Ano tak to sie porobiło, Bryzecko. Cas mijo, jednyk rzuciło tu, drugik tam,
trzecik choróbsko dopadło - myśle tutok o nasej Mysecce...
Ale miłe - barzo miłe! - wspomnienia z tutejsyk piknyk rozmów zostały. I tyk
wspomnień nifto nom nie zabiere.
A ze momy dzisiok taki dzień, jaki momy, to przy okazji Piknego Nowego Rocku
2010 zyce!!! Hau!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.