Dodaj do ulubionych

Do mam rodzących w Tarnobrzeskim szpitalu.

06.06.06, 17:49
napiszcie kobitki jaki jest tam personel, lekarze, czy kobiety rodzące
pierwszy raz nacinają rutynowo, co trzeba wziąć do szpitala itp. z góry
dziękuję
Edytor zaawansowany
  • Gość: BETI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 19:55
    Wiem na pewno że w szpitalu w Nowej Dębie są przyzwoite warunki do porodu i
    nawet pielęgniarki od siebie dają dużo a lekarze to ludzie z rozumem pomagają
    co się nie zdarza chyba nigdzie (bez łapówy i to dużo)poza tym są sale dość
    komfortowe a dziecko jest pod najlepszą opieką . Co do Tarnobrzega to słyszałam
    różne wersje wiesz jak masz możliwość to uciekaj do Dęby naprawdę pozdrawiam
    maleństwo PA!
  • anytbg 06.06.06, 21:34
    Ja właśnie mam problem Tarnobrzeg czy Nowa Dęba, bo lekarza prowadzącego (dr
    Pyra - wspaniały) jest z Nowej Dęby. Decyduję się na Tbg tylko dlatego, że mam
    bliżej i ktoś mnie będzie odwiedzał, a w Dębie byłabym samiutka.
  • Gość: Kaśka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 08:41
    Bez przesady Nowa Dęba nie jest na końcu świata, ja rodziłam w obu szpitalach i
    powiem że warunki są podobne choć w TBG-u niektóre położne na oddziale
    zachowują sie okropnie. W Nowej Dębie jest(przynajmniej była) milsza załoga,
    ale dzieciaczka nie miałam cały czas przy sobie tak jak w TBG-u. A co do
    łapówek to nic nie dawałam jedynie jakieś kwiatki mąż kupił pani doktor i
    czekoladki położnym:)
  • Gość: joko IP: *.sistbg.net 07.06.06, 08:49
    Nie mam zastrzeżen co do szpitala tarnobrzeskiego, obsługa w porządku sale
    nieżle wyposażone, czysto, kobitki z noworodków bardzo fajne a i
    lekarze "prawie "wszyscy kompetentni.Ja jestem zadowolona z pobytu na tym
    odziale mimo że minęło już ponad rok czasu.
    PS. Żadnych łapówek nie było kwaity i czekoladki na wyjście chyba jak wszędzie.
  • Gość: Mika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 09:07
    Ja swój poród mimo, że ciężki wspominam bardzo dobrze. W tarnobrzeskim szpitalu
    rodziłam bliźniaki, o opiece i personelu mogę wyrażać się w samych
    superlatywach. Szczególne uznanie należy się położnej pani Węgiel, to cudowna
    kobieta oddana całym sercem swojej pracy. To ona czuwała ze mną przez całe 4
    godziny, podtrzymywała mnie na duchu, i robiła wszystko by mój ból był mniejszy
    dzięki tak wspaniałej opiece poród dla mnie był najpiękniejszym wydarzeniem w
    życiu. Dziś cieszę się 2 zdrowymi chłopcami. O lekarzach też nie mogę
    powiedzieć złego słowa - to ludzie, dla których narodziny dziecka to cud, wiem
    że każde dziecko, które przychodzi w naszym szpitalu jest nie tylko radością
    swoich rodziców, ale to małe cudo które przychodzi na świat jest również wielką
    satysfakcją dla lekarzy.
  • Gość: ms IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.06, 00:52
    Moja koleżanka urodziła w tarnobrzeskim szpitalu 2 tygdonie temu córeczkę., ja
    będę tam rodzić na początku września. Nie jest woj.podlarpackiego. O szpitalu
    wyraża się jak najlpiej,drugi raz też by tam rodziła.
    pozdrawiam
  • Gość: magda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.06, 08:34
    jak trafisz na starego Hare to masakra, do kobiet podchodzi jak do wymiany koła
    w samochodzie. Nie wazne dziecko czy zdrowie kobiety. Przy tym z kasy
    wyskoczysz. Rodziłam dwa razy i wiem coś na ten temat. Co do warunków to ok.
  • Gość: x IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 23:05
    To ciekawe dlaczego tyle kobiet chodzi do niego prywatnie?
  • marika1206 20.07.06, 22:21
    Tarnobrzeski szpital?? Lepiej nieee!!!!Ja miałam bardzo ciężki poród , położna
    była wredna , zostawiła mnie na całą noc samą a ja zwijałam się z bólu , potem
    lekarz znęcał się nademną.Nie polecam !!!!
  • Gość: Andi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 07:30
    ja rodziłam i nigdy w życiu więcej, stary Hara jak jeszcze ma pacjętke która do
    niego prywatnie łazi i kase beceluje to znośnie innaczej to jak psa Cię bedzie
    traktował. Nie polecam odradzam.
  • Gość: taki sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 09:32
    wiadomosci.onet.pl/1372505,11,item.html
    zostawiam ten link do przemyślenia wszystkim którzy obrzucają błotem
  • Gość: 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 11:54
    Moja żona urodziła 2 pociechy w Tarnobrzegu. Przy 1-szym leżała miesiąc przed
    porodem i dzięki temu córeczka żyje.
    Jedynie Szymańskiego należy omijać z daleka bo to gbur, który nadaje się ale na
    weterynarza. Do pozostałych nie mam zastrzeżeń. Byłem przy porodzie więc wiem
    jaka jest opieka.
    A jak pojechaliśmy do ordynatora do Dęby, to zapytał, kto jest prowadzącym i do
    widzenia.
    Natomiast w Tarnobrzegu odradzam chirurgię- coś strasznego. Bez kasy nie
    powiedzą nawet co ci jest.
  • Gość: matka 31 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 22:06
    Lepiej idź rodzić w prywatnym szpitalu!
  • Gość: mama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 20:00
    no cóz tarnobrzeski szpital nie cieszxy sie dobra opinią zwłaszcza lekarze no i
    pielegniarki też. Traktuja pacjetów jak "zło konieczne" z którym coś trzeba
    robić nie koniecznie dobrego. Owszem warunki bytowe super ale opieka
    beznadziejna - polecam więc Nowa Dębę - warunki może nie takie ale opieka (Jak
    ważna!!!) jest B.dobra.
    Jeżeli chodzi o inne oddziały (zwł. chirurgia i ortopedia) to też polecam N.
    Dębę,
  • Gość: ms IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 17:05
    To jeszcze nie wiecie jak koszmarnie jest w sandomierskim szpitalu. A tak swoją
    drogą jak to jest, że kobietki z Sandomierza wolą rodzić w Tarnobrzegu, te z
    Tarnobrzega w Nowej Dębie, a te z Nowej Dęby w Stalowej Woli?Jak to wyjaśnić?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka