> Nie ma co por ownywać tych trójek do
> słynnych IRCH czy jakoś tam.Po prostu nauczyciele nie dają sobie rady i trzeba
> jakiegoś nadzoru z zewnątrz.
Wtedy też "nie dawano sobie rady" i potrzeba było "jakiegoś nadzoru z
zewnątrz". Premier ma wpływ na działalność szkół przy pomocy Ministerstwa
Oświaty i kuratoriów - jak sobie nie radzi przy pomocy tego co ma, to trzeba
premiera zmienić. Cechą socjalistycznych władców było właśnie zamiast
wprowadzania rozwiązań systemowych wymyślanie jakiś doraźnych akcji pod
publiczkę.
Dokładnie tak jak już wspomniane "skakanie po dachach". Okazało się, że śnieg
był jedynie czynnikiem krytycznym, który ujawnił całą masę błędów poczynionych
znacznie wcześniej. Czyli tam gdzie z konstrukcją budynku było wszystko ok -
śnieg nie mógł zrobić nikomu krzywdy. Za to wygnanie na dachy setek nie
przygotowanych do tego ludzi zwiększy znacznie bardziej ryzyko wypadku. Tak to
właśnie jest jak ktoś o mentalności socjalistycznej bierze się za "ręczne
sterowanie" państwem :(.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.