Dodaj do ulubionych

PRL wraca?

28.07.19, 21:46
"Pytali o ulubione pozycje seksualne i o nazwiska kochanków – tak w ramach akcji "Hiacynt" w połowie lat 80. milicjanci rozpracowywali środowiska gejowskie. Zarejestrowano około 11 tys. osób posądzanych o stosunki homoseksualne. Do dziś nie wiadomo, gdzie są te akta.
Akcje zorganizował ówczesny minister spraw wewnętrznych gen. Czesław Kiszczak. Przypominała łapankę. Milicja bez nakazu wywlekała z mieszkań obywateli, co do których były podejrzenia, że sypiają z przedstawicielami tej samej płci. "Później się dowiesz, pedale" – w taki sposób wyjaśniano motywy zatrzymań. Wytypowane osoby były zabierane nie tylko z domów, ale też ze szkół, uczelni i zakładów pracy. Szukano ich w klubach, parkach, na dworcach, a nawet po pijackich melinach. Polowanie na gejów, które urządzono 15 listopada 1985 roku, było zakrojone na ogólnopolską skalę."

www.fakt.pl/hobby/historia/homoseksualisci-w-prl-akcja-hiacynt-polowanie-na-srodowiska-gejowskie/gqelkzx
Edytor zaawansowany
  • e-zybi 28.07.19, 21:52
    Historia lubi się powtarzać 😉
  • genia50 28.07.19, 22:08
    A powinna być magistra vitae...
  • a.sdf.gh.kl 28.07.19, 22:12
    No i dzisiaj przedstawiciele komunistów (Miller, Cimoszewicz) którzy walczyli z pedałkami zasiadają w Eurokołchozie popierając LGBT i tu w Polsce reszta też nie jest temu przeciwna. Tak więc historia nie do końca lubi się powtarzać.
  • wislocki12 28.07.19, 22:16
    Miller to Miller, a Kiszczak to Kiszczak, a Kaczyński to... Kaczyński... ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka