uczelnianym i akademickim, odziedziczonym po PRL-u polswiatkiem polinteligentow
zyjacych we wlasnych akademickich towarzystwach wzajemnej adoracji.
Na pewno nie nasze mafia wymiaru sprawiedliwosci dobrze znajaca ten specyficzny
w naszym kraju, odziedziczony po PRL-u, "uklad" polinteligentow w ktorym swoj
swego kryje od lekarzy poczawszy wystawiajacych falszywe zwolnienia lekarskie po
prokuratorow "gubiacych" teczki spraw swoich przestepczych kolegow po fachu tak
aby ich przestepstwa ulegly przedawnieniu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.