Wyobraź sobie taką scenę: lekcja biologii, uczniowie wraz z nauczycielem siedzą wygodnie oparci na krzesłach. Mają zamknięte oczy i spokojnie oddychają. Panuje zupełna cisza. Brzmi dziwnie?
Popieram pomysl.Opisanej medytacji nie znam,praktykuje inna lecz
kazda tehnika ktora pomaga w rozwijaniu swiadomosci jest dobra
technika.I do niekojarzacych tematu : Czysta medytacja nie ma nic
wspolnego z religia opiera sie tylko na obserwacji.Rownie dobrze
mozna zapytac co ma z religia wspolnego patrzenie na drzewo :)
Pozdrawiam :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.