Rozpoczęły się matury. Ponad 440 tys. maturzystów z ponad 8 tys. szkół ponadgimnazjalnych przystąpiło do obowiązkowego pisemnego egzaminu z języka polskiego.
Ja ogólnie jestem zdania, że ta matura to śmiech na sali. Zero sprawdzania
wiedzy, a jedynie pipczenie o szopenie. Brak konkretów, niejasne pytania, wstyd.
I szczerze mówiąc, ubawiona jestem strasznie, bo robiąc w domu arkusz podstawowy
stwierdzam, że CKE uważa zdających podstawę za debili o poziomie gimnazjum,
inaczej tego nazwać nie można - moja siostra gimnazjalistka dała sobie z tym
radę, a co dopiero maturzysta. I oczywiście nie chcę na nikogo ze zdających
podstawę naskakiwać, stwierdzam po prostu fakty, podstawa była banalna,
rozszerzenie to ostre przegięcie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.