25.03.19, 21:34
"Na łamach nowego numeru „Sieci” dziennikarze ujawniają sensacyjne doniesienia z brytyjskiego laboratorium badającego szczątki wraku Tu-154M. Angielscy eksperci przebadali kilkadziesiąt spośród ponad 200 próbek przekazanych przez Prokuraturę Krajową w maju 2017 r. Na zdecydowanej większości z nich znaleziono ślady substancji używanych do produkcji materiałów wybuchowych. Jak się dowiadujemy, chodzi o trotyl, ale też inne składowe – piszą Marek Pyza i Marcin Wikło."
1. Dlaczego nie opublikowano raportu?
2. Dlaczego przebadano tylko kilkadziesiąt spośród 200?
3. Dlaczego śladów nie znaleziono na wszystkich próbkach?
4. Dlaczego substancje używane do produkcji substancji wybuchowych, a nie same materiały wybuchowe?
5. Czym jest w swojej istocie trotyl?
6. Dlaczego informację niniejszą podała tylko wPolityce?

wpolityce.pl/smolensk/439367-w-nowym-numerze-sieci-a-jednak-byl-trotyl
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.