Wiadomo, że aby wyjechać z Australii do Polski
trzeba być niespełna rozumu. Skoro domagasz
się nostryfikacji, to prawdopodobnie chcesz
tu zostać. Stąd wniosek, że jesteś wariatem.
Sytuacja, z jaką spotykasz się na UW to doprawdy
nic wielkiego. W całym kraju znajdzie się więcej
i to ciekawszych spraw. Przegrywa obywatel,
przegrywa zdrowy rozsądek, przegrywa prawo.
Wracaj do kangurów, choćbyś miał im paszę dawać,
to lepiej będziesz żył tam.
--
Edukacja - wyrównać szanse. Ale szanse do czego?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33&w=82480115