 23.11.12, 13:50
            mlody,ika,historyk pisze;
            A film nie jest w ogóle o Żydach.Jest tylko o zbrodniczej naturze tkwiącej w Nas Polakach.
            Czasy się zmieniły.Zbrodnicze instynkty pozostały w nas jak geny.

            Piszesz o ukrainskich faszystach,ktorzy wpierw oczyscili Ukraine z Jewrejow a pozniej z Lachow?!

            W dniu Jom Kippur, 29 września 1941 r., kazano zebrać się wszystkim Żydom we wskazanym miejscu z pieniędzmi, kosztownościami oraz ciepłymi ubraniami, co sugerowało daleką podróż. Z miejsca zbiórki grupami po sto osób Żydzi w obstawie SS i ukraińskiej policji wymaszerowywali w kierunku jaru. Na miejscu w grupach 10-osobowych podchodzili do wąwozu i zostawali zabici strzałami z broni automatycznej. Jak zeznawał później Fritz Höfer, rozebranych Żydów prowadzono do wąwozu o dużych wymiarach. Gdy byli już na brzegu wąwozu, kładziono ich na ziemi lub już zabitych Żydach. Kiedy człowiek już leżał, przychodził strzelec i zabijał go strzałem w tył głowy. Egzekucje trwały całymi dniami aż do 3 października. Wedle niemieckich raportów zabito wówczas 33 771 Żydów.
            www.irekw.internetdsl.pl/babijar.html
            --
            Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
            www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
            Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
            www.facebook.com/photo.php?fbid=10151129477337060&set=a.10150879206882060.395726.277681892059&type=1&theater
            • Gość: Młody Przekazane geny dziadów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.12, 18:37
              Lechowski w tym filmie to nie chodzi o Żydów.Głównym mottem filmu są ludzkie instynkty zbrodni.
              Zbrodnię popełnili dziadowie ale swoje zbrodnicze geny przekazali następnemu pokoleniu czyli synom.A ci w imię zapomnienia o zbrodniach dziadów są w stanie bez żadnych wyrzutów sumienia popełniać następne zbrodnie i to nie na Żydach czy też innych lecz na własnych rodakach Polakach ich sąsiadach tylko za to,że pamiętają o zbrodniach ich rodzin.

              To są geny zbrodni.Nie wszyscy je posiadają ale znaczny odsetek naszych rodaków.
              Teraz kiedy na jaw wychodzą zbrodnie narodu wobec innych narodów to zaczyna się wielki wrzask.
              Zakłamanie i oszustwo ma krótkie nogi.To jest szok i to jest prawda.
              Młodzi inaczej patrzą na swoich dziadów i pradziadów i zastanawiają się czy oni też mordowali.
              Uczyli nas ,że to nas prześladowano.Okazało się to wielką bańką mydlaną,która pękła .
              Zamiast patriotów to pod dostatkiem mamy zbrodniarzy.
              I pokazało się też straszne oblicze naszych poprzednich pokoleń tak samo umaczane po łokcie we krwi tak samo jak ich rzekomi ciemiężyciele.W kwestii mordowania narodu żydowskiego niezbyt wiele ustępowaliśmy a wręcz współpracowaliśmy z okupantem naszych ziem.
    • Gość: Polak Re: Pokłosie.... IP: *.ecatel.net 23.11.12, 19:08
      Dzicy Polacy - Piotr Gontarczyk
      Aktualizacja: 2012-11-19 10:05 am

      "Pokłosie" ma zapewniony sukces. Najpierw w Polsce, potem za granicą zostanie okrzyknięte dziełem "ważnym" i ukazującym, jak "naprawdę" zachowywali się Polacy. Konsekwencje dla Polski będą opłakane.

      Franek Kalina, emigrant z Polski pracujący na budowie w USA, jedzie do domu do białostockiej wsi, gdzie na rodzinnej gospodarce został brat. Tu bohater zostaje wplątany w mroczne pokłosie czasów okupacji.

      Obaj bracia usiłują wyjaśnić, kiedy i w jakich okolicznościach Niemcy zamordowali mieszkających w ich wsi do 1941 r. Żydów - 26 rodzin i ponad 100 osób. Przeciwko Kalinom występuje cała wieś: mnożą się ataki fizyczne, wybijanie szyb, próby zabójstwa. Przywódcą polskiej tłuszczy jest lokalny ksiądz katolicki, Janusz. Jednak krok po kroku braciom udaje się wydrzeć historii mroczną tajemnicę. Okazuje się, że Żydów wcale nie zamordowali Niemcy, tylko mieszkańcy wsi, którzy zajęli potem użytkowane do dziś pożydowskie gospodarstwa. Żydzi zostali spędzeni do domu ojca braci Kalinów, Stanisława i tam przy jego udziale spaleni żywcem. Sceneria jest dantejska: Polacy są zamroczeni alkoholem, ucinają Żydom głowy piłami, a małe dzieci, wyrzucane przez matki z płonącego domu, natykają się na widły i wrzucane są z powrotem do ognia. Wszystko dzieje się bez udziału Niemców. Jeden z braci, który odkrył prawdę, zostaje ukrzyżowany na drzwiach stodoły przez polski motłoch pod duchowym przywództwem ks. Janusza. Po tym mordzie sprawa staje się głośna i zamordowani Żydzi zostają należycie pochowani.

      Scenariusz Pasikowskiego, choć momentami żenuje brakiem wiarygodności i zawiera błędy historyczne, jest dynamiczny, brutalny i obrazowy. Powykrzywiane twarze Polaków wyglądają jak karykatura ludzkości. Podstawowym zwrotem grzecznościowym tubylców jest "ty sksynu", metodą komunikacji - "walnięcie piąchą w mordę", "wyjechanie z bani". W ruch idą drągi, kosy, widły i siekiery. Dzicy Polacy gotowi są bez mrugnięcia okiem zarżnąć każdego, kto chciałby im odebrać zrabowany żydowski majątek.

      Pasikowski ma prawo myśleć o Polakach, jak mu się podoba, ale dla tak delikatnych tematów winny obowiązywać jakieś kanony wiarygodności . Owszem, latem 1941 r. na Kresach przelała się fala antyżydowskiej przemocy, ale taki przypadek samodzielnego masowego mordu na Żydach nigdy nie miał miejsca . Mord w Jedwabnem - który stał się inspiracją filmu - był elementem zaplanowanej polityki eksterminacyjnej Niemców, przez nich zorganizowany i przeprowadzony, choć niestety przy udziale grupy Polaków. Takie są fakty bez względu na kłamliwą wersję przedstawioną w hochsztaplerskiej książce "Sąsiedzi" Jana Tomasza Grossa.

      Film Pasikowskiego idzie dalej niż Gross, dodając do historii kolejne kłamstwa i manipulacje. W efekcie odczłowieczone polskie bydło samodzielnie, bez Niemców dokonuje mordu na ponad 100 Żydach. Trudno byłoby znaleźć lepszą egzemplifikację publicznie promowanych ostatnimi laty kłamstw i antypolskich stereotypów.

      W normalnym kraju zareagowałyby władze państwowe, a paszkwil i paszkwilantów dotknęłaby społeczna anatema. U nas film spotka się zachwytami mainstreamowych mediów i obojętnością, a może nawet wsparciem aparatu państwa, które nieco zatraciło zainteresowanie polskimi sprawami.

      Reżyser "Pokłosia" miał zapewniony sukces osobisty i komercyjny, zanim jeszcze film wszedł na ekrany. Najpierw w Polsce, potem za granicą zostanie okrzyknięty dziełem "ważnym" i ukazującym, jak "naprawdę" zachowywali się Polacy. Konsekwencje dla Polski będą opłakane.

      Naturalnie można byłoby próbować dyskutować z Pasikowskim o prawdzie historycznej, obowiązkach artysty i obywatela, ale myślę, że to bezcelowe. Uczciwość, prawda historyczna i Polska są dziś dla wielu mniej ważne niż blask reflektorów i to, że można się nieźle obłowić. W tym względzie Pasikowski wydaje się tylko mało finezyjną kopią swoich negatywnych bohaterów filmowych.

      Piotr Gontarczyk

      Źródło: Gazeta Polska Codziennie
      • Gość: Młody Dyskusji w temacie nie ma. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.12, 19:33
        Czy to jest ważne jak będzie odebrany film.
        Ważne jest,że porusza jak ważny problem występujący w naszym narodzie i jak skrzętnie i długo był ukrywany nie tylko przed nastepnymi pokoleniami.
        Ważne jest,że pokazane zostało bezgraniczne zaklamanie pokolenia naszych dziadów,którzy jak to powoli się ukazuje tylko na podstawie faktów z ich przeszłości,że nie byli bohaterami jak to opowiadali o sobie lecz byli także zwykłymi zbirami i mordercami.
        Tego jak dotychczas nikt nie zanegował.Faktysą porażające.A że na ich podstawie powstaje film,książka czy też inna forma publikacji to psy się oczywiście wiesza na autorze.Dyskusji w temacie oczywiście nie ma.
        • Gość: Polak Re: Dyskusji w temacie nie ma. IP: *.ecatel.net 23.11.12, 19:43
          Młody zakłamany to masz chyba mózg. ja całkiem co innego wyczytałem choćby z powyższego artykuły Gontarczyka. problem nie jest ważny , bo nie istnieje. chyba że piszesz o oczernianiu Polaków przez zydów między innymi przez takie filmy. to tak, zgadzam się , trzeba na kłamstwa i manipulacje reagować.

          czytanie ze zrozumieniem u ciebie leży i kwiczy .i tego nie będziemy negować.
          • Gość: Młody. Zbrodnia jest zawsze zbrodnią. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.12, 00:01
            O jakim oczernianiu piszesz.Prawda skrywana w naszym narodzie o zbrodniach dokonanych a nie o czynach chwalebnych to oczernianie.
            Zbrodnia jest zbrodnią i nic więcej.
            Niestety nasi dziadowie od zbrodni nie stronili i to trzeba wyraźnie powiedzieć.
            Nie jesteśmy zadnym narodem bohaterów.W naszym narodzie byli bohaterowie ale i są zbrodniarze i tych jest znacznie więcej.
            Trzeba się z tym pogodzić a nie oszukiwać młodzieży.
            • lechowski51 Re: Zbrodnia jest zawsze zbrodnią. 24.11.12, 09:13
              Dajcie spokoj ukrainskiemu faszyscie!.Dla przykrycia tego co robili ukrainscy ludobojcy z OUN i UPA ,zgodnie z poleceniami z upowskiego bunkra napisze kazda bzdure.
              --
              Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
              www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
              Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
              www.facebook.com/photo.php?fbid=10151129477337060&set=a.10150879206882060.395726.277681892059&type=1&theater
                • lechowski51 Re: Zbrodnia jest zawsze zbrodnią. 25.11.12, 09:26
                  O jeszcze jednym kłamstwie Pasikowskiego;
                  Kłamstwo z macewami w roli głównej

                  Co to ma wspólnego z Pasikowskim i jego powrotem reżyserskim? Jego film jest fragmentem znacznie szerszego procesu rugowania polskiej świadomości narodowej i niszczenia poczucia dumy z bycia Polakiem. Naród, który zapomina o przeszłości staje się narodem bez przyszłości, a negatywny i zafałszowany obraz Polski – jeden z elementów tej akcji - będzie umacniał się na świecie, dopóki podobne produkcje będą subsydiowane przez państwo.

                  Czy Pasikowski pokazuje w „Pokłosiu” choć jednego Polaka z czasów okupacji ratującego ludność żydowską z rąk niemieckich? To byłoby niepoprawne politycznie, więc przez twórcę „Psów” jesteśmy pokazani jako ludzie zacofani bo na początku XXI wieku nie mający telefonów, samochodów, czarnosecinni z twarzami wykrzywionymi nienawiścią, zemstą i antysemityzmem, którzy dorobili się majątków na śmierci zamordowanych przez siebie w czasie wojny Żydów. Zaś Józef Kalina, „jedyny sprawiedliwy”, który ratuje macewy, zostaje przez wiejską tłuszczę ukrzyżowany na wierzejach od stodoły. Tak prymitywnie i w sposób tak przerysowany Pasikowski pokazuje na co to stać polską hołotę, tę zaślepioną nienawiścią dzicz.

                  Faktycznie, w latach 80. w Brańsku historyk i działacz społeczny Zbigniew Romaniuk zaczął zbierać poniszczone macewy, czyścił je, odczytywał napisy oraz dokumentował cmentarze żydowskie w Brańsku, Drohiczynie i Mielniku. To on ma być pierwowzorem postaci Józefa Kaliny. Ale czy – tak jak to jest w przekazie Pasikowskiego – człowiek ten ratując od zapomnienia dziedzictwo kultury żydowskiej, niezaprzeczalnego składnika naszej kultury narodowej, stał się ofiarą antysemickich sąsiadów, którzy wpierw namalowali mu antyżydowskie napisy w obejściu, zabili siekierą psa i spalili zbiory? Bynajmniej. Zbigniew Romaniuk, dzięki działalności którego uchroniono przed dewastacją również miejscowe cmentarze prawosławny i rzymskokatolicki, jest powszechnie szanowanym i znanym mieszkańcem Brańska, wybranym do jego władz samorządowych.
                  piotrjakucki.salon24.pl/465689,spadek-po-sasiadach
                  --
                  Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
                  www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
                  Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
                  www.facebook.com/photo.php?fbid=10151129477337060&set=a.10150879206882060.395726.277681892059&type=1&theater
                  • Gość: Młody Kiedy myślę Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.12, 18:49
                    Kiedy czytam "rozważania " Lechowskiego to dochodzę do wniosku, że należymy do gatunku stworzeń, które mają o sobie nadzwyczaj dobre mniemanie. I nie lubimy, jak inni myślą inaczej od nas i o nas.
                    Wolimy oglądać siebie w "Bitwie pod Wiedniem", a nie w "Pokłosiu", czy w "Bitwie Warszawskiej", a nie w filmie "Obława".
                    Nikt nam pamięci "partyzantów" i ludzi "honoru" nie będzie szargał. Polska historia jest jak izba pamięci narodowej. Wysprzątana z brudu i wątpliwości. Nikt tu z buciorami, do nie swojej stodoły, włazić nie będzie.
                    A że ślady zaschniętej krwi na podłodze to co kogo obchodzi.To nie nasza krew lecz krew tych których nie lubimy.
          • lechowski51 Re: Ogląda się go ze strachem 26.11.12, 15:49
            Wstydz sie skoro masz powody!.Ukrainska faszystka ika nie wstydzi sie zbrodni swoich wspolrodakow,tylko oskarza Polakow za holocaust.To nie niemieccy oprawcy i ich ukrainscy pomocnicy jako straznicy w obozach koncentracyjnych wymordowali Zydow z calej Europy, tylko okrutni Polacy palac ich w stodolach czy piecach chlebowych, jak chce Gross i michnikowa zalgana szmata.
            --
            Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
            www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
            Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
            www.facebook.com/photo.php?fbid=10151129477337060&set=a.10150879206882060.395726.277681892059&type=1&theater
              • lechowski51 Re: Ogląda się go ze strachem 26.11.12, 16:32
                Ja niedouczony ukrainski gimbusie szkalujacy Polakow bylem.A Ty sie wybierz aby udoskonalic sztuke opluwania Polakow.
                --
                Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
                www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
                Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
                www.facebook.com/photo.php?fbid=10151129477337060&set=a.10150879206882060.395726.277681892059&type=1&theater
                • Gość: Młody Prawda boli najbardziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.12, 20:11
                  To nie ja opluwam jak się soczyście wypowiadasz.
                  Pokłosie to tylko prawda.A prawda nigdy nie jest opluwaniem tylko stwierdzeniem faktów i nic więcej.
                  To prawda boli najbardziej tych co się prawdy boją i za wszelką cenę a Twoim przypadku nieartykułowanego bełkotu chcą zagłuszyć.To prawda wyzwala ludzi i nie czyni ich bydlakami.
                  Widzę,że argumentów w temacie nie masz.
                  A Twój bełkot pozwala tylko określić grupę osobników żyjących w nienawiści do wszystkiego co wyrasta zdecydowanie nad Twój poziom.Nawet specjalnie nie trzeba się wysilać i nawet mający mały instynkt z gatunku człowieka są dla Ciebie olbrzymami.
                  Rozumiem,że tkwisz w nizinach człowieczeństwa zbliżony bardziej do istot człowiekowi podobnych ale to nie jest powód do dumy.Nie musisz się z tym obnosić po wszystkich forach
                  • Gość: ratujmy młodego Re: Prawda boli najbardziej IP: 95.154.230.* 26.11.12, 22:00
                    Młody się śćpał przed seansem co by wzmocnić doznania , jakby przewidując ze film nuda I paszkwil i bez dopalacza nie da rady nie zasnąć. niestety ilość kleju którą wyniuchał okazała się znaczna , co widać po jego bełkocie na forumiku. jeszcze go trzyma faza :/ Młody ja ci prosto z serca radze , odstaw rozpuszczalnik i przyjmij świat takim jakim jest . zażywasz-przegrywasz.
    • lechowski51 Re: Ogląda się go ze strachem 27.11.12, 15:25
      O tym filmie Salon bedzie milczał a Ministerstwo Kultury nie dołoży zlotowki na wykonanie i promocje.
      wnas.pl/artykuly/508-film-historia-kowalskich-w-europarlamencie-na-pokazie-autorzy-arkadiusz-golebiewski-i-maciej-pawlicki
      --
      Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
      www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
      Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
      www.facebook.com/photo.php?fbid=10151129477337060&set=a.10150879206882060.395726.277681892059&type=1&theater
      • Gość: Młody Zwykłe hieny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.12, 16:06
        Lechowski w tym filmie to nie chodzi o Żydów.Głównym mottem filmu są ludzkie instynkty zbrodni.
        Zbrodnię popełnili dziadowie ale swoje zbrodnicze geny przekazali następnemu pokoleniu czyli synom.A ci w imię zapomnienia o zbrodniach dziadów są w stanie bez żadnych wyrzutów sumienia popełniać następne zbrodnie i to nie na Żydach czy też innych lecz na własnych rodakach Polakach ich sąsiadach tylko za to,że pamiętają o zbrodniach ich rodzin.

        To są geny zbrodni.Nie wszyscy je posiadają ale znaczny odsetek naszych rodaków.
        Teraz kiedy na jaw wychodzą zbrodnie narodu wobec innych narodów to zaczyna się wielki wrzask.
        Zakłamanie i oszustwo ma krótkie nogi.To jest szok i to jest prawda.
        Młodzi inaczej patrzą na swoich dziadów i pradziadów i zastanawiają się czy oni też mordowali.
        Uczyli nas ,że to nas prześladowano.Okazało się to wielką bańką mydlaną,która pękła .
        Zamiast patriotów to pod dostatkiem mamy zbrodniarzy.
        I pokazało się też straszne oblicze naszych poprzednich pokoleń tak samo umaczane po łokcie we krwi tak samo jak ich rzekomi ciemiężyciele.W kwestii mordowania narodu żydowskiego niezbyt wiele ustępowaliśmy a wręcz współpracowaliśmy z okupantem naszych ziem.

        A harce przy wykorzystaniu ludzi z wielkim poczuciem człowieczeństwa i godności ludzkiej,którzy oddali życie za bliźniego których tak mało było w naszym narodzie zwykłe hieny chcą wykorzystać na forum europejskim.Zapewne te hieny myślą,że w na forum europejskim to niedouczeni idioci typu Lechowskiego nie znający historii Europy.
        Ale takie gnidy stać na wszystko by poczuć się we własnym mniemaniu lepiej.
        • lechowski51 Re: Zwykłe hieny 27.11.12, 16:13
          Pisz upowski prowokatorze o swoich bohaterach z SS Galizien i o rzeznikach z OUN i UPA,ktorzy rzucali niemowlakami o sciane a ciezarnym kobietom rozscinali brzuchy.
          --
          Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
          www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
          Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
          www.facebook.com/photo.php?fbid=10151129477337060&set=a.10150879206882060.395726.277681892059&type=1&theater
        • Gość: olo głupota nie boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.12, 16:29
          Gość portalu: Młody napisał(a): ...Zbrodnię popełnili dziadowie ale swoje zbrodnicze geny przekazali następnemu pokoleniu czyli synom...

          Ja oraz większość społeczeństwa aż się posraliśmy ze strachu. A może ze śmiechu?
          hahaha, takich bredni już dawno nie słyszałem...głupota nie boli
          @młody, poucz się biologi, jak widzę prezentujesz na tym forum jakieś beznadziejne nieuctwo, poczytaj, dowiesz się jakie geny kto i komu przekazuje, i co z tego wynika..

          @lechowski przynajmniej wie kiedy była bitwa pod Grunwaldem, ty tego na pewno nie wiesz.
          I broń Boże nie jedź do Berlina, tyle tam złych pohitlerowskich genów..
            • lechowski51 Re: głupota nie boli 28.11.12, 15:06
              No i .....klapa!
              wnas.pl/artykuly/513-producent-filmu-poklosie-bliski-bankructwa-polacy-nie-chca-ogladac-dziela
              --
              Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
              www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
              Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
              www.facebook.com/photo.php?fbid=10151129477337060&set=a.10150879206882060.395726.277681892059&type=1&theater
              • Gość: fiś Wracając do tematu IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.12, 18:05
                "A jak już te sumienia się porozdrapuje, że będą stanowiły jedną rozjątrzoną ranę, wtedy nawet kataplazm z Luftwaffe może przynieść ulgę. No nie?"
                www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2681
                Mię sie to kojarzy z pewnym stryjkiem co to wiecie, najpierw miał siekierkę, potem...
                • lechowski51 Re: Wracając do tematu 01.12.12, 13:45
                  Obowiazkowe dla tych ktorym nie jest obojetna Polska i interesuja sie polityka.Od 1 58 o Pokłosiu
                  www.youtube.com/watch?v=e8xQ1Ddh3IE
                  --
                  Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
                  www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
                  Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
                  www.facebook.com/photo.php?fbid=10151129477337060&set=a.10150879206882060.395726.277681892059&type=1&theater
                  • lechowski51 Re: Wracając do tematu 03.12.12, 21:06
                    Ogladnij nikita i zloz hołd tym dzieki ,ktorym przezyliscie ten straszny czas, zgotowany wam, przez brunatnych niemieckich socjalistow
                    wpolityce.pl/wydarzenia/41872-tego-nie-mozna-przegapic-odtrutka-na-poklosie-pasikowskiego-dzis-w-jedynce-tvp-o-godz-2230
                    --
                    Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
                    www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
                    Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
                    www.facebook.com/photo.php?fbid=447246151991996&set=a.207515892631691.48852.191105434272737&type=1&theater
                    • Gość: nikita Re: Wracając do tematu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.12.12, 21:19
                      lechowski - nie ma zadnego znaczenia co ty albo tobie podobni myslicie i piszecie na temat poklosia. Im wiecej slow z waszej strony, zaprzeczen, prob wyjasniania i tlumaczenia , tym gorzej. Bo jak powiada przyslowie " na zlodzieju czapka gore ".
                      lechowski - nie mozesz porownywac ideologicznych przeslanek pogromu zydow przez siepaczy hitlera z mordami dokonywanymi przez polakow. Polacy mordowali zydow z najnizszych pobudek, dla rabunku i zawlaszczania zydowskiego mienia a od takich nawet pieklo sie odwraca.

                    • Gość: o oszolomie L51 Re: Wracając do tematu IP: *.conformal.com 03.12.12, 21:22
                      Lechowski 51 jesteś chorym i małym człowieczkiem wyszłeś z obory , gdzie byłeś chowany z trzodą (świnią)„Troll jest mistrzem fałszowania tożsamości. Sprawia, że inni wierzą, że jest kimś, kim w rzeczywistości nie jest. Troll próbuje wchodzić do danej społeczności internetowej jako jej wartościowy członek, wszedłszy, zaczyna niepostrzeżenie prowokować innych członków, tworząc wpisy z pozoru wyglądające na próbę zaaranżowania poważnej konwersacji, ale w rzeczywistości obliczone na marnowanie czasu poprzez wywołanie jałowej kłótni .” S. A. Golder, J. Donath „Social Roles In Electronics Communities”.

                      Najlepiej nie pozwolić się sprowokować. Wkrótce po prostu zniknie. Chyba, że zacznie prowokować i obrażać sam siebie.
                      • lechowski51 Re: Wracając do tematu 04.12.12, 17:26
                        Kto nie ogladnal wczoraj filmu o dzielnych Polakach,ktorzy narazajac zycie własnych dzieci ratowali zydowskich sasiadow...ten film;
                        www.youtube.com/watch?v=hSf41uMtNFI
                        --
                        Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
                        www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
                        Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
                        www.facebook.com/photo.php?fbid=447246151991996&set=a.207515892631691.48852.191105434272737&type=1&theater
    • Gość: Gabriel Re: Pokłosie.... IP: 95.154.230.* 04.12.12, 19:58
      nikita :

      lechowski - pomoc i ratowanie zycia blizniego bez ogladania sie na jego korzenie i nawet jesli jest to zyd to psi obowiazek katolika.

      zupełnie inaczej niż u żydów. żydzi to rasiści i nie mają szacunku dla żadnego goja (nieżyda). tak ich uczy talmud od małego, więc slogan o nienawiści wysysanej z mlekiem matki , do żydów jak najbardziej pasuje.
      ------------------------------------------------------------------------------------------------------------
      Na podstawie prac i wspomnień:

      Hannah Arendt, Baruch Milch, Emanuel Ringelblum, Baruch Goldstein, Klara Mirska, Chaim A. Kaplan

      (...)Ta kolaboracja części Żydów z Niemcami była tym bardziej szokująca i wstydliwa ze względu na społeczny charakter jej uczestników. W przeciwieństwie bowiem do Polaków, wśród których z Niemcami godzili się na ogół kolaborować głównie ludzie z marginesu społecznego, męty, wśród Żydów na kolaborację poszła duża część elit z tzw. Judenratów (rad żydowskich). Przypomnijmy tu, z jak ostrym potępieniem tej kolaboracji wystąpiła najsłynniejsza żydowska myślicielka XX wieku Hannah Arendt w książce "Eichmann w Jerozolimie" (Kraków 1987). Napisała tam m.in. (s. 151): "Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej historii". Uległość Judenratów wobec nazistów oznaczała skrajną kompromitację żydowskich elit w państwach okupowanych przez III Rzeszę. Arend stwierdziła wprost: "O ile jednak członkowie rządów typu quislingowskiego pochodzili zazwyczaj z partii opozycyjnych, członkami rad żydowskich byli z reguły cieszący się uznaniem miejscowi przywódcy żydowscy, którym naziści nadawali ogromną władzę do chwili, gdy ich także deportowano" (tamże, s. 151). Arendt pisała, że bez pomocy Judenratów w zarejestrowaniu Żydów, zebraniu ich w gettach, a potem pomocy w skierowaniu do obozów zagłady zginęłoby dużo mniej Żydów. Niemcy mieliby bowiem dużo więcej kłopotów ze spisaniem i wyszukaniem Żydów. W różnych krajach okupowanej Europy powtarzał się ten sam perfidny schemat: funkcjonariusze żydowscy sporządzali wykazy imienne wraz z informacjami o majątku Żydów, zapewniali Niemcom pomoc w chwytaniu Żydów i ładowaniu ich do pociągów, które wiozły ich do obozów zagłady. Także w Polsce doszło do potwornego skompromitowania dużej części żydowskich elit poprzez ich uczestnictwo w Judenratach i posłuszne wykonywanie niemieckich rozkazów godzących w ich współrodaków. koniec kłamstw o udziale Polaków w mordowaniu Żydów.
      • Gość: Młody Samooczyszczenie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.12, 20:35
        Bardzo ale to bardzo" pouczający " tekst.
        Owszem Judenraty spełniał swoją niezbyt chwalebna rolę.Ale przypisywanie im samozniszczenia narodu żydowskiego to chyba nieporozumienie.
        O czym piszesz to nawet nie dotyczy getta w Łodzi gdzie Judenraty najbardziej się upodliły.
        Ale tego nie można powiedzieć o gettach Lwowa,Krakowa,Warszawy i innych miast.
        Ale tym tekstem jednocześnie udowadniasz,że Żydzi sami ten problem rozwiązali we własnym narodzie.I co gorsza tego nie ukrywają.Tak,wsród Żydow tez byli winni ,którzy przyczynili się do zagłady Żydów.Ale zostawny to Żydom,którzy sami dają sobie radę w rozwiązaniu tegoż problemu.Inne narody Europy też mieli problemy ale już dawno je rozwiązali w sposób jawny.
        Nam udało się wszystko zamieść pod dywan i udawanie ,że to my cierpieliśmy.Sami w to uwierzyliśmy.Świat i Europa niestety ale nie.

        My mamy swój "tajny"problem.A konkretnie szukanie odpowiedzi w jakim stopniu jesteśmy odpowiedzialni za zagładę narodu żydowskiego na naszych ziemiach gdzie jako mordercy byli Polacy.
        Wiem,że to była to jedna z większych tajemnic naszego narodu.
        Obecnie już nie jest.Punkt po punkcie pokazywane jest nawet przy pomocy IPN,że czynnie uczestniczyliśmy w zbrodniach na narodzie żydowskim.
        Takich "nieznanych" faktów jest coraz więcej a na ich podstawie powstają nie tylko filmy.
        Prowadzone badania niestety ale są bezlitosne.
        • karrambello Re: Samooczyszczenie. 04.12.12, 21:12
          [OT] @Młody - jesteś chyba zbyt młody, bo nie rozpoznałeś trolla :-) nikita baardzo chciałby być Żydem, gloryfikuje swoją wydumaną tożsamość. Niestety jest tylko trollem i jego chciejstwo, czy nie-chciejstwo tego nie zmieni.

          A wracając do tematu: każda akcja wywołuje reakcję, fizyka to bardzo niedoceniana nauka. Pognębiony raz naród zawsze będzie szukał odwetu, to jest mechanizm, który został wprawiony w ruch wraz powstaniem gatunku ludzkiego, trwa obecnie i pozostanie do jego zagłady. Amen.
          --
          ________________
          "Mieli do wyboru wojnę lub hańbę, wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak." - Winston Churchill
          • Gość: nikita Re: Samooczyszczenie. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.12.12, 21:27
            karrambello - mlody nie pisze o nikicie, pisze o uczciwosci w pokazywaniu samego siebie.

            Dam ci rade ( kolejna) nie wypowiadaj sie na temat nauk scislychbo czlowiek ktory pisze ze " fizyka nie jest nauka doceniana" zasluguje na miejsce na drzewie. A wiazanie nauk scislych z odwetem gatunku ludzkiego to prosta droga do domu wariatow.

            A mlodego czytaj i mysl o czym pisze, tylko nie komentuj - masz za malo wiedzy a rozmyslanie nie jest twoja mocna strona.
            • karrambello Re: Samooczyszczenie. 06.12.12, 20:41
              O przepraszam, że tknąłem Twoje pseudo semickie ego :-0 Nie wiedziałem, że pacjenta o osobowości w takim stopniu socjopatycznej, można w ogóle dotknąć. Dobre rady Twojego autorstwa sobie daruję, tak jak blok reklamowy w przerwie meczu. Swoje pseudo inteligenckie wywody sobie daruj, nie mąć w głowie młodym ludziom. Jeśli czegoś nie zrozumiałeś w mojej wypowiedzi - poproś grzecznie - może jeśli będę miał chwilkę, to Ci rozrysuję :-)
              --
              ________________
              "Mieli do wyboru wojnę lub hańbę, wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak." - Winston Churchill
        • Gość: ht Re: Samooczyszczenie. IP: 67.159.36.* 04.12.12, 21:22
          kto komu przetrzepał majątek to ludzie na wschodzie wiedzą dobrze. ano w '39 żydzi wymordowali tysiące Polaków, mieli gotowe listy osób do wymordowania, które za darmo przekazali do NKWD, to żydzi witali sowietów chlebem i solą. i to żydzi zajmowali domy po milionach Polaków wywiezionych na Sybir i do radzieckich obozów koncentracyjnych. Jak coś chcesz na ten temat wiedzieć wystarczy wybrać się do Instytutu Hoovera w USA tam są relacje żydów, Polaków i innych o tym co działo się tam w '39.
    • Gość: folk Re: Pokłosie.... IP: 74.63.112.* 04.12.12, 21:35
      słowa marszałka Piłsudskiego, gdy przyjechał do Wilna po tym jak zajął je gen. Żeligowski. A mówił wtedy:

      „Gdy zajechałem do Wilna, parę dni po zajęciu go przez generała Żeligowskiego, widziałem ja i moi oficerowie, jak w całym mieście ludzie płakali ze wzruszenia i radości, oddawali żołnierzom cokolwiek mieli do zjedzenia. Pokazano mi kilkaset osób zabitych i nie pochowanych. Były dzieci i kobiety, starcy i żołnierze. To Żydzi strzelali z ukrycia i zabijali Polaków. Żydzi byli tu warstwą rządzącą, skazywali na śmierć i na wywózkę na Wschód Polaków. I to też ludność pamiętała. Teraz z ogromną trudnością polskie wojsko musi bronić Żydów przed samosądem i zemstą Polaków. Musiałem uspokajać ludność i żołnierzy, żeby nie doszło do samosądu".
      • lechowski51 Re: Pokłosie.... 04.12.12, 21:58
        Znasz nikita jakiegos zydka ktory jak Ci Kowalscy poswiecili swoje dzieci aby uratowac pare Polakow?..
        Okazji mieliscie do cholery.To wy rzadziliscie NKWD jak bolszewicy okupowali Polske i wysylali setki tysiecy POlakow na Syberie.To wy Zydzi rzadzilisci UB,gdy komunisci rozpoczełli okupacje Polski w 1944.Wymien chociaz jednego Zyda,ktory poswiecil swoje zycie lub zycie swojego dziecka aby uratowac Polaka?!
        --
        Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
        www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
        Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
        www.facebook.com/photo.php?fbid=447246151991996&set=a.207515892631691.48852.191105434272737&type=1&theater
        • Gość: Młody Zaśliniłeś się mocno. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.12, 13:12
          Lechowski zaśliniłeś się i to mocno.Tylko uważaj .Widzę,że zamiast śliny to toczysz jad.Mała ranka i po Tobie.
          To Twoi idole doprowadzili do tak tragicznego losu Polaków.
          Ci wielcy "bohaterowie"czmychneli z kraju łącznie z Naczelnym Wodzem pozostawiając cały kraj na pastwę okupantów.To na nich w/g ich wersji czekały statki angielskie w Istambule by mogli kontynuować walkę o Polskę przed tem w czasie walki dezerterując z niej.
          To kabaretowe towarzystwo dalej czuje się "odpowiedzialne" w swoich sloganach za przyszłość kraju.
          Daj sobie spokój Lechowski.Trzymasz ze zwykłymi szumowinami,których jedynym celem jest być na świeczniku i wmawiać Narodowi jacy to są "patriotyczni"
        • Gość: nikita Re: takie tam IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.12.12, 13:43
          lechowski a wskaz chociaz jednego zydka ktory zapedzil pol polskiej wsi do stodoly i spalil zywcem.
          Przestan pier//dolic bo doskonale wiesz ze nie chodzi o pojedyncze przypadki mordow ale mordow zaprogramowanych i na masowa skale. Dzisiaj tez jest klimat i spoleczne przyzwolenie na ataki zydow, czarnych, homoseksualistow i wszelkiej masci odmiencow.
          Wylez wreszcie z tego dola pelnego trupow przeszlosci i nie marnuj zycia na jalowe dyskusje zwlaszcza ze nedza pcha sie do tej twojej wolnej polski drzwiami i oknami. Jest tysiace problemow do rozwiazania a ty bez konca swoje: a to o bandytach z lasu, a to o paskudnych ukraincach a to o zydkach a to o tusku i tak bez konca. A kiedy dostajesz konkretne pytanie wijesz sie jak piskorz pierd//olisz na bakier a odpowiedzi jak nie bylo tak nie ma. jawisz sie mosci lechowski jako zreformowany produkt polski komunistyczne, co to pozuje na swietego a w sumie to kur//wa i zlodziej.
          • lechowski51 Re: takie tam 05.12.12, 14:04
            Tu masz nikita opis Jedwabnego nie przez Zyda Grosa a katolickiego ksiedza.Ja wierze jemu a nie zydowskiemu blagierowi ktory mieni sie historykiem.




            Relacja ks.Edwarda Orłowskiego
            Proboszcza Parafii Jedwabne,



            Dziekana Dekanatu Jedwabne

            Jedwabne, 10. 06. 2001

            (.) Po ukończeniu Seminarium byłem wikariuszem przez 14 lat w różnych parafiach, m.in.w Lipsku nad Biebrza 3 lata, razem z Ks. Józefem Keblinskim, który był w Jedwabnem przez cały okres okupacji sowieckiej i niemieckiej był duszpasterzem.

            (.) Co dziennie przy obiedzie, przy kolacji, Ks. Józef Keblinski opowiadał mi, co działo się w czasie okupacji w Jedwabnem, m.in. mówił o spaleniu Żydów. Z tej relacji, opowiadanej wielokrotnie, znam dokładny przebieg Tych wydarzeń.

            (.) Od roku 1 lipca 1988 zostałem Dziekanem i Proboszczem Parafii Jedwabne.

            (.) Dlaczego poczułem się upoważniony do zabierania głosu w sprawie mordu Żydów w Jedwabnem ? Dlatego, ponieważ miałem bardzo szczegółowe informacje o Przebiegu tego mordu na Żydach od Ks. Józefa Keblinskiego, który opowiadał mi o tym wielokrotnie. Dzięki temu czuje się świadkiem pośrednim. Sprawa korzeniami sięga roku 1939, kiedy do Jedwabnego przyszli Niemcy, ale na podstawie umowy Ribbentrop - Mołotow ustąpili miejsca sowietom.

            Po wkroczeniu Sowietów Żydzi przywitali ich kwiatami, objęli stanowiska w urzędzie miejskim, utworzyli z młodych Żydów sowiecka milicje i przystąpili do współpracy z NKWD. Współpraca ta polegała na tym, ze udzielali oni NKWD szczegółowych informacji, a ponieważ w październiku 1939 roku zawiązał się Ruch Oporu, była to szkoła dokształcenia w walce partyzanckiej trzech powiatów: łomżyńskiego, białostockiego i augustowskiego. Zgromadziło się tu trochę ludzi ze szkól wojskowych podwarszawskich i warszawskich. Mieszkali oni i działali w Jedwabnem, ale Żydzi ich szpiegowali, dlatego tez przenieśli się do sąsiedniej wsi Kubrzany, ale i tam ich szpiegowano. Wtedy przenieśli się za Biebrze, w na terenie bagiennym, do uroczyska Kobielno, gdzie była leśniczówka, która stała się terenem ich pobytu. Ale i tam ich również wyszpiegowano, i w tym był duży udział Żydów Jedwiabianskich.

            W dzień zesłania Ducha Św. 1941 roku, nadjechało NKWD i oddziały Czerwonej Armii, i tam rozegrała się walka, w której zginęli partyzanci, ale o wiele więcej żołnierzy NKWD. Po tym wypadku były najboleśniejsze zsyłki. Żydzi przygotowywali listy patriotów, ludzi wartościowych, wykształconych których należało jak najszybciej wywieźć. Czynnie uczestniczyli Żydzi w aresztowaniu, przyprowadzili NKWDzistów w miejsce zamieszkania skazańców i wraz z NKWD wywożono furmankami do Łomży na stacje kolejowa. Furmanki były konwojowane przez uzbrojonych w karabiny Żydów. Matki i żony aresztowanych błagały Żydów - sąsiadów, aby umożliwiono ucieczkę ich mężom i synom, w czasie Drogi do stacji. Żydzi nie dopuścili do żadnej ucieczki, nieznany jest ani przypadek, aby komuś pomogli uciec.

            Najbardziej tragiczny był ostatni konwój, tuz przed wkroczeniem Niemców do Łomży, tuz przed wybuchem wojny niemiecko - sowieckiej. Olbrzymi skład pociągu, składającego się z wagonów bydlęcych, nie zdążył zabrać wszystkich ludzi. Pozostali zostali umieszczeni w wiezieniu, oczekując na następny transport.

            22 czerwca 1941r Niemcy wkroczyli do Łomży - więźniowie sforsowali drzwi i zamki i wydobyli się z wiezienia, powracając do Jedwabnego, spotykając tu Żydów, którzy ich konwojowali. Mieszkania Polaków były zajęte, rodziny były wywiezione w głąb Rosji, Polacy powracając nie mieli się gdzie podziać.

            10 lipca 1941 r Niemcy zorganizowali likwidacje Żydów w Jedwabnem. Przez pierwsze dni, poprzedzające te likwidacje, Żydów zaganiali na rynek do pracy celem wyrwania trawy na rynku, po tym wyrywaniu trawy rozpuszczali ich do domów. Na drugi dzień znów powtórzyli ten eksperyment, i dopiero trzeciego dnia postanowili ich zamordować. Tak wiec dopiero trzeciego dnia dokonano spalenia Żydów.

            Ks. Keblinski mieszkał na plebani, którą Niemcy zwrócili po "Selsowiecie". Niemcy mieli kwaterę w Starej Aptece. Niemcy zwrócili Ks. Keblinskiemu plebanie. Tutaj mieszkał z księdzem przez krótki czas kapelan niemiecki.

            Ponieważ Ks. Keblinski znał język niemiecki, z konieczności stawał się tłumaczem, między Polakami i Niemcami, i Żydami i Niemcami. Dowiedział się Ks. Keblinski od Niemców, ze Żydzi będą zniszczeni, bo jeden z żandarmów udzielił informacji, ze przyjechało do Białegostoku komando w liczbie 240 Niemców, które zrobi porządek z Żydami. Ksiądz Keblinski próbował tłumaczyć, ze może jednak udałoby się ocalić tych Żydów. Żydzi nawet chcieli zebrać kosztowności celem przekupienia Niemców. Ale Niemcy oświadczyli, ze to jest niemożliwe, powiedzieli, ze tam, gdzie stąpnie stopa żołnierza niemieckiego, Żyd nie ma prawa żyć. Ksiądz Keblinski ostrzegł niektórych poważnych Żydów. Mógł o tym powiedzieć tylko tym, których uważał za zdolnych do dyskrecji, bo inaczej sam zostałby rozstrzelany.

            W dniu, kiedy spędzano na rynek nie tylko mężczyzn, ale kobiety i dzieci, Ks. Keblinski poszedł na posterunek do oficera, wysokiej rangi, który dowodził cala akcja i tłumaczył mu, ze jeżeli winni są wam mężczyźni i posądzacie ich o sympatie do komunizmu, to przecież dzieci i kobiety są nic niewinne. I usłyszał odpowiedz: "Czy ty wiesz, kto tu rządzi ? Nie wtrącaj się, jeśli chcesz mieć głowę na karku i zachować życie". Otworzył drzwi i potężnym głosem krzyknął: "Rauss !". Ks. Keblinski opuścił posterunek, czul się całkowicie bezradnym. Na słupach wisiały ogłoszenia, ze kto ukryje Żyda lub ułatwi ucieczkę, będzie rozstrzelany do trzeciego pokolenia. Widział, jak Polacy byli zmuszani, wyganiani na rynek, celem pilnowania i konwojowania Żydów prowadzonych do stodoły. Ale nikt się nie domyślał, jaki będzie tego finał, ani Żydzi, ani Polacy.

            Żydzi poszli z rzeczami, potrzebnymi im do użytku codziennego, spokojnie, nie domyślali się, co ich czeka. Ks. Keblinski przypuszczał, ze Żydów mogło być od 150 do 200. O samym momencie wiemy tylko, ze nastąpił wybuch, krzyk, wiem, ze Żydzi próbowali uciekać ze stodoły, ale stodoła była szczelnie otoczona przez Niemców uzbrojonych. Tylko Niemcy byli uzbrojeni, wiadomo, nie zgodzili się dać bron i nawet Karolakowi, agentowi niemieckiemu, którego Niemcy mianowali burmistrzem.

            Dzieło wiec ostatecznej zagłady Żydów było tylko i wyłącznie dziełem Niemców, Polacy byli zmuszeni do pilnowania pod groźbą utraty życia. Z zeznania Żyda, dochodzącego spadku w urzędzie sadu rejonowego w Łomży wynika jednoznacznie, ze Żydzi zostali spaleni w stodole przez Niemców.

            Do stodoły wepchnięto i zostali tam spaleni co najmniej trzej Polacy, wepchnięci zostali przez Niemców i zostali tam spaleni razem z Żydami. Żydzi mieli ze sobą przedmioty użytku codziennego, mieli ze sobą łyżki, widelce, rzezak miał nóż. Żydzi nie wiedzieli, ze idą na śmierć. Ów nóż był przeznaczony do uroczystości rytualnych.

            Ks.Edward Orlowski.


            --
            Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
            www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
            Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
            www.facebook.com/photo.php?fbid=447246151991996&set=a.207515892631691.48852.191105434272737&type=1&theater
    • Gość: Młody Mord w Wąsoszu.Wyniki śledztwa IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.12, 20:15
      To była sobota, do Wąsosza przyjechała kilkunastoosobowa grupa Niemców. Przeprowadzili rozmowy z kilkoma mieszkańcami. Dali przyzwolenie na zabicie Żydów. Obiecali mieszkańcom, że nie będzie żadnych konsekwencji. I wyjechali. Miejscowi mordować zaczęli nocą, kiedy już Niemców nie było. Z zeznań świadków wynika, że zabijała grupa kilkunastu zbrodniarzy, a mord miał podłoże rabunkowe. Inni mieszkańcy Wąsosza, nawet jeśli mieli jakieś pretensje do Żydów, nie brali w tym udziału, schowali się w domach. W niedzielę, po wszystkim, zmuszono ich do oczyszczania miasta z trupów, pod groźbą, że jeśli tego nie uczynią - skończą jak Żydzi. Świadkowie opowiadali, że były to bardzo dramatyczne chwile - zwłoki Żydów z porozbijanymi głowami leżały na ulicach, wszędzie były kałuże krwi.

      - Mówi się, że od 150 do 250 osób. Była to prawie cała żydowska społeczność Wąsosza.

      Cały tekst: bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35241,12806692,Archeolodzy_badaja_mogile_Zydow_pomordowanych_w_Wasoszu.html#ixzz2ECrW5sEb
      • Gość: ciekawy Re: Mord w Wąsoszu.Wyniki śledztwa IPN IP: 67.159.36.* 05.12.12, 20:39
        młody bardzo dobrze że wspominasz o IPN bo akurat jeden Pan z IPN wypowiedział sie na temat Pokłosia.

        "Pokłosie" nie jest filmem historycznym - rozmowa z prof. Janem Żarynem
        Aktualizacja: 2012-12-4 9:30 am

        Z prof. Janem Żarynem, historykiem z IPN, wykładowcą akademickim, rozmawia Mateusz Rawicz

        - Film "Pokłosie", chociaż nie wzbudził zainteresowania widzów, wzbudził dyskusję na temat stosunków polsko-żydowskich

        - Stosunki polsko-żydowskie, szczególnie w XX wieku, są tematem wymagającym pokory, wyczucia, wrażliwości i świadomości, że jedno zdanie wypowiedziane za dużo może wywołać negatywne reakcje obu stron. Jest to temat trudny, obciążony ogromnymi mitami, ale jest to temat, w którym my, Polacy, mamy prawo się spierać. Nie powinniśmy używać w dyskusji oskarżeń o antysemityzm, odbieramy w ten sposób prawo do suwerennego myślenia.

        - Czyli argumenty merytoryczne zamiast emocji?

        - Tak, jest to wystarczająco emocjonalny temat, który spowodował wiele ran po polskiej stronie. Dyskusja musi być merytorycznym dialogiem, którego niestety nie ma w filmie. Zaprzeczeniem tego, czego byśmy oczekiwali, jest twórczość prof. Jana Tomasza Grossa, który moim zdaniem celowo prowokuje i uderza w nasze wrażliwe struny po to, żeby wywołać negatywne reakcje. Dla mnie to zaprzeczenie służby Prawdzie i nie o taki dialog mi chodzi. "Pokłosie" burzy dyskusję, ponieważ nie odpowiada rzeczywistości.

        - Ale od filmu fabularnego, jakim jest "Pokłosie", nie można wymagać, aby był zgodny z rzeczywistością

        - Nie można, ale nie należy traktować "Pokłosia" jako filmu historycznego. Przy powstawaniu filmów często toczy się dyskusja o ich zgodność z prawdą historyczną, np. tak było przy filmie Jerzego Zalewskiego o "Roju", gdzie w życie historycznych postaci zostały wprowadzone nieprawdziwe fakty. Pojawia się pytanie: jak głęboko można fałszować przekaz historyczny i czemu ma to służyć?

        - Dlaczego w stosunkach polsko-żydowskich istnieją tak duże obciążenia?

        - Polska po 1945 r. nie odzyskała niepodległości, nie mogliśmy uczestniczyć w wielonarodowej debacie dotyczącej przebiegu i skutków II wojny światowej. Nasza narracja historyczna nie była w stanie przedostać się na arenę międzynarodową. Nie uczestniczyliśmy w tworzeniu narracji o tamtych czasach. Nie mogliśmy powiedzieć światu, jaka była prawda. Żydzi zbudowali swoją opowieść, że - zgodnie z prawdą - byli narodem potwornie doświadczonym w tej wojnie. Byli zainteresowani, żeby cały świat poznał ich cierpienie i uznał narrację żydowską za obiektywnie oddającą realia wojenne. W dominującej żydowskiej wersji historii II wojny światowej Polacy są beneficjentami Holocaustu albo biernymi i niechętnymi Żydom obserwatorami.

        - Nie jest to wersja prawdziwa

        - Oczywiście, ponadto historiografia żydowska stała się częściowo antypolska. Wydaje się, że po to, aby nas doprowadzić do pewnego zbiorowego uczestnictwa we wstydzie i poczuciu odpowiedzialności. Nie tylko my w tym procesie uczestniczymy, to jest pewien projekt historiografii żydowskiej, który ma dotykać wszystkie narody europejskie, których nie stać było w czasie II wojny światowej na uratowanie Żydów z nazistowskiego planu totalnej eksterminacji. Jest to jednak wersja, która nie została przyjęta przez wszystkich Żydów. Są bardzo ciekawe wypowiedzi i książki, które nie mieszczą się w głównym nurcie opowiadania o historii Zagłady. Prof. Jerzy Robert Nowak przygotowuje publikację, która pokazuje, jak negatywnie w pamięci Żydów zaznaczyła się policja żydowska działająca w gettach. Przez pewien czas po wojnie Żydzi nie chcieli się odwoływać do swoich doświadczeń wojennych, bo to bardziej ciążyło niż stawało się siłą napędową dla projektu budowania wstydu wśród narodów europejskich.

        - Kiedy zmieniła się dominująca narracja żydowska o II wojnie światowej?

        - Zmiany zaczęły się w latach 60. Ważnym wydarzeniem w rozwoju tego projektu była sztuka "Namiestnik" niemieckiego pisarza Rolfa Hochhutha, który na podstawie fałszywych dokumentów dostarczonych mu przez komunistyczne służby napisał o neutralności czy wręcz akceptacji papieża Piusa XII dla polityki eksterminacyjnej III Rzeszy. Sztuka okazała się skutecznym narzędziem do rozpowszechniania na całym świecie kłamstw o postawie papieża i Kościoła wobec zagłady Żydów. "Namiestnik" stał się punktem odniesienia do oceny postawy Kościoła katolickiego w czasie II wojny światowej, a przecież były inne narzędzia poznawcze. Później zaczęły się pojawiać filmy i seriale amerykańskie propagujące podobną wizję II wojny światowej. Polska narracja była ograniczona do pozycji emigracyjnych. Niewątpliwie książka pułkownika Kazimierza Iranka-Osmeckiego "Kto ratuje jedno życie", który sam ratował Żydów, miała jakiś oddźwięk, ale niewspółmierny do zasięgu polityki historycznej uprawianej za pomocą państwa, kina czy telewizji.

        - Mówi Pan o przeważającym nurcie w żydowskiej polityce historycznej, ale przecież istnieje również inny sposób opowiadania Żydów o stosunkach z Polakami, zgodny z prawdą

        - W emigracyjnych relacjach polsko-żydowskich było bardzo dużo wzajemnego zrozumienia. We wspomnieniach i opracowaniach żydowskich można znaleźć wiele propolskich wypowiedzi. Prof. Jerzy Robert Nowak zbiera w literaturze obcojęzycznej cytaty z Żydów mówiących dobrze o Polakach. Jedna z osób współpracująca z Komitetem dla Upamiętnienia Polaków Ratujących Żydów, który będzie budował pomnik Polaków Ratujących Żydów na Placu Grzybowskim w Warszawie, zrobiła olbrzymią kwerendę anglojęzycznych i szwedzkojęzycznych publikacji żydowskich, gdzie odnalazła dużo pozytywnych informacji o Polakach. Rzeczywistość stosunków polsko-żydowskich jest bardziej złożona niż wynika z książek Jana Tomasza Grossa, który w powszechnej opinii stał się jedynym głosem w dyskusji po stronie żydowskiej. I to jeszcze bardziej utrudnia dialog, bo nie każdy ma obowiązek, czas i możliwości intelektualne, aby ogarnąć całą wewnątrz żydowską pamięć.

        - Film Pasikowskiego wpisuje się w mechanizm przedstawiający Polaków jako jedynych odpowiedzialnych za zagładę Żydów. Nie mówi o zbrodniach Niemców

        - Mam wrażenie, którego dostarcza sam twórca filmu, że w ludziach wygrywa cynizm, który prowadzi do tego, że chce się być w głównym nurcie kosztem Prawdy. Wiem, że w ten sposób obrażam autora filmu, ale on sam daje argumenty, żeby go nie traktować poważnie. Gdzie są w Polsce mieszkańcy wsi, którzy by kogokolwiek przybijali do krzyża? I to ma być symbol współczesnego Polaka! Filmu też nie zamierzam traktować poważnie, on się nie mieści w jakimkolwiek dialogu i nie ma powodów, żeby nad nim dyskutować. Z diabłem także się nie rozmawia, tylko omija! Natomiast warto dyskutować na inny temat: co się takiego stało, że niepodległe państwo polskie w postaci instytucji odpowiedzialnych za powszechną oświatę wpisało "Pokłosie" do kanonu obowiązujących młodzież lektur filmowych, stawiając go zatem na równi z filmem "Katyń", czy z filmem o księdzu Popiełuszce? To hańba konkretnych ludzi z kuratoriów, z urzędów miejskich, odpowiedzialnych za kulturę i oświatę, którzy zdecydowali się, żeby tak psuć wykształcenie polskiej młodzieży!


        cz.1
        • Gość: ciekawy Re: Mord w Wąsoszu.Wyniki śledztwa IPN IP: 67.159.36.* 05.12.12, 20:44
          cz.2

          - Kilkadziesiąt lat temu zachodnioniemiecki wywiad BND wypracował projekt, który zakładał zrzucenie odpowiedzialności za zagładę Żydów na inne narodowości. Czy „Pokłosie” wpisuje się w ten projekt?

          - Nie jestem specjalistą od wywiadu niemieckiego, żeby stawiać tak daleko idące tezy, ale polityka historyczna jest ważnym instrumentem nie tylko w polityce niemieckiej, ale i rosyjskiej, żydowskiej, francuskiej czy brytyjskiej. Każde państwo jawnymi i tajnymi metodami, za pomocą służb specjalnych, buduje wizerunek swojej historii na współczesne potrzeby polityczne. Robi to również za pomocą fundacji, które wspierają międzynarodowe konferencje czy projekty - to sponsor dyktuje warunki dialogu. W polityce historycznej bardzo ważną kwestią jest również wewnętrzne ukształtowanie wspólnoty. Dla mnie wzorem polityki historycznej jest Wielka Brytania, gdzie istnieje olbrzymia duma narodowa. W londyńskim muzeum Alberta i Wiktorii znajduje się podstawowy kanon historii Wielkiej Brytanii, w którym podkreśla się olbrzymi wpływ cywilizacji brytyjskiej na dzieje świata, w tym kolonii. Nie jest to opowieść o obrzydliwym brytyjskim kolonializmie, ale opowieść o sąsiadach Brytyjczyków, o Hindusach, mieszkańcach RPA itd. A my w tym czasie opowiadamy innym, że jesteśmy antysemitami!

          - Pasikowski przekonuje w swoim filmie, że antysemityzm w Polsce jest wszechobecny

          - Nie widzę antysemityzmu w Polsce, to fakt medialny a nie rzeczywisty. Antysemityzm bowiem to uznanie, że wobec człowieka pochodzenia żydowskiego nie obowiązują mnie te same standardy i katalog wartości, co wobec pozostałej części gatunku ludzkiego. Mam wrażenie, że ktoś jest zainteresowany, żeby istniała stygmatyzacja, taka presja, dusząca w zarodku jakąkolwiek krytykę zachowań i działań czy to Izraela, czy wpływowych środowisk Żydów amerykańskich. Oczywiście, jeżeli jakieś zachowania się prowokuje, to zdarza się, że różne osoby wypowiadają głupie zdania, a później "Gazeta Wyborcza" może napisać: zobaczcie, to kolejny przejaw tradycyjnego polskiego antysemityzmu!


          Wywiad ukazał się w najnowszym numerze tygodnika "Nasza Polska" Nr 49(892) z 4 grudnia 2012 r


        • Gość: Młody Re: Mord w Wąsoszu.Wyniki śledztwa IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.12, 21:17
          A od kiedy to film fabularny jest filmem historycznym traktowanym jak film dokumentalny.
          Ja takich filmów fabularnych nie znam.
          Ale mówimy o faktach czy też komentarzach na temat faktów wypowiadane przez różne strony.
          Ja wyżej przedstawiłem tylko opis faktu wymordowania przez Polaków Żydów w Wąsoszu.
          Czekam na komentarz tego faktu z Twojej strony lub specjalisty w temacie.Zapewne będzie bardzo ciekawa.Może zbrodnię przedstawimy jako "niewinne" zabawy lokalnej ludności.Przecież tak też można.
          A swoją drogą zobacz tylko jak do kin garnie się młodzież na Pokłosie.
          Nie wmówisz mi,że idą do kina pod przymusem prowadzeni przez księdza.
          Są zszokowani,że ich pradziadowie byli zbrodniarzami.Młodzież patrzy trzeźwo i potrafi analizować.
    • Gość: Pokłosie Re: Pokłosie.... IP: *.rzeszow.hypnet.pl 05.12.12, 22:21
      Jest film o Cichociemnych (wolę dużą literą), jest film o rtm Pileckim. Nie ma (chyba) filmu o 70 tys zamordowanych polskich dzieciach i kobietach przez upowskich bandytów na Wołyniu, ale nie ma też filmu fabularnego o losie Ukraińców w Akcji "Wisła", jest natomiast "Ogniomistrz Kaleń". Są filmy o tysiącach Polaków zesłanych na Syberię. Są. Wystarczy pójść do kina, włączyć telewizor, kupić DVD.
      Tak na marginesie, "ktoś" kiedyś" wybaczył i prosił o wybaczenie? Czy to było "na niby"?
      Czy coś z tego rozumiesz?
      I po co tu jeszcze Francuzi?


      • Gość: Młody Są "gorsi" od nas . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.12, 09:03
        "Ministerstwo Edukacji od roku ma dowody, że dzieci romskie w pełni sprawne intelektualnie kierowane są do szkół specjalnych. To raport psychologów z Uniwersytetu Jagiellońskiego, którzy przebadali 77 uczniów w szkołach specjalnych i masowych w województwach: małopolskim, opolskim i śląskim.

        Wyniki badań są szokujące: 52 proc. tych uczniów posiadających orzeczenie o niepełnosprawności intelektualnej wykazywało pełną sprawność, a jedyny ich problem wynikał z mniejszego zasobu słów ."
        To jedyna mniejszość w naszym kraju,którą jeszcze bezkarnie można ujeżdżać do syta i do woli.
        Na szczęście mamy już wychowane pokolenie wrażliwe na krzywdę innych.Powoli ale jest takich coraz więcej pozbawionych nienawiści do innych grup narodowych .

        • lechowski51 Re: Są "gorsi" od nas . 06.12.12, 13:59
          Napisz moze ukrainska faszystko o tym jak traktowani sa Polacy na Ukrainie.napisz o losie polskich kosciolow,ksiegozbiorow,malarstwa itd a pozniej porownaj jak Polacy traktuja mniejszosc ukrainska.Poczytaj moze tez jak traktowana jest mniejszosc polska w Niemczech i jak sa traktowani Niemcy mieszkajacy w Polsce.
          Do pokłoscia!.Prezyrownywanie 70 tys wymordowanych dzieci i kobiet przez ukrainskich zwyrodnialcow do Akcji Wisła to nie manipulacja a zwykle skoorwysynstwo.
          --
          Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
          www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
          Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
          www.facebook.com/photo.php?fbid=447246151991996&set=a.207515892631691.48852.191105434272737&type=1&theater
          • lechowski51 Re: Są "gorsi" od nas . 06.12.12, 14:36
            No i zgodnie z dyrektywa Bermana jestem faszysta tylko ze jak Dekutowski,Pilecki czy Tatar nie zostane poczestowany kulka w leb tylko plwocinami mlodego/ika/ i cyngli z michnikowej załganej szmaty.

            TAJNY REFERAT JAKUBA BERMANA

            Sekretarza Stanu Rady Ministrów i Członków Biuru Politycznego PPR, Członków Tymczasowego Rządu Jedności Narodu oraz Sekretarza Poalej - Syjon - wygłoszony w kwietniu 1946 r. na posiedzeniu egzekutywy Komitetu Żydowskiego.

            (według stenogramu)

            Żydzi mają okazję do ujęcia w swoje ręce całości życia państwowego w Polsce i rozszerzenia nad nim swojej kontroli. Nie pchać się na stanowiska reprezentacyjne. W ministerstwach i urzędach tworzyć tzw. drugi garnitur. Przyjmować polskie nazwiska. Zatajać swoje żydowskie pochodzenie. Wytwarzać i szerzyć wśród społeczeństwa polskiego opinie i utwierdzać go w przekonaniu, że rządzą wysunięci na czoło Polacy, a Żydzi nie odgrywają w państwie żadnej roli.

            Celem urabiania opinii i światopoglądu narodu polskiego w pożądanym dla nas kierunku, w rękach naszych musi się znaleźć w pierwszym rzędzie propaganda z jej najważniejszymi działami i prasą, filmem, radiem.

            W wojsku obsadzać stanowiska polityczne, społeczne, gospodarcze, wywiad. Mocno utwierdzać się w gospodarce narodowej.

            W ministerstwach na plan pierwszy przy obsadzaniu ich Żydami, wysuwać należy: Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Skarbu, Przemysłu, Handlu Zagranicznego, Sprawiedliwości. Z instytucji centralnych - centrale handlowe, spółdzielczość.

            W ramach inicjatywy prywatnej, utrzymać w okresie przejściowym silną pozycję w dziedzinie handlu. W partii zastosować podobną metodę - siedzieć za plecami Polaków, lecz wszystkim kierować.

            Osiedlanie się Żydów powinno być przeprowadzone z pewnym planem i korzyścią dla społeczeństwa żydowskiego. Moim zdaniem, należy osiadać w większych skupiskach, jak: Warszawa, Kraków; w centrum życia gospodarczego i handlowego: Katowice, Wrocław, Szczecin, Gdańsk, Gdynia, Łódź, Bielsko. Należy również tworzyć typowe ośrodki żydowskie przemysłowe i rolnicze, głównie na ziemiach odzyskanych, nie poprzestając na Wałbrzychu i Rychbachu - obecnie Dzierżoniów. W tych ośrodkach możemy przystosowywać przyszłe kadry nasze w tych zawodach, z którymi byliśmy słabo obeznani.

            Uznać antysemityzm za zdradę główną i tępić go na każdym kroku.
            Jeżeli stwierdzi się, że jakiś Polak jest antysemitą" natychmiast go zlikwidować przy pomocy władzy bezpieczeństwa lub bojówek PPR jako faszystę, nie wyjaśniając organom wykonawczym sedna sprawy.
            www.wroclawskikomitet.pl/komitet/ogloszenia/item/1473-tajny-referat-jakuba-bermana-uzna%C4%87-antysemityzm-za-zdrad%C4%99-g%C5%82%C3%B3wn%C4%85
            --
            Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
            www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
            Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
            www.facebook.com/photo.php?fbid=447246151991996&set=a.207515892631691.48852.191105434272737&type=1&theater
            • Gość: Młody Re: Są "gorsi" od nas . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.12, 18:40
              Lechowski masz rację.
              Żydzi pchają się oknami i drzwiami do władania naszym krajem.Mają nawet swoją Partię polityczną czyli PiS.
              A chcą rządzić:
              1.Kaczyńscy-czyli Kalsztajny;
              Antoni Maciarewicz czyli Izaak Singer
              Jan Olszewski czyli Izaak Oksner;
              Ludwik Dorn czyli Dornbaum;
              Ryszard Bugaj czyli Izaak Blumfeld;
              Bronisław Wildstain czyli Wildstajn;
              Jan Maria Rokita czyli Izaak Goldwicht;
              Jak dobrze pamiętam to idole Lechowskiego.Goj myśli,że też zostanie Żydem.A może byc tylko pachołkiem u Żyda.

          • Gość: Młody Dawali i dają łupnia naszej mocarstwowości. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.12, 18:00
            Lechowski znowu się zaplułeś myląc pojęcia i okresy.Aż dziw bierze skąd u Ciebie tyle jadu.
            Polacy na Ukrainie są tak samo traktowani jak Ukraińcy w Polsce.
            Los polskich kościołów,księgozbiory malarstwo itd to był problem Stalina a nie Ukraińców ,którzy w tamtym czasie tak samo liczyli się dla Stalina jak też Polacy czyli byli niczym.

            Na Ukrainie w chwili obecnej jest mały problem.Istnieje 104 organizacje polonijne skupiające niecałe 25 obywateli narodowości polskiej.Rzeczypospolita Polska nie chce im dać obywatelstwa polskiego jak też wyboru miejsca zamieszkania.Nie są w stanie się dogadać .Każda organizacja chce reprezentować wszystkich i każda chce mieć dom Polonii najlepiej we Lwowie czyli 104 domy.
            Prawie nie ma inteligencji polskiej.Polonia jest bardzo słabo wykształcona i w zdecydowanej większości należy do niższych warstw społeczeństwa na Ukrainie.

            A w Niemczech jest jeszcze większy cyrk z Polonią niż na Ukrainie.
            Tam oficjalnie nie występuje jako mniejszość z prostej przyczyny.Przez ostatnie 20 lat nie są w stanie wyłonić reprezentacji Polonii w kontaktach z organizacjami państwowymi i samorządowymi.
            Jak zwykle opowiadasz bzdury o morderstwach.
            Owszem mordowano się wzajemnie z premedytacją .Jedna i druga strona nie jest bez winy.
            Ale nie ma problemu.Przecież przed organami międzynarodowymi można wystąpić z pozwem o ludobójstwo.Tak tylko tego nie zrobimy z prostej przyczyny.Robiliśmy dokładnie to samo.
            Lecz mieliśmy pecha i Ukraińcy pognali naszych tak skutecznie,że do dzisiaj wymachujemy rączkami w geście wściekłości i nienawiści.Ale tylko dlatego,że dostaliśmy łupnia .Kolejnego łupnia w naszej najnowszej historii.Inni już dawno się rozliczyli i przeszli do porządku dzisiejszego.A my dalej jesteśmy oszołomieni tym,że nawet Ukraińcy dali nam łupnia.
            Przyzwyczailiśmy się zbierać baty od Niemców,Rosjan ale żeby takie same baty dała nam Ukraina to już szok.
            Teraz jeszcze Litwini systematycznie i boleśnie dają nam baty.Kto by pomyślał,że nawet oni nie uszanują naszej mocarstwowości.
          • Gość: Bez inwektyw Re: Są "gorsi" od nas . IP: *.rzeszow.hypnet.pl 06.12.12, 20:21
            "Jest film o Cichociemnych (wolę dużą literą), jest film o rtm Pileckim. Nie ma (chyba) filmu o 70 tys zamordowanych polskich dzieciach i kobietach przez upowskich bandytów na Wołyniu, ale nie ma też filmu fabularnego o losie Ukraińców w Akcji "Wisła", jest natomiast "Ogniomistrz Kaleń". Są filmy o tysiącach Polaków zesłanych na Syberię. Są. Wystarczy pójść do kina, włączyć telewizor, kupić DVD.
            Tak na marginesie, "ktoś kiedyś" wybaczył i prosił o wybaczenie? Czy to było "na niby"?
            Czy coś z tego rozumiesz?
            I po co tu jeszcze Francuzi?"

            Żadnej inwektywy, żadnego epitetu, a odpowiedzią na to jest: "Ty ukraińska faszystko." Powinieneś się wstydzić. Kompromitujesz Polskę i Polaków.
            • lechowski51 Re: Są "gorsi" od nas . 06.12.12, 20:42
              Nie wiem kogo Ty kompromitujesz?.Tekst pod Twoim adresem byl taki;

              Do pokłoscia!.Prezyrownywanie 70 tys wymordowanych dzieci i kobiet przez ukrainskich zwyrodnialcow do Akcji Wisła to nie manipulacja a zwykle skoorwysynstwo.
              --
              Mój rząd jest jak Stadion Narodowy-Donald Tusk
              www.youtube.com/watch?v=z7BKyISjSHE&feature=player_embedded
              Tak toną wszelkie nadzieje. I tak dziś wygląda Fajnapolska, budowana przez Fajnopolaków przy aplauzie Fajnodziennikarzy. Rży z nas cała Europa.
              www.facebook.com/photo.php?fbid=447246151991996&set=a.207515892631691.48852.191105434272737&type=1&theater
          • Gość: Pod rozwagę Re: Są "gorsi" od nas . IP: *.rzeszow.hypnet.pl 06.12.12, 20:36
            „Troll jest mistrzem fałszowania tożsamości. Sprawia, że inni wierzą, że jest kimś, kim w rzeczywistości nie jest. Troll próbuje wchodzić do danej społeczności internetowej jako jej wartościowy członek, wszedłszy, zaczyna niepostrzeżenie prowokować innych członków, tworząc wpisy z pozoru wyglądające na próbę zaaranżowania poważnej konwersacji, ale w rzeczywistości obliczone na marnowanie czasu poprzez wywołanie jałowej kłótni .” S. A. Golder, J. Donath „Social Roles In Electronics Communities”.

            Najlepiej nie pozwolić się sprowokować. Wkrótce po prostu zniknie. Chyba, że zacznie prowokować i obrażać sam siebie.