Jeśli wydaje wam się że prywatna edukacja w Polsce będzie lepsza to gratuluję
optymizmu. Na rynku liczy się tylko kasa i nie ma zmiłuj, niech no tylko ktoś
zacznie wymagać od studenta wiedzy to ten od razu przejdzie do konkurencji gdzie
takowych śmiesznych wymagań nie stawiają. Natura ludzka nie toleruje wysiłku ani
fizycznego ani umysłowego dlatego ludzie na całym świecie kombinują jak mogą.
Kwestia na ile im się pozwoli i ile można na tym zyskać bądź stracić. Student
wtedy zacznie się uczyć kiedy uczelnia mu zapłaci, oj miał by co stracić. Wiem
że są jednostki ambitne i chcące się edukować, dla nich powinny pozostać
uczelnie państwowe ale na odpowiednio wysokim poziomie i dobrze wyposażone,
uczelnia bez laboratoriów i pracowni to żadna uczelnia.
--
Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham psy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.