Dodaj do ulubionych

Pięciolatki w zerówce?

01.10.08, 16:54
Jestem chyba trochę naiwna, bo byłam przekonana, że wraz z pójściem
sześciolatków do pierwszej klasy, pięciolatki będą automatycznie
zerówką. To, co było dla mnie logiczne i oczywiste dla MEN takie nie
jest. Czyli dzieci nie będą przygotowane do pójścia do szkoły? Czy
nie lepiej budować nowe przedszkola i wprowadzić obowiązek
przedszkolny np. od 4 roku życia, zamiast obniżać wiek szkolny?
--
mama<3>
Edytor zaawansowany
  • randybvain 01.10.08, 19:26
    Odnoszę wrażenie, że dawna zerówka została po prostu przeniesiona
    całkowicie z systemu przedszkolnego do szkolnego i stała się
    obowiązkowa.
    --
    Aurë entuluva!

    Polska strona języka walijskiego - w budowie, ale się staram rozwijać. Jak dużo
    Polaków zna walijski?
  • nena22 01.10.08, 20:17
    No to złe wrażenie odnosisz. 2003 rocznik czyli obecne pięciolatki
    mają pójść do pierwszej klasy w 2009 jako sześciolatki bez zerówki
    razem z siedmiolatkami po zerówce. Taki wspaniały start będą miały
    dzieciaki z pierwszego kwartału 2003. To się nazywa zdaniem MEN-u
    wyrównywanie szans. Kpina i żenada i bezmyślność i olewanie
    dzieci.Szkoły nieprzygotowane, dzieciaki bez zerówek, programu nie
    ma ( książki trzeba wydrukować), nauczyciele zdezorientowani ale
    dawaj zaczynamy, do Europy! Tylko z czym do Europy pytam??? I hurra,
    bo jakoś to będzie, się przemęczą pierwsze roczniki a dalej to z
    górki, a jaki sukces odtrąbią jak to edukacja polska za Europą
    podąża.
    Polecam stronę: www.forumrodzicow.pl/aktualnosci/ i dopisanie
    sie do protestu, bo jeszcze mamy szanse na powstrzymanie debilnego
    pomysłu.
  • gdabski 01.10.08, 20:27
    Zerówka już obecnie jest obowiązkowa.

    /Gdabski
  • gdabski 01.10.08, 20:33
    > Jestem chyba trochę naiwna, bo byłam przekonana, że wraz z pójściem
    > sześciolatków do pierwszej klasy, pięciolatki będą automatycznie
    > zerówką.

    Bo tak jest. Projekt reformy zakłada wprowadzenie wychowania przedszkolnego dla
    5-latków, tylko że dopiero od przyszłego roku szkolnego będzie ono każdemu
    przysługiwało, a od 2010/11 będzie obowiązkowe.
    W ten sposób MEN w zasadzie zadziałał na niekorzyść dzieci z 2003 roku, które
    mają iść do szkoły jako 6-latki, bez obowiązkowej zerówki, razem z 7-latkami. Z
    tym że trzeba przyznać, że istnieje w końcu w projekcie ustawy możliwość
    odroczenia obowiązku szkolnego o rok na podstawie wniosku rodziców i takie
    rozwiązanie MEN zaleca w stosunku do dzieci, które miałyby pójść do szkoły, a
    nie uczęszczały do zerówki lub przedszkola.

    /Gdabski
  • graz.ka 11.10.08, 08:06
    tylko nie wiadomo, czy takie "odroczone" na wniosek rodziców dzieci
    znajdą miejsce w przedszkolu. Podstawa programowa też się zmieni i
    nie będzie ostatnia grupa przedszkolna (z założenia 5 latki) musiała
    realizować programu obecnej zerówki.
    Zwłaszcza, że MEN chce zrezygnować jednoczesnie z dopuszczania
    programów i podręczników, zostawiając wolna rękę nauczycielom. Będą
    mogli korzystać z programu opracowanego przez jakieś wydawnictwo lub
    napisać własny.

    --
    forum
    o origami

    serce jest
    bogactwem, którego się nie sprzedaje ani nie kupuje, ale które się
    ofiarowuje
  • gdabski 11.10.08, 19:08
    > tylko nie wiadomo, czy takie "odroczone" na wniosek rodziców dzieci
    > znajdą miejsce w przedszkolu.

    Tu rzeczywiście jest jakaś luka. Przepisy się, jak dobrze pamiętam, bezpośrednio
    się do tego nie odnoszą.

    > Podstawa programowa też się zmieni i
    > nie będzie ostatnia grupa przedszkolna (z założenia 5 latki) musiała
    > realizować programu obecnej zerówki.

    To akurat nie jest chyba problem. Jeśli dzieci te trafią już do przedszkola, to
    będą tam przygotowywane do szkoły razem z tymi 5-latkami, z którymi trafią rok
    później do szkoły. Żadnych różnic w poziomie przygotowania nie będzie.

    > Zwłaszcza, że MEN chce zrezygnować jednoczesnie z dopuszczania
    > programów i podręczników, zostawiając wolna rękę nauczycielom. Będą
    > mogli korzystać z programu opracowanego przez jakieś wydawnictwo lub
    > napisać własny.

    To przecież nie oznacza, że nauczyciel (w tym wypadku przedszkola) może robić o
    chce. Podstawa programowa go obowiązuje.

    /Gdabski

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka