Re: Straszą PIS-em. A tu trzeba się bać GazetyWyb
Zawsze mnie to zastanawia, jak taki wulgarny i prymitywny osobnik (spójrz na
swój język) może innym zarzucać upadek moralny i nieetyczne postępowanie. Cała
ta sprawa wydaje mi sie w sumie zabawna, bo az a taką paranoje, jak kary
cielesne, raczej nie wpadniemy, ale pokazuje też, że pis to w dużej części po
prostu osoby nie do końca charakteryzujące się kontaktem z rzeczywistością.
Szaleństwo i nadmiar ideologii.
Problemy wychowawcze w szkołach istnieja i istniec będa, bo taki jest świat.
Prawicy sie może wydawac, że w szkole będa idealne aniołki chłonące wiedzę bez
zastrzeżeń i ustawione idealnie pod ich wizję moralności, ale to świat jak z
Orwella. Gdyby zresztą ta młodziez miała byc tak idealna, to po co w ogole
istniałaby szkoła?
A teraz najwazniejsze - mnie jako nauczycielowi hasło "Róbta co chceta" się
podoba. Trzeba byc naprawdę prymitywnym aby nie dostrzegać wartwy metaforycznej.
A przeciez właśnie o to chodzi: rób co chcesz, zyj jak chcesz, ale szanuj innych
i pozwól im żyć. To właśnie róznego rodzaju bandyci tego nie rozumieją, i gdy są
źli, to biją inych (jak młodziez wszechpolska) albo wkładają im śmietniki na
głowy. Rozumiem, że jak mw urządza sobie nagonki, rzuca kamieniami, a chocby
robi zdjęcia ludziom, którzy mają inne poglądy (w jakim celu? a przeciez
chwilili się tego rodzaju dokonaniami?) to dla oszołomów typu "pozłotemu" to nie
jest terroryzowanie? Rózba co chceta i dajcie życ innym. Praca w szkole jest
trudna i tak być musi. Giertych jest klęską, ale przeżylismy komunę to i z
neonazistą damy radę.