siatka godzin Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • kto decyduje o ilości zajęć lekcyjnych w poszczególnych klasach?
    kuratorium, czy jest to suwerenna decyzja dyrekcji danej szkoły?

    czy są jakieś limity, zalecenia?

    w tym roku okazało się, że córka ma jakąś horrendalną liczbę lekcji,
    biorąc pod uwagę że chodzi na prywatny angielski wychodziłoby na to,
    że dwa razy w tygodniu wychodzi z domu o 7 rano, a wraca o 19.30.
    Przecież to chore!
    • Liczba zajęć lekcyjnych wynika z podstawy programowej (tzn. np w technikum muszą
      być przynajmniej 2 godziny języka angielskiego w tygodniu), dyrektor ma też
      godziny do swojej dyspozycji, które może dodać (np. u nas w szkole w liceach
      uczniowie mają 5 godzin angielskiego w tygodniu, a minimum wynosi 3).
      Tak więc pretensje możesz zgłaszać do MEN-u.
      A jeśli szkoła pracuje w systemie dwuzmianowym - to zapewne ma ograniczone
      warunki lokalowe - o to pretensje można mieć do gminy czy starostwa (czemu nie
      wybudowała ogromnej pięknej szkoły, która jest w stanie pomieścić uczniów tak by
      nie było potrzeby wprowadzać 2. zmian)
    • Sprawę wymiaru obowiązkowych zajęć reguluje "Rozporządzenie w sprawie ramowych
      planów nauczania w szkołach publicznych". Pobieżnie sprawdziłem nowelizacje i
      wydaje się, że obecnie obowiązuje teaki przepis:

      "7. Tygodniowy wymiar godzin obowiązkowych zajęć edukacyjnych, dodatkowych zajęć
      edukacyjnych, o których mowa w ust. 5 pkt 2, oraz zajęć religii / etyki nie może
      przekroczyć łącznie:
      1) w klasach I - III szkoły podstawowej - 23 godzin,
      2) w klasach IV - VI szkoły podstawowej - 28 godzin,
      3) w każdej klasie gimnazjum, z wyjątkiem oddziałów dwujęzycznych - 31 godzin,
      4) w oddziałach dwujęzycznych gimnazjum - 33 godzin,
      5) w każdej klasie trzyletniego liceum ogólnokształcącego, trzyletniego liceum
      profilowanego i zasadniczej szkoły zawodowej - 35 godzin,
      6) w każdej klasie czteroletniego technikum - 36 godzin."

      Dodatkowo jest określone w załącznikach, jak ten wymiar rozkłada się pomiędzy
      poszczególne przedmioty. Dotyczy to, jak w tytule rozporządzenia, szkół publicznych.

      /Gdabski
      • Nauczyciel ma 18h (i nieraz jest przepracowany) a uczeń od 23h do 36h. Pod
        każdym względem lepiej być nauczycielem:)
        • tylko uczeń może się wyłączyć z lekcji i udawać, ze słucha, a nauczyciel musi cały czas być na pełnych obrotach, mówić logicznie i iwedzieć, co na danej lekcji należy zrealizować z młodzieżą.
          • Aha, no to jak uczeń może się wyłączyć, to może dołożymy jeszcze kilka godzin.
            Pożytku co prawda z tego nie będzie, ale za to z tych godzin uzbierają się
            dodatkowe etaty dla nauczycieli.
            • tego nie sugerowałam. A poza tym Dziwny Gościu daj spokój z tą nagonką na nauczycieli - jak tam się mają świetnie, to czemu nie zatrudnisz się w jakiejś szkole? Na każdym forum krytykujesz wszystkich nauczycieli świata.
              • yoka1 napisała:

                ...Na każdym forum krytykujesz wszystkich nauczycieli świata.

                Przykro mi to mówić, ale bardzo się mylisz. Nie na każdym forum, bo np. na forum
                "Kuchnia" nie skrytykowałem jeszcze żadnego. No nie wszystkich na świecie, bo
                np. belfrów z Burkina Faso jeszcze nie krytykowałem. Krótko mówiąc, posługujesz
                się krzywdzącymi uogólnieniami.
          • To właśnie przede wszystkim uczeń nie powinien się wyłączać. A w każdym razie
            nie powinno się zakłada, że może.

            /Gdabski
      • a w szkole corki dowalili im 40 godzin... jest dodatkowa biologia,
        fizyka, chemia + zajęcia profilowane, dodatkowe ale obowiązkowe.
        Uważam, że nic to nie da, bo 9 godzin dziennie to paranoja, do tego
        biorąc pod uwagę dojazdy - dzieciaki nie będą miały kiedy odrobić
        lekcji czy powtórzyć czegokolwiek, o jakichkolwiek zajęciach
        dodatkowych nie wspominając.

        nie jest to szkoła zmianowa, więc nie o dostępność sal chodzi. Jeśli
        celem było podniesienie poziomu, to pomysł uważam za totalnie
        chybiony.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.