Jeśli sporządzanie tradycyjnych notatek kojarzy się z nudą, stratą czasu, zmęczeniem i ślęczeniem nad książkami, wypróbuj technikę map myśli. W ten sposób zwiększysz wydajność mózgu oraz wspomożesz proces nauki i pracy.
A po co usiłujecie przekonać się wzajemnie, że jedna czy druga
metoda notowania/uczenia się jest lepsza? Może niech każdy po prostu
używa tej, która dla niego jest najbardziej skuteczna? Przecież od
zawsze wiadomo, że ludzie są różni, a od jakiegoś czasu nawet mówi
się o różnych inteligencjach itp. Ja w szkole mówię dzieciakom o
mapkach, nawet robimy takie bardzo prymitywne przy niektórych
tematach (akurat tu mapki spisują się świetnie), ale nie zmuszam do
ciągłego ich stosowania. Niektórym one pasują, a niektórym nie, i
tyle.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.