1-sza pomoc już niekiedy bywa w szkołach. Np. moja starsza w V
klasie miała kilka godzin zajęć na ten temat z panią pielęgniarką. A
jakiś czas temu czytałam o dzielnych uczniach, którzy prawdopodonie
uratowali życie gościowi, który rozbił się na rowerze: udzielili mu
1-szej pomocy i wezwali pogotowie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.