> Tu nie chodzi o umiejętność wypełniania konkretnego formularza PIT, tylko
umiejętność czytanie objaśnień i instrukcji na dowolnym formularzu, zrozumienia
ich i stosowania się do nich.<
1.Prosty człowiek ma prosty PIT(mało tego - wersję elektroniczną w każdej
gazecie i na dodatek, wg.Tuska,to pracodawca mu wypełni), a taki skomplikowany
to się z fachowcem wszędzie wypełnia.
2.Autorzy instrukcji i przepisów podatkowych mają interes w tym żeby one nie
były proste i zrozumiałe,miały luki i niuanse - potem piszą,za kasę, poradniki,
robią szkolenia, doradzają itd.Są przykłady nawet wiceministrów
(np.Modzelewski),którzy się do tego otwarcie przyznają;-)
Tylko co ma do tego szkoła???;-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.