"Ta inicjatywa NIE MA NIC WSPÓLNEGO z wyborami. Po prostu wraz z innymi kolegami
chcieliśmy uczcić program naprawy polskiej szkoły Romana Giertycha. Identyfikuję
się z jego poglądami - mówi Semik. Jest przekonany, że popiera go cała szkoła,
bo głosów sprzeciwu nie słyszał."
To bardzo dziwne, że nie słyszał choćby głosów sprzeciwu ze strony nauczycieli i
dyrekcji w sprawie prowadzenia kampanii wyborczej w auli szkoły. Świetna lekcja
wazeliniarstwa dla wszystkich licealistów!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.