Dodaj do ulubionych

Umundurowana szkoła

  • msn20 12.04.07, 17:52
    Biedne te dziewczyny, które zimą będą zasuwać w spódniczkach... Już teraz
    współczuję im zapalenia jajników i pęcherza, bo zimą nawet kilka par rajstop
    nałożonych jedne na drugie niewiele pomoże. No cóż, zapalenie jajników bardzo
    bolesne i może zakończyć się bezpłodnością, ale przecież Giertych wcale nie
    chce pomnażać naszego, i tak już dość nielicznego, narodu...
  • titta 12.04.07, 18:00
    Nie przesadzaj. Tak jaby spodni do spodnicy sie nie nosilo. Nie tylko zima.
  • msn20 13.04.07, 07:01
    Noszenie spodni do spódnicy albo inaczej - spódnicy na spodnie to szczyt
    wiochy ;) Jak jakaś panna tak będzie chodzić to współczuję... Wieś tańczy i
    śpiewa :P
  • titta 23.04.07, 19:10
    Powspoczuj sobie -pogladow i malkontectwa.
    A na deser proponuje zapoznac sie z moda, chodzny szwedzka (gdzie ciut zimniej
    wiec kobiety sie we "wiosze" lubuja).
  • fakara 25.04.07, 15:32
    Ale u nas nikt się tak nie ubiera, więc 15latka na pewno nie zacznie, żeby nie
    zmarznąć - będzie cierpieć i chodzić w spódniczce. Poza tym nie wydaje mi się,
    żeby w mundurkach chodziło o to, żeby pod nie zakładać bojówki, bo wtedy to się
    odrobinkę mija z celem.
  • tarkiina.arawis 12.04.07, 18:03
    W każdej normalnej szkole można napisać podanie, że ze względów zdrowotnych chce
    się zimą nosić spodnie i nie ma z tym problemów.

    Swoją drogą już widzę jak wprowadzą mundurki z takimi krótkimi spódnicami...
    napewno... szczególnie skromnie będą wyglądać bardziej puszyste dziewczyny w
    takich ubrankach...
  • msn20 13.04.07, 07:02
    I każda panna będzie pisać podanie, że nie chce mieć zapalenia jajników,
    ciągłych problemów z pęcherzem itp i nie chce nosić spódnic? Ach, już to widzę.
    Jak ja się cieszę, że mnie ten problem i zarazem kretyński pomysł ominął :)
  • lahdaan 12.04.07, 18:17
    Nie wiem jak bedzie w Polsce, ale w UK kazdy mundurek ma rowiez swoja zimowa wersje.

    --
    "W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?" F.
    Nietzche
  • michalng 12.04.07, 18:42
    > Nie wiem jak bedzie w Polsce, ale w UK kazdy mundurek ma rowiez swoja zimowa we
    > rsje.

    W UK nie ma zimy :)
  • ppo 12.04.07, 22:51
    > W UK nie ma zimy :)

    Jest, jest. W tym roku nawet chyba ostrzejsza, niż w Polsce :)
    --
    God = Gold, Oil, Drugs
  • ilekobietamalat 13.04.07, 07:50
    lahdaan napisał:

    > Nie wiem jak bedzie w Polsce, ale w UK kazdy mundurek ma rowiez swoja zimowa
    we
    > rsje.
    >

    ok,ale z tego co pamietam wersja powiedzmy 'letnia' byla duuzo dluzsza od tej
    zaproponowanej do nas;)
    nie wyobrazam sobie zebym mogla paradowac w tak krotkiej spodnicy dzien w
    dzien:/ brrr
    --
    men in trees moje
    wlasne osobiste forum;>
  • palestrina2005 12.04.07, 17:56
    W elitarnych szkołach na Zachodzie to norma... a wielu innych też jest to
    powszeche...
    Większa identyfikacja ucznia ze szkołą, zaangażowanie, chęć do nauki -
    popieram... zresztą takie mundurki mogą nawet fajnie wyglądac...

    --
    palestrina2005.blox.pl/html
    Amatorska minipowieść polityczna:
    MOHERY kontra UKŁAD cz. 14 – Komisja Europejska: Dwa lata pozbawienia wolności
    za „kłamstwo darwinowskie”
  • maaac 12.04.07, 18:12
    > W elitarnych szkołach na Zachodzie to norma... a wielu innych też jest to
    > powszeche...
    > Większa identyfikacja ucznia ze szkołą, zaangażowanie, chęć do nauki -
    > popieram... zresztą takie mundurki mogą nawet fajnie wyglądac...

    I dokładnie tak samo powinno być w Polsce.
    Norma w elitarnych szkołach, w wielu innych też powinno być to powszechne.
    I... zero przymusu by w każdej szkole koniecznie były mundurki. Osiąga się
    wtedy to o czym piszesz czyli: "większa identyfikacja ucznia ze szkołą,
    zaangażowanie, chęć do nauki". Idziesz do szkoły z mundurkami - będziesz musiał
    świadomie i z dumą je nosić. :) zresztą nie musi być to "obciach" ponieważ tak
    jak piszesz "takie mundurki mogą nawet fajnie wyglądac".

    Wszystko fajnie pod jednym drobnym warunkiem - wprowadzenie mundurków do
    szkoły jest wolną wolą dyrekcji/właścicieli/rodziców. Jeżeli będzie to odgórnie
    narzucane przez MEN skończy się dokładnie tak samo jak z mundurkami za PRLu.
  • juliajagoda 12.04.07, 19:32
    > Wszystko fajnie pod jednym drobnym warunkiem - wprowadzenie mundurków do
    > szkoły jest wolną wolą dyrekcji/właścicieli/rodziców.

    A uczniowie?
  • kamila9629 24.04.07, 17:46
    No to naprawde przegiecie-naszczescie mnie to ominie,ale my mamy
    gorzej...dzisiaj na testy przyszlysmy w szpilkach to w auli musialysmy na boso
    siedziec bo tak by nas nie wpuscili!!!!
  • narcyzka6 15.04.07, 13:31
    wspolczuje wam biedni uczniowie naprawde .ja na szczescie ide do liceum ale
    wam wspolczuje.jak czytam o tych mundurkach to plakac mi sie chce poniewaz co
    ten giertych robi z tych mlodych ludzi.
  • michalng 12.04.07, 18:44

    > W elitarnych szkołach na Zachodzie to norma... a wielu innych też jest to
    > powszeche...

    Powszechne ale nie przymusowe. Rodzic ma prawo wybrać czy chce szkole z
    mundurkami czy nie. U nas nie będzie miał takiego prawa.
  • mig29a 13.04.07, 00:57


    ŁaŁ super! Świetny pomysł. Ja proponuję ten model z pierwszego obrazka. Taka
    minióweczka jaką prezentuje ta apetyczna gimnazjaliska (chyba parę latek się
    pokiblowało - no ale kto tak wygląda nie musi się przecież uczyć:-). Dziewczyny
    będą miały wietrzenie a zboki z ministerstwa będą się mogły ślinić robiąc
    gospodarskie wizyty. A ja może wrócę do zawodu nauczyciela. Przez chwilę byłem
    ale mi za bardzo nie leżało. No ale teraz kiedy wszystkie uczennice będą
    paradować w takich wdziankach to kto wie.

  • hera9 12.04.07, 18:53
    znajdz elitarna szkole-jest ich raptem kilka,ale takich i tak giertych nie zna
  • swan_ganz 12.04.07, 19:24
    > W elitarnych szkołach na Zachodzie to norma... a wielu innych też jest to
    > powszeche...

    i jak wbijesz swojego synka - dresa w taki fartuszek to już będziesz jak elita?

    --
    Swan
    ** Śpiszemy się kochać PIS ...... **
    ********************************
  • derduch 12.04.07, 17:58
    Debilizm konia przeszedł ludzkie pojęcie, sejm nie okazał się mądrzejszy...
    Nie ma takiej możliwości żeby moja córka chodziła do szkoły w giertychowej
    szmacie, niech mnie do sądu podadzą.

    --
    PiS - Potwory i Spółka

    Czy Roman śpiewał w chórze?
  • grazka63 12.04.07, 18:03
    Olsztynska szkola jest ubrana ladnie ,tak jak powinni wygladac uczniowie.Reszta
    to do cyrku.W Anglii stroje uczniow sa ladne kolorystycznie.Np:granatowa
    spodnica na pol kolana ,biala koszulowa bluzka i zakiet szafirowy.Chlopcy tak
    samo z tym ze spodnie granatowe a nie zadne podarte dzinsy.Albo spodnica w
    kratke ciemno-zielona szkocka,biala koszulowa bluzka + zakiet gladki ale ta
    sama zielen,biale podkolanowki , czarne pantofle.Do takich mundurkow maja
    jeszcze w tym samym kolorze swetry w serek.Oczywiscie w lecie sa to koszule z
    krotkimi rekawami.Na kazdym mundurku jest haft z nazwa szkoly.Jest schludnie na
    ulicach ,za to u nas jak przebierancy.
  • bany177 12.04.07, 18:43
    Chodziłem do szkoły w której były mundurki. Było to gimnazjum a teraz jestem w 1
    klasie LO. Generalnie nie głupi pomysł, ale u nas na mundurki dano zielony
    polar(bezrękawnik). Po 3 miesiącach się zmechacił i wyglądał ohydnie, a poza tym
    wszyscy i tak go zdejmowali gdy wychodzili ze szkoły także identyfikacja żadna.
    Latem nosiliśmy koszulki polo, które nadawały sie tylko na szmaty. Nie wyobrażam
    sobie ile będzie kosztować kompletny mundurek, w wersji na lato i oczywiście na
    zimę, wykonany z dobrej jakości materiału. Mam wątpliwości czy wszystkich będzie
    stać na takie coś. A nawet jak pan G. sypnie kasą to i tak nie starczy dla
    wszystkich. Pomyślcie tez o tym że takie mundurki trzeba będzie prać, a noszenie
    przez 10 miesięcy 1 rzeczy doprowadzi po prostu do jej całkowitego zniszczenia.
    A jak przyjdzie nowy rok szkolny to razem z książkami trzeba będzie kupić nowy
    mundurek. Powodzenia, szykujcie portfele na kolejny wybryk władzy. A dzieci i
    tak będą robić wszystko żeby tych ciuchów nie nosić :P
  • jednorazowy3 12.04.07, 19:53
    tak jakby normalne ubrania sie nie zuzywaly
    chyba ze do tej pory chodziles nago do szkoly :)
  • quosoo 12.04.07, 22:23

    --
    --
    Pozdrawiam
    Marcin Kłos
  • quosoo 12.04.07, 22:25

    Przedmowcy chodzilo o to, ze jak chodzisz przez 10 miesiecy w JEDNYM ubraniu to
    sie ono zniszczy. Myslisz, ze rodzice beda kupowac dzieciom tyle mundurkow ile
    maja kompletow 'cywilnej' odziezy?

    --
    Pozdrawiam
    Marcin Kłos
  • jednorazowy3 12.04.07, 23:35
    ale po co? skoro bedzie chodzic w mundurku to normalna odziez sie nie bedzie tak szybko niszczyc wiec na niej zaoszczedzi, a zatem bedzie miec pieniadze na kolejny mundorek

    w sumie na jedno wyjdzie pod wzgledem finansowym
  • jednorazowy3 13.04.07, 00:11
    mundurek*
  • pagyo 12.04.07, 23:55
    tak jakby normalne ubrania sie nie zuzywaly
    > chyba ze do tej pory chodziles nago do szkoly :)


    Jest tylko jedna drobna róznica . W normalnych ubraniach możesz chodzić na
    okragło - a pokaż mi ucznia który będzie chciał paradować w mundurku także poza
    szkołą. Czyli rodzice wydadzą dodatkowa forsę na coś, co sie poza szkoła do
    niczego nie przyda. Po co to komu?
  • jednorazowy3 13.04.07, 00:10
    dziecko jak chodzi do szkoly spedza w niej naprawde duzo czasu
    nie bedzie w mojej ocenie zadnych dodatkowych kosztow bo kupi sie mniej zwyklej odziezy ktora nie bedzie tak potrzebna skoro dziecko bedzie chodzic do szkoly w mundurku

    mozna by sie zastanawiac jakby taki mundurek obowiazywal tylko na np zakonczenie roku szkolnego - wtedy wydatek bylby rzeczywiscie bezsensowny

    moge podac na swoim przykladzie ze musze na egzaminy na studia zakladac garnitur - wylozylem na niego spore pieniadze a zalozylem moze z kilkanascie razy
  • pagyo 13.04.07, 00:33
    Wiesz ja mam 3 dzieci i wierz mi mundurek nie zastąpi ubrania.
  • mig29a 13.04.07, 01:06

    Trzeba było iść na takie studia gdzie nie trzeba mieć garnituru na egzamin. Ja
    tam na egzaminy przychodziłem w dżinsach i wyciągniętym swetrze (upranym
    zaznaczam). Czego i innym życzę.
  • miasto.mania 12.04.07, 20:23
    mam przyjemność chodzić do szkoły [LO] z mundurkami, które aczkolwiek znacznie
    się różnią od przedstawionych tutaj... my mamy granatową marynarkę [notabene z
    suntetycznego materiału, ale to nieisotne w lecie :] i tarcze. jakoś nie
    wyobrażam sobie mundurka a'la Japonia. te mundurki mają rozbudzić w uczniach
    skromność etc czy za przerproszeniem tworzenie się nowych 'dod-uczennic' ??
    mundurki są fajne. bynajmniej tak to postrzegam w mojej szkole, nie wiem czy
    chciałabym chodzić codzień w polarze lub a'la harcerskim... kaftanie.
  • ivone7 12.04.07, 23:50
    wybacz ale niestety te kolorowe bluzeczki nie wygladaja ok..jakos te mundurki
    czy lepiej powiedziec stroje szkolne w UK schludniej wygladaja, tutaj to ze
    macie srednie, przepraszam jesli kogos obrazilam, ale jednolite zakiety czy
    bluzy a pod spodem wielka dowolnosc kolorystyczna i fasonowa niestety nie
    powoduje ze wygladacie skromnie i ladnie...a wrecz przeciwnie..juz lepiej te
    zakiety schowac do szafy
  • miasto.mania 13.04.07, 22:10
    faktycznie lepiej nosić bluzkę kończącą się wysoko powyżej pępka, z odkrytymi
    plecami, a spódniczka żeby nie zakrywała niczego.
    jeśli dobrze zauważyłam to na tamtych zdjęciach spódnice nie były 'stosownej'
    długości.
  • fox33 12.04.07, 23:52
    to takiej klasy to ja i w mundurku bym chodził 2 gości na 20 babek
  • mig29a 13.04.07, 01:22

    w imię ojca i syna.... masz tylko dwóch chłopaków w całej klasie? Co się
    porobiło na tym świecie?!! Słyszałem, że kobiety mają większy pociąg do wiedzy
    od mężczyzn i chętniej się od nich kształcą ale że to aż tak?????!!!!!!!

    PS. A zdjęcie jest najlepszym dowodem na to co ogólnie wiadomo: każcie
    dzieciakom (i ludziom w ogóle) nosić mundury a oni i tak będą z premedytacją
    robić wszystko żeby się od siebie odróżniać. Czy pan wiceminister Mirosław
    będzie ich wtedy do kozy zamykał? Życzę powodzenia :-)

    PPS. Moją prywatną faworytką w dziedzinie kpiena z mundurka jest koleżanka z
    pentagramem na piersi. Paradne! Proszę uprzejmie o przekazanie pozdrowień. I
    ciekawe czy pani utyskująca na 'nieschludność' kolorowych bluzeczek zdawała
    sobie sprawę, że ogląda wpośród dziatwy Czcicielkę Szatana!!!!!
    ŁŁŁŁŁŁŁuuuuuUUUUuuu!
  • miasto.mania 13.04.07, 22:13
    w klasie mam 4chłopców i bodajże 27dziewczyn. w poprzedniej szkole nie miałam w
    ogóle chłopców... a w niektórych klasach jest przewaga chłopców.
  • igraszka 13.04.07, 16:46
    Zwłaszcza koleżanka w arafatce wygląda zarąbiście ;)
  • mig29a 13.04.07, 01:11

    bynajmniej tak to postrzegam w mojej szkole, nie wiem czy
    > chciałabym chodzić codzień w polarze lub a'la harcerskim... kaftanie.

    droga miasto.manio, wiem że złośliwa gnida ze mnie ale pokaż proszę powyższe
    zdanie swojej Pani Od Polskiego i poproś o komentarz. Bo LO. jak ci wiadomo
    kończy się maturą z polskiego a w przyszłości minister Roman może już nie dawać
    amnestii.
    :-)
  • miasto.mania 13.04.07, 22:06
    myślę, że literówki - CO DZIEń* - to jednak nie sprawa Pani Od Polskiego.
  • mig29a 14.04.07, 16:24

    No dobra. Czepiłem się, więc wyjaśnię o co mi chodzi. Nie o żadne 'codzień'
    BYNAJMNIEJ! Osobiście jestem dyslektykiem i zdałem maturę sadząc w niej byk na
    byku dzięki zaświadczeniu od psychologa stwierdzającemu ten fakt :-) (hahaha -
    zaśmiała się królewna po francusku) W związku z tym nie czepiał bym się
    BYNAJMNIEJ literówek. Czepiałem się otóż owego słówka BYNAJMNIEJ. Po prostu
    używa się go w troszkę innym sensie na co dzień. I Pani Od Polskiego pewno
    umaiła by to objaśnić. Mam nadzieję :-). Ale oczywiście chodziło mi o to żeby
    się czegoś czepić. Taka mała ludzka słabość :-)
  • rolandst 12.04.07, 21:33
    1. Do grazka63.

    Tylko, że różnica między Polską, Anglią jest taka, że jak odwiedzisz LONDYN to
    spotykasz ludzi ubranych z polotem, kolorowo, oryginalnie. A w Polsce itak jest
    szarość, masówka i zero ekstrawagancji. A mundurki tylko potęgują tą przykrą
    sytuację. Dlatego bezsensu jest porównywanie się z zachodem, który jest o lata
    świetlne do przodu z modą i stylem.

    2. Z doświadczenia wiem jaką bzdurą jest gadka na temat szykanowania biednych
    ("biednych") przez bogatych ("bogatych"). Nikt nie patrzy na marki! Co to za
    bzdura! A jeśli gdziekolwiek tak jest to trzeba tępić tą nietolerancję, a nie
    likwidować jej "powód". A swoją drogą większość najlepiej i najciekawiej
    ubranych osób robi zakupy na Allegro i w lumpeksach za 10 złotych. :)

    3. Teraz będzie najbardziej kontrowersyjne - prawie każdy chyba ma swoją szafę
    i swoje lustro. Tak? Dlaczego więc narzucacie KOMUŚ jak ma się ubierać.
    Ubierajcie się jak chcenie, a inni niech chodzą w szmatach, rozebrani, itd.
    itp., w czym chcą i jak chcą! Kogo drażnią "zdzirki" z "pępkiem na wierzchu"?!
    CO WAS TO OBCHODZI?! Widać w tych wszystkich komentarzach jak Polacy są wciąż
    nieliberalni, nie tolerancyjni i jak lubią mieszać się w nieswoje sprawy. Do
    lustra i na siebie!
  • rolandst 12.04.07, 22:08
    Dodam jescze, że moja wypowiedź bardziej tyczy się gimnazjum niż podstawówki.
    Tam jest zupełnie inna sprawa i na pewno jeśli już to mundurki mają więszy sens
    właśnie tam [w podstawówkach].
  • healthy 12.04.07, 23:23
    > Dodam jescze, że moja wypowiedź bardziej tyczy się gimnazjum niż podstawówki.
    > Tam jest zupełnie inna sprawa i na pewno jeśli już to mundurki mają więszy sens
    >
    > właśnie tam [w podstawówkach].

    Tylko powiedz mi słoneczko za co ja mam kupić takie mundurki. Mam dwie córki,
    obie teraz bardzo szybko rosną, do tego jak sobie przypominasz w podstawówce,
    zwłaszcza w młodszych klasach dzieci malują,kleją i robią wiele innych
    brudzących rzeczy. Ubrania moich córek piorę codziennie więc sądzę, że z
    mundurkami będzie tak samo. Więc muszę mieć co najmniej dwa, albo trzy bo może
    nie zdążą wyschnąć. I to dla każdej tyle, wychodzi od 4 do 6 mundurków. Do tego
    książki (o ile wiem w Anglii książki zapewnia szkoła). Musze stwierdzić, że
    przeraża mnie to, jak pomyślę o sierpniu, a ja akurat nie należę do
    najbiedniejszych.
  • miasto.mania 13.04.07, 22:54
    ok ok :] ale szkoła to jednak nie dyskoteka czy czerwone śródmieście.
    i to raczej nie podchodzi pod tolerancję czy nietolerancję, raczej pod to czy
    owa osoba potrafi zachować się w danym miejscu. gdyby to nie miało znaczenia,
    było przeżytkiem, głupotą, a przysłowie "jak Cię widzą, tak Cię piszą" także nie
    wiadomo po co i dlaczego to... dlaczego na rozmowy kwalifikacyjne nie
    przychodzimy w dresie?? albo do kościoła choćby.
  • lukasz.zurek 12.04.07, 18:15
    A mnie zastanawiaja te spodniczki. W spodniach w niektorych szkolach sa
    molestowane, kiedy ubiora spodniczki zacznie sie macanka-przytrzymanka. Bardzo
    glupi pomysl.
  • tege 12.04.07, 18:19
    wraz z takimi "mundurkami" firmy powinny dostarczać do szkół maszyny z
    prezerwatywami... ;] nie sądzę, by nastolatkowie potrafili się pohamować ;]
  • 88rocky88 12.04.07, 19:03
    To zależy od tego KTO będzie je nosił. Jeśli dziewczyny takie jak w mojej klasie
    to nie ma sie co martwić;D
  • spokojny_swir 12.04.07, 22:55
    To bardzo zakonspirowany pomysł pana Romana.

    chodzi o to, żeby uczniowie patrzeli się na to, na co trzeba a nie na pisiaka
    kolegi z PISuaru obok

    minister zrobił swoje,
    teraz piłeczka po stronie uczennic: golcie nogi!!!
    bo chłopacy zainteresują się sobą i zostaniecie same na starość ;)
  • banka931 16.04.07, 14:30
    No cóz te spódniczki są bardzo krótkie więc jeśli każda dziewczyna przyjdzie w
    takiej spódniczce to już lepiej żeby przychodzić w tych spodniach i żeby nie
    było tych mundurków... A nie wygląda zbyt ładnie komplet damski
    jeansy+kamizelka+biała bluzka
  • raiha 12.04.07, 18:24
    mi tam się mundurki podobaja. zastanawiam się tylko, czy nauczyciele też coś w
    stylu mundurków będa musieli nosic???
  • mamosz 12.04.07, 23:09
    Wam sie juz dzieciaki od tej rozbuchanej demokracji w glowkach poprzestawialo -
    NIGDZIE na swiecie umundurkowanych uczniow nauczyciele nie nosza zadnych
    uniformow -bo niby dlaczego mieliby nosic.Umundurowani byli nauczyciele szkoly
    rosyjskiej,pruskiej i austryjackiej kiedy nas trzymali pod butem i knutem oraz
    wynarodawiali za zaborow a to bylo dwa wieki temu i wczesniej.
    Jedyni umundurowani nauczyciele to nauczyciele yeshivy czyli ortodoksyjnej
    szkoly hebrajskiej -ale oni sa "umundurowani" z powodow religijnych.
    Wiec dzieciaki wskakujcie w mundurki i nie dykutujcie -dzieci i ryby jak
    wiadomo glosu nie maja.
    --
    Bo jesli kochac to nie indywidualnie.....
  • mig29a 13.04.07, 01:33

    ŁŁŁŁŁŁŁŁaaaaaaaaa! Mamosz mistrzuniu. Ty jesteś lepszy jak Halma, byku,
    normalnie!!! :-) Alem się uchachał z wieczora jak na biciu świni, bez kitu
    ziomuś!! A niby temat nie do śmiechu boć to dwa wieki temu i żydowscy
    nauczyciele z jesziwy trzymali nas pod BUTEM I KNUTEM. Nie ma co smutno musiało
    być. Dobrzeć, że tera wesoło :-).

    A tak gwoli ścisłości rok 1918 kiedy to owi żydowscy nauczyciele przestali nas
    (tylko wszak pozornie) bucić i knucić to było nie całe sto lat temu a nie "dwa
    wieki i dawniej".
  • justke03 12.04.07, 23:34
    Właśnie,co z dziewczynami które powiedzmy nie chcą pokazywać np.nóg z różnych
    powodów.Ja jestem już kobietą i wyleczyłam się z pewnych kompleksów ale całe
    życie miałam problem z nogami...krzywymi.Normalnie jestem chyba ładna i mam
    zgrabną szczupłą sylwetkę.Ale NIGDY nie miałam na sobie spódnicy powyżej kolan.
    No i cieszę się że nie musiałam nosić bo to był mój ogromny problem.
    I cieszę się jeszcze bardziej że pan Giertych nie był wtedy ministrem jadu-kacji.
  • igraszka 13.04.07, 16:51
    No jak to co? Spodnie! Nie słyszałam jeszcze, żeby KAZANO nosić
    spódniczki-pedofilki. Zawsze jest opcja dla dziewczyn chcących chodzić w spodniach.
  • zam6 12.04.07, 18:24
    szczerze mowiac to niektore mundurki wygladaja jak fartuchy w ktorych nie
    chodzilabym nawet po domu =/ malo jest tu ciekawych propozycji...
    --
  • januszso 12.04.07, 18:42
    Powinna to być wola rodziców i dyrekcji szkoły a nie rozporządzenia ministranta.
    Czekam aż ministrant komunikacji zarząda aby w autobusach MPK jeździć w mundurkach, a z tąd już
    niedaleko do Chin z czasów Mao.
    Sam chodziłem w mundurku do szkoły podstawowej i uważam to za głupie.
    W gimnazjach tak jak napisałem wola dyrektora i rodziców a nie ministranta.
    Lepiej niech ministrant edukacji zajmie się dostępnością nauczania języków obcych, oraz zwiększeniem
    godzin wf-u. To na pewno będzie z pożytkiem dla dzieci.


    Kiedy tu będzie normalnie?
  • healthy 12.04.07, 23:26
    Masz rację. Wolałabym wydać tą kasę którą mam na kurs językowy dla moich córek a
    nie na jakiś zafadany mundurek, w ilości kilka sztuk (aby to miało w ogóle sens).
  • zoila 12.04.07, 18:35
    A te spódniczki! Zdecydowanie za krótkie :). Spódnica ma być nawet za długa, a
    nie taka króciutka. Co powie moja babcia?
  • mig29a 13.04.07, 01:39

    E tam za krótkie zaraz!! Gdzie tam! W sam raz, a nawet za długie są te
    spódniczki. Takie ale "szalik ci się z szyi zsuną" najlepsze będą. A pod spodem
    obowiązkowo stringi z wygrawerowanym logo szkoły. A na prawym pośladku
    wytatułowana podobizna Ministra Orzechowskiego :-). "Do boju Polsko, póki białe
    orły masz"!
  • ania9684 12.04.07, 18:37
    mundurki mogą być fajne ale spódniczki żeby tylko nie były ala mini. Bardzo
    oryginalnie naprawde te dżinsy i sweter doprawdy, śmiechu warte. to ma być
    mundurek????????? ciekawe jak to wszystko się skończy :)
  • ania9684 12.04.07, 18:41
    chcemy żeby było modnie ale co oni się tak uparli na te mini. może zakryją
    brzuchy ale za to majtki wyjdą z ukrycia. strach iść do szkoły lub wracać zima
    ciemnymi ulicami.
  • bany177 12.04.07, 18:46
    zachęcam do odwiedzenia liceum. co druga dziewczyna nosi mini, szczególnie, że
    robi sie coraz cieplej. Czy jak byłaś młodsza to nie chciałaś fajnie wyglądać??
    Dlaczego zabraniasz tego dziewczynom??
  • zewszad_i_znikad 12.04.07, 22:50
    Gdybym była w wieku szkolnym i ktoś chciał mi narzucić taki mundurek,
    powiedziałabym, że POGLĄDY zabraniają mi nosić spódnice tej długości.
  • igraszka 13.04.07, 16:53
    Sorry, ale ja całą szkołę przechodziłam w spodniach. W elitarnej szkole
    zagranicznej na moje szczęście.
  • gosiakros 13.04.07, 17:00
    Ludzie jak czytam co piszecie to mi sie smiac chce. Jedna pani mowila ze ma 3
    syw ktorych musi ubrac. chdze do technikum gdzie wiadoo prakycznie sami
    chlopacy.. i wiekszosc z nich od wrzesnia chodzi w tym samym do szkoly.. o
    szkole podejzewam ze tez ;]
    ktos tam pisal ze niema totalnie pieniedzy... przeciez dla tych naprawde
    potrzebujacych kasa sie znajdzie z panstwa jak powiedzial sam edukator.

    a co do pokazu mody.. zwlaszcza tych miniówek : wyobrazcie sobie taka dziewczyne
    100g zywej wagi w tym stroju ^_^ pewnie giertych wyda rozporzadzenie o
    przymusowych dietach :P

    fajny munduek = fajny pomysl :]

    (z gry przepraszam za bledy w pisowni)
  • nessie-jp 12.04.07, 18:45
    A cóż to za bzdety, że mundurki przestało się nosić wraz z upadkiem PRL?! Kto to
    pisał? Jakiś smarkacz kilkunastoletni chyba.

    Ani w mojej szkole, ani w jakiejkolwiek innej mi znanej za czasów PRL nie było
    mundurków. Młodsze dzieci musiały nosić fartuszki, żeby się nie upaprać - i to
    wszystko.

    --
    "Czym się różni fanatyk? Oczywiście tym, że ma jedną nóżkę bardziej, a
    szczególnie prawą." - Kinga Dunin.
  • jednorazowy3 12.04.07, 19:58
    nawet pare lat po "upadku PRL" sie nosilo bo ja przez kilka klas podstawowki mialem te przyjemnosc
  • hera9 12.04.07, 18:50
    i oslonie twarzy
  • friedmar 12.04.07, 18:52
    stać mnie na prywatną szkołę - pytanie brzmi jaką ulgę podatkową otrzymam za to
    że moje dziecko nie będzie korzystało z państwowego systemu zarządzanego przez
    rozpustnych i/lub rozżutnych głąbów?
    --
    nie ma społeczeństwa, które konsumuje więcej niż samo wytwarza
  • bany177 12.04.07, 18:55
    żadną :P będziesz musiał jeszcze zapłacić podatek od czesnego, chyba, że będzie
    to traktowane jako darowizna, a taka nie jest opodatkowana(zależy jeszcze jak
    wysokie jest czesne)
  • jednorazowy3 12.04.07, 19:59
    pasujesz jak ulal do Giertycha :D
  • friedmar 12.04.07, 20:08
    patrz, kurde naprawdę taki nieb ieski miałem i nie działa. Może dlatego że w
    tedy nie było religii w szkołach, a może że pisząc coś szybko nie czytam
    wklepanego tekstu tylko szybko wcisdkam "wyślij"?
    --
    nie ma społeczeństwa, które konsumuje więcej niż samo wytwarza
  • versaa 12.04.07, 18:57
    taa a te mini nie "zawrócą chłopcom w głowach?!"
  • bany177 12.04.07, 18:58
    a po co je wymyślono?? po to żeby zawracały :D
  • igraszka 13.04.07, 16:57
    Nie chłopcom, tylko nauczycielom - to jest dopiero promowanie PEDOFILII!
    Taka britnejka czy inna Tatu w kusej spódniczce to marzenie każdego pedofila.
  • sikorka02 12.04.07, 18:58
    Jestem Ciekawa kto i komu teraz dada zarobić .Książeczki zdrowotne w milionowych
    nakładach w już leżą w kubłach i kątach.
    Co innego gdy szkoła sama decyduje o swoim logo i wizerunku.W szkołach
    prywatnych i elitarnych z dumą nosi się mundurki .W "państwówkach " będzie z tym
    gorzej .Decydować będzie wiele czynników jak ten mundurek będzie wyglądał
    .Watpię czy dzieciaki będą chciały w tym chodzić i to z dumą .Co z rodzinami
    ,które nie stać na podstawowe rzeczy ...Koszt mundurka wpłynie na jego jakość !
    To tak samo jak z tarczą , identyfikatorem i innymi wymysłami ,które się nie
    "sprawdziły!!!
    Kolejny rząd , kolejny wymysł, nie ostatni ...tego możemy być pewni.
    Jestem za logo , nawet ubiorem z logo szkoły ale nie wynikające z przepisu czy
    obowiązku narzuconego odgórnie.Ten rząd rozlicza się z komuną , ale Pan Giertych
    umie tylko korzystać ze starych "sprawdzonych " cudzych pomysłów .Mierzenie
    jakości w placówkach oświatowych idzie do lamusa ,będą naloty kuratoryjne, a
    może nawet przyzakładowe darmowe przedszkola !!?? W dobie gdy 5 i 6 latki nie
    mają zagwarantowanego miejsca w przedszkolu ..
    "Świat się śmieje" a dlaczego z nas?Odpowiedzcie sobie sami...
  • spokojny_swir 12.04.07, 22:47
    to Giertychowski pierwszy raz jak chodzi o dobre pomysły, a Ty od z
    przyzwyczajenia krytykujesz...

    jak coś stanie się normą, to przestaje się o tym myśleć w kategoriach przymusu
    itd. Za parę lat nikt nie będzie wiedział o co Ci chodziło w tym poście.

    Z komuną, moim zdaniem, było trochę inaczej, bo to nie tylko o mundurki chodziło
    Polakom przez te 50 lat. Wielu nauczycieli gnoiło tych, co się udzielali nie tam
    gdzie trzeba itd. Np. moja matka nie mogła skończyć liceum, bo ojciec nie
    należał do partii... Trudno w takich momentach o miłość do symboli szkoły, do
    której się uczęszcza. To na pewno bardziej złożona kwestia.

    a koszty??!! w XIX wieku ludzie nie mieli pieniędzy na łatanie strzech w dachach
    a na mundurki dla dzieci jakoś starczało, a jeszcze musieli faflunić po
    niemiecku albo rosyjsku. Trochę jednak lepszy mamy dziś socjal, a jeszcze jakaś
    pozytywna ustawka dla biednych rodzin i będzie git!

    Narta!
  • pagyo 13.04.07, 00:01
    Chrzanisz
  • aniutek 12.04.07, 19:05
    dzieci z gimnazjum w Sosnowcu wygladaja jak mieszkancy poprawczaka - ochydne niebieskie cos!!!

    podobaja mi sie wzory studentow ASP dla podstawowki ale nie mysle aby byly w ogole brane pod
    uwage, bluza z jeansu uszyta przez wlascicielke zakladu- jest wstretna - i jak sie to ma do mundurka?
    pomysl jeansow i swetra- nonsens....
    w szkole mego syna nosza biale koszulki polo, spodnie khaki, granatowe badz szare jeansow nie
    wolno, dziewczyny granatowe plisowane spodnice do kolan ( moze troszke krotsze) granatowe rajstopy
    lub podkolanowki ( sexy:) wygladaja OK.
    high school w NYC.
    --
    Change one person's mind.
    Change the world.
    Zuza i Lukasz
  • anakonda27000 12.04.07, 19:12
    Ja nie chcę chodzić w tych mundurkach!!!! to trodzkę dziwne! Ale jeżeli trzeba
    będzie to niestety! nawet niektóre mi się podobają!
  • smonka 12.04.07, 19:50
    wiekszosc tych propozycji jest okropna, szczegolnie swetry...
    o mini spodniczkach szkoda gadac w przypadku dziewczynek otylych...
    czy nie wystarczyloby po prostu ujednolicic stoje szkolne i dodac emblemat
    szkoly na jednym elemencie np. kamizelce? Przeciez zakup pelnego stroju dla
    rodziny w ktorej jest kilkoro dzieci to bedzie wydatek nie do pokonania! I co?
    Mają nie miec? Wstydzić sie ze nie maja? nie chodzic do szkoły? Jak to sie ma do
    powszechnosci i dostepnosci do edukacji? W Anglii owszem są mundurki, nawet
    garnitury ale to jedyny wydatek jaki ponosza rodzice (biedniejszym zreszta
    refundowany), bo ksiazki, zeszyty, przybory do pisania daje szkola...
    kogos tu chyba kon poniosl...
  • jednorazowy3 12.04.07, 20:04
    tak czy siak w cos trzeba ubrac te kilkoro dzieci czyli poniesc wydatki
    ubrania kosztuja teraz grosze
  • k_atja 12.04.07, 20:21
    nie lubie Giertycha, nie lubie rządu polskiego, ale mundurki są SUPER

    nie rozumiem tych komentarzy "giertychowe ubranko"

    ludzie! Byliście kiedyś na zachodzie? W kazdej szkole nosi sie mundurki! Jest
    to modne, schludne i fajne.
  • pagyo 13.04.07, 00:03
    ludzie! Byliście kiedyś na zachodzie? W kazdej szkole nosi sie mundurki! Jest
    > to modne, schludne i fajne.


    Nie w każdej
  • nessie-jp 12.04.07, 20:28
    jednorazowy3 napisała:

    > tak czy siak w cos trzeba ubrac te kilkoro dzieci czyli poniesc wydatki
    > ubrania kosztuja teraz grosze

    Ty masz nie po kolei w głowie? Uważasz, że dzieci będą te mundury nosić na co
    dzień, po lekcjach też? Te obleśne polary z poliestru, te spódnice-łonówki?
    Przecież ten mundurek jest DODATKOWYM kosztem dla rodzica. Coś dziecko musi
    założyć pod spód. Coś musi dzieciak założyć po lekcjach, bo jak pójdzie w
    mundurku pograć w piłkę albo pobiegać po parku, to następnego dnia nie będzie
    miał w czym iść do szkoły.

    Poza tym, chcesz, żeby biedne dzieci musiały chodzić cały dzień i cały rok na
    okrągło w mundurze? Toż to jak gwiazda Dawida, popatrz, moi rodzice są biedni,
    kupili mundurek i już nie mieli pieniędzy na inne ubranie.

    --
    "Czym się różni fanatyk? Oczywiście tym, że ma jedną nóżkę bardziej, a
    szczególnie prawą." - Kinga Dunin.
  • jednorazowy3 13.04.07, 00:02
    jestes ograniczona?

    zamiast zakladac na wierzch np. bluze zalozy mundurek - gdzie tutaj sa dodatkowe koszty?

    rozumiem ze w Twoim wypadku masz pieniadze tylko na jedno ubranie, mundurek albo inne i tylko w nim chodzisz caly rok
    proponuje zwrocic sie do pomocy spolecznej - mysle ze cos na to poradza skoro rodzice nie maja pare zlotych na inne ubranie
  • pagyo 13.04.07, 00:09
    Gadasz bzdury . Ja mam 3 synów, którzy właściwie codziennie muszą
    zmieniać "bluzy". Poza tym mundurek to nie ubranie - spróbuj namówić swoje
    dzieci , żeby paradowały w nim po zajęciach szkolnych. Życze powodzenia.

    Mundurek nie będzie zamiast ubrania, tylko bedzie dodatkowym nikomu
    niepotrzebnym obciążeniem.

    Poza tym nieładnie tak lekceważaco traktować problemy finansowe innych ludzi.
  • jednorazowy3 13.04.07, 00:19
    "namowic dzieci" ? a do czego je niby namawiac? wstydza sie? moze zle je wychowalas :)

    dlaczego ludzie na zachodzie nie maja z tym problemow

    przyznam szczerze ze nie pojmuje dlaczego ten pomysl wzbudzil tak wiele emocji
    jak mundurki beda ladne i wygodne to co za roznica w czym dziecko bedzie wracac do domu

    sam zalapalem sie na pare lat chodzenia w mundurku w szkole podstawowej i nie przypominam sobie zadnych problemow z tym zwiazanych :)
  • pagyo 13.04.07, 00:49
    "do czego je niby namawiac"

    Widze , że nie masz dzieci nie tylko w wieku szkolnym ale w ogóle. Wiec
    przyjmij proszę, że mam trochę większe od ciebie doświadczenie. A co do
    wychowania - to życze ci samych sukcesów.

    Ja chodziłem w mundurku przez 8 lat i nie widzę w tym doświadczeniu nic
    pozytywnego.

    "dlaczego ludzie na zachodzie nie maja z tym problemow" - bo tam nie ma
    obowiązku noszenia mundurków. Wybór szkoły z mundurkami jest dobrowolny.

    "przyznam szczerze ze nie pojmuje dlaczego ten pomysl wzbudzil tak wiele emocji
    > jak mundurki beda ladne i wygodne to co za roznica w czym dziecko bedzie
    wracac do domu"

    Naprawdę nie rozumiesz? Bo problem poza aspektem praktycznym sprowadza się do
    tego , że mundurki są narzucone odgórnie. Młodzież dobrze to wyczuwa i traktuje
    to jako bezsensowną szykanę. "Ładne i wygodne"? Dla kogo" dla ciebie? A co ze
    zdaniem gimnazjalisty. To przecież nie jest juz dzidziuś. Zamierzasz w
    przyszłości stosować wyłącznie nakazy i ubierac swojego powiedzmy 16 -letniego
    syna w rzeczy, które tobie się wydaja ładne nie pytając go o zdanie? Życzę
    powodzenia w procesie wychowawczym.

    Żeby było jasne - nie jestem za anarchia, ani za przesadnym liberalizmem w
    szkole. Ale nienawidzę kolektywizmu (od którego miałem nadzieje się
    uwolniliśmy) i nie rozumiem ludzi, którzy nie rozumieją wagi posiadania prawa
    wyboru i zwiazanej z tym odowiedzialnosci.

    I jeszcze jedno - jeśli komus przeszkadza tzw. rewia mody (uwazam to za
    przesadę), to można to uregulować określeniem podstawowych kanonów wyglądu
    przez dyrekcję. Mundurki są do tego w ogóle nie potrzebne.
  • jednorazowy3 13.04.07, 09:00
    skoro to dla Twojego dziecka bedzie takie traumatyczne przezycie pozostaje Ci zapisac je do szkoly prywatnej (do takiej w ktorej nie ma obowiazku bo w niektorych jest :))

    nie pojmuje Twojego rozumowania
    to ze maja ladnie i schludnie wygladac to szykana? o matko ...

    pozostaje Ci zyc nadzieją ze za dwa lata zmieni sie wladza i mundurki zniosa
    chociaz wtedy pewnie wszyscy sie juz do nich przyzwyczaja
  • miasto.mania 13.04.07, 23:08
    grosze??!!
    no jeśli ubierasz rodzinę w koszach pck to faktycznie.
    koszulka w modnym sklepie kosztuje około 50złotych, bluza 100zł. grosze?
    koszulka na bazarze 30zł, spodnie 60/70zł
    pozostaje lumpeks, ale tam ubierają się nieliczni, którzy potrafią wyszukać coś
    co wygląda na kupione w markowym sklepie (lub jest markowe) a pozostałym się po
    prostu nie chce.

    teraz policz - ubranie, załóżmy, trojga dzieci, gdzie dochód miesięczny wynosi
    900zł.

  • dr.freud 12.04.07, 19:26
    w jednej klasie.
  • juliajagoda 12.04.07, 19:42
    popieram.
    nie wiem jeszcze, co mi grozi za nienoszenie mundurka - obniżenie oceny z
    zachowania, jakaś kara pieniężna dla rodziców?
    bo ja nie będę ich nosić z powodów czysto ideologicznych (choć jak widzę z
    estetycznych również :/ )
  • gdabski 12.04.07, 20:56
    > popieram.
    > nie wiem jeszcze, co mi grozi za nienoszenie mundurka - obniżenie oceny z
    > zachowania, jakaś kara pieniężna dla rodziców?
    > bo ja nie będę ich nosić z powodów czysto ideologicznych (choć jak widzę z
    > estetycznych również :/ )

    Nie wiadomo. Pewnie ocena z zachowania.
    Najlepiej ustalić z rodzicami, że to oni odmówią kupna. Wtedy szkoła będzie
    miała zagwozdkę.

    /Gdabski
  • clooks 12.04.07, 19:56
    Nie widzę żadnego sensu wprowadzania mundurków, kolejny wydatek dla rodziców na
    1 Września. Nie wyobrażam sobie chodzenia w jednym mundurku, trzeba by kupić po
    dwa komplety na zimę i na lato.
    Szkoła publiczna nie jest wstanie zaoferować dzieciakom niczego, ani basenu, ani
    boiska... nie ma niczego:| To może dajcie tym dzieciom trochę radości że będą
    mogły się ubierać jak chcą. Ja nie mówię że ubieranie się jak ladacznica do
    szkół jest dobre ale jakieś jeansy, bluza czemu nie.
    A argument, że mundurki zwiększą bezpieczeństwo to bzdura, jest tyle sposobów
    żeby w szkole było bezpiecznie a mundurki są ostatnim z nich.
    U mnie w szkole jak coś się działo to nauczyciele udawali że nie widzą dopiero
    jak ktoś komuś łeb rozwalił to łaskawie zareagowali. Bo przecież oni zarabiają
    tylko 1500zł, to po co ida pracowac do oświaty jak wiedza że słabo płacą :|
    Jak dekarz robi dach i się dach zawali to jego nikt nie pyta ile mu płacili,
    tylko ci lenie wiecznie na każdą krytykę mówią że mało im płacą.
  • healthy 12.04.07, 23:37
    Masz rację. Dodam jeszcze, że trzeba kupić dwa na lato i dwa na zimę. Bo
    przecież ubranie się brudzi i trzeba wyprać, dla maluchów z młodszych klas nawet
    codziennie (te farbki, kleje, kurz z boiska na przerwie itd). Prawdę mówiąc nie
    stać mnie na to (mam dwoje dzieci), bo jestem... nauczycielem (notabene nie
    zarabiam 1500 tylko 1100 - i w swojej szkole dbam o to, aby uczniowie byli
    bezpieczni - nie piszę tego, aby narzekać - lubię swój zawód, chociaż moje córki
    twierdzą, że dla nich nigdy nie mam czasu, bo cały czas zajmuję się swoimi
    uczniami i nie ukrywam, że zaczynam padać "na ryj" ze zmęczenia - piszę po to,
    aby wytknąć ci pewien stereotp, którym się posłużyłeś.
  • miasto.mania 13.04.07, 23:16
    tak czytam te posty o konieczności zakupu kilku mundurkach i się nie zgadzam.
    bynajmniej w LO czy gimnazjum. piorę mundurek co tydzień i o ile wiem to ma
    starczyć na 3lata i tak starcza i jeszcze sprzedają kolejnym rocznikom (za 3lata
    będzie to możliwe - będzie taniej :)
  • olias 12.04.07, 19:57
    no proszę! Giertych pobudził projektantów ubrań.
    Tylko nie rozumiem tej uwagi o nieskromności niektórych ubiorów. Agent Ojca
    Dyrektora w Gazecie czy najlepsze obrazki zatrzymaliście dla siebie?
  • mohh 12.04.07, 19:59
    mój faworyt to opcja lubiszyńska, co za dramat, brak słów... przecież to dopiero
    dzieci!!! to okrutne.
  • kropkacom 12.04.07, 20:29
    Mundurki będą przede wszystkim tanie i praktyczne. Nie oszukujcie się więc że
    będą ładne i dobre jakościowo. Takie pokazy to tylko pobożne życzenia rodziców
    co do wyglądu swoich pociech. Przesadzam? Pewnie szybko sie przekonamy.
  • lulo_aiesec 12.04.07, 22:22
    Tania i praktyczna to powinna być odzież robocza. To, że są to dzieci, nie
    oznacza, że maja nosić brzydkie i nieforemne ubrania.
  • asiekok 12.04.07, 20:33
    A ten szary mundurek z zolta krateczka to wyglada jak dla pracownika zakladu
    pogrzebowego :)
    --
    Misio
  • mariuszr_77 12.04.07, 23:26
    Plus może być z tego taki że już po mundurkach będzie widać jakie szkoła ma podejście do ucznia:-)

    Wierzę w to że tam gdzie dyrekcja i kadra jest rozsądna, i szanuje młodzież uda się wprowadzić mundurki które mimo wszystko będą estetyczne i pozwalały ucznią na zachowanie swej indywidualności.

    --
    Mariusz Rzepkowski gg: 966498
    mariuszr [at] life.pl
  • pragmatyk11 12.04.07, 20:47
    osobiscie jestesm zwolennikiem wprowadzenia mundurków - pomimo iż takie
    rozwioazanie z pewnością "pachnie nieco PRL" jednak jest to jedne z baaaardzo
    nielicznych dobrych pomysłow MEN - zlikwiduje przynajmniej czesciowo jaskarwe
    róznice pomiedzy ubogimi a majetnymi dziecmi
  • licealistka-1989 12.04.07, 21:19
    uwazam ten pomysl za conajmniej nie na miejscu. teraz, dzieki temu, ze sami wybieramy, to, w czym chcemy chodzic do szkoly mamy prawo do wlasnego stylu, wyroznienia sie z tłumu. w mojej szkole nie ma rozneglizowanych nastolatek, a mimo to bedziemy musieli zakladac mundurki.nie ma rowniez roznicy miedzy biednymi a bogatymi, a jest to szkola publiczna. jezeli nasz minister edukacji pragnie poprawy zachowania mlodziezy, to niech laskawie zapyta sie nas o zdanie. jestesmy pelnoletni i teoretycznie mamy prawo glosu, ale w tej sprawie go nie posiadamy. jezeli mundurki byly wynikiem jakichkolwiek innych pomyslow mogl on dowiedziec sie jakie pomysly ma polskie spoleczenstwo. jestem osoba bardzo kreatywna, zatem mam mnostwo pomyslow w zwiazku z problemami z mlodzieza. ale zeby zwalczyc te problemy trzeba tego bardzo chciec, a niestety checi pana Giertycha ida w zla strone...
  • licealistka-1989 12.04.07, 21:29
    (...)*brakiem jakichkolwiek innych pomyslow(...). dodam fakt, ze pomysl naszego ministra rozzloscil i tak juz niedokonca grzeczna mlodziez, wiec powodzenia. bunt za buntem. bo mimo tego, ze jestem w miare dobrym uczniem, z wzorowym zachowaniem mundurka nie zaloze! a rodzice powiedzieli, ze mi go nei kupia, bo na to szkoda pieniedzy. maja racje.
  • pagyo 13.04.07, 00:18
    > osobiscie jestesm zwolennikiem wprowadzenia mundurków - pomimo iż takie
    > rozwioazanie z pewnością "pachnie nieco PRL" jednak jest to jedne z baaaardzo
    > nielicznych dobrych pomysłow MEN - zlikwiduje przynajmniej czesciowo jaskarwe
    > róznice pomiedzy ubogimi a majetnymi dziecmi


    To jest jednak stereotyp.

    Moi synowie jak któś z ich kolegów przychodzi szpanersko ubrany do szkoły to
    sie z niego podśmiewują.

    Poza tym te różnice będa sie ujawniac w inny sposób - nie dajmy sie zwariować.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka