29.09.19, 00:01
"Wszystko drożeje! Masło, chleb, jajka, ziemniaki, ogrzewanie mieszkania, gaz, woda… Coraz częściej na forach internetowych, na korytarzach firm, wśród przedsiębiorców słychać opinie, że dane o inflacji, które podaje Główny Urząd Statystyczny są zmanipulowane. Po naszym artykule sprzed tygodnia zgłosili się do nas rolnicy, którzy alarmują, że tylko cena ziemniaków wzrosła z 20 groszy za kilogram (cena na targu w Chmielowie w 2018 r.) do około 2 zł w tym roku! Podkreślmy, że według GUS, inflacja wynosi mniej niż 3 proc. Raportowana niska inflacja to nie tylko większy prestiż państwa, które może się pochwalić skuteczną polityką monetarną, ale też mniejsze wydatki z pieniędzy publicznych – niższa waloryzacja rent i emerytur i mniejsze odsetki od obligacji, które indeksowane są inflacją (w ofercie są obligacje 4,6,10-letnie)."

supernowosci24.pl/wladza-mogla-oszukac-emerytow-na-4320-zl/
Obserwuj wątek
    • a.sdf.gh.kl Re: Ceny 29.09.19, 23:33
      Jak ci kasy mało to idź dorób! Za PO była deflacja. Ludzie nie mieli za co kupić żywności, a dzieci mdlały z głodu. Teraz chociaż mają za co kupić i nie przesadzaj z tymi propagandowymi tytułami bo to nie prawda.
      • x5x2x Re: Ceny 30.09.19, 16:51
        Wcale nie jest tak drogo, byłam na giełdzie w Sandomierzu ponad tydzień temu. Ceny: worek marchwi 10 kg- 7 złotych, ładne gruszki, jabłka, pomidory po złotówce za kg ( przy zakupie skrzynki 15 kg) ziemniaki po 20 złotych za 15 kg. Seler 5 kg- 10 złotych, cebula 10 kg- 13- 15 złotych, papryka 5 kg- 12- 13 złotych. W ubiegłym roku były podobne ceny. Pozdrawiam:-)
        • zolza670 Re: Ceny 30.09.19, 17:35
          Może lepiej się nie odzywaj na ten temat...powiedz mi tylko po co samotnemu emerytowi mieszkającemu w bloku 5 kg selera albo 10 kg marchwi? Nawet dla rodziny jest to dużo. No i jeszcze te wyprawy na giełdę. Przeciętny konsument robi zakupy w sklepie i nie znosi do domu płodów rolnych worami bo z reguły nie ma na to warunków. A Ty moja droga to powinnaś to wszystko sama uprawiać bo mieszkasz na wsi a nie jeździć po gotowe. Widzę że leniuszek z Ciebie. Wolisz flirtować z księdzu niż się pracą zająć. A swoją drogą to bardzo dużo jecie.
          • smieszekleszek Re: Ceny 30.09.19, 19:06
            Wiedziała co powiedziała i powtórzyła wpis z ubiegłego roku, hi, hi...Zapomniała napisać o cenie pietruszki, chyba celowo aby nie narazić się księdzu, hi, hi...Niczego nie zrozumiała i nie zrozumie, to taki p-sty babski ł-b, hi, hi...
        • smieszekleszek Re: Ceny 30.09.19, 22:16
          x5x2x napisała:

          > Wcale nie jest tak drogo, byłam na giełdzie w Sandomierzu ponad tydzień temu. C
          > eny: worek marchwi 10 kg- 7 złotych, ładne gruszki, jabłka, pomidory po złotówc
          > e za kg ( przy zakupie skrzynki 15 kg) ziemniaki po 20 złotych za 15 kg. Seler
          > 5 kg- 10 złotych, cebula 10 kg- 13- 15 złotych, papryka 5 kg- 12- 13 złotych.
          > W ubiegłym roku były podobne ceny. Pozdrawiam:-)
          1. Cena giełdowa znacznie różni się od ceny detalicznej.
          2. Nikt zdrowy na umyśle nie będzie jechał po kilogram ziemniaków lub jedna pietruszkę itd, itp. do Sandomierza, choćby rowerem lub środkiem miejskiej komunikacji.
          3.Nawet gdyby zdecydował się jechać to nie kupi tak małych ilości.
          4.Kupując cale opakowania na giełdzie trzeba mieć dużą rodzinę żeby szybko skonsumować.
          5.Trzeba mieć gdzie te produkty rolne przechować.
          6. Kupując na giełdzie trzeba się znać, jaki gatunek kupić np. ziemniaków jest kilkadziesiąt rodzajów.
          7.Kupując w osiedlowym sklepie lub na rynku prawie każdy ma zaufanych sprzedawców.
          8 Koszt przejazdu jest dość drogi, chyba że pojedziemy hulajnogą.
          9.Idąc na rynek (targ) jest to swoisty rytuał, tam się spotyka przyjaciół , znajomych i innych z którymi można pogaworzyć o pierdołach.
          10. Cena warzyw w grajdołkach, nie jest taka jak w metropoliach.
          11. Najtaniej wychodzi jak się uprawia swoje, nie licząc siły roboczej...
    • e-zybi Re: Ceny 30.09.19, 09:41
      "500+ niknie w oczach. Ze środków przyznanych w 2016 r. dzisiaj realnie beneficjenci dostają ok. 470 zł. Rosnąca inflacja pochłonie jeszcze więcej."
      www.rp.pl/Gospodarka/190629416-Ile-dzis-warte-jest-500-Inflacja-zjadla-jego-spora-czesc.html
      Wszystko drożeje i drożeć będzie, tylko krótkowzroczność księdzu stara się się tego nie dostrzegać :-( A realia są, jakie są... img20.dmty.pl//uploads/201909/1568208005_qkjlyq_600.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka