Nie roszczę sobie praw do nazywania mnie humanistą, czy kimkolwiek innym.
Jestem zupełnie zwykła,przeciętna pod każdym względem.Wspomnienia dotyczące
nauki matematyki też mam takie zwykłe,często spotykane-nic nadzwyczajnego ,a
życie zatruwało .
Myślę tylko,że różnimy się jednym.Ja piszę z pozycji ucznia,a ty nauczyciela
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.