Rozpoczęły się matury. Ponad 440 tys. maturzystów z ponad 8 tys. szkół ponadgimnazjalnych przystąpiło do obowiązkowego pisemnego egzaminu z języka polskiego.
moim zdaniem matura rozszerzona była bardzo źle przygotwana.
Mam wrażenie, że bardzo chciano by poszła dobrze, dlatego tekst do części
czytania ze zrozumieniem posiadał tylko jedną merytoryczną informacje, którą
wałkowano na różne sposoby we wszystkich ośmiu pytaniach.
w tematach
jak zwykle dwa warianty, jeden dla uczniów dobrze uczących się na lekcjach i
drugi tych zainteresowanych literaturą współczesną, także starano się zrobić na
jak najniższym poziomie.
Stąd Kochanowski, tak oklepany na lekcjach i Mościcki, który raz już na jakiejś
maturze się pojawił (tej o funkcji słowa zestawiony z wierszem Różewicza) i by
było łatwiej nie został zestawiony z innym tekstem literackim.
Ja osobiście bardzo liczyłam na jakiś współczesny wiersz, nawet zestawiony z
fragmentem epiki.
Choć zawsze broniłam tej matury, dostrzegając wady w ograniczonym czasie i
zawężonym kluczu, teraz potwierdziły się wszystkie negatywne opinie, który
słyszałam.
Teksty powinny być wyzwaniem intelektualnym, albo chociaż nie dawać poczucia, że
ich twórca uznaje odbiorców za idiotów.
Za proste teksty, do których klucz będzie zbyt jednoznaczny, bo innego stworzyć
się nie da.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.