licencjat z filologii angielskiej ...i co dalej?? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

  • za kilka miesięcy skończe filologię angielską ,zastanawiam sie nad
    zmianą kierunku ,chce robic uzupelniajace z czegos
    innego ..zastanawima sie jakie zawody (oprocz nauczyciela )wymagają
    płynnej znajomosci angielskiego...lektor ,tlumacz to wszystko wymaga
    magisterki..moze ktos ma podobny dylemat?
    • praktycznie w większości firm, które mają kontakty międzynarodowe potrzebują
      ludzi z płynnym angielskim.
      Gdybym mogła odwrócić czas to poza filologią angielską skończyłabym rachunkowość
      albo budownictwo (bo matematykę też lubiłam i umiałam)
    • filogia a college to jednak cos innego. na ile znam posiadaczy lic.
      to ich znajomosc jezyka pozostawia b. wiele do zyczenia.
      znajomosc jezyka to atut. zdaj CPE, moze BEC.
      musisz odpowiedziec sobie na pytanie czy chcesz byc teacherem. jesli
      nie, szkoda tych 3 lat studiow, trzeba bylo wybrac cos innego a
      uczyc sie jezyka i zdawac certyfikaty.
      bycie nauczycielem to ciezki chleb, a z lic. i tak cie w szkole
      zagonia do zrobienia mgr (sciezka kariery)
    • If you speak english fluently, if you're talkative and have good
      writing skills, why don't you look for job in UK?
      --
      Aurë entuluva!

      Polska strona języka walijskiego - w budowie, ale jak ktoś ma jakieś uwagi albo
      sugestię, to proszę słać na maila randybvain@draigaceryr.eu, bo na
      poczcie gazetowej nie mozna polegac.
      • That's the point...od dwoch lat wyjezdzam do Anglii i
        Irlandii ,wszystko fajnie, praca jest moglabym robic studia ale
        zawsze tesknie..jest cos w Polcse ,co mnie tu zawsze przyciaga z
        powrotem ...i chce sie w tej ciezkiej rzeczywistosci jakos
        odnalezc...myslalam o uzupelniajacych z stosunkow
        miedzynarodowych .co tym myslicie??
        • iem, to mozesz czesto latac do Polski. Ceny ksztaltuja sie w ramach
          60 funtow, wiec jesli znajdziesz prace zgodna z wyksztalceniem, to
          nie bedzie porblemu by co 2 tygodnie byc w Polsce. Zawsze jest gg i
          Skype i tanie telefony.
          --
          Aurë entuluva!

          Polska strona języka walijskiego - w budowie, ale jak ktoś ma jakieś uwagi albo
          sugestię, to proszę słać na maila randybvain@draigaceryr.eu, bo na
          poczcie gazetowej nie mozna polegac.
          • Calkiem mozliwe ,ze tak wlasnie bedzie ,bede zdawac na mgr na
            translatoryke,stosunki i dziennikarstwo ,jesli nic nie wypali wtedy
            prawdopodobnie wyjade na rok na studia do anglii ,tylko baded
            musiala zainwestowac w to troche kasy na poczatku no i znalezc
            prace.mimo wszystko na poczatku postaram sie zrobic jak najwiecej
            zeby ulozyc sobie najblizsza przyszlosc w polsce.dzieki za odpowiedz!
            pozdrawiam

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.