linda_92 napisała:
> Więc...
> Praktycznie co 2 czasem 3 dzien mam dziwny sen...
> Jestem na przystanku z rodziną i bliską mi osobą która wyjeżdża .
> 1 sen : żegnam się gorąco i mocno z bliską mi osobą ( nie wiem kto to jest w
> śnie ) płacze podnczas pozegnania, obircuje wierność , moi rodzice wsiadaja
przystanek często oznacza że właśnie oczekujesz na kogoś byc może na
odpowiedź od bliskiej osoby której nie chcesz boisz sie żegnac czyli boisz sie
stracić..z jednej strony to auto-potem jako autobus....mały pojazd który
zamienia się w wielki..ogólny..chcesz miec kogos dla siebie ale on jest dla
wszystkich, ten odjazd..wogóle oznaczac moze ze chcesz oderwac od sibie pewne
osoby pewne zdarzenia ale tez wyraża niepokój
z
> nim do auta, ktorzy przeobraza sie w autobus.
>
2 sen : ta sama sytuajca, jednag zegnam sie z nim tylko lekkim uściskiem dłoni
uścisk dłoni może oznacza że ta osoba własnie może zdradzic lub już to
zrobiła. możliwe że po prostu "zdradza" mentalnie
> 3 sen: również ta sama sytuacja, lecz juz wogóle się z nim nie żegnam- on nie
> podchodzi, jakby mnie nie znał .... Biegne za autem, przeobraza sie wa autobus
> i wszystko znika.
a więc znowu obawa ale tym razem chyba większa pewnosc że ta osoba chyba już
nie powróci, nie zna ciebie nie chce znac...
>
myślę że nie o ranienie tu chodzi a o opuszczenie...zdradę..rozstanie albo obawe
przed tym że ktos kogo wypatrze w tłumie...może nie dostrzec mojej osoby miłosci
i odrzucić wszystko co możesz mu dac
pozdrawiam
--