Matematyka na maturze to bzdura. Jestem uczennica 3 kl gimnazjum, co oznacza ze
bede pierwszym rocznikiem, ktory bedzie ja pisal na maturze. Moj lek jest
ogromny. Zalezy mi na dobrych studiach.
Na przestrzeni lat, program matematyki w szkolach bardzo sie zmienil. Nalezy
pamietac ze liceum to nie 4 lata tylko 3, a na maturze sa juz 3 przedmioty
obowiazkowe. Matematyka na poziomie liceum jest bardzo trudna. Nie uwazam zeby
byla mi przydatna. Jesli w gimnazjum juz mam dosc spory problem z tasiemcowymi
zadaniami. JESLI KTOS UWAZA ZE UCZEN W LICEUM UCZY SIE OBLICZAC PROCENTY TO
GRUBO SIE MYLI, bo takie rzeczy byly na tescie po PODSTAWOWCE! Jezeli ktos chce,
isc na takie studia, na ktorych dostanie wymagana jest matemtyka to niech sobie
pisze! BEZ jezyka polskiego, ani obcego ani rusz. A rownania kwadratowe nie sa
mi do niczego potrzebne, zwlaszcza ze chce ksztalcic sie w kierunkach
humanistycznych.
Dorosli ludzie, ktorzy maja juz to za soba nie zdaja sobie sprawy jak wiele
nauki jest teraz, ile stresu kosztuje to mloda osobe, swlaszcza taka ktora ma
problemy z tak trudna dziedzina - matematyka.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.