Dodaj do ulubionych

13 grudnia

13.12.13, 10:05
Tak 30 lat temu komunistyczny dyktator uzasadniał wyprowadzenie wojska i milicji przeciwko Polakom.
www.youtube.com/watch?v=dKhITm9-5TU&feature=youtu.be
--
 www.facebook.com/photo.php?fbid=623318824373291&set=a.162736247098220.28958.100000855364470&type=1&theater
Gdyby Kaczyński wyniósł dziecko z pożaru, oskarżono by go o pedofilię-Michał Kamiński europoseł
www.facebook.com/photo.php?fbid=561434107272537&set=a.383881715027778.90322.373046469444636&type=1&theater 
Obserwuj wątek
    • Gość: nerwowy Re: 13 grudnia IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.13, 10:20
      Chyba żadnemu dumnemu Polakowi nie trzeba przypominać gdzie jest jego miejsce w piątek 13.12 o godz.18 w Tarnobrzegu?

      scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/p480x480/1469840_749623285051241_9535257_n.jpg
      wiecej:

      pl-pl.facebook.com/ONRTbg
      a z linku niżej mozna pobrac "Prawdziwą Ksiegę Zasług Wojciecha Jaruzelskiego":

      niezalezna.pl/49461-tylko-u-nas-specjalna-wersja-ksiegi-hanby-wojciecha-jaruzelskiego
      • lechowski51 Re: 13 grudnia 13.12.13, 11:38
        ...a Bolek Wałęsa chce osądzić stan wojenny "kompleksowo",bez osądzania swoich protektorów Jaruzelskiego i Kiszczaka!
        ,Stan wojenny przetrącił nam kręgosłup. Podzielił nas jeszcze raz. Wykopał topór. To była wielka zbrodnia na narodzie. Trzeba to osądzić, ale nie personalnie, a kompleksowo. Ja chciałem osądzić stan wojenny kompleksowo. Dlatego nie doprowadziłem do skazania generała Jaruzelskiego. Czekałem aż opadną emocje - tłumaczy Lech Wałęsa
        fakty.interia.pl/wywiady/news-walesa-stan-wojenny-to-zbrodnia-trzeba-ja-osadzic-ale-nie-pe,nId,1073966
        Czytaj więcej na fakty.interia.pl/wywiady/news-walesa-stan-wojenny-to-zbrodnia-trzeba-ja-osadzic-ale-nie-pe,nId,1073966?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefoxbez osądzania swoich protektorów!


        --
         www.facebook.com/photo.php?fbid=623318824373291&set=a.162736247098220.28958.100000855364470&type=1&theater
        Gdyby Kaczyński wyniósł dziecko z pożaru, oskarżono by go o pedofilię-Michał Kamiński europoseł
        www.facebook.com/photo.php?fbid=561434107272537&set=a.383881715027778.90322.373046469444636&type=1&theater 
        • Gość: Obiektywna Prawda Re: 13 grudnia IP: *.snaphost.nl 13.12.13, 12:26
          Lechowski51 z światopoglądem kretyna był kapusiem UB. Dziś prawi tu na forum dyrdymały , poczytaj sobie d_upku co inni sadzą na temat stanu wojennego :
          buk-humor-dziczyzna
          OTO POLSKA SOLIDARUCHÓW
          Arogancja, zachłanność i bezkarność kleru bije na łeb dawnych dygnitarzy partyjnych
          „poniżej granicy niedostatku 44,7 proc. gospodarstw domowych ” – VII edycja badań Diagnoza Społeczna – 04/2013
          W ciągu lat władzy solidaruchów przyrost kasty urzędników ze 180 tys. do blisko 500 tys.
          30 % młodzieży pozostaje bez pracy
          Miliony obywateli wygnano z kraju w poszukiwaniu chleba
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14732799,_Rzeczpospolita___Wielki_exodus_z_Polski_trwa___Spelniaja.html#BoxWiadTxt
          Gierek to harcerz przy „nowej” władzy
          wyborcza.biz/Gieldy/1,114507,13599455,Polska_zadluzona_na_814_mld_zl__MF_podal_dane.html?t=1363805384537&v=1&pId=21501104&send-a=1#opinion21501104
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14630546,Coraz_wiecej_prob_samobojczych_w_Polsce__Przez_zla.html#BoxWiadTxt
          wyborcza.biz/Firma/1,101618,14036882,W_Polsce_szara_strefa_to_blisko_25_proc__gospodarki_.html#BoxBizTxt
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,9711214,Prawie_2_mln_dzieci_w_Polsce_na_skraju_nedzy__I_jest.html
          wyborcza.pl/1,76842,11833266,Co_piate_dziecko_w_Polsce_jest_ubogie.html
          fakty.interia.pl/polska/news-ponad-10-mln-polakow-zagrozonych-ubostwem,nId,912068
          Koszty pracy mamy jedne z najniższych w Europie, choć pracodawcy mówią, że są one tak wysokie, że przekłada się to na poziom naszych wynagrodzeń wyborcza.biz/biznes/1,100969,13739376,_Gazeta_Polska_Codziennie___Polacy_pracuja_za_pol.html#BoxBizTxt#ixzz2Z01GaShr
          wyborcza.biz/biznes/1,100969,13739376,_Gazeta_Polska_Codziennie___Polacy_pracuja_za_pol.html#BoxBizTxt
            • Gość: Spoko-spoko Re: 13 grudnia IP: *.snaphost.nl 13.12.13, 13:44
              buk-humor-dziczyzna 70irek
              Przeważnie na temat stanu wojennego wypowiadają się szczyle, których rodzice w tamtych czasach byli w wieku dzisiejszych gimnazjalistów. Może niech także zamilczą osoby, które jak papugi powtarzają ze gen. Jaruzelski zdławił ruch niepodległościowy... Uwierzcie mi opluwacze pana generała i Prezydenta - nie było innego wyjścia. Nie było. Wiem, żę zaraz posypią się obelgi typu komuch, esbek, lewak czy co tam jeszcze... Trudno. Ja to przeżyłem, znam realia, tak samo jak osoby z przeżyciami wojennymi uważam iż mają moralne prawo wypowiadać się o tamtym okresie.
              • lechowski51 Re: 13 grudnia 13.12.13, 13:49
                No i wypowiedział się znafca historii polski!.A kto się z nim nie zgadza to szczyl i opluwacz "cz'lowieka honoru"Jaruzelskiego.Zamiast obelg przeczytaj co pisze na ten temat historyk.

                W nocy z 8 na 9 grudnia 1981 r. gen. Wojciech Jaruzelski spotkał się z dowódcą połączonych sił Układu Warszawskiego marszałkiem Wiktorem Kulikowem. Poinformował go, że za trzy dni zamierza ogłosić wprowadzenie stanu wojennego. Równocześnie jednak, analizując skalę potencjalnych protestów ze strony "Solidarności", dodał: "Strajki są dla nas najlepszym wariantem. Robotnicy pozostaną na miejscu. Będzie gorzej, jeśli wyjdą z zakładów pracy i zaczną dewastować komitety partyjne, organizować demonstracje uliczne itd. Gdyby to miało ogarnąć cały kraj, to wy (ZSRS) będziecie nam musieli pomóc. Sami nie damy sobie rady".
                Marszałek Kulikow, któremu myśl o dowodzeniu operacją stłumienia kontrrewolucji w Polsce nie była z pewnością obca, odpowiedział: "Jeżeli nie starczy waszych sił, to pewnie trzeba będzie wykorzystać 'Tarczę-81'". Za tym kryptonimem krył się plan interwencji wojsk Układu Warszawskiego w Polsce. Równocześnie jednak Kulikow dodał: "zapewne Wojsko Polskie samo poradzi sobie z tą garstką rewolucjonistów". Jaruzelski nie był jednak tego pewny. Zwrócił uwagę, że na Górnym Śląsku mieszka 4 mln ludzi i dodał: "To taka Finlandia, a wojska - jeśli nie liczyć dywizji obrony przeciwlotniczej - nie ma. Dlatego bez pomocy nie damy rady". Posunął się nawet do stwierdzenia: "byłoby gorzej, gdyby Polska wyszła z Układu Warszawskiego", co było słabo zawoalowanym ostrzeżeniem dla Kremla. Kulikow jednak nie był skory do wyraźnej deklaracji i podkreślał, że "najpierw należy wykorzystać własne możliwości". Pod koniec rozmowy zapytał czy może zameldować Breżniewowi, że "podjęliście decyzję o przystąpieniu do realizacji planu?". W odpowiedzi Jaruzelski odparł: "Tak, pod warunkiem, że udzielicie nam pomocy".

                Jaruzelski i Kania

                20 lipca 1981 r., Wojciech Jaruzelski i Stanisław Kania na nadzwyczajnym zjeździe PZPR PAP/CAF
                Wypowiedzi Kulikowa nie zawierały jednoznacznej obietnicy pomocy wojskowej w tłumieniu protestów społecznych w Polsce, ale też jej nie wykluczały. Zrobili to dopiero zwierzchnicy Kulikowa z sowieckiego Politbiura, które zebrało się 10 grudnia, specjalnie by rozpatrzyć prośbę Jaruzelskiego. "Jeśli chodzi o przeprowadzenie operacji X - stwierdził wówczas szef KGB Jurij Andropow - to powinna być to tylko i wyłącznie decyzja towarzyszy polskich, jak oni zdecydują, tak będzie. (...) Nie zamierzamy wprowadzać wojska do Polski. To jest słuszne stanowisko i musimy przestrzegać go do końca. Nie wiem jak będzie z Polską, ale nawet jeśli Polska będzie pod władzą 'Solidarności' to tylko jedna sprawa. A jeśli na Związek Sowiecki rzucą się kraje kapitalistyczne, a oni już mają odpowiednie uzgodnienia o różnego rodzaju sankcjach ekonomicznych i politycznych, to dla nas będzie to bardzo ciężkie". Z kolei szef sowieckiej dyplomacji Andriej Gromyko powiedział: "Żadnego wprowadzenia wojsk do Polski być może. Sądzę, że możemy polecić naszemu ambasadorowi, aby odwiedził Jaruzelskiego i poinformował go o tym". Dyskusję jasno podsumował Michaił Susłow: "Myślę więc, że wszyscy tutaj jesteśmy zgodni, iż w żadnym wypadku nie może być mowy o wprowadzaniu wojsk" (cytaty z rozmów Jaruzelski - Kulikow na podstawie dzienników gen. Wiktora Anoszkina, adiutanta Kulikowa - przyp. red.).

                Co było dalej - wiadomo. Załóżmy jednak na moment, że gen. Jaruzelski wykorzystałby odmowę ze strony Rosjan do przyjęcia postawy, którą przez ponad rok prezentował jego poprzednik na stanowisku I sekretarza KC PZPR czyli Stanisław Kania. Sprowadzała się ona do zapewniania Kremla, że spacyfikuje on "Solidarność" tzw. metodami politycznymi, czyli bez użycia siły. Każdy, kto zna sytuację w kierownictwie związku jesienią 1981 r. wie, że Kania był tak naprawdę bliski osiągnięcia sukcesu. W szeregach "Solidarności", dla której poparcie społeczne słabło coraz wyraźniej, coraz silniejszy był konflikt między umiarkowanym skrzydłem obawiającym się sowieckiej interwencji, a radykałami, upatrującym szansy dla związku w eskalowaniu żądań i protestów. Jest bardzo prawdopodobne, że przy aktywnym zaangażowaniu prawie dwóch tysięcy agentów bezpieki rozlokowanych wśród działaczy "Solidarności" oraz kontynuowaniu przez władze zmasowanej propagandy klęski, rysującej apokaliptyczny obraz kraju pozbawionego żywności i energii, w "Solidarności" doszłoby w końcu do wyczekiwanego od początku rozłamu. To zaś czyniłoby stan wojenny niepotrzebnym, bowiem dynamika nastrojów była taka, że radykałowie znaleźliby się na marginesie, a większość ludzi poszłaby za wciąż popularnym Wałęsą. Taki kierunek pokazał już przebieg ogólnopolskiego strajku ostrzegawczego 28 października 1981 r., którego nie poparła spora część członków "Solidarności".


                Najpopularniejsze
                Wojciech Jaruzelski prosił Związek Radziecki o interwencję wojskową w Polsce
                Operacja z udziałem Mariana Zacharskiego w USA - sukces czy porażka wywiadu PRL?

                Błędy wywiadu PRL w USA - dlaczego FBI schwytało Mariana Zacharskiego?

                Czy jednak Jaruzelski miał szansę doczekać się rozłamu w "Solidarności"? Wydaje się, że tak, bowiem Moskwa nie była w stanie przeforsować w Komitecie Centralnym PZPR żadnego bardziej twardogłowego niż generał kandydata na stanowisko I sekretarza KC PZPR. Próbowała tego dokonać w czerwcu 1981 r., gdy na plenum KC PZPR działający z jej inspiracji Tadeusz Grabski próbował obalić Kanię. Jednak wówczas dzięki wsparciu Jaruzelskiego, Kania przetrwał. Ustąpił dopiero w październiku, gdy zwątpił w skuteczność swej strategii rozmiękczania "Solidarności", a równocześnie Jaruzelski - analizujący uważnie wyniki badań socjologicznych - uznał, że stan wojenny może się udać. Układ sił w kierownictwie PZPR w końcu 1981 r. był taki, że dla Jaruzelskiego nie było alternatywy. Kreml mógł go zastąpić Grabskim czy innym twardogłowym tylko drogą zbrojnej interwencji. A tą 10 grudnia uznał za zbyt kosztowną, o czym Jaruzelski został zgodnie z sugestią Gromyki poinformowany.

                A zatem Jaruzelski miał czas i pole manewru. Nie był to oczywiście czas nieograniczony, a i pole manewru wyznaczało ścisłe uzależnienie PRL od dostaw rosyjskiej ropy i gazu. Mógł jednak podjąć grę, którą w październiku 1956 r. - w obliczu rozpoczynającej się sowieckiej interwencji zbrojnej w Polsce - potrafił wygrać z Chruszczowem Władysław Gomułka. Wolał wszakże wybrać wariant dla siebie bezpieczniejszy i wysłać czołgi przeciwko własnym rodakom. Oczywiście też ryzykował. Gdyby spełnił się "śląski" scenariusz, który przedstawił Kulikowowi, czekałaby go w pełni zasłużona emerytura w Moskwie.

                prof. Antoni Dudek
                --
                 www.facebook.com/photo.php?fbid=623318824373291&set=a.162736247098220.28958.100000855364470&type=1&theater
                Gdyby Kaczyński wyniósł dziecko z pożaru, oskarżono by go o pedofilię-Michał Kamiński europoseł
                www.facebook.com/photo.php?fbid=561434107272537&set=a.383881715027778.90322.373046469444636&type=1&theater 
                • Gość: wolność i swoboda. Re: 13 grudnia IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.13, 19:44
                  a ja uwielbiam i mam orgazm jak widzę coraz większe rzesze żebrających, grzebiących w śmietnikach, śpiących w tych śmietnikach i na klatkach schodowych, czekających po kilka miesięcy na badanie lekarskie, to jest właśnie wolność o którą walczyliśmy razem z solidaruchami, jest cudownie, nawet księża już się o tych nieudaczników nie modlą, niech żyje wolność i demokracja, niech się rozwijają i żyją koterie i mafie towarzystw wzajemnej adoracji, ,niech Temida jeb...ie rowerzystów i cyklistów a nie aferałów, niech...

    • djkynek Re: 13 grudnia 13.12.13, 16:42
      Lechowski rzadko sie zgadzam z Twoimi pogladami. Zwykle nie. Szczególnie jesli chodzi o uwielbienie kleru i bezkrytyczne jego wielbienie /jak u chłopa pańszczyźnianego/. Nt. stanu wojennego nigdy nie dowiemy sie na pewno wszystkiego. Ciezko oceniac. Na pewno ustroj komunistyczny /oby nie było prawda, ze brałes udział w jego umacnianiu/ spowodował tylko zacofanie cywilizacyjne Polski, stagnację oraz stracone lata.
      Ale weź te swoje opisy w stopce, na miłość boską. Jak nie jakis Rybarski, to teraz o Kaczyńskim. Kaczyński to maly człowieczek niezdolny nikogo wynieśc z pożaru. NIKOGO.
      • Gość: gegangen Re: 13 grudnia IP: *.dynamic.mm.pl 13.12.13, 16:54
        Lechoś pięćdziesiąty pierwszy ukrywał się pod pseudonimem TW Pajac ale tak naprawdę był śmieszny a nie przydatny bo aby wyrobić normę potrafił donosić sam na siebie i to jego zaangażowanie w sprawę heh był bardziej nadgorliwy niż jego oficer prowadzący ... do dzisiaj funkcjonariusze wspominają spotykając się na "kawce" o tym błaźnie i w jednym są w 100% zgodni - większego durnia nie było nie tylko w PRLu ale nawet w całym układzie warszawskim ...
    • Gość: gość Re: I ktoś mi mówi że IP: 74.63.112.* 13.12.13, 19:57
      komuna była zła?
      Polska teraz jest na dnie. To coraz bardziej widać po coraz gorszym traktowaniu obywateli - łupiestwo i nic w zamian. Państwo na mnie zarabia więcej niż ja sama na siebie. Okrada mnie bez skrupułów i pozwala mnie okradać różnym złodziejom. Nie zapewnia mi poczucia bezpieczeństwa. Daje mi stres i poczucie strachu, że na stare lata zabraknie mi środków do życia - bo niewiele mogę odłożyć, łożąc co miesiąc krocie na utrzymanie świty, biurokracji i emerytów, których pieniądze wcześniej przepuszczano na bieżąco, zamiast zabezpieczyć ich byt. Gospodarka została zlikwidowana, by dać wolne pole zagranicy. Już nie ma czego sprzedać. Teraz przyszedł czas na wydzieranie ludziom tego, co mają. Stajemy się coraz bardziej niewolnikami, inwigilowanymi, straszonymi na każdym kroku: w pracy i poza nią. Państwo czyha, by zrobić nas przestępcami za wszelką cenę, bo tonący brzytwy się chwyta. Karze się za byle bzdurę, ale nie tych, którzy robią wielkie przestępstwa. To jest WSTRĘTNE. Czuję coraz większe obrzydzenie - i nie tylko ja - do tego co się wyprawia, do lekceważenia narodu przez rządzących, do narzucania mu swego widzimisię, szkodzeniu dobru dzieci, do gotowania im losu tułaczy, pomywaczy, służących poprzez obniżanie poziomu edukacji (szkoły, przedszkola państwowe) i krótkowzroczną politykę.
      Przykład jak rosną apetyty tych przy korytach. Jesteście obywatele, posiadacze smartfonów zwykłymi złodziejami! Nawet gdy nie słuchacie muzyki w smartfonie.
      tech.wp.pl/kat,1009781,title,Nowa-oplata-na-rzecz-ZAiKS-u-Telefony-komorkowe-i-smartfony-podrozeja,wid,16257497,wiadomosc.html
      A tu jest zdjęcie tych przy korycie z zaiksu. Średnia wieku 80lat
      www.filmowiec.pl/forum/download/file.php?id=520&sid=8b947701469cdbc3d041b2bca64df1c4&mode=view
      Ale to jeszcze nic:
      di.com.pl/news/47092,0,ZAiKS_chce_pieniedzy_za_spiewanie_Happy_Birthday_to_You_takze_w_niektorych_szkolach.html
      Ciągle mało i mało! WORY bez dna dbające o własne konta. Artyści z tego nie mają za wiele.
      To tylko jeden przykład dojenia z KOWALSKIEGO ile się da i pod byle jakim pretekstem. To dopiero POczątek gehenny!
      • ja-tarzan Re: I ktoś mi mówi że 13.12.13, 20:11
        > komuna była zła?

        Była bardzo zła.

        Jeśli Polska jest dziś na dnie, to gdzie ja bywałem w swoim życiu?;)
        Ty masz lepsze doświadczenia z lat PRL-u, czy końca XX wieku?

        A co do "absurdów prawa autorskiego", to wieje "zachodni wiatr" -copyright- Jacek Kasprowy...
        • Gość: gość Re: I ktoś mi mówi że IP: 74.63.112.* 13.12.13, 20:34
          Żyłem w czasach komuny. Kiedy zaczynały się strajki zaczynałem swoja pierwszą pracę. Nie mówię że było idealnie bo brakowało wielu surowców, towaru ale żywności nikomu nie brakowało. Z mięsem były kłopoty ale i tak go jadłem i całkiem dobre niepowrównywalnie lepsze od tego świństwa nafaszerowanego zachodnimi truciznami. Praca była i szacunek dla człowieka też. Jeżeli komuchom nikt w drogę nie wchodził to mu nie szkodzili. Dzisiaj wejdź w droge tym bandytom z rządu albo tym co "pociągają za sznurki w tym kraju" to spotkasz się oko w oko z seryjnym samobójcą.
          Podam może przykład który dotyczy młodych. W Sandomierzu latem na rynku maszerowały wycieczki, jedna za drugą. To koloniści i obozowicze cieszyli się z wakacyjnego wypoczynku zorganizowanego przez zakłądy pracy. Teraz to juz rzadkość. Prędzej spotkasz rodzinę buszującą po rynku niż tabuny młodych ludzi z kolonii. Teraz młodzi siedzą w domach bo ich rodzice pracują u prywaciarza który płaci 800za pracę.
          Przyczyną wszelkiego zła w tym kraju są rządy RP po 1989roku i PRYWATYZACJA którą tak zachwyca się naczelny gangster tego kraju, ta menda BALCEROWICZ!
          DO DU.y Z TAKĄ POlską! To dopiero POczątek tego co się szykuje w tym bandyckim kraju! Pętla raz zaciśnięta nie puszcza!
          • Gość: ?/ Re: I ktoś mi mówi że IP: 83.175.167.* 13.12.13, 21:30
            Poprzedni system bronił klasy robotniczej, dzisiaj nie ma klasy robotniczej. W poprzednim systemie żyło się stabilnie, każdy pracował w kulturze i poszanowaniu, nie zwalniani byli ludzie z dnia na dzień, nie pozostawieni byli sami sobie. Większa była swoboda od dzisiejszego zniewolenia. Nie zawierało się umów, które miałyby "kruczki prawne". Możesz mieć skończone kilka fakultetów pracy drogą służbową nie znajdziesz. Wszystko co prywatne miało być lepsze od państwowego, dzisiaj każdy chciałby pracować na państwowej robocie bo prywaciarz zapłaci tyle ile musi czyli minimum i ciesz się, że w ogóle pracujesz. Poprzednio doił nas Wschód, a dzisiaj doi nas Zachód - to dla ich zbytu polikwidowane są nasze fabryki, banki, sklepy zarabiają u nas naszymi rękami nie płacą u nas podatków fortunę, wywożą od nas do swoich krajów itp.itd .Gdzie by nie zajrzeć to lipa.
          • ja-tarzan Re: I ktoś mi mówi że 13.12.13, 22:05
            >ale żywności nikomu nie brakowało.

            Chcesz powiedzieć, że półki w spożywczakach się uginały? Nie musiałeś kupować solonego masła i stać w kolejkach po byle co?
            A ocet na półkach, to chyba wymyślono...

            Daj spokój;

            >Z mięsem były kłopoty ale i tak go jadłem i całkiem dobre niepowrównywalnie lepsze od tego > świństwa nafaszerowanego zachodnimi truciznami.

            Ale powszechność "faszerowania" produktów spożywczych nie ma nic wspólnego ze zmianami politycznymi.

            Dziś możesz kupić całkiem niezłe mięso i cos samodzielnie przyrządzić. Jesli kupujesz szynke za 9,50, to nie oczekuj cudów ;)

            Zapewne dziś jesz jedynie pasztetówkę za 2,50 lub ścinki z maszyny, bo pracujesz za 800? ;)

            > Praca była i szacunek dla człowieka też.

            Bywał nawet i nakaz pracy i co z tego? Moi rodzice pracowali, oboje ... ale brakowało.
            nie brakowało mojemu koledze, którego tatuś był w MO, a mamusia na etacie w komitecie.

            Szacunek do człowieka? O czym mówisz?

            > Dzisiaj wejdź w droge tym bandytom z rządu albo
            > tym co "pociągają za sznurki w tym kraju" to spotkasz się oko w oko z seryjnym
            > samobójcą.

            Nie rozumiem o jakim samobójcy piszesz.

            Po drugie, gdy Popiełuszko wszedł w drogę "tym szanującym ludzi", to go utopili.
            Innego zatłukli.
            Tysiące lali pałami.
            Ciebie szanowano? ;)

            Możesz podać przykład zabójstwa na zlecenie władzy?

            > Podam może przykład który dotyczy młodych. W Sandomierzu latem na rynku maszero
            > wały wycieczki, jedna za drugą. To koloniści i obozowicze cieszyli się z wakacy
            > jnego wypoczynku zorganizowanego przez zakłądy pracy. Teraz to juz rzadkość. Pr
            > ędzej spotkasz rodzinę buszującą po rynku niż tabuny młodych ludzi z kolonii. T
            > eraz młodzi siedzą w domach bo ich rodzice pracują u prywaciarza który płaci 80
            > 0za pracę.

            Czasy się zmieniają. FWP to historia, to fakt.

            Co do dzisiejszych dzieci, to możesz podać jakieś wiarygodne dane dotyczące wypoczynku dzieci i młodzieży?
            • Gość: gość Re: I ktoś mi mówi że IP: 67.159.36.* 14.12.13, 00:55
              Tarzan ty jak zwykle bredzisz.
              Tak! Ocet na półkach wymyślono! W sklepach nie brakowało nabiału, ryb itp produktów. Rzeczywiście nie było często herbaty czy kawy bo to produkty importowane i trzeba było postać w kolejce. Nawet stałem w kolejce za szamponem do włosów ale to były czasy z początków lat 80tych.
              >Ale powszechność "faszerowania" produktów spożywczych nie ma nic wspólnego ze zmianami politycznymi. <
              Ma, bo zostały otwarte granice zachodnie i cały ten syf z zachodu został sprowadzony do kraju. Wcześniej tego nie było.
              Tak się akurat składa że znałem osobę pracującą w milicji i wcale tak dobrych poborów tam nie było, no chyba że ktoś był oficerem to tak. Zarobki najlepsze były zawsze w przemyśle a tam był przywilej darmowych biletów na dojazd do pracy, pojawiały się jakieś towary (telewizory, lodówki itp w komendzie przydzielone odgórnie), jakiś jednorazowy zastrzyk finansowy wysokości poborów na zagospodarowanie po otrzymaniu mieszkania i tyle. Więc nie fantazjuj. W komitecie tak, tam pobory i przywileje były spore.
              Ja nie wchodziłem komuchom w drogę i dlatego przeżyłem. Popiełuszko wszedł i zginął.
              Zabójstwo na zlecenie? Lepper, Petelicki itp
              Wiarygodne dane dotyczące wypoczynku dzieci podadzą media bliżej wakacji.
              Myślałem że jesteś trochę rozsądniejszy. Nie odrózniasz ziarna od plew.
              • Gość: gość Re: I ktoś mi mówi że IP: 67.159.36.* 14.12.13, 01:12
                Masz jeszcze o POlsce:
                >cytuję za wert:" hans frank gubernator GG- "POlacy mają być tak biedni, by sami chcieli jechac dobrowolnie na roboty do niemiec, bez łapanek" ładny cytat? proroczy? wg OECD w POlsce przez ostatnie 12 lat wydajność pracy wzrosła o 44% o ile wzrosły koszty pracy? o 14%!! kto "łyknął" te 30%? pytanie retoryczne. W 2010 roku, według Eurostatu, pracownik w Niemczech pracował 1659 godzin, w Polsce 1865. Według OECD różnica jest jeszcze większa: 1939 godzin pracy w Polsce wobec 1419 w Niemczech. wg Eurostatu udział polskich płac w PKB to 35% i jesteśmy na szarym końcu UE, do tego udział ten maleje. udział niemieckich czy skandynawskich płac w PKB to ponad 50%. zarobki "naszych" prezesów to 100-120 krotnośc w danej instytucji podczas gdy w w niemczech czy UK to 20-30 krotność. o czym to świadczy? średnia płaca Polaka to 3760 zł. jak to jest że tylko 30% zarabia tą sumę lub większą? reszta dyga za 1200-1500 na rękę! wg Eurostatu 27% Polaków jest na granicy ubóstwa i "aż" 400 tyś Polaków wchodzi w drugi próg podatkowy. 400 tyś na 37 mln ludzi! jak można było być TAK głupim żeby wybrać PO i jej III RP?"<

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka