Witam,
mam pytanie : miałam taki dziwny sen dzisiaj.
Otworzyłam drzwi i zobaczyłam, jak idzie w moją stronę moja chrzestna (cała ubrana na czarno). Przeszła jakby przeze mnie i jej ciało rozmyło się. Dotarło do mie, że umarła i poszłam do mojej mamy do pokoju, żeby jej o tym powiedzieć. A moja mama powiedziała : "Nie, to Ty umarłaś". I wtedy moje ciało rozpłynęło się dokładnie tak jak mojej chrzestnej.
Możecie pomóc mi w interpretacji tego snu? Przestraszyłam się bardzo, jak się obudziłam.
A na dodatek, jak szłam dzisiaj do miasta, - ALE TO JUŻ NIE JEST SEN - spotkałam sąsiadkę, która jak mnie zobaczyła, to spojrzała na mnie z takim niedowierzaniem, jakby ducha zobaczyła. Powiedziała, że może nie powinna mi tego mówić, ale widziała przed chwilą nekrolog z informacją o śmierci dziewczyny o moim nazwisku (tylko inne imię) i miała właśnie iść do mojej mamy, bo nie dawało jej to spokoju.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.