jakbyś, synku, zapłacił 35 tys bagsów za studia - to do głowy by Ci nie
przyszło, by nie przyjść na zajęcia. Wykładowca za tę kasę kupiłby nareszcie
właściwy sprzęt i oprogramowanie. Literaturę też. A potem byś wysilał resztki
inteligencji - by cię nie wypieprzyli. A Szkoła by miała pieniądze na Badania
Własne. Za darmo - to nawet papieru toaletowego tam nie dają. Się nie dziw.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.