Dodaj do ulubionych

Próbny egzamin gimnazjalny z Operonem - arkusze...

15.01.09, 15:36
na początku byłam przerażona tym humanistycznym, ale po sprawdzeniu nie jest
tak tragicznie. dobrze też nie jest, ale.. ;p matematyczny dziś dla mnie był
banalnie prosty. Troszkę za mało matematyki wg mnie, ale co kto lubi.. ;) a
jakie Wasze odczucia po sprawdzeniu humana i po matmie?
Edytor zaawansowany
  • pawmia 15.01.09, 15:43
    nie chce sie pobrać
  • pati_t 15.01.09, 15:56
    Polski spoko, ale mat-przyr wydaje mi sie ze porażka :/ zadania z fizyki to dla mnie był kosmos! Liczylam ze wlasnie z mat-hum bu mnie jest lepiej ale chyba sie rozczaruje... No coz, zobaczymy jutro ;p
  • smoo-czek 15.01.09, 15:54
    Noms... zgadzam się . Mnie też human przeraził, ale ogólnie nie był
    tak bardzo trudny. Jak dla mnie było za mało chemii =]
    A to zadanie z jabłkiem spadającym na ziemie było beznadziejne ... ;/
  • merusienka 15.01.09, 15:57
    Zadania wykraczały poza podstawę programową!!! To było nie fair!!!
  • pannaines 15.01.09, 16:10
    merusienka napisała:

    > Zadania wykraczały poza podstawę programową!!! To było nie fair!!!

    Bzdura. Co niby?
  • merusienka 15.01.09, 17:09
    Nauczyciele mówili ze w podstawie programowej gimnazjum nie ma pisania mitu, ani
    gęstości wody, że trzeba znać ją na pamięć... mi rewelacyjnie nie poszło...
    P.S. Stożek jest w podstawie programowej w 3 klasie gim. więc napewno zdąycie to
    jeszcze przerobić do kwietnia. Miejmy nadzieję ze w kwietniowe testy bd
    łatwiejsze...
  • angelika784 15.01.09, 21:13
    Jeśli chodzi o humanistyczny: nasza polonistka powiedziała, że pisanie mitu
    przerabia się dopiero w pierwszej klasie liceum.
  • em93 16.01.09, 14:36
    E, co Ty. Zadanie nie wykraczały poza program. Jeśli chodzi o zadanie z testu
    mat-przyr. ze spadającym jabłkiem, to należało zastosować wzor, który poznajemy
    przy trzeciej zasadzie dynamiki, mianowicie v=g*t. Sama tego zadania nie
    rozwiązałam, gdyż wyleciał mi ten wzór z głowy, nie byłam sobie w stanie go
    przypomnieć:D
  • l15paulina15l 17.01.09, 14:27
    merusienka napisała:

    > Zadania wykraczały poza podstawę programową!!! To było nie fair!!!
    rzeczywiscie na egazaminie bylo twierdzenie talesa ktore podobno mialo nie
    byc... ale naszczescie tylko jeden punkt byl za to zadanie
  • buntowniczka1619 15.01.09, 16:00
    Własnie sprawdziałam sobie wyniki z huma ;)
    nawet jest dobrze chociaz robiłam głupie błędy;/
    no a matma;/ hmmm o stożku jeszcze nic nie mielismy a z reszta zadań
    dałam sobie nawet radę ;) biologia była banalnie prosta :)

    nie było najgorzej:)
    myslałam, że będzie trudniej :)
    pozrawiam :)
  • nexowa 15.01.09, 16:09
    Myślałam, że z polskiego pójdzie mi lepiej :( Jestem raczej umysł
    humanistyczny, a tu klapa. Za to mat-przyr, którego tak się bałam
    był dla mnie banalnie prosty w porównaniu z tym, co rozwiązywałam
    przed egzaminem! Nie będę miała max, ale udało mi się rozwiązać
    wszystkie zadania do końca :)
  • smoo-czek 15.01.09, 16:15
    Były pytania po za program . my nie mieliśmy nic o stożkach . i
    facetka od matmy nam móiwła że moglismy się zapytać pilnujących nas
    nauczycieli o wzór ;p ale ja wiedziałam bo na korkach to kiedys
    miałam, więc luz ..
  • pannaines 15.01.09, 16:17
    smoo-czek napisała:

    > Były pytania po za program . my nie mieliśmy nic o stożkach . i
    > facetka od matmy nam móiwła że moglismy się zapytać pilnujących nas
    > nauczycieli o wzór ;p ale ja wiedziałam bo na korkach to kiedys
    > miałam, więc luz ..

    W róznych szkolach jest inaczej omawiany material, my tez tego nie mielismy, ale
    twierdzenie, ze stozkow nie ma w trzeciej gimnazjum i sa poza podstawa
    programową jest śmiechu warte. Ze tez nie wpadlam na spytanie sie o wzor
    nauczycielki, skoro tego nie mielismy - kurrcze.
  • czeczenek1393 15.01.09, 20:34
    jakoś dziwnym trafem, mieliśmy ostatnio wszystkie bryły, nawet też obrotowe.. więc nie sprawiło to mojej klasie żadnego problemu!. a co do zadania z spadającym jabłkiem to porażka .. ;/, wcześniej czytałem inne wypowiedzi na tym forum i spotkałem sie z takim czymś " dlaczego było 14 drzewek a nie 12" dla mnie to jest żenujące! przecież wyraźnie pisało "na każdym z końców pan Emil też chce posadzić drzewo" czy jakoś tak ! :P reasumując: długość odcinka, która była do zasadzenia pod drzewka wynosiła 130m (można to było obliczyć Pitagorasem!). 130m:10m(co tyle miały być sadzone drzewka) wynosi 13(w tym na jednym z końców już jest drzewko). Dodając do tego powyżej wspomniane "drzewka końcowe" tz. dodajemy jednoo drzewko bo jak mówiłem na jednym końcu "już jest drzewko" dostajemy wynik 14 i o! :D takie to zadanie było prostee ! :) Pozdrawiam !
  • malgos1993 16.01.09, 14:58
    Hejka wszystkim gimnazjalistom!
    Już na szczęście po wszystkim...Nie przejmujcie się za wiele, jak napisaliśmy
    tak napisaliśmy...Na właściwym będzie lepiej. U mnie w szkole taki postrach bo z
    każdego przedmiotu wystawiają oceny tzn. przeliczają odpowiednio punkty z matmy,
    chemii, geografii itd.
    Także oceny na półrocze polecą...
    PS. Jeśli możecie to wyslijcie mi klucze odpowiedzi z obydwu testów, bo mi cos
    się nie chcą otworzyć, a chcę sobie zrobić rachunek sumienia:P
  • anecia.93 15.01.09, 16:23
    skołował mnie mit.. naszych polonistów też.. ogólnie sprawdziłam zamkniete HUM
    jest b.dobrze;)
    ze ścisłym średnio na jeża.. może dlatego że nie mam książek z operonu...jak
    dla mnie za mało geografii ;P rzecz gustu..
    na zakonczenie-to tylko probne.. wiec luz ;) ale mozna bylo sie bynajmniej
    sprawdzic ;)
  • 8194955xd 15.01.09, 16:26
    Uhhh.... myslalam, ze bedzie gorzej... bede miec cos kolo.... 37 pkt :D dla mnie to dobrze... :) strach pomyslec co bedzie jutro... :/
  • monisiaa_3 15.01.09, 17:22
    częśc humanistyczna była straszna szcególnie jeśli chodzi o mit i
    promocje książki;/
    z matma było lepiej ale nie wiem ile bd miała punktów;/
    całe te testy były dziwne i w ogóle;)
  • evrill 15.01.09, 16:27
    Test humanistyczny : Masakra ... Niby nie jest aż tak źle, ale myślałam że
    pójdzie mi o wiele lepiej ... No cóż ... Wg moich znajomych test matematyczny
    był jeszcze trudniejszy, ale dla mnie był całkiem prosty ;) Jutro jeszcze tylko
    angielski i nie pozostanie Nam nic innego, jak czekać do kwietnia ;D
    Pozdrawiam.
  • milenka_5 15.01.09, 16:59
    zgadzam się w 100%. ;) ale angielski to już pikuś, przynajmniej dla mnie.. ;p
  • nexowa 15.01.09, 16:32
    No ale w 2 kl. gim. jest ostrosłup. Więc można się domyślić, jak
    policzyć objętość stożka :P
    Humanistyczny porażka, nie będę miała nawet 40pkt pewnie ;/ Cała
    nadzieja w dostaniu się do III etapu olimpiady :D
  • alexia0311 16.01.09, 19:56
    my ostroslupy bedziemy miec dopiero w 3 klasie...
  • xxxmxxxx 15.01.09, 16:35
    Ja jestem na siebie wściekła za te durnowate błędy, które porobiłam. Narazie z
    mat-prz mam pewne 2 błędy w zamkniętych (mrówki i gdzie będzie najcięższy jakiś
    tam przedmiot co był Księżyc, Ziemia, Mars itp.), mam nadzieję, że resztę mam
    dobrze. A otwarte to po prostu chyba nigdy sobie ich nie daruje. Geografię,
    biologię i chemię mam dobrze ale znowu z matmy o jabłku zrobiłam proporcje a
    wyszła mi masa w ułamku :/ Nie wiem dlaczego. A dwa ostatnie to też godne
    pożałowania..Mam nadzieję, że poniżej 35 pkt nie zejdę..:/
    Trochę lepiej z humanistycznym, w zamkniętych mam tylko jeden błąd ale na pewno
    trochę stracę w wypracowaniu bo nie wiem czemu, ale zrobiłam tylko jeden akapit
    :/ Chyba rzeczywiście stres ogłupia na maxa bo zawsze pamiętałam o 3 akapitach a
    tu masz..
  • kaja930_0 15.01.09, 17:01
    Faktycznie, stres nie jest korzystny, ale chyba każdy tak ma, że się denerwuje
    ma tego typu egzaminach, testach itp. A jeśli chodzi o zadanie z Marsem, Ziemią,
    Księżycem i Jowiszem, to ono było beznadziejne! Skąd mam wiedzieć, jaki jest
    współczynnik przyciągania na Marsie, czy na Jowiszu...? ;/// Strzelałam i
    strzeliłam na Jowisza, ale pewnie źle. :P
  • falbiera585 15.01.09, 17:34
    nie no jowisz był dobrze. gadalismy z babka od fizy:) ale to nie było ani w podr
    ani w podstawach programowych...
  • kaja930_0 15.01.09, 18:25
    Uhhh, czyli dobrze strzeliłam :P Ale to niesprawiedliwe, że dali takie
    pytanie... przecież my się tego nie uczyliśmy.. ;/
  • angelika784 15.01.09, 22:34
    przecież to takie trudne nie było. Według mnie łatwo było się domyślić. Jowisz
    jest największy i ma najwięcej księżyców to też pewnie mocniej przyciąga. Ale na
    fizyce też o tym nie mówiliśmy.
  • paulinka5s 15.01.09, 16:36
    hmm.. ja jakoś się dziwnie czuje po tej matmie.. wolę raczej test
    hum. ale wydawał mi sie trudniejszy od matmy... <dlaczego mi sie
    nie chcą otworzyć odpowiedzi i arkusz.. ? zaradźcie! >
  • anusiekkk3 15.01.09, 16:57
    Human to dla mnie porażka... Głupie błędy w zamkniętych :P A do tego nie zaliczą
    mi pewnie podmiotu lirycznego, bo napisałam: "1 os. l. pojedynczej" :/ Mit to
    już kompletnie pokićkałam ;) Nadzieje były 40pkt, a realia ~35...

    Dzisiejszy? Nie daruję sobie błedu z tym cieniem w zamkniętych... Robiłam
    talesem i źle bok opisałam :P Matematyczka się ze mnie śmiała ;) Źle mam jeszcze
    co powoduje roznoszenie się zapachu ;p I to ostatnie z biotopem, czy z czymś :P
    Z otwartych polecą mi wszystkie pkt na fizie, bo to jest przedmiot którego nie
    umiem. Powinno być więcej matmy... (: I chemii, ale ludzkie zadania a nie
    definicje typu co to jest osmoza i co powoduje :P Z dzisiaj w najgorszym
    przypadku chyba 40p. Bo z klocem :p drewnianym mam dobrze, że nie utonie, ale
    pisałam o sile wyporu, a nie gęstości. Z tym spadającym jabłkiem znowu to
    porażka była :D Wzorów sie na nastepny raz muszę physiczych nauczyć ;p

    Powodzenia na angolu lub innym języku ;)
  • kaja930_0 15.01.09, 16:59
    A właśnie, która odpowiedź jest prawidłowa w tym zamkniętym zadaniu z cieniem tego kwiatka? :P Bo ja nie umiałam obliczyć i strzeliłam... ;/
  • alexia0311 16.01.09, 19:52
    24 bo to z twierdzenia talesa na podstawie kosy, wtedy tzw wychodzil promien a
    2x to srednica ktora byla szukaną.
  • mon93 15.01.09, 16:49
    Nienawidzę matematyki, fizyki. Chemię przeboleję, a biologię lubię.. ale na
    litość! Te zadania z biologii miałam w szóstej klasie podstawówki... To o
    fotosyntezie i w ogóle! TRAGEDIA. Jednego zadania otwartego nawet nie
    ruszyłam, drugie mam źle, trzecie... chyba dobrze (to z tymi drzewkami wyszło
    13, prawda? czy 130?). Z wykresu czy z tekstu czy z tabeli trzeba było
    wywnioskować, ale to akurat banał. Liczę na nie więcej niż 35 góra 40 pkt., a
    to w moim przypadku BARDZO źle.
  • kaja930_0 15.01.09, 16:57
    W tym zadaniu z drzewkami prawidłowa odpowiedź to 14 drzewek. Trzeba było do 13
    dodać jeszcze jedno, które będzie stało na końcu.

    Ale nie przejmuj się, też nie dodałam tego jednego. Poza tym, to tylko próbny. ;))
  • waaniliowa 15.01.09, 17:00
    wgl masakra. mi tez wyszło 13.. ;/ . zadania z fizyki nawet nie
    zaczęłam bo nie wiedziałam jak.. porażka sezonu.
  • kaja930_0 15.01.09, 17:02
    Zadanie z fizyki było łatwe, ale dla tych, co fizykę dobrze umieją. :P Ja ledwo
    ledwo, ale jakoś zrobiłam... tylko że pewnie pomyliłam się w rachunkach i będzie
    źle ;/
  • anusiekkk3 15.01.09, 17:01
    Drzewka - 14 :D Bo przecież trzeba dodać do wyniku 1 - z obu stron są jeszcze
    drzewka... Ja w brudnopisie sobie to narysowałam w końcu, dla sprawdzenia,
    wyszło 14. Jak masz, że 13, to odejmą Ci jakiś 1 pkt.
  • kaja930_0 15.01.09, 17:03
    A jak trzeba było obliczyć to z cieniem i średnicą? I jaka jest poprawna odp.?
  • merusienka 15.01.09, 17:06
    To z cieniem wyszło 24 A drzewek P emil musi kupić 14. Ja mi też wyszło ze 13
    ale nasza pani od matematyki pokazała nam ze 14:/
  • kaja930_0 15.01.09, 17:12
    a jak to z cieniem trzeba było obliczyć? ;/ powalone było...
    a to z planetami...?
  • merusienka 15.01.09, 17:14
    ja zaznaczyłam Jowisza, ale nie wiem... z tymi cieniami nie wiem jak się oblicza
    ale na bank wyjdzie 24
  • xxpatrickxx 15.01.09, 17:17
    Jowisz jest dużą planetą (większą od Ziemi i Marsa) dlatego należało go
    zaznaczyć. Im większa planeta tym większe przyciąganie ziemskie. Nie pamiętam
    dokładnie o co chodziło w tamtym zadaniu. Ale zaznaczyłem "Jowisz" :P)
  • merusienka 15.01.09, 17:19
    to fajnie ze Jowisz u mnie większość ludzi w klasie zaznaczyła Ziemię i nie
    byłam pewna...
  • steve358 15.01.09, 19:19
    nie wierze w was.. z cieniem trzeba bylo uzyc twierdzenia Talesa.. wychodzilo 12
  • steve358 15.01.09, 19:22
    wychodzilo 24dm = 2x | : 2 wiec 12.
  • xxxmxxxx 15.01.09, 19:49
    Taa? A to dobrze w takim razie dałam ^^ Już się przeraziłam jak zaczęliście
    pisać, że odp miała być 24 a ja kurde 12 dałam :D Ale jak 12 to mi ulżyło..
  • angelika784 15.01.09, 22:41
    Ja ułożyłam proporcję w stylu
    2 - 6
    4 - x
    24 = 2x
    x = 12
  • paula_8 17.01.09, 20:38
    nie, 24;P bo oni pytają ośrednicę a 12 to promien.
    mam pytanie co do zadania drugiego z osiami symetrii. oni twierdzą, że figura
    III ma oś symetrii a to nieprawda bo ten strodkowy jakby paczek jest delikatnie
    przesuniety w prawą stronę.
  • alexia0311 16.01.09, 19:49
    chwila, ale to bylo podac srednice a nie promien, z talesa x wychodzil promien
    czyli 2x=24 czyli srednica ;-)
  • paulinnka1993 17.01.09, 17:46
    steve358 napisał:

    > nie wierze w was.. z cieniem trzeba bylo uzyc twierdzenia Talesa.. wychodzilo 1
    > 2 ta. a my nie mielismy twierdzenia Talesa, bynajmiej u mnie w klasie. ;/
  • beciula196 16.01.09, 15:09
    yyy 40 pkt.to niby malo tak bauahahahah wez mnie dziewczyno nie rozsmieszaj :)
  • kynofobia 16.01.09, 16:28
    Czy ktoś mi może powiedzieć od kiedy to granica wiecznego śniegu należy do formacji roślinnych? Albo też jakim cudem ta figura nr III ma oś symetrii? [najpierw tak zaznaczyłam ,ale potem przyłożyłam linijkę i stwierdziłam, iż to nie ma] ^_^
  • xxpatrickxx 15.01.09, 17:13
    Część humanistyczna była bardzo łatwa. Z zadań zamkniętych mam tylko dwa zadania
    źle (zadania z historii), co owocuje w to, że średnio z tej części zdobędę 47
    punktów. Cała trudność polegała w tym, że w tekstach nie było gotowych
    odpowiedzi, trzeba było pomyśleć, na co mieliście aż 120 minut! Piszę "aż",
    ponieważ 90% uczniów już po godzinie siedziało bezczynnie i wpatrywało się w
    sufit. Ja ciągle zastanawiałem się nad pytaniami i wykorzystałem każdą minutę.

    Co do testu części matematyczno-przyrodniczej: test był najprostszym testem z
    tego zakresu przedmiotów ścisłych jaki kiedykolwiek widziałem. Pytania z fizyki-
    no cóż. Były proste. Należało znać wzory i logicznie pomyśleć. Polecam
    publikację "Vademecum. Egzamin gimnazjalny 2009, wyd. OPERON", ponieważ wiele
    jest tam informacji, które przydadzą się na egzaminie, w życiu, a które nigdy
    nie były poruszane na lekcji (lub w niedokładny sposób). Mam źle zadanie z
    drzewkami, mimo, że było proste. W twierdzeniu Pitagorasa ciachłem się w
    obliczeniach dlatego zamiast 14 drzewek wyszło mi 17. liczę na minimum 45 punktów.

    Naprawdę te testy były proste :)
  • oscyper 15.01.09, 17:15
    Humanistyczny trudny to fakt, ale myśle że nie poszło mi tak źle licze na 38 pkt
    gdzies. W mat moim zdaniem za dużo biologii. ale na pewno mi lepiej poszedł niż
    human ;d . W Zadaniu z drzewami napisałem 14 ;)
  • edysia114 15.01.09, 18:22
    mi z tym z drzewami wyszło 12 ale prawie wszyscy mówią że powinno wyjść 14. a
    tak po za tym to fizyka była bardzo trudna , a chemia najprostsza. :)
  • askul425 15.01.09, 17:27
    Z humana nie jestem zadowolona, a matma nawet, nawet. Zadanie o
    stożku było trudne dla tego, który jeszcze o nim nic nie miał.
    Zadania z fizyki natomiast były podchwitliwe... Minusem tych testów,
    jest to, że nauczyciele stawiają za to oceny. Większość,
    przynajmniej ode mnie ze szkoły w związku z tym, bardziej się
    stresuje...
    Życzę powodzenia w jutrzejszym dniu.
  • xxpatrickxx 15.01.09, 17:29
    askul425 napisała:

    > Z humana nie jestem zadowolona, a matma nawet, nawet. Zadanie o
    > stożku było trudne dla tego, który jeszcze o nim nic nie miał.
    > Zadania z fizyki natomiast były podchwitliwe... Minusem tych testów,
    > jest to, że nauczyciele stawiają za to oceny. Większość,
    > przynajmniej ode mnie ze szkoły w związku z tym, bardziej się
    > stresuje...
    > Życzę powodzenia w jutrzejszym dniu.

    Uważam, że testy próbne są dla uczniów nie dla nauczycieli. Dla mnie chore jest
    to, że nauczyciele stawiają za te testy oceny. Wielu uczniów nie uczy się do
    próbnych, żeby zobaczyć ile zdobędą punktów bez jakichkolwiek przygotowań.
  • askul425 15.01.09, 17:34
    Uważać każdy może, że testy są dla nas, a nie dla nauczycieli, ale z
    nimi nie wygrasz... niestety. Nie wiem co oni chcą tym osiągnąć?
    Żebyśmy się uczyli? Te osoby, które się uczą to umieją, a te, które
    się nie uczą to i tak nie będą tego robić. Nic tym nie zdziałają.
    Dla mnie jest to paranoja!
  • anecz-ka64 17.01.09, 21:23
    my tez nie mielismy nic o stozku, ale dzien wczesniej czytalam wszystkie wzory i zapamietalam ten.
    --
    Aneczka:)
  • falbiera585 15.01.09, 17:30
    siema:) mógłby ktoś podać mi jakąś stronkę z odpowiedziami i arkuszem
    podstawowym bo tu co chwilę próbuje i nic. nie chce sie mi odtworzyć...
  • bendy93 15.01.09, 17:34
    U mnie human był banalnie prosty: w najgorszym wypadku 45, a w najlepszym 47
    pkt. Za to zadania z fizyki - kompletna porażka. W nocy śnić mi się będą jabłka
    spadające z drzewa :) Dobrze, że akurat przerobiliśmy fotosyntezę...
  • xxpatrickxx 15.01.09, 17:39
    ...A pytanie o substancje powodujące mętnienie wody wapiennej jest już tak
    oklepane... :) Chodzi oczywiście o dwutlenek węgla :)
  • adaxada 15.01.09, 17:43
    Mi ogólnie lepiej poszły humanistyczne, chociaż i tak będę miała gdzieś koło 35
    punktów. Ogólnie to jestem ścisłowcem, ale chyba przez stres zapomniałam wzorów
    z matmy:) Z fizy niestety nie umiałam wzorów, a z biologi niewiele pamiętałam.
    Mam nadzieję, że prawdziwe testy będą łatwiejsze
  • xxpatrickxx 15.01.09, 18:11

    Drugi dzień egzaminu. Zszokowanie i pozytywne zdziwienie dają poparcie temu, że
    zasięg potęgi Boga jest w stanie przeniknąć nawet najbardziej skomplikowane
    arkusze egzaminacyjne, które na próbnym egzaminie gimnazjalnym- według moich
    koleżanek z klasy- posiadały zbyt wiele trudnych i podchwytliwych pytań.
    Po rozdaniu arkuszów części humanistycznej, wszyscy uczniowie na sali
    szemrali o tym, jakie trudne testy zostały im podane. Mimo to z niechęcią
    zaczęli je rozwiązywać. Większość zamiast pisać, sprawdzać (wykorzystywać czas,
    który został im przydzielony na pisanie) już po godzinie patrzyło w sufit i
    rozglądało się po sali kręcąc nerwową głową na boki. Ja, jako uczeń o
    wytężonym-tego dnia- mózgu humanisty zinterpretować takie odruchy. "Chyba im nie
    poszło najlepiej- pomyślałem sobie". Nie zważając na nich rozwiązałem dalej
    test. Literka po literce. Wykorzystałem każdą minutę.
    Najgorsze było to, że odpowiedzi do tego testu miały zostać opublikowane
    dopiero następnego dnia po 15. Po wyjściu z sali, wśród uczniów padało wiele
    odpowiedzi dotyczących zadań egzaminacyjnych. Nikt nie wiedział, które były
    poprawne- kto mówi prawdę. Dziś wiem, że z 20 zadań zamkniętych mam 18 dobrze
    (dzisiaj widziałem odpowiedzi do testu). Poległem na jednym zadaniu z historii i
    zadaniu dotyczącym tekstu czytanego, które mimo, że było najprostszym zadaniem,
    nie zwróciłem mu dużo uwagi. Mam nauczkę na przyszłość. W sumie za cały arkusz
    liczę na około 45-47 punktów. Jestem bardzo zadowolony. Najbardziej dlatego, że
    wielu dobrych uczniów ledwo naciągnęło na 35 punktów. Tak mówią… Wszyscy mówią,
    że ten test był piekielnie trudny.
    Wiem, że moje modlitwy do Matki Bożej, Jezusa i Ducha Św. pomogły mi osiągnąć
    taki wynik. To dzięki Nim! Teraz mam najtrwalszy dowód na to, że Bóg może wszystko.
    Dzisiejszy test z części matematyczno-przyrodniczej był naprawdę prosty.
    Rozwiązując go, czułem się bajecznie. Niektóre zadania zamknięte wydawały się
    trudne, na przykład dlatego, że na lekcji biologii nie przerabialiśmy budowy
    kwiata. Tu poległem. "Strzeliłem" , ale nie wiem, czy dobrze. Pytania z fizyki
    były trywialnie proste. Należało znać wzory i zależności fizyczne. Dzięki Bogu w
    tym tygodniu powtórzyłem sobie wszystko to co było na dzisiejszym egzaminie. Nie
    wiarygodne! To dzięki Niemu. Liczę na minimum 45 punktów.
    Jeżeli jakiś człowiek nie wierzy w to, że Bóg może wszystko… to nic nie
    osiągnie. Moja sytuacja dowodzi tego, że Wszechmogący pod postacią Ducha Św.
    może natchnąć człowieka. Należy pamiętać, że nie można modlić się o to, żeby
    zdać egzamin najlepiej ze szkoły, jeżeli faktycznie się nie uczyłeś. Twój sukces
    byłby niesprawiedliwy wobec tych, którzy naprawdę się uczyli.
    pamiętaj...
  • pannaines 15.01.09, 18:59
    xxpatrickxx napisał:

    >
    > Drugi dzień egzaminu. Zszokowanie i pozytywne zdziwienie dają poparcie temu, że
    > zasięg potęgi Boga jest w stanie przeniknąć nawet najbardziej skomplikowane
    > arkusze egzaminacyjne, które na próbnym egzaminie gimnazjalnym- według moich
    > koleżanek z klasy- posiadały zbyt wiele trudnych i podchwytliwych pytań.
    > Po rozdaniu arkuszów części humanistycznej, wszyscy uczniowie na sali
    > szemrali o tym, jakie trudne testy zostały im podane. Mimo to z niechęcią
    > zaczęli je rozwiązywać. Większość zamiast pisać, sprawdzać (wykorzystywać czas,
    > który został im przydzielony na pisanie) już po godzinie patrzyło w sufit i
    > rozglądało się po sali kręcąc nerwową głową na boki. Ja, jako uczeń o
    > wytężonym-tego dnia- mózgu humanisty zinterpretować takie odruchy. "Chyba im ni
    > e
    > poszło najlepiej- pomyślałem sobie". Nie zważając na nich rozwiązałem dalej
    > test. Literka po literce. Wykorzystałem każdą minutę.
    > Najgorsze było to, że odpowiedzi do tego testu miały zostać opublikowane
    > dopiero następnego dnia po 15. Po wyjściu z sali, wśród uczniów padało wiele
    > odpowiedzi dotyczących zadań egzaminacyjnych. Nikt nie wiedział, które były
    > poprawne- kto mówi prawdę. Dziś wiem, że z 20 zadań zamkniętych mam 18 dobrze
    > (dzisiaj widziałem odpowiedzi do testu). Poległem na jednym zadaniu z historii
    > i
    > zadaniu dotyczącym tekstu czytanego, które mimo, że było najprostszym zadaniem,
    > nie zwróciłem mu dużo uwagi. Mam nauczkę na przyszłość. W sumie za cały arkusz
    > liczę na około 45-47 punktów. Jestem bardzo zadowolony. Najbardziej dlatego, ż
    > e
    > wielu dobrych uczniów ledwo naciągnęło na 35 punktów. Tak mówią… Wszyscy
    > mówią,
    > że ten test był piekielnie trudny.
    > Wiem, że moje modlitwy do Matki Bożej, Jezusa i Ducha Św. pomogły mi osiągnąć
    > taki wynik. To dzięki Nim! Teraz mam najtrwalszy dowód na to, że Bóg może wszys
    > tko.
    > Dzisiejszy test z części matematyczno-przyrodniczej był naprawdę prosty.
    > Rozwiązując go, czułem się bajecznie. Niektóre zadania zamknięte wydawały się
    > trudne, na przykład dlatego, że na lekcji biologii nie przerabialiśmy budowy
    > kwiata. Tu poległem. "Strzeliłem" , ale nie wiem, czy dobrze. Pytania z fizyki
    > były trywialnie proste. Należało znać wzory i zależności fizyczne. Dzięki Bogu
    > w
    > tym tygodniu powtórzyłem sobie wszystko to co było na dzisiejszym egzaminie. Ni
    > e
    > wiarygodne! To dzięki Niemu. Liczę na minimum 45 punktów.
    > Jeżeli jakiś człowiek nie wierzy w to, że Bóg może wszystko… to nic
    > nie
    > osiągnie. Moja sytuacja dowodzi tego, że Wszechmogący pod postacią Ducha Św.
    > może natchnąć człowieka. Należy pamiętać, że nie można modlić się o to, żeby
    > zdać egzamin najlepiej ze szkoły, jeżeli faktycznie się nie uczyłeś. Twój sukce
    > s
    > byłby niesprawiedliwy wobec tych, którzy naprawdę się uczyli.
    > pamiętaj...

    Czemu sukces kogoś, kto jest inteligentny i tą inteligencję potrafi należycie
    wykorzystać jest niesprawiedliwy wobec wszystkich tych kujonków, którzy są po
    prostu głupsi i mają trochę ograniczone horyzonty? Bo co, bo się uczyli? A jeśli
    komuś dobrze idzie bez zbędnej nauki to co, też ma się uczyć, żeby "było
    sprawiedliwie w Twoim mniemaniu"? Heeeloł. I gadasz tak, jakby niewierzący byli
    od razu skazani na porażkę, nic nie osiągną, bo nie wierzą w Boga.
    Poza tym, mnie natchnęła pogoda za oknem. To dzięki niej napisałam takie super
    świetne wypracowanie, muszę koniecznie jej podziękować.
    BTW. czytałam przed chwilą posta jakiegoś chłopca, który popełnił dwa błędy w
    zamkniętych i liczył mimo to na całe 47 punktów, zakładając jednocześnie, że
    dostanie maksa za wszystkie otwarte zadania. Cóż - jeśli to Ty - nie wiem, czy
    pogratulować wiary w siebie i we własne możliwości, czy może polecić trochę
    samokrytyki.
  • xxpatrickxx 15.01.09, 19:46
    Doświadczenie nauczyło mnie tego o czym napisałem. Sfera duchowa jaką
    kształtujesz jest Twoją prywatną sprawą. ja jako wierzący człowiek kieruję się
    słowami Boga, które wypowiedział do św. Teresy z Avila: "Wszystko co nie odnosi
    się do Mnie jest tylko kłamstwem". Moje 47 pkt (napisałem 45-47) stąd
    wyliczyłem, że moje wypowiedzi są synonimiczne do tych z klucza, a za
    wypracowania prawie zawsze mam maksymalne ilości punktów (pisałem wiele testów
    próbnych, nawet tych na lekcjach). Stąd wyliczyłem wynik.
    --
    "Jeżeli coś nie idzie po Twojej myśli, oznacza, że Bóg zaplanował coś lepszego" :)
  • xxpatrickxx 15.01.09, 19:48
    pannaines napisała:

    > Gadasz tak, jakby niewierzący byli
    > od razu skazani na porażkę, nic nie osiągną, bo nie wierzą w Boga.
    > Poza tym, mnie natchnęła pogoda za oknem. To dzięki niej napisałam takie super
    > świetne wypracowanie, muszę koniecznie jej podziękować.
    > BTW. czytałam przed chwilą posta jakiegoś chłopca, który popełnił dwa błędy w
    > zamkniętych i liczył mimo to na całe 47 punktów, zakładając jednocześnie, że
    > dostanie maksa za wszystkie otwarte zadania. Cóż - jeśli to Ty - nie wiem, czy
    > pogratulować wiary w siebie i we własne możliwości, czy może polecić trochę
    > samokrytyki.


    Doświadczenie nauczyło mnie tego o czym napisałem. Sfera duchowa jaką
    kształtujesz jest Twoją prywatną sprawą. ja jako wierzący człowiek kieruję się
    słowami Boga, które wypowiedział do św. Teresy z Avila: "Wszystko co nie odnosi
    się do Mnie jest tylko kłamstwem". Moje 47 pkt (napisałem 45-47) stąd
    wyliczyłem, że moje wypowiedzi są synonimiczne do tych z klucza, a za
    wypracowania prawie zawsze mam maksymalne ilości punktów (pisałem wiele testów
    próbnych, nawet tych na lekcjach). Stąd wyliczyłem wynik.


    --
    "Jeżeli coś nie idzie po Twojej myśli, oznacza, że Bóg zaplanował coś lepszego" :)
    --
    "Jeżeli coś nie idzie po Twojej myśli, oznacza, że Bóg zaplanował coś lepszego" :)
  • kaja930_0 15.01.09, 18:26
    Wiecie może, kiedy będą wyniki z egzaminów?
  • edysia114 15.01.09, 18:35
    Dalej nie wiem dlaczego wyszło 14 drzewek a nie 12. Mógłby mi ktoś napisać o co
    chodzi?
  • kaja930_0 15.01.09, 18:44
    Ja mogę. ;] No więc, możesz to sprawdzić choćby za pomocą linijki. Tamta
    przeciwprostokątna miała 130 cm, więc przyjmijmy, że na linijce to będzie 13 cm.
    I teraz policz o 0cm do 13cm (na linijce), co 1 cm, ile drzewek ustawiłabyś na
    linijce. Wychodzi 14. ;)
  • edysia114 15.01.09, 19:04
    Ta przeciw prostokątna wyszła mi 120m i nie dodałam tego jednego na początku i
    dlatego mi nie wyszło. pannaines dzięki za podpowiedź. Już rozumiem. Trochę
    długo czasu zajęło mi zrozumienie tego ale lepiej późno niż wcale. Co nie?
  • drzewo2601 15.01.09, 20:12
    Przeciwprostokątna miała miarę 130 metrów, a drzewa miały być posadzone co 10m.
    Prowizorycznie to przedstawię^^:
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5fa5205f82baa6ce.html
  • czeczenek1393 15.01.09, 20:52
    :D Ha ! ^^ nie bądź taki kozak i o! :P wiadomo że 14 ! :D a jak wam wyszło z tym
    graniastosłupem ? zatoniee czy nie ? :P V jego było równe 1000 a m 600g czyli
    trzeba było obliczyć jego gęstość. Przypominając że gęstosć wody to – 998kg/m³ .
    Korzystając ze wzoru p=m:V obliczymy że graniastosłup ma p=0,6g/m³.. i dalej nie
    wiedziałem co z tym zrobić :(!
  • kaja930_0 15.01.09, 18:47
    Mam jeszcze pytanie co do zadania z chemii... tamto z dyfuzją osmozą itp. to
    jaka tam odpowiedź prawidłowa? ktoś wie?
  • edysia114 15.01.09, 18:52
    Ja zaznaczyłam dyfuzję.
  • kaja930_0 15.01.09, 18:54
    Ja też, ale moi koledzy mówili, że poprawna odpowiedź to dyfuzja i osmoza...
    Chociaż z tego, co przeczytałam o osmozie, to trochę mi to nie pasuje.
  • pannaines 15.01.09, 19:01
    kaja930_0 napisała:

    > Ja też, ale moi koledzy mówili, że poprawna odpowiedź to dyfuzja i osmoza...
    > Chociaż z tego, co przeczytałam o osmozie, to trochę mi to nie pasuje.

    Ja zaznaczyłam dyfuzja i osmoza, zastanawiałam się oczywiście nad samą dyfuzją i
    wydaje mi się, że to poprawna odpowiedź.
  • kaja930_0 15.01.09, 19:05
    Ale przeczytaj na Wikipedii, co to osmoza. Tam jest napisane, że to DYFUZJA
    jakaś tam... więc może zaznaczyłaś dobrze, a ci, co zaznaczyli samą dyfuzję mają
    źle :P
  • xxxmxxxx 15.01.09, 19:49
    Dyfuzja jakaś tam fakt, ale moim zdaniem ma się nijak do tego pytania bo osmoza
    zachodzi w roślinach (we wnętrzu chyba :P), a pytanie dotyczyło rozchodzenia się
    zapachu, czyli cząsteczek w tym pomieszczeniu dlatego ja dałam samą dyfuzję...No
    ale zobaczymy jutro w odp jak ma ostatecznie być..
  • ewcia0111 15.01.09, 21:42
    osmoza to źle, tylko odopwiedz o samej dyfuzji jest poprawna
  • karolina_gimnazjum 15.01.09, 19:05
    Według mnie humanistyczny był dość łatwy, zdziwiłam się trochę
    sentencjami po łacinie i mitem, ale jeszcze uszło. Natomiast matma
    to coś niesamowicie dziwnego!!!!!!! Czy normalnym jest, że pasują do
    zadania wzory,ale liczby nie?? Cóż, cieszę się, że to nie Operon
    układa egzaminy na kwiecień.
  • kaja930_0 15.01.09, 19:07
    Oooo, masz rację, moim zdaniem humanistyczny był 100 razy łatwiejszy od
    dzisiejszego, ale to chyba też kwestia ścisłego lub humanistycznego umysłu... A
    jeśli chodzi o te zadania z fizyki, to dla mnie to był koszmar ;/ ledwo je
    zrobiłam i pewnie źle :(
  • staszow1945 15.01.09, 19:26
    jak dla mnie to matma była prosta gorzej z z humanistycznym ';./

  • xxxmxxxx 15.01.09, 19:44
    Taa? A to dobrze w takim razie dałam ^^ Już się przeraziłam jak zaczęliście
    pisać, że odp miała być 24 a ja kurde 12 dałam :D Ale jak 12 to mi ulżyło..
  • ewcia0111 15.01.09, 21:47
    no właśnie odpowiedz z cieniem jest 24!
    ponieważ była podany PROMIEŃ kwiata a nie średnia więc jeśli promien
    wynosił 4 dm to srednica wynosiła 8 dm!! czyli 2+4/x=2/8 czyli
    2x=6*8 czyli 2x=48/2 czyli x=24!
  • bartekgalaz 15.01.09, 19:44
    humanistyczny był poprostu BeznadziejnY!!! na 40 nawet nie liczę. Pisałem juz w
    tym roku jeden próbny egzamin ale on nie był z gAZETY ;/ tylko z poprzednich
    lat. Z humanistycznego poszło mi o wiele lepiej niż teraz ( 41).Chociaż
    matematyczny był o wiele prostszy teraz, to i tak wolałbym pisać taki jak
    pisałem poprzednio. Ciekawe co z angielskim, mam nadzieje ze bedzie prosty...
  • drzewo2601 15.01.09, 20:22
    Apropo pytania z dyfuzją^^ Miała być sama dyfuzja. Osmoza zachodzi wewnątrz
    jakiś tam organizmów i ich błon. Dyfuzja i tylko dyfuzja. A do zadania z fizyki
    i jabłka brakowało mi danych: albo masy jabłka albo czasu w którym spadło.
  • adka01 15.01.09, 20:56
    Mi też z początku brakowało danych do tego zadania. Nad tym zadaniem spędziłam dużo czasu, bo zawsze wychodziły mi dwie niewiadome we wzorze. Wreszcie, bo wypisaniu różnych wzorów z literami s,t,v,a i wykonaniu przekształceń, znalazłam ten właściwy s=a*t^2/2
    Da się podstawić zarówno pod s, jak i pod a. Wystarczy wyliczyć t^2 i spierwiastkować. Wtedy dane będzie t. I wtedy łatwo już obliczyć punkt b) z tego zadania. Czyli v=at. Jest a i jest t obliczone w pierwszym podpunkcie zadania. Doszłam do tego pod koniec czasu i na szczęście zdążyłam rozwiązać ;DD

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.