- Rośnie nam naród, który Beethovena będzie kojarzył z psem, Chopina z wódką, a "Czerwone jabłuszko" z olejem kujawskim - alarmują eksperci. Minister kultury chce wydać 8 mln zł na Fonotekę Szkolną
moze resorty w koncu zaczna sie ze soba komunikowac?
o ile pamietam, w podstawowce mialam 2 godziny muzyki oraz godzine
plastyki i techniki tygodniowo, przez 8 lat. potem ktos stwierdzil,
ze dzieciom to niepotrzebne, ze programy sa "przeladowane" i obcial
godziny zajec ze sztuki. w podstawowce, w ktorej mialam
praktyki,dzieciaki maja godzine muzyki tygodniowo w 4 klasie, w
pozostalych klasach maja plastyke albo technike. w gimnazjach
jest "sztuka",czyli wykladany jest taki przedmiot, jakim
nauczycielem szkola dysponuje: jak jest nauczyciel po malarstwie, to
bedzie uczyl historii sztuki, a jak po muzyce, to muzyki. I nagle
wielkie przerazenie: dzieci nie znaja nut, nie rozpoznaja dziel, nie
graja na instrumentach. Ktos probowal mlodziez przetestowac ze
znajomosci historii sztuki? A studentow?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.