Gazeta.pl   Forum   Edukacja   Edukacja   Re: Bohaterowie do (nie)naśladowania

Komentarze do artykułu

Bohaterowie do (nie)naśladowania

Od najmłodszych lat każdy uczeń z nosem spuszczonym na kwintę czyta grube tomy lektur szkolnych. Sienkiewicz, Mickiewicz, Prus, Reymont, czasem jeszcze Witkacy i może Żeromski. Każda powieść ma swoją postać pierwszoplanową, wzór cnót i norm, postępowanie której drogi uczniu powinieneś naśladować. Ale czy na pewno?

Re: Bohaterowie do (nie)naśladowania

Autor: pfg 05.11.09, 13:22
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
titta napisała:

> Wypadalo by sie najpierw zapoznac, z czyms, o czym sie wypowiada.
> Zaloze sie, ze Bibli nie przecztales.

Hm, Biblia. Weźmy jakiś prosty przykład. Dawid, pomazaniec Boży, król Izraela,
prorok, jedna z najważniejszych postaci Starego Testamentu. Uwiódł żonę swojego
wiernego żołnierza, Uriasza, więc żeby się go pozbyć, wysłał go na pewną śmierć.
Zaś gdy najstarszy syn Dawida, Amnon, zgwałcił swoją przyrodnią siostrę Tamarę,
Dawid go nie ukarał. Gdy Amnona w akcie zemsty zabił jej rodzony brat, Absalom,
Dawid skazał go na wygnanie. Dawid miał kilka żon i jeszcze więcej nałożnic.
Słowem, erotoman, stawiający siebie i swoją rodzinę ponad prawem.

O różnych pomniejszych królach Izraela i ich wyczynach nawet nie warto wspominać.
--
Komentarze fizyka
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.