Dlaczego nazywacie humanistów niekumatymi analfabetami, czy też niepotrzebną elitą umysłową ? Wszystkich zadumanych w sobie ścisłowców odsyłam do przeszkolenia siebie w korzystaniu z Encyklopedii (która zresztą powstała dzięki oświeconym intelektualistom) i do sprawdzenia co tak naprawdę oznacza słowo "analfabeta".
Przestańcie mieszać prawdziwego humanistę, z człowiekiem, który wybiera ten kierunek tylko po to, by "mieć papierek". Bez PRAWDZIWYCH humanistów nie było by dziś tak bardzo potrzebnych prawników, dziennikarzy. Nie było by reżyserów, aktorów - którzy umilają czas zmęczonych pracą inżynierów, matematyków, informatyków. Nie było by pisarzy - ludzi, którzy przelewają mądrość życiową na kartki papieru.
Każdy zawód jest potrzebny i powinien być szanowany. Każdy kierunek studiów - jest pozytywny. Nie należy nikogo obrażać. Nie należy mylić pojęć ! Tak na marginesie
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.