W Szwecji od dawna nauczyciel nie ma prawa nawet podnieść głosu na uczniów, a ci
mogą mówić do niego per "ty" i generalnie w szkołach panuje bardzo
przyjacielska, lewacka atmosfera. Jak widać na załączonym obrazku.
SZWECJA Przemoc i podpalenia - codzienność szkoły w Malmö
Wydalono uczniów-gangsterów
W jednej ze szkół w Malmö zamknięto nauczanie w klasach 7 - 9. Powodem są
problemy z przemocą i całkowity brak dyscypliny.
Według raportu szwedzkiego kuratorium oświaty, już od kilku lat w szkole
panowała atmosfera zagrożenia. "Konflikty i dewastacje to scenariusz dnia
codziennego. Wśród młodszych uczniów szerzył się strach przed starszymi" -
donosiło kuratorium. Starsze dzieci ograbiały młodsze, m.in. pobierając od
nich "opłaty" za wejście i wyjście ze szkoły. - To prawdziwe mafijne metody -
mówi "Rz" radny z dzielnicy Fosie, socjaldemokrata Christer Brandt. Jego
zdaniem nacechowane przemocą są nie tylko stosunki między uczniami, ale także
między uczniami a nauczycielami. W zeszłym tygodniu dwóch uczniów usiłowało
obrabować nauczyciela, grożąc mu straszakiem skierowanym w brzuch. Szkołę
kilkakrotnie podpalano.
Szkoła Hermodsdal jest położona w najuboższej, zamieszkanej przez imigrantów
dzielnicy Malmö. Są tu ogromne problemy socjalne, panuje znaczne bezrobocie.
Tym, co działo się w szkole, zaniepokojonych było 70 procent rodziców dzieci z
klas 1- 6. Radny Brandt ma więc nadzieję, że dzięki przeniesieniu uczniów z
najstarszych klas do innych szkół młodsze dzieci odzyskają spokój i normalne
warunki nauki. Przyznaje jednak, że przedsięwzięcie, "choć niezbędne, należy
do drastycznych". W krajowym rankingu najgorszych szkół Hermodsdal znalazła
się na dziesiątym miejscu.
Czy posunięcie władz w Malmö należy interpretować jako oznakę siły czy raczej
desperacji? Zdania są podzielone. Niektórzy z rodziców młodszych dzieci
uważają, że problemy nie skończą się wraz z pozbyciem się najstarszych
uczniów. Debaty parlamentarnej w tej sprawie zażądali członkowie partii liberałów.
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060426/swiat/swiat_a_5.html
Pocieszające jest to, że ten komunistyczny eksperyment zmierza dokładnie w tym
samym kierunku co PRL. Dług publiczny Szwecji wzrósł od lat 80-tych
dziesięciokrotnie i teraz wynosi ok 50 mld USD (360 mld SEK), czyli dwa razy
więcej niż dług PRL w chwili upadku.
--
-Może więc dziennikarz? -Tych mamy już dość, Jakubie Mojsiejowiczu. Nie
powinniśmy dopuszczać do tego, by nasi agenci wpływu spotykali się zbyt często.
Nie mogliby się wtedy powstrzymać od śmiechu (V. Volkoff, "Montaż", 2006)