Dodaj do ulubionych

NAUKA JAZDY L-ki wszędzie

IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 17:50
Czy drodzy tarnobrzescy kierowcy nie zuważliście że ostatnio często nie da się przejechać przez Tarnobrzeg normalnie - pełno nauk jazady czy tego nikt nie koordynuje czy wszyscy uczący kierowcy z całej Polski chcę trenować w Tarnobrzegu...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Batman IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.08.06, 17:55
    Zgadza się, blokują ruch w całym mieście, kurna, to za małe miasto na tyle L-ek :-(
  • Gość: koleś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 20:01
    to jest miasto gdzie mieści się Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego to niedziwne
    że tyle L-ek bo w tym mieście się zdaje egzamin i tu się uczą jeździć młodzi
    kierowcy ....
  • Gość: LLL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 21:37
    Każdy się musi uczyć jeździć i dlatego tak dużo ich jest
  • Gość: kk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 21:40
    ja bym wprowadził jakis podatek od naukijazdy.
  • Gość: mktwkr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 04:22

    Niektórym instruktorom należałoby cofnąć licencję. Często - gęsto pozwalają
    swoim kursantom na takie manewry, że płakać się chce.

    Dla przykładu:
    skręcając w lewo na drodze dwukierunkowej powinniśmy ustawić się możliwie
    najbliżej osi jezdni - równolegle do osi jezdni.

    eL-ki stają w poprzek (...)

    na drodze jednokierunkowej eL-ki skręcając w lewo - skręcają albo ze środka
    jezdni albo z jej prawej strony - blokując ruch.

    Instruktor mógłby wcześniej (chociażby teoretycznie) pouczyć kursanta w jaki
    sposób ten powinien się ustawić na drodze podczas manewru skrętu itd.

    Zupełnym przegięciem natomiast jest jazda w godzinach szczytu osób, które są na
    początku swojej przygody z prawem jazdy. Takie eL-ki nie tylko efektywnie
    niszczą dynamikę jazdy ale stwarzają realne zagrożenie kolizją.

    Osobiście uważam, że początkujący kierowcy powini wpierw oswoić się z jazdą
    ogólnie - np.: wówczas gdy natężenie ruchu jest niewielkie, a dopiero później
    wypływać na "szerokie wody".

    Będzie milej i bezpieczniej podążać za sprawnie manewrującą eL-ką... milej niż
    snuć się za, jadącą slalomem, "nieletnią" nauką jazdy.

    pozdr.
  • Gość: kierowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 19:51
    zapomniał wół ja cielęciem był!!!!! Przecież kursant dopiero sie uczy i ma
    prawo popełniać błędy a instruktor bardzo dobrze wie co robi. Twoje uwagi uważm
    że są nie na miejscu, kursant ma prawo popełniac błedy a instruktor uczy go je
    naprawiać i nie chwali kursanta za zły manewr!!!!!!!!!!!
  • remember8 12.08.06, 07:58
    A ja uważam, że kierowcy są mało tolerancyjni dla samochodów z L - kami.
    Niby gdzie przyszli kierwocy mają się uczyć jeżdzić ? Może 29 godzin na placu
    manerwowym a jedną godzinę na mieście ?
    Poprostu - brak wam cierpliwości...i przydałoby się trochę empatii ....
  • Gość: malgoska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 09:48
    prawda jest taka ze polscy kierwcy sa nietolerancyjni wobec innych!!!gdyby mozna
    bylo uslyszec jak nagaduja na innych kierowcow to zapewne plakac by sie chcialo;-(
    a co do nauk jazdy to moze i instruktor jest dobry tylko uczen malo pojetny!!
    dzis kazdy kto tylko zbliza sie do 18tki to biegnie robic prawko!!jeszcze
    niektorzy nie odczepili sie od maminej spodnicy nie dostaja do pedal nie maja
    pojecia o przepisach drogowych obowiazujacych dla pieszych rowerzystow a pchaja
    sie za kierownice!a przede wszystkim nie maja wyobrazni!!!

    a Ci wszyscy co tak piszecie na L-ki to zapewne macie juz prawko (moze wcale nie
    tak dlugo)i wydaje wam sie ze jestescie krolami szos!!!???

    trzeba jechac za granice i tam nauczyc sie tolerancji jak wyobraznia tu nie pozwala!
    np w angli kierowca puszcza drugiego pomimo ma pierwszenstwo! gdy ktos z
    parkingu wyjezdza cofa nawraca anglik zatrzymuje sie i pozwala mu wyjechac
    spokojnie bez nerwow!a nie u nas tylkopisk opon klakson i ty .... rusz
    sie...machanie rekami itp....
    w stanach to o przekroczeniu predkosci nie ma mowy!u nas jest brawura
    szczegolnie jak poloza "nowy asfalt" i spojrzcie na wykresy to mlodzi ludzie sa
    glownymi sprawcami wypadkow!!ci bez wyobrazni!!!
    nauczy sie drodzy kierowcy cierpliwosci!!!
  • Gość: mktwkr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 11:14

    Małgosiu - drogie dziewczę...


    chodzi po prostu o to, żeby eL-ki owszem jeździły ALE żeby nie utrudniały ruchu
    pozostałym użytkownikom dróg/drogi itd.

    jak wiecie utrudnianie ruchu, jest takim samym wykroczeniem jak przekroczenie
    prędkości (!!!)

    rzucać niedoświadczonego kierowcę w godziny szczytu, gdzie każdy spieszy się z
    domu do pracy lub odwrotnie jest CZYSTĄ ZŁOŚLIWOŚCIĄ! (w moim odczuciu) a już
    brakiem wyobraźni NA PEWNO!

    uważam (i znów to podkreślę), że na "szerokie wody" powinni wypływać ci,
    którzy "przepłynęli" już jakiś dystans (...)

    będzie (i znów to podkreślę) bezpieczniej - a i kierowca eL-ki będzie
    spokojniejszy o swoje umiejętności itd.

    a o braku znajomości przepisów NIE MOŻE BYĆ MOWY (!!!)
    żaden kursant NIE POWINIEN być dopuszczony do jazdy (w ogóle!), jeśli nie zna
    przpisów ruchu drogowego (!!!)

    z jednym się z Tobą zgodzę:
    cyt" > np w angli kierowca puszcza drugiego pomimo ma pierwszenstwo! gdy ktos z
    > parkingu wyjezdza cofa nawraca anglik zatrzymuje sie i pozwala mu wyjechac
    > spokojnie bez nerwow!a nie u nas tylkopisk opon klakson i ty .... rusz
    > sie...machanie rekami itp...."
    -----

    niestety znaczna część kierowców nie ma wyobraźni - "byle jeden samochód dalej".
    wynika to z niskiego poziomu inteligencji - i prawdopodobnie poparte jest to
    własnymi kompleksami... ale nie o tym traktuje wątek.


    np.:
    cyt"w stanach to o przekroczeniu predkosci nie ma mowy!u nas jest brawura
    > szczegolnie jak poloza "nowy asfalt" i spojrzcie na wykresy to mlodzi ludzie
    sa
    > glownymi sprawcami wypadkow!!ci bez wyobrazni!!!
    "

    Głównymi sprawcami wypadków są ludzie jeżdżący ZA SZYBKO oraz ludzie
    nieustępliwi...
    co mam na myśli?
    ----
    kierowca wyprzedza sznurek aut (jak wiemy jazda w kolumnie jest niedozwolona!)
    z przeciwnej strony jedzie auto, ktore może ALE NIE CHCE przepuścić
    wyprzedzającego... i tu najczęściej dochodzi do "czołówek".

    a wystarczy trochę wyobraźni i często 10s wcześniej wcisnąć na moment pedał
    hamulca i taki kierowca wyprzedzi spokojnie a my pojedziemy dalej...

    pomijam debili, ktorzy wyprzedzają na trzeciego itd.
    ---------

    bo chyba oprócz przepisów ci wszyscy Wspaniali Kierowcy słyszeli co to jest
    KULTURA JAZDY...

    no więc wracając do tematu, kulturalny człowiek nie paralizuje ruchu w mieście,
    nie blokuje eL-kami, zupełnie niedoświadczonymi, głównych ulic miasta itd.

    pozdr.

    ps. w TBG są takie miejsca, z których trudno jest wyjechać nawet najbardziej
    doświadczonym kierowcom - mam taki zwyczaj - w skrajnych przypadkach zatrzymuję
    się i pomagam im włączyć się do ruchu - czego i Państwu życzę :)
  • karrambello 12.08.06, 15:39
    > chodzi po prostu o to, żeby eL-ki owszem jeździły ALE żeby nie utrudniały
    > ruchu pozostałym użytkownikom dróg/drogi itd.

    Jak chcesz to zrobić? Chcesz uczyć przyszłych kierowców jazdą na symulatorach?
    Przecież inaczej się nie nauczą jak tylko *uczestnicząc w ruchu miejskim* IMHO.

    > rzucać niedoświadczonego kierowcę w godziny szczytu, gdzie każdy spieszy się z
    > domu do pracy lub odwrotnie jest CZYSTĄ ZŁOŚLIWOŚCIĄ! (w moim odczuciu) a już
    > brakiem wyobraźni NA PEWNO!

    I tu muszę przyklasnąć. Zdarza mi się czasem wyjechać później do pracy i byłbym
    normalnie zdążył, gdyby nie fakt, że w tym czasie jeździ pełno L-ek. No, ale
    jestem w tym względem tolerancyjny, sam robiłem prawko kilka lat temu w TBG i
    wiem jak to jest. A fakt, iż jeżdżą o każdej porze dnia wynika po prostu z tego,
    że jest zbyt wielu kursantów... to kiedy mają jeździć ?

    > a o braku znajomości przepisów NIE MOŻE BYĆ MOWY (!!!)
    > żaden kursant NIE POWINIEN być dopuszczony do jazdy (w ogóle!), jeśli nie zna
    > przpisów ruchu drogowego (!!!)

    True.

    > niestety znaczna część kierowców nie ma wyobraźni - "byle jeden samochód
    > dalej" wynika to z niskiego poziomu inteligencji - i prawdopodobnie poparte
    > jest to własnymi kompleksami... ale nie o tym traktuje wątek.

    Przesadzasz, to tylko i wyłącznie kwestia kultury jazdy, nie ma to zbyt wiele
    wspólnego z poziomem inteligencji. Przecież debil nie zda nawet testów.
    I w ogóle masz bardzo w takim razie masz kiepskie zdanie o rodakach :-)

    > kierowca wyprzedza sznurek aut (jak wiemy jazda w kolumnie jest niedozwolona!)
    > z przeciwnej strony jedzie auto, ktore może ALE NIE CHCE przepuścić
    > wyprzedzającego... i tu najczęściej dochodzi do "czołówek".

    I bardzo dobrze, że nie chce (oczywiście w granicach rozsądku) - nie wolno
    pokazywać kretynom, że mogą sobie na zbyt wiele pozwalać! Jeśli nie ma
    sprzyjających okoliczności - po prostu się nie wyprzedza!

    > ps. w TBG są takie miejsca, z których trudno jest wyjechać nawet najbardziej
    > doświadczonym kierowcom - mam taki zwyczaj - w skrajnych przypadkach
    > zatrzymuję

    Możesz wskazać takie miejsca? Jakoś nie zauważyłem, Tarnobrzeg wydaje mi się
    banalnym miastem jeśli mówimy o trudności poruszania się autem.

    Poza tematem powiem Wam, że mnie osobiście najbardziej wkurza sytuacja na
    rondach. Zbyt wielu kierowców nie używa na rondzie kierunkowskazów w ogóle, co
    trzeci nie wie jak ich używać właściwie. I to jest problem, na który powinien
    być kładziony nacisk w czasie kursów nauki jazdy!

    Pozdrawiam,
    > a wystarczy trochę wyobraźni i często 10s wcześniej wcisnąć na moment pedał
    > hamulca i taki kierowca wyprzedzi spokojnie a my pojedziemy dalej...
    --
    ________________
    "Nie żałować niczego - to początek wszelkiej wiedzy." - Max Born
  • Gość: Rysio z klanu IP: 80.48.126.* 12.08.06, 11:50
    Obecnosc WORD w Tarnobrzegu to z jednej strony wygoda dla mieszkancow miasta,
    ale z drugiej strony przeklenstwo. Ucza sie tu bowiem jezdzic kierowcy z okolic
    100 km naokolo Tbga. Nauki jazdy z Bilgoraja, Mielca, Ostrowca Sw. Krasnika,
    Opola Lubelskiego /nie wspominam o miastach z bylego wojewodztwa
    tarnobrzeskiego/ ktore maja tu najblizej - a ci z odleglych miast wola zdawac
    tu, w malym miescie, niz np. w Lublinie, Rzeszowie, czy Kielcach - stad taka
    ogromna ilosc L-ek na ulicach Tbga
  • Gość: Dawid IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 12.08.06, 13:41
    Choc ostatnio czytałem ze zdawalnośc w WORD jest mniejsza niz np. w Kielcach
    czy Rzezowie, no ale mniejsze miasto łatwiej sie jeździ mniej skrzyzowan mniej
    samochodów. A co do miasta to rzeczywiscie L-ek jest na prawde duzo czasem
    widze lub jade za kims takim i ciagnie sie sznur aut, no ale gdzie one maja sie
    poruszac i uczyc jak nie po zwykłych drogach ...
  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 14:01
    To jest fakt, nie da sie juz normalnie jeździć po tym miescie. Wszędzie tylko L-
    ki blokują ruch. To jest nie do wytrzymania!!!!!
  • Gość: kierowca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 14:39
    Chodzi mi o to aby rozłożyć ten ruch L-ek w ciągu tygodnia lub w ciągu dnia
    a tu jak się widzi wszyscy o jednej porze się uczą.
    Zgadzam się z opinią że znacznie utrudniają ruch w mieście a za to można już
    ścigać konkretne osoby.
  • Gość: ha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 16:46
    na piechote chodzic!!!i po sprawie!!tylko na przejsciach dla pieszych uwazac:-))
    hihihihi
    oczywiscie jest ich jak mrowkow...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka