Za karami cielesnymi moga opowiadac sie najwieksze prymitywy, ktorym nie
starcza wyobrazni aby znalezc inteligentny sposob na syscypline w szkolach.
Najlepsze jest uzasadnienie "Kary cielesne były stosowane przez tysiąclecia i
nikt nie uważał ich za coś złego." Idac tym tokiem rozumowania, mozna by
wprowadzic kary obcinania reki za kradziez, nikt nie widzial przeciez w tym nic
zlego przez tysiaclecia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.