Podobno człowiek jako jedyny mieszkaniec Ziemi jest zdolny do abstrakcyjnego
myślenia i uczuć wyższych. Nie trywializujmy więc roli naszej szkoły
ograniczając jej zadania do nauki tego wszystkiego, o czym piszesz. "Potrzeba
jest matką wynalazku", więc jak potrzebujesz zrozumieć prawniczy bełkot lub
instrukcję, to zrozumiesz. A jeśli po iluś tam latach spędzonych w szkole nie
zrozumiesz, toś matoł. A w szkole potrzebna jest filozofia (NIE HISTORIA
FILOZOFII !!!), która postawi przed młodym otwartym umysłem takie pytania, jak
"po co żyjesz", "jak możesz czerpać z życia radość" itp. aby życie nie
ograniczało się do trywialnej sfery zarabiania pieniędzy i wypełniania PITów.
Nie powinno się pozwolić władzy wepchnąć człowieka w 100% w kierat.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.