Mam pytanie do tych, którzy mają doświadczenie z korepetytorami u siebie w domu.
W najbliższym czasie syn (11 lat) będzie miał w domu korki.
Korepetytorkę znaleźliśmy z ogłoszenia (niestety pocztą pantoflową nikt się nie znalazł).
W jaki sposób powinniśmy zweryfikować tę osobę?
Nie chodzi mi o to czy jest doba czy nie, bo to się niebawem okaże.
Ale o to, czy nie jest złodziejem/pedofilem itp. Generalnie chodzi mi o bezpieczeństwo syna w domu. Może się zdarzyć, że jednak nie zawsze dorośli będą w domu i syn będzie w domu sam z nauczycielką. Możemy ją spisać z dowodu. Co jeszcze możemy zrobić?
Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.