Co myślicie o moim śnie?
Śniło mi się ze byłam w zaawansowanej ciąży, miałam wielki brzuch, ludzie naokoło mi gratulowali, głaskali brzuszek, byłam uśmiechnięta i szczęśliwa obok stał mój chłopak (ojciec dziecka). Cały sen pamiętam bardzo niewyraźnie, w ogóle sen był taki jakby kadr ze starego filmu, w którym ktoś przypomina sobie jakieś zdarzenie z przeszłości, taki rozmyty... i nagle sen się jakby urywa i jest nowa sytuacja. Nadal jestem w tym miejscu ale nie wiem czy mam taki duży brzuch nie kojarzę tego i podchodzi do mnie Mama mojego chłopaka, ubrana na biało ( umarła kilka dni temu) nic nie mówi tylko się uśmiecha i mnie dotyka, nie jestem pewna czy dotyka brzuch, bo sen robi się jeszcze bardziej niewyraźny ale wiem, czuje że jest dłoń jest ciepła a dotyk przyjemny i czuły. Obraz się jak by rozpływa a ja się budzę.
Co to może oznaczać? Dodam, że istnieję przypuszczenie, że mogę być w ciąży. Jeszcze nie wiem dowiem się pod koniec tygodnia po badaniach.
Bardzo liczę na jakieś interpretację bo sen wywołał u mnie duże emocję